Skocz do zawartości

Demografia Polski - System Emerytalny


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

W Korei Południowej pracują do 70-75 roku życia bo inaczej sie nie da.

Jak ktoś ma 30-40 lat i myśli że będzie tylko do 65 roku życia pracował i nie jest z grupy uprzywilejowanych to mocno się zawiedzie bo będzie pracował do 70 a może dłużej jeżeli nic się nie zmieni.

Jak chcesz pewną i szybką emeryturę to tylko grupy uprzywilejowane. One mają punktacje za awanse i wysługi. Nie trzeba żadnych składek czy przewidywanej długości życia.

Teraz jeszcze przechodzi sie po 15 latach służby na emeryturę.

11 minut temu, galakty napisał(a):

Ja sobie nawet 65 nie wyobrażam mimo że w IT siedzę. Ani sił do fizycznej, ani głowy do psychicznej. I jeszcze zdrowie musi dopisywać, a nie jakieś cukrzyce, nadciśnienia czy guzy/rak... 

 

Dlatego bawi mnie jak bogaci głoszą żeby odkładać wszystko co się da na emeryturę. Nie, wolę sobie fajnie mieszkać teraz i mieć fajne auto, a nie być może zwiedzać świat w wieku 67 lat o ile będę w stanie xDxD 

Kto cie w IT zatrudni po 60-tce. Masz takich znajomych w pracy?

Opublikowano
13 minut temu, Dimazz napisał(a):

Kto cie w IT zatrudni po 60-tce. Masz takich znajomych w pracy?

Firmy, te same które dziś i pewnie nowe.

Boom na IT zaczal się maks 30 alt temu, może nawet niecałe.

Także liczne roczniki IT to dziś maks ok 50-55 lat.

Za dekadę będa miec właśnie 60-65.

Opublikowano
49 minut temu, galakty napisał(a):

Ja sobie nawet 65 nie wyobrażam mimo że w IT siedzę. Ani sił do fizycznej, ani głowy do psychicznej. I jeszcze zdrowie musi dopisywać, a nie jakieś cukrzyce, nadciśnienia czy guzy/rak... 

Amerykańscy emeryci często dorabiają stojąc na kasach w markecie (bo tam taka tradycja,że nie wypada siedzieć przed klientem) 

49 minut temu, galakty napisał(a):

Dlatego bawi mnie jak bogaci głoszą żeby odkładać wszystko co się da na emeryturę. Nie, wolę sobie fajnie mieszkać teraz i mieć fajne auto, a nie być może zwiedzać świat w wieku 67 lat o ile będę w stanie xDxD 

Ale to odkładanie to przecież nie, żeby jeździć po świecie tylko żeby na leki starczyło przecież :E

Opublikowano
6 minut temu, 209458 napisał(a):

Ale to odkładanie to przecież nie, żeby jeździć po świecie tylko żeby na leki starczyło przecież ;:E

Oj poczytaj sobie o FIRE, można się zdziwić ;) Tam przedkładają wcześniejszą emeryturę kosztem obecnego życia i jeszcze się tym chwalą :E 

Już widzę jak korzystają z milionów w wieku 60 lat. Gdyby zdrowie dopisywało, to tak... 

 

3 minuty temu, oldfashioned napisał(a):

Nie musisz, mozesz trzymac przeciez. Dla mnie dodatkowym atutem jest to ze jest jednak ta mozliwosc wyjscia 'w razie w'.

No ale rozmawiamy o przypadku zabrania tej kasy na ZUS. Wyjście z IKZE trwa miesiąc, może więcej. Jest ryzyko ;) 

Opublikowano (edytowane)
4 godziny temu, galakty napisał(a):

Dlatego bawi mnie jak bogaci głoszą żeby odkładać wszystko co się da na emeryturę. Nie, wolę sobie fajnie mieszkać teraz i mieć fajne auto, a nie być może zwiedzać świat w wieku 67 lat o ile będę w stanie xDxD 

Dokładnie tak samo podchodzę do tego, jestem tu i teraz. Warto z tego brać garściami bo życie to pieprzona loteria, równie dobrze za 5 lat mogę leżeć martwy gdzieś w okopie. Jakiś czas temu trafiłem do szpitala z objawami neurologicznymi i leżałem na oddziale gdzie większość to byli pacjenci 60+. Miałem wystarczająco dużo czasu na przemyślenia.

