Totek 992 Opublikowano 15 Grudnia 2024 Opublikowano 15 Grudnia 2024 Co do sprzętów garażowych, macie jakąś sprawdzoną szlifierkę kątową z regulacją obrotów na tarcze 125mm?? Nie za miliony monet oczywiście. Do tej pory miałem biedronkowe niteo 1250w ale już wymiekła po kilku latach i nie opłaca się tego robić, Bosch 750w ale padła przekładnia, kolejny Bosch który poddał się po 20 latach ale nie ma części już do niego. Co do prac to typowe majsterkowanie, cięcie, czasami jakieś szlifowanie po pół godziny w ciągu.
Katystopej 2 015 Opublikowano 15 Grudnia 2024 Opublikowano 15 Grudnia 2024 12 godzin temu, Gang napisał(a): ps. nie mam i nie bede mial nigdy iPhone więc nie jestem przyzwyczajony przepłacać za szit Żona tydzień temu przeszła z Pixela 6a + Huawei Band 7 na iPhona 16 + Apple Watch 10. O ile sam iPhone bez watch (przez 4 dni używała) to ciężki kawałek technologicznego chleba, o tyle z Apple Watchem robi się świetne połączenie.
Gang 454 Opublikowano 15 Grudnia 2024 Opublikowano 15 Grudnia 2024 6 minut temu, Totek napisał(a): Co do sprzętów garażowych, macie jakąś sprawdzoną szlifierkę kątową z regulacją obrotów na tarcze 125mm?? Nie za miliony monet oczywiście. Do tej pory miałem biedronkowe niteo 1250w ale już wymiekła po kilku latach i nie opłaca się tego robić, Bosch 750w ale padła przekładnia, kolejny Bosch który poddał się po 20 latach ale nie ma części już do niego. Co do prac to typowe majsterkowanie, cięcie, czasami jakieś szlifowanie po pół godziny w ciągu. parkside. przewodową mam od 2018 roku. cala budowa i nie wiem jak wiele innych prac. przetrwała między innymi z 2h szlifowania sanek do foki mk1 1
Katystopej 2 015 Opublikowano 15 Grudnia 2024 Opublikowano 15 Grudnia 2024 7 minut temu, Totek napisał(a): Co do sprzętów garażowych, macie jakąś sprawdzoną szlifierkę kątową z regulacją obrotów na tarcze 125mm?? Nie za miliony monet oczywiście. Do tej pory miałem biedronkowe niteo 1250w ale już wymiekła po kilku latach i nie opłaca się tego robić, Bosch 750w ale padła przekładnia, kolejny Bosch który poddał się po 20 latach ale nie ma części już do niego. Co do prac to typowe majsterkowanie, cięcie, czasami jakieś szlifowanie po pół godziny w ciągu. Makita 9565cvr. W firmie mamy ich kilkanaście, w domowym użytkowaniu nie do zajechania, pochowają Cię z nią. 1
dannykay 1 088 Opublikowano 15 Grudnia 2024 Opublikowano 15 Grudnia 2024 (edytowane) To ja poproszę o podrzucenie frezarki na jeden raz Potrzebuję w kilku płytach GK wyfrezować tak ze 2-3mm żeby "ucho" od szyny się zlicowało z powierzchnią, a potem raczej do szuflady na przydasie. Edytowane 15 Grudnia 2024 przez dannykay
Katystopej 2 015 Opublikowano 15 Grudnia 2024 Opublikowano 15 Grudnia 2024 (edytowane) G-K to zwykłym nożem wyfrezujesz Edytowane 15 Grudnia 2024 przez Katystopej
Totek 992 Opublikowano 15 Grudnia 2024 Opublikowano 15 Grudnia 2024 Makita czy Stanley, oto jest pytanie warto dopłacić do Makity? Jakie jej cechy sprawią, że będzie lepsza? 20 minut temu, bergercs napisał(a): FMEG225VS-QS : Stanley Jak z kulturą pracy przekładni, w tych tańszych sprzętach często jest duży hałas. W niteo bez stoperów w uszach nie dało się pracować.
