Klima 133 Opublikowano 29 Lipca Opublikowano 29 Lipca 9 godzin temu, 8V32 PcLab napisał(a): Od 1.8 w górę już jest, ale nie wiem czy wszystkie wersje Nudne te silniki nawet nie będzie trzeba orzeszkować 1.8 ma tylko wtrysk pośredni. Dla tego taksówkarze go gazuja. 1
galakty 5 466 Opublikowano 29 Lipca Opublikowano 29 Lipca 9 godzin temu, trepek napisał(a): @galakty W linku kolegii @Cappucino jest podane, ze maksymalna moc silnika elektrycznego to 170 KM i jedno przelozenie (odpowiadajace 5 biegowi w skrzyni biegow). Coś mocny ten silnik patrząc na różnicę osiągów, ale wiem to tylko katalog. Jestem ciekawy jak to będzie jeździć i się psuć, bo może w przyszłości rozważę (chyba że elektryki zaczną już mieć sens). 9 godzin temu, 8V32 PcLab napisał(a): Od 1.8 w górę już jest, ale nie wiem czy wszystkie wersje Nudne te silniki nawet nie będzie trzeba orzeszkować Nudne? A słyszał o problemach z pompą paliwa która tania nie jest? GPF też nie będzie totalnie bezobsługowy, w "ipała" od Nissana potrafi wołać o wypalanie bo jazda miejska go nie wygrzewa wystarczająco. Spokojnie jeszcze się rozkręci... 10 minut temu, Klima napisał(a): 1.8 ma tylko wtrysk pośredni. Dla tego taksówkarze go gazuja. 1.8 to właśnie stary MPI. 1.5 i 2.0 mają bezpośredni, a 2.0 ma również pośredni. Więc 1.5 jest narażony na nagar tak samo jak hejtowany przez niego TSI. 1
GordonLameman 10 308 Opublikowano 29 Lipca Opublikowano 29 Lipca 8 minut temu, galakty napisał(a): GPF też nie będzie totalnie bezobsługowy, w "ipała" od Nissana potrafi wołać o wypalanie bo jazda miejska go nie wygrzewa wystarczająco. Spokojnie jeszcze się rozkręci... Serio? Nic nie słyszałem na grupkach Nissanowych.
galakty 5 466 Opublikowano 29 Lipca Opublikowano 29 Lipca 8 minut temu, GordonLameman napisał(a): Serio? Nic nie słyszałem na grupkach Nissanowych. Yup, mało tego ktoś pisał że nawet jest procedura serwisowa która wypala stojąc w miejscu... EKOLOGIA
bleidd 1 510 Opublikowano 29 Lipca Opublikowano 29 Lipca Pany, bo temat jest dziwny Przyjechał kupiec na A3, wziął rzeczoznawcę ze sobą. Przyjechali i oglądali auto po lupą - dosłownie Co znaleźli? Pod maską pęknięty pas po obu stronach Dodatkowo przy lampie uszczelka wchodzi pod lampę: Diagnoza = dzwon, wyjmowany zderzak, lampy i naprawiane. Ale ja nie miałem żadnej przygody, jestem tego pewny na 200% bo jeżdżę autem od nowości. Co sądzicie? Wyszło tak z fabryki? Wada materiałowa, mogło to pęknąć gdzieś na dołkach? Wyszedłem na oszusta, który zataja stan faktyczny
wallec 1 904 Opublikowano 29 Lipca Opublikowano 29 Lipca To co zaznaczyłem to jest jakaś nakładka i to są dwa osobne elementy, czy to jest pęknięte na całej długości? Ta śruba brudna czy lakier zdarty od odkręcania?
Kyle 658 Opublikowano 29 Lipca Opublikowano 29 Lipca (edytowane) 12 godzin temu, galakty napisał(a): (chyba że elektryki zaczną już mieć sens). Powinny. Z drugiej strony spalinowce będą coraz bardziej skomplikowane (z powodu coraz ostrzejszych norm, choćby emisji dwutlenku węgla - to oznacza bardziej złożoną "ekologię" i "czystszy" proces spalania ... to znaczy może być brudniejszy, byle wszystko zostawało w jakichś filtrach itp.), drogie (bo eko-ustrojstwo będzie kosztowało i jeszcze kary za przekroczenie emisji pewnie wskoczą) i awaryjne (bo to skomplikowane eko-ustrojstwo takie jest). 2 godziny temu, bleidd napisał(a): Ale ja nie miałem żadnej przygody, jestem tego pewny na 200% bo jeżdżę autem od nowości. Może teściowa siadła sobie na tej lampie i tyłkiem wcisnęła lampę, uszczelkę i to to takie to tamto czarne pękło. Edytowane 29 Lipca przez Kyle
8V32 PcLab 510 Opublikowano 29 Lipca Opublikowano 29 Lipca 3 godziny temu, wallec napisał(a): Ta śruba brudna czy lakier zdarty od odkręcania? śruba wygląda na odkręcaną, widać szary podkład jakby ktoś regulował błotnik, wysuwał na zewnątrz 4 godziny temu, bleidd napisał(a): Ale ja nie miałem żadnej przygody, jestem tego pewny na 200% bo jeżdżę autem od nowości. Co sądzicie? Wyszło tak z fabryki? Wada materiałowa, mogło to pęknąć gdzieś na dołkach? Nie zostawiałeś auta gdzieś na warsztacie kiedyś -(takie rzeczy się zdarzają w warsztatach, a nawet w ASO), albo pożyczałeś komuś?
