Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Bo ten "etat" prywatnie to jest jeden dzień tygodniowo w swoim własnym gabinecie od 15 do 21, gdzie wyciąga z tysiaka na godzinę :) Na waciki będzie, a robota lekka, w domu i tak nie ma co robić. Dostałeś kiedyś paragon za prywatną wizytę? Mi się nigdy nie zdarzyło, a trochę takich wizyt przerobiłem.

 

Mam też kilku klientów lekarzy, w tym dwóch ordynatorów.

Opublikowano
2 godziny temu, huudyy napisał(a):

Wie ktoś jak najskuteczniej usunąć wymioty z tapicerki? :E nie moje, kota. 

Tylko i wyłącznie ekstrakcja. Skombinuj odkurzacz piorący, dobrze namocz i wciągaj. 

  • Upvote 1
Opublikowano

@Petru23
Ostatnio robiłem przetarg na wyposażenie i mi dostawca zaproponował, że może podesłać 3-4 oferty od innych firm, żebym miał podkładke... 
Tak się zagotowałem, że podziękowałem mu i kazałem nie przysyłać w ogóle. 

 

  • Thanks 1
Opublikowano

Obserwuje to samo od lat. Kobiety z dzieciakami w aucie stwarzają często spore zagrożenie. Te nalepki na auta to nie są po to żeby inni uważali na dziecko tylko na rozkojarzoną matkę, która może nagle zmienić sobie pas ruchu bez kierunkowskazu:E

image.png.c7a5329ed6e27cc3c997c8f0dcf6c02d.png

Opublikowano (edytowane)

Dzisiaj wracam z szybkich zakupów, włączam radio i słyszę jakiegoś moralnego eksperta na TokFM. 

Gość daje wywody na temat LPG w naszym kraju. Czepia się, że jest za tani, że moralnie to było bardzo słabe, aby go kupować z racji jego pochodzenia. Nie rozumie, czemu państwo nie zareagowało i cen LPG nie podwyższyło, żeby tyle tego nie sprzedawać. Teraz niech Ci, którzy go kupowali wiedzą, że ufundowali tym samym rakiety, które dziś spadają na Ukrainę. 

 

Burzył się, że na lpg jeżdżą głównie stare graty, niebezpieczne i podawał przykłady wybuchów przy wypadkach oraz zakazów dotyczących wjazdu do parkingów podziemnych. Gdzieś tam padło pytanie i gość przyznał, że są również nowe auta z fabryczną instalacją, która być może jest nieco bezpieczniejsza. 

Na stwierdzenie faktu, że podwyżka cen gazu wpłynęłaby na ludzi korzystających z takich aut gość się nie reflektuje, a zwraca tylko uwagę, iż wtedy musieliby tankować droższe paliwo, jaki problem? 

 

Sam obecnie nie mam auta na gaz, a miałem w zasadzie tylko jedno przez swoją całą "karierę" życiową, ale pytanie do was. Co o tym myślicie? :E

 

Edytowane przez zdunzdun
  • Haha 1
Opublikowano
25 minut temu, marko napisał(a):

Nie ma to jak siedzieć w aucie przed przychodnią dziecięcą i obserwować kreatywność kobiet na parkingu. (...)

Ło Panie...gdy mam wolne, czyli co 2 dzień odwożę młodego na 8 pod podstawówkę...co tam się wyprawia to przechodzi wyobrażenie ludzkie :E 

Nawet nie przyszłoby mi do głowy że można odpierdzielić takie akcje jakie tam kobiety za kółkiem odpierdzielają 8:E 

Opublikowano
37 minut temu, zdunzdun napisał(a):

 

Sam obecnie nie mam auta na gaz, a miałem w zasadzie tylko jedno przez swoją całą "karierę" życiową, ale pytanie do was. Co o tym myślicie? :E

 

Zapytaj tego "eksperta", ile mu zapłacili za te farmazony. Co do gratów to ma trochę racji, ale bez przesadyzmu.

