Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Współczuję straty Danny... A szwy to tam pierdoła, nie ma czym się przejmować ;) Ja za młody skakałem po kanapie i na meble poleciałem, łeb rozwalony, zdaje mi się, że 4 szwy miałem. Ot żyję, tylko lekkom je*nięty :E 

Godzinę temu, GordonLameman napisał(a):

 

Trochę mu pomogłem odpocząć :D ale puenta nt. MG to mnie rozwaliła tak, że do tej pory jak sobie przypomnę to mi się japa cieszy, jak można takiego fikołka zrobić :E

Edytowane przez lesiu155
Opublikowano
15 godzin temu, wallec napisał(a):

Dzisiaj pierwszy kontakt z marką Dacia.

Sandero w benzynie z ksenonem, navi, full elektryka, grzanie dupy itd.

W sumie spoko auto na takiego pierdzika miejskiego na dojazdy.

Nawet nad morze bym ogarnął.

Na luzaczku może konkurować z polo/fabia/Ibiza z ~2020.

 

Szok, że oni mogą a my nie potrafimy zrobić auta.

No cóż, Polacy wybrali, że sprzedadzą FSO Koreańczykom bo Koreańczycy przystawali na postulaty polskich związków zawodowych. Z tego co w różnych miejscach można wyczytać, to zakupem FSO był zainteresowany jeszcze GM, Toyota, VW i chyba ktoś jeszcze. No ale oni mówili, że kadry trzeba uszczuplić a związki usunąć aby to miało sens. Rumunii bez sentymentów sprzedali Dacię Renault i teraz mają tego efekty.

  • Upvote 3
Opublikowano (edytowane)

Odpowiem w tym wątku, ale z cytatem, żebyś się może zastanowił nad sobą.  

W dniu 13.11.2025 o 16:39, Petru23 napisał(a):

Wiesz drogi Krzysku, że to bawi tylko Ciebie, Gordona, Berga i kilku innych z Laba. Gordon też niedawno próbował przy okazji zawieszenia w uturbionej xantia. 

A żart jest wtedy, gdy bawi obie strony 

Dobrze żeś taki mądry nie był, jak trzeba było się pośmiać z mojej alfy :)

Edytowane przez dannykay
  • Upvote 2
Opublikowano

Doczytałem wątek.

 

@larry.bigl

Trzymaj się tam i walczcie bo jest o co. Dziś chemia naprawdę nieźle działa. 
 

@dannykay

współczuję straty, to zawsze boli. 
A z młodą będzie okej. Dzieci szybko się goją :) 

 

@lesiu155

ta, z MG było dobre - wszystko byleby nie przyznać się do nawet drobnego błędu :E 

Ale podobało mi się też jak twierdził, że mnie nie zaczepia - aż przejrzałem jego posty kierowane do mnie xD 

 

Dopiero co robił jakieś wrzuty na temat zdjęcia burgera, które wrzuciłem. 
zabawne to w sumie xD 

 

@bergercs

mam w koszyku tego panasonica 2550 :E 

29 minut temu, dannykay napisał(a):

Ten wątek posprzątany?

Nie, sporo tam pozostało. ;) 

  • Thanks 1
Opublikowano (edytowane)

Żonę ma się tylko jedną ;) No czasem drugą lub trzecią ale to bym już finansowo nie wyrobił :E Właśnie też kupiłem materiał na podsufitkę i słupki do swojego, czymś muszę wkurw załatać :E 

Edytowane przez lesiu155
  • Haha 2
Opublikowano
35 minut temu, dannykay napisał(a):

Odpowiem w tym wątku, ale z cytatem, żebyś się może zastanowił nad sobą.  

Dobrze żeś taki mądry nie był, jak trzeba było się pośmiać z mojej alfy :)

Z tej różowej, gdzie sam przyznałeś, że taki ma właśnie kolor? 

A z tego co pamiętam, to raz tylko wskazałem, że ten czerwony jest tak wypłowiały, że aż różowy to się zapalić chciałeś...

Opublikowano (edytowane)

Śmiałeś się nawet po lakierowaniu, więc kazałem Ci zwyczajnie spi%$#%$lać z mojego wątku :) W przeciwieństwie do niektórych, nie ubarwiałem i nie ubarwiam swoich historii, więc nie fotoszopowałem koloru. Mógłbym to zrobić za pomocą jednego suwaczka i byś się w życiu nie połapał tak jak np. długo u Bezela to wyglądało w przypadku Civica. 