SuLac0 749 Opublikowano 29 Lipca Opublikowano 29 Lipca 4 godziny temu, bleidd napisał(a): Ale ja nie miałem żadnej przygody, jestem tego pewny na 200% bo jeżdżę autem od nowości. Co sądzicie? Wyszło tak z fabryki? Wada materiałowa, mogło to pęknąć gdzieś na dołkach? ehhh te chinskie auta. a nie. wroc, nie ten temat 1 1
Katystopej 2 171 Opublikowano 30 Lipca Opublikowano 30 Lipca @bleidd śrubę od prawego błotnika to tam faktycznie masz ruszaną, a na pasie przednim w tych zagłębieniach to fabryczne zgrzewy materiały, powyżej są pęknięcia. Możliwe że szajsowaty materiał i pękł od naprężeń, ten plastik nie wygląda na solidny, bardziej jakość obecnych aut z Temu. Śruby pasa przedniego nie ruszane, od lamp nie ruszane więc trafiłeś na idiotów. Jedynie ta od błotnika jest mocno zastanawiająca, osobiście zawsze patrzę na właśnie te śruby, jak widzę że ruszane to odpuszczam zakup, ta uszczelka z lampy potwierdza że ktoś błotnik odkręcał.
bleidd 1 510 Opublikowano 30 Lipca Opublikowano 30 Lipca (edytowane) Tę jedną śrubę sam kiedyś ruszyłem ale potem zakręciłem z powrotem, faktycznie lekko nie w miejscu. Miałem wrażenie, że wiatr świszczy >= 100 km/h i wynika to ze szczeliny maska/błotnik (miałem identycznie kiedyś w Fiacie Bravo i regulacja szpary pomogła). Ale to tylko tyle. Auto jeździło tylko na wymiany oleju do ASO, końcówką lutego przeszło przegląd gwarancyjny - nic nie stwierdzono, wszystko ok. Byliśmy też przy okazji oględzin na SKP - wszystko wzorowo. Dziś dostałem SMS z żądaniem wpłacenia 1000 PLN: "(...) W związku z Pana nieuczciwym podejściem i zatajeniem wad pojazdu, żądam zwrotu poniesionych przeze mnie kosztów dojazdu oraz inspekcji rzeczoznawcy w łącznej kwocie 1000 PLN. Oczekuję przelewu tej kwoty na konto w ciągu 3 dni. W przeciwnym razie sprawę skieruję na drogę prawną (wprowadzenie w błąd i narażenie na koszty - art. 286 KK / Kodeks Cywilny) oraz opiszę całą sytuację wraz z dowodami i raportem rzeczoznawcy w serwisach opiniotwórczych. (...)" Godzinę temu, Katystopej napisał(a): @bleidd Śruby pasa przedniego nie ruszane, od lamp nie ruszane więc trafiłeś na idiotów. No tylko, że im opinie wystawił rzeczoznawca - oni na tym bazują. Szczerze mówiąc stawiając się w ich sytuacji - trochę się nie dziwie. Patowa sytuacja.. Godzinę temu, Katystopej napisał(a): @bleidd ta uszczelka z lampy potwierdza że ktoś błotnik odkręcał. W nowym Q5 miałem podobnie podwiniętą uszczelkę przy trójkącie lusterka - tak wyszło z fabryki. Idę o zakład, że tak było od początku.. Poszukam starych zdjęć auta i zobaczę czy da się to dojrzeć - chociaż czarny na czarnym - będzie ciężko. Edytowane 30 Lipca przez bleidd 1
