Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
37 minut temu, marko napisał(a):

Post zamieściła akurat lokalna Polizei. 

Ile brakuje do 40-tki? :E

2 lata i 5 dycha zacznie lecieć :red: ale ja zawsze przedkładałem komfort i przestrzeń ponad sportowy zawias czy moc silnika. Mając naście lat temu V40 sprzedałem fabryczne koła 16 205/50 i kupiłem 15 195/60/ :E

Edytowane przez Katystopej
  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

Ja szczerze mówiąc prędzej bym kupił Zafirę niż suva jakiegoś. Ubolewam szczerze że motoryzacja idzie w tym drugim kierunku rezygnując z segmentu d, bo za cholerę ten rodzaj budy mi nie leży.

47 minut temu, serwal4 napisał(a):

fotele, które może nie trzymają w zakrętach, ale są wyżej i są obszerne :E

Kanapowate fotele w 508 po kubełkowatych w C5 to najlepsze co mnie spotkało po przesiadce między tymi autami 😁 W C5 co 200km przymusowy postój, żeby trochę pochodzić, w 508 na luzie 500-600 i jedyne ewentualne postoje to WC a nie ból pleców czy nóg.

Edytowane przez Krzysiak
  • Upvote 2
Opublikowano

Ja uwielbiam SUVy :D Kiedyś nie lubiłem, a teraz bym się nie zamienił na żadnego sedana czy kombi. No może jakieś A6 Allroad bym się skusił :E

Dzięki temu, że mam SUV dodało mi 50% miejsc parkingowych w lokalizacjach w których parkuję na codzień. Do tego duży bagażnik, wygodne wsiadanie i wysiadanie i lepsza widoczność w jeździe po mieście. Brat ma A klase obniżoną fabrycznie i wiadomo, że jeździ to fajnie, ale kurde mały próg i zwalnia do 3 kmh, żeby przodem nie zaryć. Ja tylko gaz odpuszczam i przejeżdżam :D

Opublikowano (edytowane)

Życie prywatne Panowie mi się posypało. Mama ma guza w mózgu. Najpewniej ze względu na umiejscowienie nieoperacyjny. Czekamy na wyniki biopsji. Tak jak w 2 tygodnie poskładało, że jest przykuta w szpitalu do łóżka. Opieka 24/7.

 

Przez to też muszę czy chce czy nie szukać drugiego auta. Częste wizyty w szpitalu mnie czekają a drugie auto musi rozwozić dzieciaki.

 

Mam tak skołowany umysł, że sam już nie wiem co szukać. Budżet 50-80k (podobny temat mamy na forum i śledzę co tam się pojawia). Najważniejsze to chyba automat i jak najbardziej bezobsługowy.

 

Widzę trzy opcje:

-Brac cokolwiek sprawdzonego w benzynie żeby uniknąć problemów miejskich. Fabia, Rapid, Tipo, Jazz, Megane oto co po prostu pozwoli się poruszać po mieście. Tu ograniczeniem może być automat..

-Brac coś ciut większego żeby zawsze była to alternatywa dla obecnego auta ale nadal raczej w benzynie (patrz wspomniana w tamtym temacie Octavia 2021-2022 w benzynie 1.5 z automatem, talisman albo coś pokrewnego

-Pomyslec o aucie docelowym które i tak chciałem kupić, Santa Fe, Sorento, RAV4, X Trail, Kodiaq.. 

 

Mam naprawde mindfuck w głowie i chyba będę ogarniać coś na dniach po analizie sytuacji.

Edytowane przez larry.bigl
  • Sad 9
Opublikowano (edytowane)

Larry, w takiej sytuacji, nie mając zbytnio czasu ani głowy na szukanie docelowej fury, brałbym najbardziej neutralną i bezpłciową opcję czy octavia z 1.5tsi i dsq. Silnik dosyć pancerny, auto proste, nawet jak się coś sypnie to dosyć tanio i szybko dosłownie każdy mechanik to naprawi.

 

Zdrowia dla mamy i oby jednak udało się to kurestwo zoperować :(

Edytowane przez Katystopej
  • Thanks 1
Opublikowano

Również zdrowia i idi na *** temu paskudztwu...

A w temacie auta: jeśli nie ma być to auto docelowe, to może zgarnąć coś za 20-30k max proste (Focus MK3 1.6 wolnossak / Megane mk3/4 1.6 ?) z szansą na szybką odsprzedaż dalej (celem nabycia właściwego 2. auta);

  • Upvote 2
Opublikowano
4 minuty temu, Katystopej napisał(a):

Ale tylko i wyłącznie 2.5 w hybrydzie, w innym przypadku ten samochód nie ma sensu.

Tylko i wyłącznie taka biorę pod uwagę. I chyba to ogółem dość bezproblemowe auto. Nie spotkałem się z dużą krytyka. A tak chociaż żona by mi nie gadała że jeździ Octavia.. (chociaż jakoś tak do mnie bardzo przemawia, pewnie dlatego że mój tata Fabia jeździł 17 lat bez większych usterek).

Opublikowano

Tą obecną ravkę chcesz kupić? Wujek ma ravkę z 21 roku właśnie 2.5 w pełnym wyposażeniu, przez 60kkm żadnych awarii, w mieście wącha paliwo, na trasie przy prędkościach 140-160 żłopie jak wściekła. Plastikowa w środku, marnie wygłuszona, sporo miejsca, android auto po kablu, nie wiem jak car play. Jedynym mankamentem tej generacji jest wtyczka od hybrydy na tyle pod spodem, słabo zabezpieczona i śniedzieje, trzeba wymienić wtedy całą wiązkę, pewnie Berg coś więcej o cenach wiązki powie.

