Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
3 minuty temu, galakty napisał(a):

Miałes diesla? Ja raz zatankowałem bez rękawiczek, nigdy więcej ;) Wystarczy kropla i walisz cały dzień.

No mam, od 8 lat? Nie wiem jak wy, ale ja myję ręce po prostu :E

Opublikowano

To widocznie was nie ochlapało nigdy :E Może na mojej stacji większy problem jest, ile bym nie szturchał to zawsze coś na końcu zostanie :E 

Teraz benzynka to spokój, nawet jakbym sie oblał to perfumy będą :hihot: 

Opublikowano (edytowane)

A ja DPFa nie mam. Fabrycznie :)  EGR wyprogramowany bo się zacinał, szarpał i jeszcze się rurka od chłodniczki przepaliła i śmierdziało strasznie spalinami, zaślepione.

Edytowane przez lesiu155
Opublikowano
19 minut temu, Kyle napisał(a):

Ja tam nie szturcham pistoletem, tylko po prostu powoli wyjmuję i jak najszybciej przechylam "lufę" w górę, by z niej nie wyciekło.

Ja mieszkam przy granicy gdzie Niemcy lądują po 3 kanistry jeszcze i im się przelewa. Pistolety całe mokre.

Opublikowano

I wszystkich Marko traktujesz jedną miara. To że jest patologia motoryzacyjna nie zmienia faktu,.że ktoś inny dba o auto. Nie wrzucaj mnie czy innych świadomych użytkownikow do jednego worka z tymi co wycinają DPF. Mój samochód jest zrobiony na niemalże tip top, nigdy nie użyłem do naprawy nawet tanich części, zawsze renomowane firmy, nigdy po kosztach.

 

I właśnie dlatego tego auta nie sprzedam bo żaden kupujący nie rozważył tego podczas zakupu. Dla mnie ważne że ja wiem co mam w aucie i jak zrobione.

 

Więc jak masz kogoś z dieslem się czepiać to tych co wycinają DPF, bawią się z EGR itd a nie tych co mają diesle i o niego dbają.

  • Upvote 1
Opublikowano
Godzinę temu, galakty napisał(a):

To widocznie was nie ochlapało nigdy :E Może na mojej stacji większy problem jest, ile bym nie szturchał to zawsze coś na końcu zostanie :E 

Teraz benzynka to spokój, nawet jakbym sie oblał to perfumy będą :hihot: 

Ostatnia kropla…. Na ręce? :E 

Opublikowano
2 minuty temu, galakty napisał(a):

Tak tak, powiedz mi jak zmywasz ropę z rąk i zapach znika ;) 

Meglio zmyje nawet grzech pierworodny I zostawi sztuczny cytrusowy zapach. Polecam. 

 

A na stacji wystarczy użyć dobrego żelu antybakteryjnego ¯\_(ツ)_/¯ 

Teraz, GordonLameman napisał(a):

Ja od covida woze w aucie mokre chusteczki i płyn do dezynfekcji. Nie kojarzę abym mial problem z ropa :) 

No dokładnie, są dziesiątki możliwości, AE chłopy się upierają, że nie i uj XD 

Opublikowano
2 minuty temu, marko napisał(a):

No bo nie. Mam służbowego diesla. Możesz iść myć łapy, potem porządnie wysuszyć, bo dezynfekowanie wilgotnych fakt to największa zbrodnia dla skóry, a potem jeszcze pasuje ręce nawilżyć, potem odczekać aż krem wsiąknie i mogę wsiąść do auta. A łapy i tak nadal śmierdzą. To ja wolę rękawiczki.

Spokojnie panienko :E 

Opublikowano

@huudyy z ciekawości jakiego tego Meglio używasz do czyszczenia rąk?

19 minut temu, marko napisał(a):

To jak z palaczami. Śmierdzą okrutnie, ale sami tego nie dostrzegają, bo się przyzwyczaili. 

