Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
6 godzin temu, TheMr. napisał(a):

Bardzo drogo. Bliźniaki koło mnie z jedną z najdroższych działek jeśli chodzi o gminę, sprzedają za 750k stan deweloperski, nawet jakby włożyła 250k w zrobienie tego domu (a to jest bardzo dużo i przesada), to nadal nie rozumiem jak może się nie wyrobić w 2 mln. 

Wyposażenie domu za 250tyś? Jestem na etapie urządzania swojego mieszkania (stan deweloperski 86m2) i podliczając wszystkie wydatki, taka kwota zapewne niebawem pęknie.

 

Przy domu to nie będzie żadnego problemu, by do takiego wyniku dobić i wcale nie mieć "złotych klamek".

 

Aha, płytki w łazienkach kładzie mi tata, a gładzie robię z teściem, więc ogromna część robocizny odchodzi, a i tak ... Uhh :/

  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, marko napisał(a):

Przykład z domków szeregowych ze wspólną drogą (dróżką) prywatną. Wojna potrafi być nawet o to, kto ma odśnieżać tę prywatną drogę.  Możecie się dogadać na firmę zewnętrzną i znam przykład, gdzie ludzie potem zaczęli się boczyć, bo zaczęło być za drogo. Inny przykład, to ludzie się dogadali, że każdy ogarnia swój kawałek. Spoko. No ale jeden sąsiad podupadł na zdrowiu. No i zaczęło się, dlaczego ten za nim ma odśnieżać za niego? Jak nie daje rady, to niech sobie kogoś zorganizuje. O smrodzie z grilla, godzinach koszenia trawy też słyszałem historie :) Ogólnie bzdety, ale z reguły wojenki są właśnie o takie bzdury. 

 

A ilu jest ludzi, którym zamarzył się dom, ale zapomnieli, że to trzeba też dbać. I masz piękny trawniczek, a za płotem busz, gdzie żyje wszystko :E 

 

Więc tak, masz własny dach nad głową, co jest mega fajne, ale ryzyka typowe dla zwykłego mieszkania zostają. Ktoś kto żył w mieszkaniu stwierdzi, że spoko, bo wie jak się żyje w mieszkaniu. Jednak jak ktoś wychowany w domu zamieszka w takiej szeregówce, to może (nie musi!) się niemiło zdziwić.

 

U mojej mamy na przeciwko był dom do sprzedania. 10-letni. Kupiła sobie rodzinka z miasta, bo się marzył domek. Wytrzymali 2 lata. Znaczy ona wytrzymała, bo mąż wiecznie w pracy, a ona nie potrafiła ogarnąć ilości pracy przy domu (to jej słowa)

Te problemy dotyczą też domów jednorodzinnych, też musisz odśnieżyć chodnik przylegający do domu. "Smród" grilla czy hałas z koszenia trawy to samo. Chyba, że myślisz o jakimś siedlisku to wtedy będziesz miał od tego spokój. 

Ogrom pracy przy domu to tylko brak organizacji i kwestia zrobienia odpowiedniego ogrodu. U siebie koszę tylko trawę, kosiarką akumulatorowa. Nie robię nic więcej. Gdybym miał więcej trawy to bym kupił robota, kiedyś kosztowały majątek, dzisiaj świetne są za 3500 zł do wyrwania (Dreame). 

39 minut temu, marko napisał(a):

W wolnostojącym jest mimo wszystko łatwiej. Przykład ciotki w Zabrzu. Sąsiad przypieprzał się o wszystko. No to wleciał mur betonowy. Jedyna część wspólna z nim. 

To niezły mur ogarnęła, że hałas kosiarki i zapach grilla nie przenika :E

Edytowane przez LYCONE
Opublikowano (edytowane)
15 minut temu, Seeba03 napisał(a):

Wyposażenie domu za 250tyś? Jestem na etapie urządzania swojego mieszkania (stan deweloperski 86m2) i podliczając wszystkie wydatki, taka kwota zapewne niebawem pęknie.

Dzisiaj 2k za m2 to jest dość średnie wyliczenie więc wychodzi 300k, a jego 250k zadziwia :E 

Edytowane przez galakty
Opublikowano (edytowane)
15 minut temu, Seeba03 napisał(a):

Wyposażenie domu za 250tyś? Jestem na etapie urządzania swojego mieszkania (stan deweloperski 86m2) i podliczając wszystkie wydatki, taka kwota zapewne niebawem pęknie.