Opublikowano
W dniu 14.11.2025 o 20:28, larry.bigl napisał(a):

Ej Panu, @trepek zgłupiałem. Sorento i Santa Fe z roczników 2018-2019 miały LED mijania czy halogeny? Mam spore wątpliwości

Jak są soczewki to powinny być LEDy:

 

image.thumb.png.bbfbab0c61345c9548142b5a332d8ed3.png

 

Ale jest dużo importu z USA (albo jakieś bieda wersje?) gdzie nie ma dolnej soczewki i jest żarówka zwykła:

image.png.7791978d5ae62a04e5b942ded831d7d1.png

 

Nie wiem czy SantaFe ma halogeny. Przynajmniej mój nie ma a jest wersją wszystko mającą.

  • Thanks 1
Opublikowano
7 minut temu, Katystopej napisał(a):

Tą obecną ravkę chcesz kupić? Wujek ma ravkę z 21 roku właśnie 2.5 w pełnym wyposażeniu, przez 60kkm żadnych awarii, w mieście wącha paliwo, na trasie przy prędkościach 140-160 żłopie jak wściekła. Plastikowa w środku, marnie wygłuszona, sporo miejsca, android auto po kablu, nie wiem jak car play. Jedynym mankamentem tej generacji jest wtyczka od hybrydy na tyle pod spodem, słabo zabezpieczona i śniedzieje, trzeba wymienić wtedy całą wiązkę, pewnie Berg coś więcej o cenach wiązki powie.

W tym budżecie to chyba poprzedniej generacji końcówka produkcji. Bo na ostatni gen to chyba tak 20k więcej trzeba. 

Heh myślenie o aucie nigdy nie było tak trudne. 

Opublikowano
51 minut temu, larry.bigl napisał(a):

@bergercs To jak już iść w Toyotę to może jednak RAV4? Żona chociaż miałaby wyższe auto jak zawsze chciała..jeden plus tej sytuacji.

RAVki w hybrydzie spoko. Unikać napędu 4x4 bo tylna wiązka gnije przy wtyczce. Po zakupie zabezpieczyć antykorozyjnie. Zmiana oleju max co 15 tys km ze względu na przedostawanie się paliwa do oleju.

 

Zdrowia dla mamy!

Opublikowano (edytowane)

Zdrowia dla Mamy Larry! Ha tfu na guza, niech idzie do kosza. Oby coś się z nim udało zadziałać, dzisiaj chemia naprawdę skutecznie działa.

Ja mam chyba z Lidla maszynke do chleba - dostaliśmy kiedyś na święta. To jest jak z każdym sprzętem, stoi pół roku a potem chodzi co drugi dzień przez jakiś czas i znowu na półkę. U mnie można dawać świeże drożdże, też wychodzi. Przepisów jest sporo, nie tylko na mąkę pszenną ;) Ale te przepisy są dosyć dziwne niektóre i korzystam z jednego - dwóch. Na mleku fajny chlebek wychodzi ;)  Ale przy mieszaniu dosyć głośny i przy ustawieniu na maksymalnie wypieczoną skórkę wcale taka nie wychodzi i jeszcze po skończeniu trzymam chleb zamknięty przez 15 minut, żeby skórka się zrobiła chrupiąca. Minus tych chlebów jest taki, że fakt, są duże ale nie ukroisz takiej kromki jak w sklepowym tylko taką 1,5x grubszą - co kto lubi.

Edytowane przez lesiu155
  • Like 1
Opublikowano

Dzisiaj pierwszy kontakt z marką Dacia.

Sandero w benzynie z ksenonem, navi, full elektryka, grzanie dupy itd.

W sumie spoko auto na takiego pierdzika miejskiego na dojazdy.

Nawet nad morze bym ogarnął.

Na luzaczku może konkurować z polo/fabia/Ibiza z ~2020.

 

Szok, że oni mogą a my nie potrafimy zrobić auta.

Opublikowano (edytowane)

Ale ziomeczek od Ineos Grenadier mając hajs, wziął kupił fabrykę, opłacił dostawców żeby mu zrobili design i projekt, pozbierał silniki i napęd od BMW(?) i ma auto.

 

My jako kraj nawet tak nie potrafimy.

Nawet tak jak Dacia nie potrafimy.

 

Dwie bekowe sprawy w Dacii po pierwszym kontakcie:

- przyoszczedzili 100(?) zł na dyszach do spryskiwaczy i zamiast puszczać ładna, nowoczesna mgiełkę na szybę, to sika po trzy liliputkowate strumyki każda 

- przyoszczedzili 100(?) zł na mechanizmie wycieraczek lub piórach i ma takie luzy/słaby docisk/nierówna pracę, że za każdym razem jak wycieraczka startuje to wdaje dźwięk wycierania

 

Takie pierdoły a psują odbiór auta i przypominają, że to turbo budżetówka a środek jest spoko, zawieszenie cichutkie i komfortowe.

Edytowane przez wallec
Opublikowano (edytowane)

Larry, przybija 5. Trzym się tam.

 

Ja za to wczoraj nie zdążyłem dojechać do dziadka i się pożegnać, a wieczorem jak już pozałatwialiśmy część spraw związanych z pogrzebem, to wieczorem, gdy odbieraliśmy młodą od mamy, młoda potknęła się o moją nogę i wywaliła czołem w narożnik ścian. Wio na sor, 2 szwy. Ech. 

Edytowane przez dannykay
  • Sad 6

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...