Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
3 minuty temu, kapcer napisał(a):

Nie ma co generalnie demonizować M32. Jak padnie to remont za 3k i powinna zrobić kolejne 200-300k km przy regularnej wymianie oleju.

Fajnie ale jak kupisz przy przebiegu gdzie za 6 msc pada, a robisz rocznie 10k km to interes beznadziejny :E 

Opublikowano (edytowane)
25 minut temu, kapcer napisał(a):

Już kiedyś pisałem. Moja M32 ma ~310k przebiegu/18 lat i jeszcze się nie rozleciała. 

Ale w poprzednim Bravo żony, łożyska padły przy ~270k km jeśli dobrze pamiętam. 

Nie ma co generalnie demonizować M32. Jak padnie to remont za 3k i powinna zrobić kolejne 200-300k km przy regularnej wymianie oleju.

Moja ma prawie 400k i nie chce się rozlecieć, pierwszą wymianę oleju robiłem jej przy 270-280 gdzieś, nie pamiętam. Tylko po co robić remont za 3k jak komplet F40 do swapu kupujesz za ~1k czy nawet mniej i zostaje Ci na nowe sprzęgło. I masz już pewne. A jak się rozleci to kolejna skrzynia 250. Takie ceny autentycznie są do Vectry. 

Edytowane przez lesiu155
Opublikowano (edytowane)

Twoja to ewenement :D moja to ma tylko jakieś standardowe przypadłości - ściaganie lekko w prawo i uj wie z czego drgania >120 - może skrzynia właśnie? Skoro nie półosie, opony/koła i nie łapy :hmm: Ew. wałek pośredni bo tylko on nie był ruszany.

Edytowane przez lesiu155
Opublikowano

A najlepsze, że jak poszła do Znajomego, coś tam z mechanikiem podrutowali, finalnie wypluła turbo i dostała hybrydę + program (200KM / 400Nm) to potem jeszcze regularnie trasy Śląsk - Warszawa robiła :E 
Tylko po prostu randomowo sobie zgasła i musiała się ostudzić :lol2:
Finałem było jak puściło wspomaganie kierownicy to poszła na lawecie do handlarzy, którzy cmokali że dawno tak zdrowej VC od spodu nie widzieli :E 

  • Haha 1
Opublikowano
49 minut temu, lesiu155 napisał(a):

Twoja to ewenement :D moja to ma tylko jakieś standardowe przypadłości - ściaganie lekko w prawo i uj wie z czego drgania >120 - może skrzynia właśnie? Skoro nie półosie, opony/koła i nie łapy :hmm: Ew. wałek pośredni bo tylko on nie był ruszany.

Krzyżak w układzie kierowniczego?

Opublikowano (edytowane)

Że ściaganie? Nie wiem, może, wiem, że często leci - nie sprawdzałem. Dzięki za podpowiedź.

EDIT: W sumie to śmieszny piniądz, wymienię w ciemno. 

Edytowane przez lesiu155
Opublikowano

Zatankowałem dzisiaj pracowego dieselka do pełna i jednak paliwo za tanie :E nie udało mi się przebić bariery 800+ (Master, zbiornik setka).

Jeszcze niedawno za to samo płaciłem mniej niż 600, się porobiło...

 

Cały czas miło wspominam zwykłego blaszaka Ducato, wtedy robiłem prawie równe 1200 km tygodniowo, tankowałem 105-108 litrów w piątek po pracy (specjalnie dla mnie wzięli wersję z bakiem 120 litrów). Fiat był jaki był, ale spalanie zdecydowanie na plus.

 

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, Katystopej napisał(a):

Raz w pandemii jak wywaliło ceny na ponad 8zł bak w ducacie właśnie ten większy wyszedł 900zł :E

Gdy ojciec jeszcze jeździł, to w pandemii tankował kilka razy za ~ 10k :E 

Edytowane przez Krzysiak
Opublikowano

Albo wejść do kanału i poruszać ośką przy przegubie. W zależności od konstrukcji przegubu wewnętrznego trzeba będzie wykonać inne ruchy bo przegub może być:

- z kulkami:

image.png.d1209c35c3781416c81d81bd7b0407b9.png

 

- albo typu tripod:

image.thumb.png.d9fdca8d42e06410838354e5a879577c.png

 

Często sie tripody wyrabiają i mają luz. Z racji budowy nie będzie grzechotał ani wydawał dziwnych dźwięków tylko będzie wibrował.