Kowal_ 273 Opublikowano 15 Grudnia 2024 Opublikowano 15 Grudnia 2024 Ja ostatnio kupiłem wiertarkę stanleya https://allegro.pl/oferta/mlotowiertarka-sds-plus-800w-stanley-sfmeh210k-13563826432 I jestem zadowolony, z dobrymi wiertłami dobrze radzi sobie w blokowym betonie, a jak robiłem przewiert pod kabel w peszlu do garażu to ogarnęła 20mm średnicy metr długości wiertło i wiercenie przez fundament Mam też kątówkę stanleya, ale jakiś podstawowy model 750W sprzed lat, nie używam zbyt często, ale robi co ma robić. Co do głośności się nie wypowiem, ale kątówka jaka by nie była to jeśli wiem, że więcej roboty będzie to zawsze używam stoperów. Zresztą to samo z udarem na wiertarce. Szkoda uszu.
dannykay 1 088 Opublikowano 15 Grudnia 2024 Opublikowano 15 Grudnia 2024 (edytowane) To teraz z innej beczki. Parę dni temu, wyjeżdżając rano do pracy, wycofywałem z miejsca parkingowego, młoda mnie jakoś zagadała i przydzwoniłem narożnikiem w jakiś samochód. Miałem już i tak obsuwę, więc pojechałem do żłobka i do pracy. Zadzwoniłem od razu do żony, żeby zeszła na dół i włożyła kartkę za wycieraczkę. Napisała "przerysowałem Ci samochód" i mój numer telefonu, włożyła w torebkę strunową. Auto gdzieś za godzinę zniknęło i do tej pory nikt nie dzwonił. Nie wiem co mam myśleć, bo dałem i nie obejrzałem szkód od razu. U mnie narożnik zderzaka obrysowany i pękł lakier. Rozglądałem się już kilkukrotnie za tym autem i nie widać go nigdzie w okolicy. Nie daje mi to spokoju, bo chciałbym załatwić sprawę jak należy. Edytowane 15 Grudnia 2024 przez dannykay
Dratwa 19 Opublikowano 15 Grudnia 2024 Opublikowano 15 Grudnia 2024 Meh, raczej zrobiłeś to co mogłeś, może nikt się nie odezwie. To co ja bym zrobił to tylko zdjęcia szkody powstałej na własnym aucie, tak na wypadek gdyby ktoś odezwał się za jakiś czas i chciał cwaniakować, że jeszcze mu coś przerysowałeś.
Gang 454 Opublikowano 15 Grudnia 2024 Opublikowano 15 Grudnia 2024 jakis czas temu znajomemu pod sklepem przerysowali auto. zgłosił na policje i umorzenie po 2 tyg bo nie wykryto sprawcy. wiec pozyskal nagranie z monitoringu sklepu gdzie widac jak babka uderza, wychodzi, rozglada sie, wsiada i znika. dal policji nagranie i znowu umorzenie bo nie mozna wykryć kto znalazł tą babke ( wioska obok) samochod dalej porysowany zrobil zdjecia i na policje. i ze jak znowu umorzenie będzie to idzie do tv. babka sama następnego zadzwoniła, żeby spisać oświadczenie a policja znowu potem umorzyła 1
SuLac0 679 Opublikowano 15 Grudnia 2024 Opublikowano 15 Grudnia 2024 imo najgorsze co mozna zrobic, to wlozenie kartki "in blanco".
SuLac0 679 Opublikowano 15 Grudnia 2024 Opublikowano 15 Grudnia 2024 nie wiesz w jaki sposob i przez kogo moze byc wykorzystana. masz tylko nadzieje, ze ktos uczciwie do tego podejdze. czego szczerze zycze
Dratwa 19 Opublikowano 15 Grudnia 2024 Opublikowano 15 Grudnia 2024 Też nie ma co tworzyć czarnych scenariuszy, najprędzej to ktoś go wrzuci w bazę klientów i będą próbowali mu fotowoltaikę opchnąć
dannykay 1 088 Opublikowano 15 Grudnia 2024 Opublikowano 15 Grudnia 2024 Bez przesady. Był tam tylko numer telefonu
KiloKush 900 Opublikowano 15 Grudnia 2024 Opublikowano 15 Grudnia 2024 Czas na jakiś temat z filmikami i memami moto?
