Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
27 minut temu, dannykay napisał(a):

Ja siedzę cicho, bo mam wycięty dpf w passacie :E taki już kupiłem w 2019r.  To był jedyny minus tej sztuki. Poza tym miała dość niski i wiarygodny przebieg, cały ori lakier, prawie pełen wypas i świetny stan techniczny, więc nie cudowałem. Przy pełnym bucie w dzień nic nie widać, by dymił :) jak będzie trzeba, to przywrócę fabrykę. 
 

 

Jak miał niski przebieg to po co ktoś go wycinał? Zapchany dpf to skutek, przyczyna zapewne została. Mi Outlander też nie kopcił w dzień, wstawiłem mu fabrycznie nowe wtryski, ale było w nocy widać jak dałem po garach w reflektorach aut ile tego szajsu leci do atmosfery. 

  • Upvote 3
Opublikowano (edytowane)

Z tego co wiem, to zostało to zrobione przy okazji czipa, więc nie zdziwiłbym się :E

 

btw 

 

przecież to nie żadna tajemnica, bo jak go kupilem, to berg zaraz namierzył i wrzucił ogłoszenie, w którym to było napisane, a potem ja wrzuciłem raport od autotesto

Edytowane przez dannykay
  • Upvote 1
Opublikowano

To pewnie tak było, tym bardziej że to jeszcze były czasy, że dpf był wrogiem narodu. Ja teraz przy chipie powiedziałem, że ekologia zostaje na miejsu i ma to być tak zrobione, żeby jej nie zabić po miesiącu, gdybym zdecydował się usunąć to miałby 180+ zamiast 171 kucy.

Opublikowano

Osobiście też bym nie wycinał. Natomiast już widzę, jak odpuszczacie taką sztukę w tamtym czasie, bo filtra mi ma :) 

 

zrobiłem nim już 120k km i nic grubego nie robiłem. Z grubszych to dwumasa (okazało się, że niepotrzebnie) i ostatnio komplet amorów DCC. Tak to eksploatacja. 

Opublikowano (edytowane)

Znam takich co kupowali auto z salonu i pierwsze co to DPF out ;) trzymali w garazu na odsprzedaż auta :E 

Ja bronie diesle'a w kontekście SCT ale zarazem jestem zdania, że jak był DPF to ma być. Ja u siebie dbam o takie kwestie. 

Edytowane przez larry.bigl
  • Upvote 1
Opublikowano

My dyskutujemy czy benzyna czy diesel itd. 

A tak na prawdę lobby i wielki biznes tym rządzi. 

Wszystkie normy spełniłyby auta na LPG. 

Gdyby były wypuszczane z fabrycznym, dopracowanym LPG nie tylko tanie auta to by nas i euro 8,9,10 nie bolało. 

  • Upvote 1
Opublikowano
11 godzin temu, Katystopej napisał(a):

Jak miał niski przebieg to po co ktoś go wycinał? Zapchany dpf to skutek, przyczyna zapewne została. Mi Outlander też nie kopcił w dzień, wstawiłem mu fabrycznie nowe wtryski, ale było w nocy widać jak dałem po garach w reflektorach aut ile tego szajsu leci do atmosfery. 

To samo w poprzednim Ceed miałem, aż mi głupio było przed autami wciskać gaz do oporu :E 

Opublikowano (edytowane)

To u mnie w obu zero dymka, w C5 przy podnoszeniu mocy głównym wymogiem było że ma być bezdymnie, w 508 jeszcze nie ruszałem mocy, choć korci dłubnąć na ~200/450.

 

 

307 młodego nadrabia za wszystkie :hihot:

Edytowane przez Krzysiak
Opublikowano
10 minut temu, marko napisał(a):

Nie zmienia to faktu, że śmierdzi, że jest drażliwy i trujący. 

 

To, że sąsiad pali starymi meblami nie oznacza, że Ty możesz palić mokrym drewnem, bo inni robią gorzej...

 

Poza tym diesla trzeba tankować w rękawiczkach jednorazowych, a niech Ci kapnie na buta... ;)

Jest trujący i nie jest zakazany. Żyj i daj żyć innym. 

Przysrałeś się do diesla strasznie. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


×
×
  • Dodaj nową pozycję...