 

Mieszkanie jest droższe niż dom, napisałem. No cóż, ja odbieram niedługo mieszkanie 78m2 i deweloper nie dość że na mnie zarobi za wykończenie (pewnie 100%), to mieszkanie kosztuje 980k. Z tego co się orientowałem to puste mieszkanie deweloperzy sprzedawali w tym rejonie po 600-650k. Więc jeśli deweloperom się spina zrobienie mieszkania do 200k, to nie widzę podstaw by nie zrobić tego samemu do 250k. No i tak jak napisałem, hurtownia. Jak się buduje dom, to się jedzie do hurtowni.

15 minut temu, Seeba03 napisał(a):

Przy domu to nie będzie żadnego problemu, by do takiego wyniku dobić i wcale nie mieć "złotych klamek".

Dużo zależy od miejsca gdzie się stawia. Stawki potrafią być kosmicznie różne. Jeden weźmie za zrobienie elewacji 50k, drugi 100k. Ot życie. 

 

 

 

Teraz, galakty napisał(a):

Dzisiaj 2k za m2 to jest dość średnie wyliczenie więc chyba 300k, a jego 250k zadziwia :E 

Owszem zadziwia. Bo wiem że da radę taniej :E 

Edytowane przez TheMr.
Opublikowano
1 minutę temu, TheMr. napisał(a):

Mieszkanie jest droższe niż dom, napisałem. No cóż, ja odbieram niedługo mieszkanie 78m2 i deweloper nie dość że na mnie zarobi za wykończenie (pewnie 100%), to mieszkanie kosztuje 980k. Z tego co się orientowałem to puste mieszkanie deweloperzy sprzedawali w tym rejonie po 600-650k. Więc jeśli deweloperom się spina zrobienie mieszkania do 200k, to nie widzę podstaw by nie zrobić tego samemu do 250k. No i tak jak napisałem, hurtownia. Jak się buduje dom, to się jedzie do hurtowni, 

Dużo zależy od miejsca gdzie się stawia. Stawki potrafią być kosmicznie różne. Jeden weźmie za zrobienie elewacji 50k, drugi 100k. Ot życie. 

 

 

 

I deweloper daje meble? ;) 

Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, GordonLameman napisał(a):

I deweloper daje meble? ;) 

Tak. Szafki pod wymiar, garderoba, meble w kuchni, stoły, krzesła, łóżko, meble w przedpokoju, meble w łazience. Robione przez stolarza z innego miasta co się da, reszta kupiona pewnie z rynku. 

Edytowane przez TheMr.
Opublikowano
2 minuty temu, TheMr. napisał(a):

Tak. Szafki pod wymiar, garderoba, meble w kuchni, stoły, krzesła, łóżko, meble w przedpokoju, meble w łazience. Robione przez stolarza z innego miasta co się da, reszta kupiona pewnie z rynku. 

Wątpię w jakość :) 

Opublikowano

Przekonamy się za 10 lat :) Ja byłem pod wrażeniem, dlatego się zdecydowałem kupić i nie użerać się z budową od nowa. A trochę domów/mieszkań wykończonych widziałem. I te z niskiej półki, i te premium za grube miliony. Tutaj był solidny balans, średnia półka. 

 

 

 

Opublikowano
40 minut temu, LYCONE napisał(a):

Te problemy dotyczą też domów jednorodzinnych, też musisz odśnieżyć chodnik przylegający do domu. "Smród" grilla czy hałas z koszenia trawy to samo. Chyba, że myślisz o jakimś siedlisku to wtedy będziesz miał od tego spokój. 

Ogrom pracy przy domu to tylko brak organizacji i kwestia zrobienia odpowiedniego ogrodu. U siebie koszę tylko trawę, kosiarką akumulatorowa. Nie robię nic więcej. Gdybym miał więcej trawy to bym kupił robota, kiedyś kosztowały majątek, dzisiaj świetne są za 3500 zł do wyrwania (Dreame). 

To niezły mur ogarnęła, że hałas kosiarki i zapach grilla nie przenika :E

Przy szeregowce tą kosiarkę czy grilla masz dosłownie przy oknie. To jest ogromna różnica.

18 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Wątpię w jakość :) 

Chyba nie zdajesz sobie sprawy, że elektryków, stolarzy, itp. często zamawia się z innych województw, bo wychodzi zdecydowanie taniej, a często i lepiej jakościowo. 