  • Upvote 1
Opublikowano

Koleś przypominał mi pewnego fanatyka OZE, który na pytanie co zrobić ze starszymi osobami, które nie mają pieniędzy na zmianę typu ogrzewania oraz na termomodernizację (często zresztą zbyt starych budynków) stwierdza, że powinni zostać oddani do domów starców :E

 

  • Haha 1
Opublikowano
6 godzin temu, zdunzdun napisał(a):

Koleś przypominał mi pewnego fanatyka OZE, który na pytanie co zrobić ze starszymi osobami, które nie mają pieniędzy na zmianę typu ogrzewania oraz na termomodernizację (często zresztą zbyt starych budynków) stwierdza, że powinni zostać oddani do domów starców :E

 

Tok FM to jakiś zlot turbo odklejeńców.

 

Ten od OZE widzę jeszcze lepszy. Swoją drogą to jest bardzo niepokojące co się dzieje na zachodzie. Chodzi mi o klasy energetyczne domów i mieszkań oraz ograniczenie przez to możliwości wynajmowania lub sprzedania swojego majątku. Bardzo to trafia w mało majętnych ludzi, tak samo jak strefy czystego transportu.

Opublikowano

moja mama ostatnio do aurisa w hybrydzie zamontowała lpg. strzelam, że ciężko będzie znaleźć nowego elektryka, albo spalinowca, ktory chociaż zbliżyłby sie do ekologii aurisa.

a o ekonomii to juz chyba nic sie nie zbliży. 

 

sam jeźdze od lat na gazie i będę tak długo jak tylko vede mógł i będzie sie to opłacać 

Opublikowano (edytowane)

Chce się przesiać z seg. B, 100KM, przód napęd na seg. D, 255KM, napęd tył, benzyna. 
Wszytko byłoby fajnie, ale w pojeździe którym chce jest tylko napęd na tył. 
 

Pytanie, jeżeli ktoś nie ma ciężkiej nogi, jeździ przepisowo - mam co się martwić tym napędem na tył? pytam w kwestii gorszej pogody, deszczu, śniegu itd. Auto oczywiście ma wszystkie systemy: abs, asr, esp itd. 
 

Napęd na 4x4 jest tylko w wersji powyżej 300KM a takiego silnika nie chce, więc pozostaje tylko napęd na tył. Szczerze? Nigdy nie jeździłem z napędem na tył, zawsze napęd przód lub 4x4. 
Mocno zastanawiam się nad tym, czy napęd tył nie przekreśli wybór tego auta. 
 

Osoby mające duże doświadczenie z napędami aut na tył? Coś poradzicie? 

Edytowane przez kanon7
Opublikowano (edytowane)

Ja wyszedłem z założenia po 190KM w Octavii ( napęd przod), że muszę mieć 4x4. 
 

Ale też mnie się często zdarza jeździć w góry zimą, więc może jestem niestandardowy w tej kwestii.

 

 

 

G20 330i jest spoko - mój kolega odebrał takie równo 4 miesiące temu. Jest zadowolony, chociaż zaczyna narzekać że trochę ciasne. :) 

Edytowane przez GordonLameman
Opublikowano
49 minut temu, kanon7 napisał(a):

Pytanie, jeżeli ktoś nie ma ciężkiej nogi, jeździ przepisowo - mam co się martwić tym napędem na tył?

Eee niee, nie masz czym się martwić i czego obawiać. To nie są lata 80 te, gdzie faktycznie w pewnych warunkach trzeba było bardziej pomyśleć, a auta były znacznie bardziej "mechaniczne". 

 

Śmiało możesz zmieniać furę i bez obaw ujeżdżać. No chyba, że zaczniesz świrować jak seba na parkingach galerii handlowych, ale zapewne to u Ciebie nie będzie miało miejsca :E

 

 

Opublikowano
3 godziny temu, marko napisał(a):

Jednak w kosztach utrzymania będzie przepaść. 

A to wiem, sprawdzałem już wszystko i jestem tego świadom. Ale jak już mieszkanie nowe kupione z garażem podziemnym to czas na nowe auto :E  

Opublikowano
3 godziny temu, kanon7 napisał(a):

Pytanie, jeżeli ktoś nie ma ciężkiej nogi, jeździ przepisowo - mam co się martwić tym napędem na tył? pytam w kwestii gorszej pogody, deszczu, śniegu itd. Auto oczywiście ma wszystkie systemy: abs, asr, esp itd.