GordonLameman 10 308 Opublikowano 30 Lipca Opublikowano 30 Lipca 22 minuty temu, bleidd napisał(a): Tę jedną śrubę sam kiedyś ruszyłem ale potem zakręciłem z powrotem, faktycznie lekko nie w miejscu. Miałem wrażenie, że wiatr świszczy >= 100 km/h i wynika to ze szczeliny maska/błotnik (miałem identycznie kiedyś w Fiacie Bravo i regulacja szpary pomogła). Ale to tylko tyle. Auto jeździło tylko na wymiany oleju do ASO, końcówką lutego przeszło przegląd gwarancyjny - nic nie stwierdzono, wszystko ok. Byliśmy też przy okazji oględzin na SKP - wszystko wzorowo. Dziś dostałem SMS z żądaniem wpłacenia 1000 PLN: "(...) W związku z Pana nieuczciwym podejściem i zatajeniem wad pojazdu, żądam zwrotu poniesionych przeze mnie kosztów dojazdu oraz inspekcji rzeczoznawcy w łącznej kwocie 1000 PLN. Oczekuję przelewu tej kwoty na konto w ciągu 3 dni. W przeciwnym razie sprawę skieruję na drogę prawną (wprowadzenie w błąd i narażenie na koszty - art. 286 KK / Kodeks Cywilny) oraz opiszę całą sytuację wraz z dowodami i raportem rzeczoznawcy w serwisach opiniotwórczych. (...)" No tylko, że im opinie wystawił rzeczoznawca - oni na tym bazują. Szczerze mówiąc stawiając się w ich sytuacji - trochę się nie dziwie. Patowa sytuacja.. Wzywać to sobie może Żeby była mowa o 286 musiałbyś uzyskać korzyść majątkową, a takiej nie odniosłeś i nie miałeś jak. W dodatku auto jest bezwypadkowe, więc niech spada na drzewo. 5
dannykay 1 132 Opublikowano 30 Lipca Opublikowano 30 Lipca Mogła być walnięta w transporcie między fabryką a salonem. Cuda się tam dzieją.
galakty 5 466 Opublikowano 30 Lipca Opublikowano 30 Lipca @bleidd możliwe też że warsztat wyjmował lampę? Albo ktoś usiadł/uderzył ręką, no nigdy nie wiadomo. A kupujący dzban, olej typa. 11 godzin temu, Kyle napisał(a): Powinny. Z drugiej strony spalinowce będą coraz bardziej skomplikowane (z powodu coraz ostrzejszych norm, choćby emisji dwutlenku węgla - to oznacza bardziej złożoną "ekologię" i "czystszy" proces spalania ... to znaczy może być brudniejszy, byle wszystko zostawało w jakichś filtrach itp.), drogie (bo eko-ustrojstwo będzie kosztowało i jeszcze kary za przekroczenie emisji pewnie wskoczą) i awaryjne (bo to skomplikowane eko-ustrojstwo takie jest). Właśnie mnie ciekawi CO JESZCZE będą w stanie wymyślić żeby jeszcze trochę usprawnić proces spalania, nie wydaje mi się by jakoś dużo opcji zostało. Ale pewnie będzie jak piszesz, coraz więcej i coraz drożej, że nadejdzie moment typu "albo biorę spalinówkę na leasing i się nie martwię, albo elektryka i godzę się z ładowarkami".
SuLac0 749 Opublikowano 30 Lipca Opublikowano 30 Lipca 24 minuty temu, GordonLameman napisał(a): Żeby była mowa o 286 musiałbyś uzyskać korzyść majątkową, wystarczy, ze potencjalny kupujacy poniosl uszczerbek majatkowy, czyli mozna to podciagnac pod "ujemny interes umowny" - uszczerbek majątkowy, jaki osoba poniosła przez to, że liczyła na zawarcie umowy i podjęła w tym celu działania, lecz do zawarcia umowy ostatecznie nie doszło.