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, trepek napisał(a):

Przeguby wewnętrzne sprawdzałeś?

Już miałem nowe całe półosie, używane, cały czas to samo. Koła też nic nie wnoszą. Czytaliście, co napisałem? :D Toż tam to było napisane :E  Przeguby są niewymienne - całe półosie. 

Edytowane przez lesiu155
Opublikowano (edytowane)
24 minuty temu, lesiu155 napisał(a):

Przeguby są niewymienne - całe półosie. 

Co to za samochód, który ma niewymienne przeguby?

O, przypomniało mi się. Lexusy ES też mają problem z nadmiernymi wibracjami, też się tego oszukałem. Przyczyna? Serwis stosuje za dużo pasty miedzianej między felgę a piastę. Po obczyszczeniu do gołego metalu i aluminium i zastosowania tylko cienkiej warstwy filmu miedzianego - wibracje ustały. Pisałem o tym również na grupie na FB i też pomagało. Głupie... ale skuteczne.

Edytowane przez trepek
Opublikowano (edytowane)

Vectra C. Tutaj żadnego filmu nie ma :D  Ten typ tak ma i tyle. Co najlepsze - raz są, raz ich nie ma. Ale jak się pojawią to już są cały czas jak jadę na tempomacie. I to tak falami przychodzi. Trrrr... cisza przez moment i znowu. Przywykłem :E

Edytowane przez lesiu155

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • ja wiem, ale jak masz inne informacje, to możesz się nimi podzielić, bo twoje de facto puste wypowiedzi nie wnoszą nic do dyskusji, jak zawsze. 
    • To nic nowego przecież. W wielu grach tak działa.    To chyba nieprawda. Z tego, co wyczytałem od graczy, przeciwnik może nas powalić, a wtedy możemy mashować przycisk, żeby wydłużyć czas, dopóki kompan nie przybiegnie nam z pomocą. QTE samo się nie przechodzi. 
    • Te Gearsy ponoc 400 baniek kosztowały Leżę i kisnę. Nic dziwnego, że "reżyser narracji" poleciał w pi*** dzień po tym, jak gra uzyskała status gold. Ten sam syf w Coalition zrobili co w HALO. Wujaszek Phill kompletnie nie miał kontroli nad wydatkami i treścią. Zobaczymy, czy cioteczka Asha poskłada to do kupy.  Tam już po Gears 4 powinni się srogo zastanowić, czy idą w dobrym kierunku.   Wracając do samej gry: od pierwszego trailera /pokazu gampeplaya MP czułem kupę do potęgi N. Co z tego, że strzelać się będzie spoko, jak pełno tryploidów kolorowych biega i psuje immersię?  Kolejne hatfu. Branża AAA właśnie się uczy jak nie robić gier i jak nie zarządzać projektami.
    • No oczywiście jeśli tak było to beknie. Na tej zasadzie to działa, możesz sobie pojeździć bez limitów, ale jak nie pilnujesz auta, jego stanu, nie dostosujesz prędkości do warunków na drodze to możesz beknąć i to grubo. Dla tego do dziś przez tyle lat działają odcinki bez limitu w Niemczech. Dzieciaki już od małego wiedzą, że na autostradzie się nie wyprzedza prawą stroną, a jak się mija znak zdejmujący ograniczenia prędkości to jest świadomość, że można i mogą lewym pasem cisnąć 200 i 250+ itd.
    • Putin mówi prawdę (na poziomie bredni Korwina), jestem pewien na 100% że Rosja nikogo nie zaatakuje.   Problem tych bredni jest taki, że: -Rosja się broni przed agresją Ukrainy i NATO, które napadły Rosję -już w 2016 było ryzyko III wojny światowej (z powodu wygranej Clinton, ale przegrała).   To generalnie brednie Korwina, ale ostatnio była dokładna i długa wypowiedź Putina (idealnie taka sama jak Korwina). Rosja to bardzo bojaźliwy kraj i wszystkiego się boi. Nikogo nie napadnie, tylko będzie się bronić przed urojonym atakiem.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...