 

Święte słowa, rzuciłem ponad rok temu fajki i teraz jak ktoś ledwo z palarni wchodzi do mnie do pomieszczenia to wali okrutnie.

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, AndrzejTrg napisał(a):

ciekawości jakiego tego Meglio używasz do czyszczenia rąk?

Żadnego, to była ironia :E dobry żel antybakteryjny wystarcza w 90 procent przypadków. 

Edytowane przez huudyy
  • Like 1
  • Thanks 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Teraz wszystko ma sens.    
    • Dlatego tego aoca się uzywało na 0-10%  bez żadnych udziwnien hdr hehehe  
    • Cztery frakcje, w domkach jeszcze piąta i raz w miesiącu gabaryty. U mnie są obszary, gdzie każdą frakcję wywozi inna ekipa i tak jest w wielu większych gminach i miejscowościach. W mniejszych owszem, zespół przesiada się do innej śmieciarki i jedzie jeszcze raz w tą samą trasę, albo innego dnia po inną frakcję w zależności od wielkości gminy.  Widziałeś kiedykolwiek inny harmonogram wywozu śmieci niż u siebie? Albo w ogóle jak to się odbywa w innych gminach lub czy miałeś okazję widzieć taki proces "od kuchni"? Czy znów idziemy w narrację "bo u mnie tak jest" i na tej podstawie twierdzisz, że to ja nie znam realiów gmin? Przywołałeś Słupsk, proszę: Harmonogram wywozu odpadów z domów jednorodzinnych miasto Słupsk Harmonogram wywozu odpadów z zabudowań wielorodzinnych, tu akurat dla przykładu ul Wita Stwosza Ulica wybrana totalnie przypadkowo, dopiero po wklejeniu harmonogramu przyszło mi na myśl, żeby w ogóle sprawdzić co to za ulica na mapach i wiesz co? To ulica, która ma 200 metrów i dosłownie kilka zabudowań nie wyższych niż 4 kondygnacje. Powiesz mi że nie da się zoptymalizować wywozu i np. niektórych odpadów wywozić raz w tygodniu, a w zamian po prostu dać więcej pojemników w śmietnikach? Dla domków też po metale i tworzywa musi jeździć śmieciarka specjalnie w tygodniach, w których nic innego nie jest wywożone?    Wiesz doskonale, że ja chętnie mogę przegrzebać w tym kierunku masę innych miast i gmin jeżeli tylko takie dane będą dostępne.    No i jeszcze tak dla porównania ul. Bitwy Warszawskiej w Słupsku. Ulica łącznie ma około 500 metrów, 8 czteropiętrowych bloków.  Tu nagle było miejsce do optymalizacji? W sumie to dalej jest, bo częstotliwość wywozu plastików można zmniejszyć, jeżeli nie jest obsługiwany śmieciarką wielokomorową. Tym bardziej jak spojrzysz na legendę, że Słupsk oprócz frakcji żółtej (metale i tworzywa sztuczne) ma w tym przypadku jeszcze kolor fioletowy (bioodpady, metale i tworzywa sztuczne, papier oraz szkło) co tutaj może oznaczać np. obsługę śmieciarką wielokomorową. Choć czterokomorowej Słupsk nie posiada, a na stronie nie podają więcej szczegółów do fioletowego oznaczenia. Co do śmieciarek to ogólnie czterokomorowe są, widziałem nawet taką na żywo, ale nie wiem czy mogłaby zbierać szkło. Raczej dostosowane są na cztery frakcje typu: bio, zmieszane, papier, metale i tworzywa. Dlatego większym zainteresowaniem cieszą się dwu i trzykomorowe.    Oczywiście mam świadomość, że wybrane ulice to część harmonogramu i przytoczone harmonogramy obejmują jednocześnie również inne ulice w danej okolicy. Nie zmienia to faktu, że dalej jest miejsce do optymalizacji harmonogramu by dostosować częstotliwość wywozu do ponoć znacznie mniejszej liczby plastików we frakcji żółtej, bo przecież o to się cały czas rozchodzi. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...