 

4 godziny temu, Dimazz napisał(a):

W Korei Południowej pracują do 70-75 roku życia bo inaczej sie nie da.

 

Podałeś przykład chyba najbardziej agresywnego i patologicznego podejścia władz/społeczeństwa do kwestii emerytów. W skrócie, korpo przepala ciężką pracę starszego pokolenia włożoną w dźwignięcie tego kraju z kolan. W zamian emeryci dostają głodowe warunki życia. 

 

Z jednej strony niski wskaźnik urodzeń, z drugiej walenie emerytów. Kraj który pięknie zaora się sam.

Edytowane przez Totek
Opublikowano
Teraz, Totek napisał(a):

Dokładnie tak samo podchodzę do tego, jestem tu i teraz. Warto z tego brać garściami bo życie to pieprzona loteria, równie dobrze za 5 lat mogę leżeć martwy gdzieś w okopie. Jakiś czas temu trafiłem do szpitala z objawami neurologicznymi i leżałem na oddziale gdzie większość to byli pacjenci 60+. Miałem wystarczająco dużo czasu na przemyślenia.

Wczoraj właśnie czytałem na X wypowiedź gościa, który pisał że po 60 roku życia ryzyko chorób i śmierci rośnie znacząco. I co z tego że masz miliony na koncie, jak trzeba chodzić do lekarza, brać leki, wydolność już nie ta. Co będziesz po świecie latać i chodzić po górach? Jasne.

 

Ja inwestuję na emeryturę wykorzystując ulgę 32% na podatku, ale 90% hajsu mam zainwestowane na zwykłych kontach. Potrzebuję to 2-5 dni i mam, kupuję to co potrzebuję. 

Opublikowano

@Totekja podałem realny przykład kraju który obecnie zmaga się z problemem starców i dzietności i tam będzie jeszcze gorzej. Nas też to czeka. Ale ich system władzy jest mało demokratyczny. 

Oni są dekadę przed nami. Nie ma wielu rozwiniętych krajów o podobnej liczbie ludności. Mocarstw i krajów ze 100mln ludności nie biorę pod uwagę. 

Korea Południowa nie jest dobrym przykładem demokratycznego kraju bo tam obowiązuje system kastowy ale jest jakimś przykładem. 
Mamy najniższy wiek emerytalny w UE bo Rumunia podwyższa i nie znalazłem przykładów krajów rozwiniętych z bardzo niskim uprzywilejowanym wiekiem emerytalnym, Nie ma kraju w którym ludzie przechodzą w wieku 30-paru lat na emeryturę. W Polsce rekordzista przeszedł w wieku 33 lat a kilka lat temu też ktoś przeszedł w wieku 34.

Przejścia przed 40-tką na emeryturę w służbach są masowe. 

Opublikowano
30 minut temu, Totek napisał(a):

Z jednej strony niski wskaźnik urodzeń, z drugiej walenie emerytów. Kraj który pięknie zaora się sam.

Przecież u nas będzie podobnie, myślisz że skąd wytrzaśniemy kasę jak w kraju będzie ponad 50-60% emerytów?. 