GordonLameman 10 308 Opublikowano 30 Lipca Opublikowano 30 Lipca (edytowane) 9 minut temu, SuLac0 napisał(a): wystarczy, ze potencjalny kupujacy poniosl uszczerbek majatkowy, czyli mozna to podciagnac pod "ujemny interes umowny" - uszczerbek majątkowy, jaki osoba poniosła przez to, że liczyła na zawarcie umowy i podjęła w tym celu działania, lecz do zawarcia umowy ostatecznie nie doszło. Brednie. 286 kk ma trzy znamiona, nieuku: - wprowadzenie w błąd (lub jego wyzyskanie) - doprowadzenie do niekorzystnego rozporządzenia mieniem - działanie w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Wszystkie muszą wystąpić łącznie. Więc przestań wprowadzać w błąd, szurku. Edytowane 30 Lipca przez GordonLameman 5
galakty 5 466 Opublikowano 30 Lipca Opublikowano 30 Lipca (edytowane) On tak pierdzieli bo obecnie jest modne, że jak jedziesz i auto okazuje się nie takie jak oczekiwałeś, to muszą Ci zwrócić za paliwo albo nawet więcej Sorry ale to używane auto, nikt nie zna 100% stanu, nie jest FIRMĄ tylko osobą prywatną która SIĘ NIE ZNA na motoryzacji. I tyle. Jak chce niech wali sprawę w sądzie, jego problem. EDIT: Dlatego sprzedaż auta w PL to dramat.... Edytowane 30 Lipca przez galakty 3
SuLac0 749 Opublikowano 30 Lipca Opublikowano 30 Lipca @GordonLameman a ty oczywisce juz wiesz, ze zadne z nich nie mialo miejsca. na podstawie jakiegos wpisu internetowego. cos sobie zalozyles i tak ma byc. typowy przypadek NPD. wprowadzaniem w blada jest sugerowanie tylko jednej opcji, zakladajac ze inne okolicznosci nie mogly zajsc
dannykay 1 132 Opublikowano 30 Lipca Opublikowano 30 Lipca Ogólnie akcja krzywa i domyślam się, że @bleidd też miał minę nietęgą, jak to zobaczył Jedyne co, to pewnie obsmarują Ci auto w necie.
bleidd 1 510 Opublikowano 30 Lipca Opublikowano 30 Lipca Noo łagodnie mówiąc Gość jawnie zarzuca, że był dzwon od przodu a ja będąc absolutnie pewnym, że go nie było miałem totalny mindfuck - bo faktycznie wygląda jakby coś było. Teraz na spokojnie mogę sobie to jakoś logicznie wyjaśnić - może w transporcie - może ten plastik miał jakąś wadę materiałową - ale na żywo nie wiedziałem co mam powiedzieć. I trochę rozumiem kupujących bo totalnie odwracając sprawę to oni na pewno czują się oszukani. Ehh życie 1
GordonLameman 10 308 Opublikowano 30 Lipca Opublikowano 30 Lipca 11 minut temu, SuLac0 napisał(a): @GordonLameman a ty oczywisce juz wiesz, ze zadne z nich nie mialo miejsca. na podstawie jakiegos wpisu internetowego. cos sobie zalozyles i tak ma byc. typowy przypadek NPD. wprowadzaniem w blada jest sugerowanie tylko jednej opcji, zakladajac ze inne okolicznosci nie mogly zajsc Tak, wiem internetowy szurku. Bo dokładnie znam znamiona tego przestępstwa, a Ty nie masz o tym pojęcia. Ale mimo, że nie masz pojęcia to masz zdanie na ten temat, które postanowiłeś głośno wyrazić. Typowy internetowy szurek. Idź ze swoją ignorancją gdzie indziej. 2 minuty temu, bleidd napisał(a): Noo łagodnie mówiąc Gość jawnie zarzuca, że był dzwon od przodu a ja będąc absolutnie pewnym, że go nie było miałem totalny mindfuck - bo faktycznie wygląda jakby coś było. Teraz na spokojnie mogę sobie to jakoś logicznie wyjaśnić - może w transporcie - może ten plastik miał jakąś wadę materiałową - ale na żywo nie wiedziałem co mam powiedzieć. I trochę rozumiem kupujących bo totalnie odwracając sprawę to oni na pewno czują się oszukani. Ehh życie Może, ale masz na to wyjaśnienie i tyle.
Kyle 658 Opublikowano 30 Lipca Opublikowano 30 Lipca 14 minut temu, galakty napisał(a): EDIT: Dlatego sprzedaż auta w PL to dramat.... ... i kupowanie (używki). Tym samym zupełnie nie rozumiem ludzi, którzy wymieniają auta z używki, na używkę, co np. 2-3 lata (często) "bo lubią zmieniać", "bo poprzednie się znudziło".
trepek 2 046 Opublikowano 30 Lipca Opublikowano 30 Lipca @bleidd a pytałeś się w salonie Audi czy nie odkupią Twojego samochodu? 1
dannykay 1 132 Opublikowano 30 Lipca Opublikowano 30 Lipca (edytowane) Nic nie płać. Mów zgodnie z prawdą, że jesteś pierwszym i jedynym właścicielem i za Twojej kadencji żadnych przygód nie było. Pojeździsz miesiąc dłużej, albo i nie. @trepek o i to jest dobry trop. Czasem warto odpuścić te 5-10% i mieć święty spokój Edytowane 30 Lipca przez dannykay
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się