Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
11 godzin temu, GTM napisał(a):

Jak czytam takie bajki że "fizyka ciagnie z baz danych maszynowo a nie na podstawie obliczen na zywca"

To mam flashbacki z prezentacji Crackdowna 3

To akurat jakieś bzdury. :E

Linkowałem tutaj rozpiskę na tablicy z rzeczami wygrzebanymi w plikach.

 

Ostatnią wstawkę dałem dla jaj, bo TGA prawie na pewno ominą. Na pewno chcieli coś w tym roku pokazać, co wiadomo od sylwestra przez aktora głosowego Gmana, ale "Valve time" nie ma litości. ;)

Autentyczne coś takiego wisi w ich budynku:

1C86FU7nSvka3Dmba0zoXg1CThQmlVMXf9KpSdY_cwg (1).jpg

Edytowane przez musichunter1x
Opublikowano
6 minut temu, Vulc napisał(a):

Kto na to nie czeka? ;) Można w każdej chwili odpalić dwójkę, 21-letnią grę i ona nadal dostarcza. Nawet wizualnie się cały czas trzyma. 

To prawda to nadal dobra gra i dobrze się trzyma.

Są nowsze tytuły, które znacznie gorzej przeszły próbę czasu.

Opublikowano
8 minut temu, Necronom napisał(a):

Ja nie czekam. Nigdy nie trafiała do mnie ta seria. Ograć ograłem, ale szybko poszło w odstawkę. Jedynkę przytłoczyły System Shock 2 czy Deus Ex a od dwójki wolałem Far Crya, Dooma 3 czy później FEAR.

Mnie za to kompletnie nie porwał Far Cry. Co kto lubi. Doom 3, który też mi się podobał, spotkał się z dużą i zrozumiałą krytyką, bo niekoniecznie tego ludzie oczekiwali po tylu latach, po tej serii. Co do jedynki HL, zarówno SS2 jak i Deus Ex to jednak trochę inny typ gry. We wszystkich spędziłem setki godzin.

Opublikowano
1 godzinę temu, Necronom napisał(a):

Co Ty nie powiesz :) Ale w sumie ciekawe zjawisko, że istnieje taka grupa ludzi co czekają jednak na to hmm pół życia ;)

Ja myślę że nikt się za to nie bierze bo w tym momencie nieważne jak dobrą grę by zrobili to i tak nie dowiezie ona do poziomu hype jaki by na to było.  

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, Asag napisał(a):

Ja myślę że nikt się za to nie bierze 

Zajrzyj do pierwszej strony tematu...

HL3 jest w trakcie pracy i aktywnym, stałym rozwoju od 4-5 lat. Założono specjalny temat, a trzeba powtarzać tyle razy, że to już nie kwestia czy, tylko kiedy co Valve samo udowodniło zakończeniem HL:Alyx, a Gabe Newell postawił jednoznaczną aluzję, w dokumencie nagranym na rocznicę...

 

Było pewne, że go nie będzie na TGA i sam zgrywałem się z teorii na temat rakiety.

Tyler dostał informacje na temat kawałka czasu, w którym może być zapowiedziany oraz od początku roku wiadomo, że w tym roku chcieli coś oficjalnie powiedzieć. Jednocześnie często podkreśla, że to przecież "Valve time" i nigdy nie trzymają się wyznaczonych dat, robiąc swoje tylko wtedy gdy jest gotowe. ;) Dlatego nie będzie go na zewnętrznych wydarzeniach.

 

I znowu napomknę dla nieczytających... HL3 został odłożony lata temu, ponieważ silnik nie pozwalał na realizację wizji... Wynika to ze słów ludzi pracujących we Valve i dokumentów na rocznice.

HL:Alyx powstało, ponieważ silnik był gotów na coś "prostego", jak np. flagowy tytuł VR. :E Pracę nad Alyx rozpoczęli w okolicy lutego 2016r.

Cały czas pracują nad własnym silnikiem fizyki, zastępującym Havoc. Baaa, teraz porządkują go pod użytek dla ludzi z zewnątrz lub nowych pracowników, co widać w kodzie z aktualizacji. Nad Protonem do linuksa pracowali jakieś ~10lat ;) Linuksem interesowali się od 2008r.

@Asag

Wyszukałem dla Ciebie i podobnych ludzi ignorujących wydarzenia z ostatnich lat...

Fragment z rocznicowego dokumentu, całość będąca na kanale Valve.

 

Edit. Rozpisałem się, ale irytuje mnie bezmyślne papugowanie dupereli sprzed lat, jak to nie robią tego, bo "hype i pieniądze ze steam". :P

Od 2016 aktywnie i co najwazniejsze stale pracują przy projektach w uniwersum HL, ale lepiej powtarzać że "nic nie robią". W 2011 wyszedł Portal 2 i mieli różne prototypy gier przez lata, więc w teorii jest tylko 5 letnia dziura, jeśli chodzi o pracę nad czymś w tym uniwersum, ale nadal są słabo udokumentowane eksperymenty z HL3 w tych latach, a na rocznicę pokazali nawet fragmenty prototypu ep3... W sumie w 2015 "przeportowali" Dota 2 z 2013r na Source 2, więc to robili przez ten czas...  Tworzyli zalążki nowego silnika.

 

Jeszcze dodam... Ostatnio oglądałem parę "dokumentów", w tym również o Retro Studio i korporacje często zamykały ambitne, zbyt duże projekty, które wymagałyby nawet 10 lat na realizację... Ponieważ do takiej skali, często trzeba stworzyć również narzędzia, choć to głównie przesadzona skala ambicji.

Więc ile miałby powstawać HL3, skoro nad narzędziami pracują już od 2007r i właśnie "gra" w świecie L4D była wewnętrznym demem Source 2 w 2010r. ;)

Przynajmniej uporządkowałem sobie chronologię, w tym swoim nieistniejącym blogu. :E

Edytowane przez musichunter1x
  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

Half-Life 2 można fajnie zmodować zwłaszcza pod względem strzelania, odrzutu broni i odgłosów bo to jest już słaby element oryginalnej wersji z dzisiejszej perspektywy.

 

 

Edytowane przez Gothic
  • Like 1
Opublikowano

Dawno temu ograłem, któryś już tam raz, ale z Fake Factory mod, wersji nie pamiętam (zostawiłem ulepszone modele postaci z oryginału) i było całkiem przyjemnie z podrasowaną grafiką i nowoczesnymi efektami takimi jak paralaksa.

  • 4 miesiące temu...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...