Opublikowano

Rynek pracy i sposób pracy się zmieni diametralnie, pokolenie Z oraz Alfa nie da nam starcom milenialsom zginąć. Fabryki zostaną zamknięte dla ludzi, a ludzie wyrzuceni na śmietnik historii, mimo tego, wyjdziemy wszyscy na plus :D

 

o, tak właśnie będzie:

 

Xiaomi uruchomiło w pełni zautomatyzowaną fabrykę. Bez ludzi i światła

https://ithardware.pl/aktualnosci/xiaomi_zautomatyzowana_fabryka_produkcja_ludzie-47603.html

Opublikowano
Godzinę temu, Totek napisał(a):

Dokładnie tak samo podchodzę do tego, jestem tu i teraz. Warto z tego brać garściami bo życie to pieprzona loteria, równie dobrze za 5 lat mogę leżeć martwy gdzieś w okopie. Jakiś czas temu trafiłem do szpitala z objawami neurologicznymi i leżałem na oddziale gdzie większość to byli pacjenci 60+. Miałem wystarczająco dużo czasu na przemyślenia.

 

Podałeś przykład chyba najbardziej agresywnego i patologicznego podejścia władz/społeczeństwa do kwestii emerytów. W skrócie, korpo przepala ciężką pracę starszego pokolenia włożoną w dźwignięcie tego kraju z kolan. W zamian emeryci dostają głodowe warunki życia. 

 

Z jednej strony niski wskaźnik urodzeń, z drugiej walenie emerytów. Kraj który pięknie zaora się sam.

Propsy, szczególnie za Pyrę :) 

Opublikowano
7 godzin temu, Dimazz napisał(a):

Kto cie w IT zatrudni po 60-tce. Masz takich znajomych w pracy?

A przed 60 nie pracujesz, że chcesz dopiero wtedy się zatrudniać? Czy uważasz, że firma zwolni kogoś tylko dlatego, że osiągnął taki wiek? :E 

7 godzin temu, Badalamann napisał(a):

Firmy, te same które dziś i pewnie nowe.

Boom na IT zaczal się maks 30 alt temu, może nawet niecałe.

Także liczne roczniki IT to dziś maks ok 50-55 lat.

Za dekadę będa miec właśnie 60-65.

Mhm, bo boom oznaczał zatrudnienie młodzików jak od kreski :lol2:

Grupa studentów zakładających firmę może tak ale każda większa czy starsza zatrudniała o wiele szerzej. Po prostu nie ma możliwości zdobycia doświadczonego pracownika w wieku około 20 lat. Specjaliści 30-40 letni wtedy też już byli, więc teraz część jest już na emeryturze, część niedługo przejdzie.

Opublikowano (edytowane)

Ktoś kto nie ma w rodzinie bardzo schorowanej starszej osoby ten nie wie w co się właśnie wpakowaliśmy. Moja babcia jest bardzo chora i ostatnio trafila do szpitala. Będąc już w szpitalu odmawiała jakiegokolwiek ruchu przez co dodatkowo doszło do zapalenia płuc. Po trzech tygodniach wypisali ją do domu a ona nawet nie potrafi ustać na nogach bo doszło do zaniku mięśni. Pani doktor ze szpitala stwierdziła, że potrzebna była rehabilitacja ale jej nie było bo panuje epidemia grypy :boink:Opiekunka przychodzi ale to kosztuje i to nie mało. To samo jakby chciał ją dać do DPS'u. Za wszystko trzeba płacić i to duże pieniądze. 

 

Teraz wyobraźcie sobie co to będzie za 30 lat gdy emerytów będzie dużo więcej a co za tym idzie tak mocno schorowanych osób. Polska to będzie jeden wielki DPS albo odpalimy eutanazje. 

Edytowane przez lokiju
Opublikowano

@lokiju Można się zgłosić do MOPSu, będzie przychodziła opiekunka za niską stawkę, coś może 25 zł/godz, da się chyba na godzinę dziennie w dni robocze. Lekarz moze też przepisać rehabilitację i bedzie na NFZ. Jest na pewno limit godzin rocznie takiej, ale zawsze to coś.

 

Są też rehabilitacje prowadzone w szpitalu czy innym ośrodku medycznym i to też na nfz. Tzn tak, że starsza osoba tam jedzie na np dwa tygodnie i ma codziennie zajęcia i zabiegi rehabilitacyjne.

 

A będzie to co już widać, rośnie zamożność społeczeństwa więc więcej rodzin stać na prywatne opiekunki osób starszych. Tak jak dziś ma to na szeroką skale miejsce w bogatych państwach.

