Skocz do zawartości

Clair Obscur: Expedition 33


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@up

Tak jak sam napisałeś- potrzebujesz dwóch "naładowanych" ładunków gradientowych żeby użyć tego ataku.
Punkty akcji nie mają znaczenia.
Ba! Ataki gradientowe to świetna opcja gdy punktów akcji właśnie brakuje.

  • Upvote 2
Opublikowano

Gra skończona. Bardzo dobra produkcja. I Kandydat do gry roku.. Ciężko mi ja ocenić ale raczej dałbym 8.5/10. Może i 9/10? Do perfekcji jej jednak trochę brakuje :). Szkoda że walka nastawiona jest na parowanie. Parowanie powinno być dodatkiem.. Walki świetne ale po czasie troszkę już męczyły. 

Kolejny minus gry to nie do końca udana eksploracja świata. Nie jest to duży świat ale jednak nie porwał mnie on tak jak przy powiedzmy innych grach RPG.. 

Ogólnie to poniekąd dzieło sztuki. Wizualnie piękna gra (ale tu też nierówna), cudowna muzyka i postacie. No plusów jest tu tyle że nie ma sensu wymieniać. z 90% to same plusy :). Jedna z lepszych gier ostatnich lat to napewno. Gra. która zawstydza gry AAA. Cenowo i jakością. 

  • Like 3
  • Upvote 2
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

https://www.ppe.pl/news/382729/tegoroczny-hit-sprzedal-sie-lepiej-niz-sadzicie-prawdziwy-wynik-szokuje-a-tworcy-juz-patrza-w-przyszlosc.html

 

W trakcie rozmowy starszy programista rozgrywki Florian Torres i projektantka włosów postaci Amandine Marest ujawnili, że sprzedano 4.4 miliona egzemplarzy.

 

Przypominam, że gra jest w GP od premiery. Rewelacyjny wynik, gratulacje. 

  • Like 2
  • 3 tygodnie później...
Opublikowano
1 godzinę temu, Reddzik napisał(a):

Nie będzie GOTY jako gra roku, obstawiam że wielkie AAAA posmarowały by Clair nie wygrało. 

https://www.gamesradar.com/goldenjoystickawards/#section-ultimate-game-of-the-year-2025-voting

Cytat

Main public voting opens on the same date as we reveal the nominees on October 3, and closes on Friday October 31.

The Ultimate Game of the Year award takes place in a separate voting window, which starts on Monday Nov 3 until Friday Nov 7. This allows you more time to play the big winter releases and offer your support for the best games of 2025.

Także te PC GOTY i Console GOTY to takie nagrody pocieszenia w tym głosowaniu (choć oczywiscie nie znaczy to że gra wygrywająca tą kategorię musi być gorsza od tej zdobywajacej Ultimate GOTY).

9 minut temu, Grolshek napisał(a):

Jakie GOTY??? To świetna, słodka i przeurocza gierka ale na GOTY to trzeba jednakowoż nieco więcej. Tam z tej listy tylko KCD2 zasługuje na takie miano.

Oczywiście masz prawo do takiej opinii, tym bardziej że Clair nie jest tytułem bez wad (w tym naprawde dużą, dotyczącą balansu).
Ogólnie ten rok obfituje w dużo bardzo mocnych tytułów, więc konkurencja jest potężna.
Kanał gameranx zrobił nawet o tym ostatnio film (już ponad 1 mln wyświetleń, więc próba powiedzmy dość reprezantatywna).
Po materiale możnaby się spodziewać że rywalizacja pośród opinii samych graczy również będzie wyrównana... dopóki nie zajrzysz do komentarzy. ;)

 

 

  • Upvote 1
Opublikowano
12 minut temu, Grolshek napisał(a):

trzeba jednakowoż nieco więcej

Niepowtarzalny klimat, oryginalny świat. 

Tych dwóch cech nie ma żadna gra w tym roku. KDC? Po prostu kolejny RPG. Może jest lepszy od innych w jakiś aspektach, ale to dalej ten sam klimat gier od nastu (lub dziesiątek) lat. 

Co ciekawego wyszło ostatnio...? Yotei? Ta sama klepanka co Tsushima tylko inny bohater i mapa. Coś to komuś przypomina? Może każdą z części Asasyna. 

Elden Ring Nightreign? Dalej te same podkręcone walki, grałem w podobne już jakieś 15 lat temu (Dark Souls). 

Można by tak powymieniać tytuły. 
Nie twierdzę, że w/w gry są słabe, one są po prostu powtarzalne, znane, oklepane. 

Nie twierdzę też, że Ekspedycja 33 jest niewyobrażalnym majstersztykiem, bo swoje niedociągnięcia i bolączki ma. Jednak oprawa dźwiękowa, wspomniany klimat i niepowtarzalny świat wprowadziło jakąkolwiek świeżość do świata gier. 

Myślę, że dobrym przykładem świeżości świata może być seria Horizon, gdzie mamy pomieszane pierwotne plemiona z mocną technologią. 

  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano

Ja właśnie przechodzę KCD2 po ograniu Clair. KCD2 to solidne rzemiosło, fajne ale totalnie nie wywołuje u mnie żadnych większych emocji. Po przejściu Ekspedycji zacząłem czytać opinie o zakończeniu, opracowania i wyjaśnienia, a w trakcie gry byłem pochłonięty na maksa. To są dla mnie cechy świetnej gry nawet jeśli ma swoje wady (a każda ma).

