Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

A3 sprzedane :clap: Spoko gość przyjechał, z tego co mówił to pcha te auta do Niemiec, już ma klienta. Ciekawe, pierwsze auto jakie kupiłem było sprowadzone od Niemca, a teraz to moje pojedzie do Niemiec :D

  • Like 4
  • Haha 1
  • Upvote 5
Opublikowano (edytowane)

Na rynku jest nie tylko BMW. Jakoś mi ich nie będzie szkoda bo od kilku lat decyzyjnie i designersko to zaczyna im kończyn brakować, w które mogą strzelać... Ciekawostka, dla tych, którym nie chce się przeczytać materiału źródłowego z tego newsa:

Cytat

Oburzeni kierowcy przypomnieli, że w grudniu 2023 roku Stephan Durach, wiceprezes BMW odpowiedzialny za rozwój usług cyfrowych, przekonywał podczas spotkania z mediami, że wnętrze samochodu jest prywatną przestrzenią i nie widzi możliwości sprzedawania jego ekranów reklamodawcom. Źle się to zestarzało.

:E  I nie ważne, że BMW rzuciło djengami na film w zamian za product placement. 

PS. Całkiem fajny ten nowy spajdermen.

Edytowane przez lesiu155
  • Upvote 3
Opublikowano
47 minut temu, SuLac0 napisał(a):

no, ale jak? niewdziecznicy, a gdzie "patriotyzm gospodarczy"? no tutaj :dupa: 

:hahaha:

Czego nie rozumiesz? Wypożyczasz auto produkowane w Japonii żeby krzyczeć o  wspieranu europejskiej motoryzacji,  a potem zbierasz fakturki byle odliczyć I zapłacić mniejsze podatki do budżetu wrednego azjatyckiego tygrysa gospodarczego jakim jest Polska.

Opublikowano
33 minuty temu, SylwesterI. napisał(a):

Czego nie rozumiesz? Wypożyczasz auto produkowane w Japonii żeby krzyczeć o  wspieranu europejskiej motoryzacji,  a potem zbierasz fakturki byle odliczyć I zapłacić mniejsze podatki do budżetu wrednego azjatyckiego tygrysa gospodarczego jakim jest Polska.

Fajnie, że cię boli i musisz ciągle o mnie pisać a do tego zmyślać. Ma boleć :) 

 

Z drugiej strony to dużo mówi o tobie ;) 

 

  • Haha 2
Opublikowano

Pewnie więcej tych z Polski niz z Chin, czekaj no chyba jednak nie 

:

Przegląd od AI

W japońskich zakładach Nissana produkujących model X-Trail zdecydowanie więcej komponentów pochodzi z Chin niż z Polski. Chiny są ogromnym globalnym zapleczem logistyczno-produkcyjnym dla przemysłu motoryzacyjnego w Azji, podczas gdy udział polskich dostawców w montażu aut w Japonii jest marginalny i ogranicza się do nielicznych poddostawców wysyłających pojedyncze wyspecjalizowane części

Opublikowano

Przegląd od AI

Tak, w chińskich samochodach występują i mogą występować komponenty produkowane w Polsce. Chiński przemysł motoryzacyjny korzysta z globalnego łańcucha dostaw, a polskie fabryki produkują m.in. baterie do aut elektrycznych, elementy wnętrz, układy napędowe i wycieraczki, które trafiają do aut różnych marek na świecie.Gdzie powstają polskie części do aut?Baterie i akumulatory: Polska jest jednym z największych w Europie producentów baterii litowo-jonowych do pojazdów elektrycznych.Podzespoły i akcesoria: Wiele międzynarodowych fabryk w Polsce dostarcza części pierwszego montażu (OEM) dla koncernów motoryzacyjnych.Współpraca rynkowa: Chińscy producenci otwierają się na europejskich podwykonawców, w tym polskie firmy motoryzacyjne.

Minth Group: Posiada fabrykę w Szprotawie produkującą m.in. aluminiowe obudowy akumulatorów i elementy podwozia do aut elektrycznych, z których korzystają azjatyccy i europejscy producenci.Sanhua Automotive: Produkuje w Tychach komponenty termiczne, zawory i pompy ciepła do aut elektrycznych i hybrydowych.Tuopu Group: Posiada zakład w Poznaniu wytwarzający ramy pomocnicze m.in. dla marek takich jak Geely.Shanghai Pret Composites: Uruchomiła fabrykę tworzyw i komponentów dla branży automotive w Opolu.

Opublikowano

Jak chcesz dyskutować to napisz pełnymi zdaniami i samodzielnie. Najlepiej bez wycieczek osobistych - chociaż moim zdaniem tego nie potrafisz, bo tak bardzo cię boli ;) 

 

A dopóty tego nie potrafisz nie spodziewaj się dyskusji. Bo nie potrafisz dyskutować. :) 

Opublikowano
46 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Xtrail ma komponenty z Polski, chińskie auta nie mają nawet tego, dlatego są gorszym wyborem. I w tym kontekście to pisałem. 
 

 

Nie moja wina, że zrozumienie tego przerasta niektórych :) 

Oj, tu bym się tak nie rozpędzał, sporo Boscha jest pod maskami aut z Temu, a Bosch ma fabryki w Polsce ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • RTX 3050 to staroć o słabej wydajności, wydać na to ponad 1000 zł za nówkę to wg mnie strata kasy, bo za tyle masz uzywanego RTX 3070 czyli karte około 80% wydajniejsza (przepaść).   Nie upieralbym sie na nowe czesci przy tak skromnym budżecie.     8GB do gier to malutko, a ta kosc co znalazles - bardzo wolna. Od biedy na start mozna wsadzic i najwyzej podmienic pozniej, najlepiej od razu na 2x16GB, albo chociaz 2x8GB cos szybszego 3200 MHz CL16.
    • https://www.facebook.com/share/r/1Q9hgAKLtD/   Pozamiatał haha 
    • Są 34 oryginalne kawałki nagrane specjalnie dla gry, udostępnionych zostało 9 plus kilka piosenek które słychać w extended, do tego chodzi  grubo ponad 200 kawałków z radia (w 5 było 240), więc z tym soundtrackiem póki co średnio bym powiedział 
    • Zakładam, że w najbliższych dniach wywali jeszcze więcej syfu; sporo osób nie będzie się już krępować i po prostu powie jak sprawy wyglądały z tym całym Bioware. Ale już nawet po ujawnieniu kto był scenarzystą ME4 widać, że niczego się nie nauczyli po flopie Failguarda i zwolnieniu całej ekipy; niektórzy przeżywają teraz jak stonka wykopki ten randomowy trailer CGI, którego żaden element nie znalazły się nawet w finałowej grze, ale to tylko pokazuje jaki jest obecnie poziom graczy i jak bardzo nie rozumieją procesu powstawania gier.  Wiesz co, akurat do tych techników i specjalistów w was/were Bioware nie ma się co przyczepiać - Failguard był w świetnym stanie technicznym, mógłbym tylko sobie życzyć, żeby inni deweloperzy wydawali gry na premierę w takim stanie. Ale jak oni dawali radę pracować w tak toksycznym środowisku, tego po prostu nie wiem. Informacje które się teraz pojawiają, pokazują już tylko jak wielki upadek zaliczyło to studio, i jakie wafle tam pracowały/podejmowały decyzje kreatywne. To serio nie ma NIC wspólnego z ludźmi, którzy w 2012r. dowieźli finał trylogii. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}