Opublikowano
16 minut temu, TheMr. napisał(a):

Przekonamy się za 10 lat :) Ja byłem pod wrażeniem, dlatego się zdecydowałem kupić i nie użerać się z budową od nowa. A trochę domów/mieszkań wykończonych widziałem. I te z niskiej półki, i te premium za grube miliony. Tutaj był solidny balans, średnia półka. 

 

 

 

Mam na myśli te meble. Wywalając tyle kasy wolałbym jednak sam sobie powybierać. 

5 minut temu, marko napisał(a):

Przy szeregowce tą kosiarkę czy grilla masz dosłownie przy oknie. To jest ogromna różnica.

Chyba nie zdajesz sobie sprawy, że elektryków, stolarzy, itp. często zamawia się z innych województw, bo wychodzi zdecydowanie taniej, a często i lepiej jakościowo. 

Czy wy umiecie czytać? O meblach pisałem :E 

Opublikowano
7 minut temu, marko napisał(a):

Przy szeregowce tą kosiarkę czy grilla masz dosłownie przy oknie. To jest ogromna różnica.

Mój sąsiad ma aż 30m ogródka za swoim szeregiem. Kosiarka tam chodzi 3 minuty :E nie ma co generalizować. Znam przypadek gdzie ktoś kupił pod lasem działkę a po paru latach wycięli las i postawili drogę. W innym wypadku zaraz za płotem wyrósł warsztat samochodowy. I co? Miało być cicho bo dom wolnostojący i 2000m działka a wyszło co wyszło. 

Opublikowano

Marko tu nie chodzi o bronienie decyzji bo mam pełną świadomość jakim kompromisem jest szereg w mieście. 

Ja po prostu nie lubię generalizowania bo kupując dom, mieszkanie itd wiele rzeczy jest po prostu od nas niezależnych i można zawieść się na jednym i drugim. Czasami to jest zaniedbanie podczas rekonesansu lokalnego, czasami to zatajenie różnych rzeczy przez sprzedającego, czasami upływ czasu który powoduje że miejsce wymarzone do życia zmienia się w hałaśliwe otoczenie bo np ktoś wyda zgodę na zabudowę stosunkowo uciążliwego obiektu.

Loteria w pewnym sensie.

  • Upvote 2
Opublikowano

Tak samo nie możesz wszystkiego argumentować "nie możesz generalizować". Chcesz spokoju: Dom wolnostojący > Szeregówka > Mieszkanie > Kawalerka. 

Tak po prostu jest. Bez generalizowania. 

Opublikowano
31 minut temu, marko napisał(a):

Wracamy do tematu "będę bronił swojej decyzji" :) 

Ja nie krytykuję ani też nie generalizuję. Po prostu chłodna analiza. 

Jedyna obiektywna odpowiedź to "zależy"... od miejsca, rozmieszczenia domów, wielkości działki, ułożenia tarasu, czy nawet głupiej głośności kosiarki. 

Domy wolnostojące, ale sąsiedzi z 3 stron. Ja mam bliźniaka i 2 sąsiadów, więcej mieć nie będę. Przykłady można mnożyć na każdą z opisanych sytuacji. 

 

Screenshot_20260330_204220_Maps.thumb.png.9a6c895b5b34a552d4706bee92cc1b16.png

Opublikowano
47 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Mam na myśli te meble. Wywalając tyle kasy wolałbym jednak sam sobie powybierać. 

Policzyłem, wychodziło plus minus to samo za taką samą jakość, dodatkowo podobają mi się te meble i wygląd tego mieszkania. Być może dlatego że deweloper to bardzo niszowy, z małą ilością inwestycji, mieszkania w zabudowie II piętrowej. 

Opublikowano

Kurła, chcę w tym roku w 3 pokojach na parterze zrobić podłogę od nowa czyli chudziak + styropian + izolacja + podłogówka i jak widzę ceny styropiany to mi słabo. Tu tysiączek, tam 5. Pierpapier taką robotę, lepiej z przyczepką wyjechać w Bieszczady :E 

Opublikowano (edytowane)

Benzyna 6.16 za litr :) 

Kurła, skoro styropian poszedł do góry to mam nadzieję, że płyty typu sandwich, z których zrobione są przyczepy, nie pójdą w górę...

Edytowane przez trepek
Opublikowano
4 minuty temu, galakty napisał(a):

Dobrze że nie tankowałem w niedzielę, pół baku pysznej benzynki wleci w piątek :E 

Dziś w radiu mówili ze ten cały motyka ma codziennie ustalać nowe ceny. Także bedzie ruletka. :E

  • Haha 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...