 

Czyli wracając - wtedy było śmiesznie i ja się gotowałem, a jak teraz Tobie ktoś merytorycznie wytyka błędy, to nagle kółko wzajemnej masturbacji się na Ciebie uwzięło.

 

Na domiar złego, proponujesz moderatorom, żeby innych banowali, a Ty Pan świętoszek, co ludziom odpina przepływomierze, niczemu nie jesteś winien. No wzięły się uwzięły. Czy coś. 

Edytowane przez dannykay
  • Upvote 3
Opublikowano
11 minut temu, marko napisał(a):

To kup se auto :E 

 

Ja na Mikołaja zażyczyłem sobie zegarek. Koniecznie Casio z serii Collection. Problem, że podoba mi się kilka modeli i nie mogę się zdecydować. Chyba będę miał zegarków na każdy dzień tygodnia :lol2:

To ja podobnie. Chce jakiś Casio Vintage, ale nie wiem czy ten najpopularniejszy który pojawiał się w filmach, czy ten który mi się nieco bardziej podoba :E 

 

A zegarków na każdy dzień tygodnia to już niestety mam xD 

Opublikowano (edytowane)
23 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

A zegarków na każdy dzień tygodnia to już niestety mam xD 

na szczęście pozbyłem się tego natręctwa gdy nastał covid i przeszedłem na zdalną - zostały mi z 3 zegarki, gdzie 2 to pamiątki po dziadkach. Reszta poszła w świat :E 

 

ale że życie nie znosi próżni, to z jednego drogiego hobby wpakowałem się w 2 inne, póki co jeszcze droższe dla mnie :E

Edytowane przez huudyy
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, marko napisał(a):

Ja pokazałem żonie (tego Panasonica :P ). Stwierdziła ze stanowczością, żebym nawet nie próbował tego zamawiać (kolejny grat xD)

one się jakoś zmówiły, czy co? :E

 

ja i tak sobie sprawię na gwiazdkę, zobaczymy kto jeszcze przyjdzie po kromkę ciepłego chleba z masełkiem.

 

 

  

5 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Ja trzymam się tego, żeby zegarki były ciekawe i nie byłī drogie. Nie kupuję takich po kilka tysięcy, tylko takie do powiedzmy 2 klocków. Ale w sumie to i tak strasznie głupie :E 

Mój najdroższy zegarek to była wówczas cała moja pensja (a może i więcj), ale noszenie czegoś takiego szybko stało się męczące dla mnie - ciągle się pilnowałem, żeby nie obić, nie przerysować, nie zgubić... A teraz, jak nadchodzi ten czas bym założył sikora, to i tak w 95% przypadków wyciągam Wostoka po dziadku, z sentymentu.

 

 

PS

  

3 minuty temu, huudyy napisał(a):

zegarki były ciekawe i nie byłī drogie.

kolega z Podlasia? :E

Edytowane przez huudyy
  • Haha 2
Opublikowano
3 minuty temu, huudyy napisał(a):

Mój najdroższy zegarek to była wówczas cała moja pensja (a może i więcj), ale noszenie czegoś takiego szybko stało się męczące dla mnie - ciągle się pilnowałem, żeby nie obić, nie przerysować, nie zgubić... A teraz, jak nadchodzi ten czas bym założył sikora, to i tak w 95% przypadków wyciągam Wostoka po dziadku, z sentymentu.

No bo to tak działa. Dlatego lubię mieć jakieś Casio na "daily", nawet G-schocka. Bo koniec końców ten zegarek zmieniam na coś "fancy" tylko jak idę do biura, knajpy albo wyjazdy służbowe. :) 

  • Upvote 1
Opublikowano

G-Shocka bym sobie kupił.

Z sentymentu poluję na Huawei Ultimate, właśnie wyszła 2 seria. Super smartwatch. Miałem jedynkę jako sampel do recenzji długodystansowej. Początkowo strasznie nie podobał mi się (wersja srebrno-niebieska) ale z czasem go polubiłem. No i przez rok, gdzie totalnie nie uważałem na niego, zero jakiegokolwiek zarysowania.

Ale jak sobie pomyślę o cenie 3-4 klocki za elektroniczny zegarek to mi się odechciewa. Lepiej można ten pieniądz wydać :E 

Opublikowano
23 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

Ja jestem absolutnym przeciwnikiem smartwatchów. Tylko tego mi brakuje, żebym musiał ładować jeszcze jedno urządzenie :E 


No i wszystkie są paskudne 8:E 

Jak codziennie? Garmin mi trzyma z dwa tygodnie :E

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...