Elektronika ma to do siebie, że interweniuje dopiero po tym, jak następuje utrata przyczepności. Nawet jak to jest 0.1s to się liczy i ta utrata kontroli chwilowa jest.  Podstawowym warunkiem skuteczności interwencji jest dobra przyczepność. Na mokrym spokojnie systemy wyrobią, ale na grubszym śniegu czy na lodzie gdy przyczepności w zasadzie nie ma, to sobie same nie poradzą. W tych warunkach będziesz musiał przewidzieć co się może wydarzyć.

Opublikowano
1 godzinę temu, NotQuite napisał(a):

Na mokrym spokojnie systemy wyrobią, ale na grubszym śniegu czy na lodzie gdy przyczepności w zasadzie nie ma, to sobie same nie poradzą. W tych warunkach będziesz musiał przewidzieć co się może wydarzyć.

w tych warunkach, to w każdym aucie może się coś wydarzyć.

  • Upvote 2
Opublikowano
7 godzin temu, kanon7 napisał(a):

Chce się przesiać z seg. B, 100KM, przód napęd na seg. D, 255KM, napęd tył, benzyna. 
Wszytko byłoby fajnie, ale w pojeździe którym chce jest tylko napęd na tył. 
 

Pytanie, jeżeli ktoś nie ma ciężkiej nogi, jeździ przepisowo - mam co się martwić tym napędem na tył? pytam w kwestii gorszej pogody, deszczu, śniegu itd. Auto oczywiście ma wszystkie systemy: abs, asr, esp itd. 
 

Napęd na 4x4 jest tylko w wersji powyżej 300KM a takiego silnika nie chce, więc pozostaje tylko napęd na tył. Szczerze? Nigdy nie jeździłem z napędem na tył, zawsze napęd przód lub 4x4. 
Mocno zastanawiam się nad tym, czy napęd tył nie przekreśli wybór tego auta. 
 

Osoby mające duże doświadczenie z napędami aut na tył? Coś poradzicie? 

Do każdego auta trzeba się przyzwyczaić i je poznać. Wtedy rodzaj napędu nie ma znaczenia.

Teoretycznie tył bardziej wymagający, mniej wybacza ale z drugiej strony albo jeździmy rozsądnie i po prostu umiemy albo wydaje nam się, że umiemy jeździć.

Opublikowano (edytowane)

Panowie, co to za nalot taki kolorowy? Tłumik ma ze 2 miesiące.

 

IMG_20241222_133919475.thumb.jpg.52faf7cb665464ca1b8a48485f2d5fb7.jpgIMG_20241222_133928904_HDR.thumb.jpg.3b5158395542bbc39e68e69406e9d76a.jpg

IMG_20241222_133924124_HDR.jpg

Edytowane przez Petru23
Opublikowano

Rdza? :E  Chyba że pluje płynem chłodniczym :( 

@kanon7
Miałem dość krótki, bo 1.5 roczny, epizod z RWD w postaci BMW 7er E38 2.8 benzyna w manualu, z 96r (2018-2019r), zdążyłem zrobić nią siakieś ~25 tys. km, w tym jedną zimę;
Model z początku 96r posiadający tylko (średnio działający) system ABS; Brak ESP i kontroli trakcji (fabrycznie, nie że nie działały);
Każde inne auto jakie miałem / prowadziłem w życiu to przód napędy o maks. mocy zbliżonej do BMW, no ale wagą już niekoniecznie;

(Za) słaby silnik vs masa auta robiły swoje - ciężko tym było spalić (jednego, brak szpery) lacia czy coś odwalić...
Ale ani w deszczu, ani w zimę na śniegu nie czułem się mniej bezpiecznie niż z przednim napędem.
Auto stało też na wąskich oponach, więc nie miało super kontaktu z podłożem (na każdym kole 215/65/r16);

 

Opublikowano (edytowane)
48 minut temu, serwal4 napisał(a):

Rdza? :E  Chyba że pluje płynem chłodniczym :( 

@kanon7

Prędzej właśnie rdza... Płynu nie ubywa. Tłumik to jakiś zamiennik kupiony lokalnie od tlumikarza. Zauważyłem, że woda się zbiera właśnie tam przy krawędzi, jakby za wysoki "próg" zakończenia końcówki.

 

Edit 

Aha, auto stoi już kilka dni, zauważyłem to teraz. Wcześniej końcówka czysta była. Chyba, że po strzale coś się zrobiło, że płyn się przedostał do układu wydechowego. Kilka km po zdarzeniu z kurierem zrobiłem.

Edytowane przez Petru23

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...