Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

ja mojej kupiłem Dolce Gusto na kapsułki i jest zachwycona :E Czarnej kawy nie pija, nie chce jej się bawić w żadne ekspresy czy mojego moka pota, po prostu chce Starbucksową kawkę w domu :E 

Edytowane przez huudyy
Opublikowano

Jak cos nie spowoduje, że budżet domowy padnie. To dołóż. 

 

Potem będziesz żałował. 

Patrz na to inaczej. Tak czy siak będziesz 2k w plecy. Albo 2k za sprzęt który Ci się nie podoba. Albo 2k więcej za sprzęt który Ci się podoba. ;p

Opublikowano (edytowane)
8 godzin temu, marko napisał(a):

Tylko, że komuś może podobać się sprzęt tańszy i będzie zadowolony. Tak jak porównuję swojego philipsa i Siemensa u znajomego (coś w okolicach 4500zł), to w zasadzie nie widzę żadnego game changera. Żona twierdzi, że woli zdecydowanie kawę z naszego ekspresu. Owszem, pewnie inne ziarna, inne ustawienia, ale pokazuje to tylko, że nawet jak kupisz kij wie co, to niekoniecznie będziesz miał lepiej :) W pracy mamy jakiś super ultra ekspres, z ekstra lodówką na mleko i każdy śmieje, że kawa smakuje fatalnie :E

Mieliśmy Jura C9 w pracy i kawa wychodziła fatalna. Chyba już młynek był do wymiany bo za grubo mielił. 

 

Ale z kawoszami jest jak z audiofilami. Jak więcej zapłacą to im bardziej smakuje :E Za to mi najbardziej smakuje kawa za 50 zł z KG z Włoch. Żadne "kraftowe" nawet za ponad stówę nie stoją obok niej blisko. 

Edytowane przez KiloKush
Opublikowano

Ten czarny napój z czego nie byłby zrobiony i tak jest niepijalny, przez kogoś kto ma jakiś smak :E

Aż dziwne że Gordon pije kawę, skoro grilla ogarnia, jakaś anomalia ;p. 

 

 

Ja pisałem o wioślarzu i innych takich indywidualnych zabawkach. Jak to budżetu nie rujnuje to ma się większą satysfakcję potem. 

 

  • Haha 1
Opublikowano

Cena kawy dla kawoszy i te wszelkie super extra drogie odmiany...


Majtczak też zajmował się sprzedażą kawy ;)  Albo obracał setkami ton miesięcznie przez swój sklep, albo miał chorą marżę ;) 

Producentów kawy wcale nie ma tak dużo, cene nabija potem ilość pośredników i marketing. 
 

Opublikowano
15 godzin temu, galakty napisał(a):

 Te ich pojemniki to jest żart, tylko rurka.

Ze względu na ten pojemnik żona chce Philipsa :E 

 

11 godzin temu, bergercs napisał(a):

Philipsom można zarzucić wiele - od ponadprzeciętnej `awaryjności po przeciętne czarne kawy, ale akurat ten "pojemnik" to najlepsze, co można zastosować w systemie mlecznym i pod względem kaw "białych" to Latte Go jest jednym z najlepszych.

Żona pół dnia przesiedziała na recenzjach ekspresów, odwiedziła koleżankę, która ma wspomnianego Philipsa i właśnie ze względu na ten pojemnik w systemie mlecznym chce taki ekspres. Kawy jej bardzo smakują, mi również bo oboje lubimy mleczne i teraz mamy dylemat. Czy iść w stronę Philipsa czy Melitta.? Żona zapewne zdecyduje :E 

Opublikowano
5 minut temu, DjXbeat napisał(a):

Ze względu na ten pojemnik żona chce Philipsa :E 

Moja też chciała, bo się upierała ŻE NIE MA RURKI I JEST CZYSTSZY.... To poszliśmy do sklepu, rozebrałem pojemnik na 3-5 części i pokazałem że rurka JEST tylko jej nie widać i czyszczenie tego nie jest ani przyjemne, ani super higieniczne. W Siemens mamy rurkę do szklanki/kartonika i każdego dnia na zakończenie płucze gorącą wodą, a pojemnik jak ona pija mleczne kawy tylko w weekend za każdym razem trzeba by myć :E Może jak ktoś codziennie używa to się sprawdza, ale u nas zdecydowanie nie. 

 

Poza tym Philips są bardzo awaryjne, a ja nie mam nic przeciwko rozebraniu ekspresu i wyczyszczeniu po gwarancji. 

Opublikowano

Na szczęście jest wybór :D 

 

A te Philipsy mają już 19 barów czy 15? Powiem szczerze że ja różnicę czuję i jednak warto dopłacić do mocniejszego (pianki z roślinnych podobno te 15 niezbyt dobrze robią, ale nie wiem bo nie pijam takich wynalazków, ktoś mi mówił). 

Opublikowano (edytowane)

Jak ktoś pije codziennie i ma miejsce w lodówce na pojemnik to faktycznie dobre rozwiązanie. 

 

Co do Delonghi to któryś model ma ekran/sterowanie od góry, sprawdziłbym wzrost partnerki oraz wysokość blatu bo może być zdziwienie :E 

Edytowane przez galakty
Opublikowano
2 godziny temu, marko napisał(a):

My tutaj nie dyskutujemy o tym, który ekspres jest lepszy, tylko że pojemnik na mleko ma swoje zalety.

Ale ja właśnie o pojemniku piszę, z tym nie ma problemów bo każdy ekspres go płucze, chyba że ktoś jest syfiarzem i będzie tylko dolewał mleka przez 2 tygodnie, wtedy równie dobrze można tak robić w szklance i efekt będzie ten sam. Ciekawe ilu z nas czyści regularnie zaparzacz i jego okolice oraz pojemnik na wodę, tam glony w niemytym pojemniku zaczną się robić po miesiącu.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
    • Szczerze jakiekolwiek podświetlenie za ekranem, nie ważne czy to Ambilight wygląda całkiem dobrze na ekranach LCD z dużą ilością stref, żeby "podreperować" kontrast i zniwelować blooming. Na OLEDach granie, czy oglądanie filmów z takim pierdolnikiem oświetleniowym za ekranem, całkowicie zabija immersje i ten efekt wow OLEDa. Ale to moje zdanie i każdemu może podobać się co innego. Testowałem różne i jak już ktoś chce jakieś oświetlenie za ekranem to ciepłe białe ustawione na jak najniższą jasność. Mowa oczywiście o całkowicie ciemnym pokoju. To drugie stanowisko co wkleił @azgan jeszcze ok jakby wyłączyć te świecące kwiatki i  jasność na minimum. 
    • co do tego nowego trailera, czy tylko ja odnoszę wrażenie, że te bronie jakoś nienaturalnie zajmują niemal połowę ekranu? Czy to tylko taki zabieg pod trailer? takie ich wyeksponowanie jak prężenia bicepsa? 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...