Skocz do zawartości

Demografia Polski - System Emerytalny


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie jest to głupim rozwiązaniem, tzn. pomysł, by wiek emerytalny K i M wyrównać, ale za każde urodzone dziecko - obniżać ten wiek, np. o rok czasu za dziecko (pierwsze i drugie, przy trzecim - 2 lata) i uwzględniłbym też tutaj adopcję. Zastanowiłbym się też, czy nie warto by w takim przypadku obniżać delikatnie wieku ojcom, może o 6 miesięcy/dziecko? Bazowy wiek przejścia: 67-68 lat.

 

Oczywiście by uniknąć wykorzystywana system przez  - przepraszam z góry za określenie - "miotacze płodów", które co rok-dwa zachodzą w ciążę by doić system (znam takie przypadki niestety) - ograniczenie, tzn. "bonus" obowiązywałby do 3 dziecka.
 

Opublikowano

A czemu tylko do 3 dziecka? A rodziny wielodzietne, które są ważne dla państwa a nie są rodzinami patologicznymi (w sensie alkoholizm a dzieci przez wpadkę na libacji) to co? Takie rodziny są bardzo ważne z punktu widzenia demografii państwa.

Opublikowano

Dokładnie tak, jak  @Badalamann pisze. Trzeba znaleźć balans między jakością i ilością, jakkolwiek brutalnie to brzmi, ale z perspektywy instytucji państwowych tak to właśnie może wyglądać. W mojej ocenie jest to jakiś kompromis, bo w wariancie "optymistycznym" kobieta przechodziłaby na emeryturę w wieku 63-64 lata, a facet około 66.  

Opublikowano
6 minut temu, andzic napisał(a):

Jest tak od początku reformy emerytalnej - od 1998 roku. Rząd Jerzego Buzka ustanowił art. 26 ust. 3 ustawy o emeryturach i rentach z FUS, który to przewiduje. 

Opublikowano

Akurat Bosakowi pieniądze wystarczyły. Przecież przez długie lata był golasem bez żony i dzieci. Dopiero jak zaczął zarabiać większe pieniądze w polityce to natrzaskał 4 dzieci (chyba od 2020). Żonę też wprowadził do politycznego koryta.

Opublikowano
8 minut temu, ghostdog napisał(a):

Akurat Bosakowi pieniądze wystarczyły. Przecież przez długie lata był golasem bez żony i dzieci. Dopiero jak zaczął zarabiać większe pieniądze w polityce to natrzaskał 4 dzieci (chyba od 2020). Żonę też wprowadził do politycznego koryta.

Bosakowa to akurat zarabiała lepiej niż on i to od dłuższego czasu.

 

Na listopad 2023 ona miała 170k na lokacie, domek  (mały - 57 m2) i działkę. Jedynie wspólnie mieli działkę 2 ha. 

Co ciekawe pozbyli się tego domku i teraz żadne z nich nie wykazuje własności nieruchomości mieszkalnej :E 

 

Ich auta to delikatny dreszcz żenady, że to małżeństwo posłów:

image.thumb.png.49478a89d413ccf00cb86ea6b4a62ea3.png

 

:E 

 

Sam Bosak to bez Sejmu był gołodupiec jakich mało 8:E On żadnego zawodu nie ma przecież. 

Opublikowano (edytowane)

Lepiej nie pytać :red: Nawet idąc za internetami to częściej można się spotkać ze stwierdzeniem 

Cytat

Wzrost popularności zwierząt domowych, zwłaszcza w krajach rozwiniętych, często idzie w parze z malejącym wskaźnikiem urodzeń, co sugeruje, że zwierzęta coraz częściej zastępują dzieci, a nie są do nich dodatkiem.

 

Edytowane przez Klakier1984

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...