 

Eutanazja dawno powinna być dostępna. Ale to inny temat.

 

Opublikowano (edytowane)

@BadalamannOpiekunka z Mopsu jest bodajże 2 godziny dziennie ale to dalej za mało. Co moi rodzice się nalatają po lekarzach to nie wspomnę. Jeżeli chodzi o szpital do, którego teraz trafiła to walczyli o to miesiącami bo wcale nie tak łatwo się dostać (szpital specjalistyczny). Na ten moment moja mama tam pojechała na zasadzie wywalę ją z łóżka może coś da. Jeżeli chodzi o DPS to nawet z dopłatą państwa to nadal wychodzi kilka tys. miesięcznie. 

 

Co do reszty wypowiedzi to jak ktoś ma rodzinę to zawsze ona może pomóc finansowo. Tylko, że tych starych ludzi bez rodziny będzie coraz więcej.

Edytowane przez lokiju
Opublikowano
Godzinę temu, lokiju napisał(a):

Teraz wyobraźcie sobie co to będzie za 30 lat gdy emerytów będzie dużo więcej a co za tym idzie tak mocno schorowanych osób. Polska to będzie jeden wielki DPS albo odpalimy eutanazje. 

Może już roboty będą... A jak nie to imigranci (iks de). 

 

Mocno się społeczeństwo zmieniło. Kiedyś 3 pokolenia w domu to była norma, miał się kto opiekować. Dziś w dużych miastach często mieszkają sami, ale też co się dziwić jak obecna ekonomia wymaga poświęceń, kariery i pójścia na swoje. Hodowanie krówek i kurek już nie wystarcza. 

 

U mnie dziadkowie mieli TYLKO gospodarkę + aktywność w OSP i wystarczało na życie. Dziś wujek już rezygnuje z większości gospodarstwa i poszedł do roboty na 8h, ciotka to samo. Inaczej się nie da. 

Opublikowano
Godzinę temu, lokiju napisał(a):

Polska to będzie jeden wielki DPS albo odpalimy eutanazje. 

Będzie łagodnie wprowadzana eutanazja. Na zasadzie wieku jako przeciwskazania względnego do niektórych procedur. Obecnie mamy to przy raku prostaty. Powyżej jakiegoś tam wieku faceta nie proponuje się już żadnych droższych procedur, tylko nazywa się to aktywną obserwacją.

 

Dobrym rozwiązaniem jest też wprowadzenie każdej formy demencji jako przeciwskazania do drogich procedur. To na razie raczkuje, bo nie ma jeszcze dramatu, ale to bardzo prawdopodobna droga. Postępy w zakresie leczenia chorób demencyjnych są słabe.

Opublikowano
4 godziny temu, galakty napisał(a):

Może już roboty będą... A jak nie to imigranci (iks de). 

 

Mocno się społeczeństwo zmieniło. Kiedyś 3 pokolenia w domu to była norma, miał się kto opiekować. Dziś w dużych miastach często mieszkają sami, ale też co się dziwić jak obecna ekonomia wymaga poświęceń, kariery i pójścia na swoje. Hodowanie krówek i kurek już nie wystarcza. 

 

U mnie dziadkowie mieli TYLKO gospodarkę + aktywność w OSP i wystarczało na życie. Dziś wujek już rezygnuje z większości gospodarstwa i poszedł do roboty na 8h, ciotka to samo. Inaczej się nie da. 

kazdy idzie na swoje. Mieszkanie z rodzicami a najczęściej jednym rodzicem to zło a później zdziwienie że starzy ludzie są osamotnieni nie ma kto im pomóc i głosują na takie PISy.

Jeszcze śmieszniej będzie za jakiś czas ze względu na rodziny 2+1. Miasteczka starców.

Ale na starość zdecydowanie mieszkanie w mieście na 1 lub 2 piętrze lub z windą jest lepsze od domku wokół którego trzeba cały czas robić i daleko do lekarzy czy pomocy.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...