Gość Petru23 Opublikowano 15 Grudnia 2024 Opublikowano 15 Grudnia 2024 (edytowane) W dniu 14.12.2024 o 13:44, Seeba03 napisał(a): Ewidentnie tego 6-go biegu brakuje. Prawie 4000 obrotów przy 130km/h to już niezły mikser No właśnie nie (nie jest mikser. Koło tych 3,5k rpm jest cicho. Silnik i osprzęt szczelny, wytłumienie maski jest. Tłumik nowy na całej długości. Było naprawdę komfortowo. Córka pytana czy nie za głośno to mówiła, że normalnie. Nie wiem ile dały owiewki ale ich jakoś specjalnie nie słyszałem (hałasów ze strony okien) i spodziewałem się o wiele gorszych warunków akustycznych. Cichutko radio, normalna rozmowa z młodą. Otoczenie słyszalne. Jestem mile zaskoczony. Aczkolwiek nad morze raczej bym się tym nie wybrał Edytowane 15 Grudnia 2024 przez Petru23
Krzysiak 3 141 Opublikowano 16 Grudnia 2024 Opublikowano 16 Grudnia 2024 (edytowane) @dannykaysłabo że choć nie zrobiłeś fot uszkodzeń, czy nie spisałeś sobie numeru rejestracyjnego. Albo że żona tego nie zrobiła. Teraz zostało tylko czekać i mieć nadzieję, że nie będzie ten ktoś przykleić Ci większych uszkodzeń niż zrobiłeś. Edytowane 16 Grudnia 2024 przez Krzysiak 1
Arczevski 207 Opublikowano 16 Grudnia 2024 Opublikowano 16 Grudnia 2024 7 godzin temu, Petru23 napisał(a): No właśnie nie (nie jest mikser. Koło tych 3,5k rpm jest cicho. Silnik i osprzęt szczelny, wytłumienie maski jest. Tłumik nowy na całej długości. Było naprawdę komfortowo. Córka pytana czy nie za głośno to mówiła, że normalnie. Nie wiem ile dały owiewki ale ich jakoś specjalnie nie słyszałem (hałasów ze strony okien) i spodziewałem się o wiele gorszych warunków akustycznych. Cichutko radio, normalna rozmowa z młodą. Otoczenie słyszalne. Jestem mile zaskoczony. Aczkolwiek nad morze raczej bym się tym nie wybrał Też się miło zaskoczyłem w weekend jadąc do i z Warszawy, prawie cała trasa po S17 i S19, prędkość 120-130km/h, a wszystko to w 5 biegowej A3 z 1.9 TDI pod maską. Myślałem że pierwsze czego będę żałował to brak tempomatu Pod względem hałasu też było ok, jednak ten 6 bieg fajnie by było mieć.
KiloKush 900 Opublikowano 16 Grudnia 2024 Opublikowano 16 Grudnia 2024 11 minut temu, Arczevski napisał(a): Też się miło zaskoczyłem w weekend jadąc do i z Warszawy, prawie cała trasa po S17 i S19, prędkość 120-130km/h, a wszystko to w 5 biegowej A3 z 1.9 TDI pod maską. Myślałem że pierwsze czego będę żałował to brak tempomatu Pod względem hałasu też było ok, jednak ten 6 bieg fajnie by było mieć. Nie w tym kraju Za każdym razem jak jadę do Włoszech to przez Niemcy, Austrię się fajnie śmiga na tempomacie, we Włoszech w sumie też. Ale u nas się nie da.
Arczevski 207 Opublikowano 16 Grudnia 2024 Opublikowano 16 Grudnia 2024 Mam całkiem inne wrażenia i w oplu bardzo dużo używam tempomatu. Teraz też jak złapałem sobie prędkość przelotową to rzadko kiedy trzeba było zwolnić/przyspieszyć. Myślę też, że to specyfika dużo mniejszego ruchu na wschodnich drogach. Faktycznie jak zapuszczam się w kierunku na zachód, to bywa różnie 1
GordonLameman 10 160 Opublikowano 16 Grudnia 2024 Opublikowano 16 Grudnia 2024 (edytowane) . Edytowane 26 Czerwca przez GordonLameman 1
GordonLameman 10 160 Opublikowano 16 Grudnia 2024 Opublikowano 16 Grudnia 2024 (edytowane) . Edytowane 24 Czerwca przez GordonLameman
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się