  • Upvote 3
Opublikowano
2 godziny temu, Grolshek napisał(a):

Jakie GOTY??? To świetna, słodka i przeurocza gierka ale na GOTY to trzeba jednakowoż nieco więcej. Tam z tej listy tylko KCD2 zasługuje na takie miano.

A co mają w takim razie The Alters lub Dune? Czy Mario Kart World to nie jest właśnie, słodka, przeurocza gierka? Nikt nie twierdzi, że Clair to zbawienie branży gier, ale brak tego tytułu w takim towarzystwie, to zwyczajna farsa. Zwłaszcza, że jest nominowany w poszczególnych kategoriach. No, ale to tylko potwierdzenie ile są warte takie plebiscyty. Nic, o czym byśmy nie wiedzieli wcześniej.

Opublikowano

Też się dziwię, że nie ma tej gry w nominacjach, mimo że sam mam z nią małe problemy, to jednak na to spokojnie zasługuje. No ale każdy ma swój gust i w grach poszukuje nie zawsze tych samych rzeczy. Uniwersum, klimaty, design świata, historia to wszystko topka i w sumie one trzymają mnie jeszcze przy tym tytule. Bo sama gra już trochę męczy. Nie przepadam za turówkami i Clair nie jest tu wyjątkiem. Większość gameplayu to dla mnie po prostu QTE. Oglądanie minuty animacji wroga (jak ma parę tur pod rząd) i wciskanie Q i E w odpowiednich momentach nie budzi we mnie entuzjazmu. Reszta to bieganie po świecie i podziwianie kunsztu grafików, szukając itemów, więc też nic głębokiego. Rozmyślanie nad jakimiś buildami, taktykami znowuż mnie nie kręci. Po 8h grania stwierdziłem, że będę szedł w prostej linii główny wątek, bo mnie on mocno interesuje, a nie chcę żeby sam gameplay mnie na tyle zmęczył, żebym musiał ten tytuł odstawić.

 

Pokonałem teraz maski/visage mam nadzieję, że chociaż połowa minęła. Na liczniku 17h, a gram od 3 tygodni i nie dlatego, że nie mam czasu :E.

  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Punty reputacji   Za to emotki z uśmiechem są przydatną funkcjonalnością forum.     Jak się da to najlepiej połączyć opcję reakcji, choć nei wiem czy to technicznie wykonalne, ale najlepiej jeśli już ten bezużyteczny ranking miałby zostać, to może osobno - przycisk "pomógł w wątku komputerowym", np. ikonka klucza i śrubokręta.  - osobny przycisk do reakcji, nie liczących nic nigdzie do niczego. Jak ktoś wrzuca śmieszny filmik, to przy scrollowaniu całych podstron, warto się zatrzymać jak się zobaczy kilka reakcji z "".   Punkty reputacji są bez sensu po części dlatego, że często ludzie faktycznie pomocni bywają mocno toksyczni, więc "reputacja" to złe słowo.    Jak bardzo ktoś jest pomocny. To tak.  Ale najlepiej to w cholerę to wywalić. Przecież tu są stare dziady, których nic nie obchodzą takie pierdoły jak "poziom reputacji".
    • A tej jedynej strony tematu nie przeczytałeś. 😀  
    • "Miał życzenie od Shenrona" - właśnie Piccolo albo się z kimś scala, albo życzeniami sobie podnosi lvl  Nie jak pozostali, trening trening trening  
    • @TheMr. Toż to inny monitor niż Paladyn wrzucił    Ale tak, jak to u nas, podatek od nowości. Głównie za sprawą małej dostępności, bo pierwsze batche lecą głównie na zachód.
    • Gordon no nic bot nie zaorał  Dobrze pamiętałem, że ok 10% przedsiębiorców chce iść na etat. Jest 12% i osób, które są niby na własnym ale tak naprawdę mają jednego klienta (coś jak ty  ) 26% co mnie nie dziwi. Co do 2 kwestii o marzeniach przejścia na "swoje" napisałem, że z d. no i były z d. ale jeszcze podrążę...   I kolejny raz proszę o mniej agresji w dyskusji i eliminowanie słów typu "kocopoły", "brednie" itp. Myślę, że stać cię na bardziej kulturalną rozmowę  A czasami mam wręcz wrażenie, że strasznie emocjonalnie to traktujesz.    @ITHardwareGPT dziękuję za te dane. Ale czy możesz poszperać bardziej i sprawdzić czy w badaniach psychologicznych z Europy lub USA padło pytanie czy osoby na etacie marzą o czymś swoim typu własny biznes? Restauracja, usługi? Bo stwierdzenie, że ktoś będąc na etacie nie chce być samo zatrudniony sugeruje raczej wyłącznie kwestie podatkowe, a nie zmianę stylu życia i całego życia. I nie to miałem na myśli pisząc o marzeniach, że ktoś obecnie pracuje na etacie, a niby marzy mu się zmiana formy na działalność, wykonując wciąż tą samą pracę. Wiem, że filmy to słabe źródło, ale w co 2 amerykańskim filmie bohater docelowo chce założyć własny biznes. Chyba, że tu są jeszcze różnice z Europą.   @GordonLameman tak uważam, że powinna być pomoc państwa dla najmniejszych przedsiębiorców. I nie tylko pomoc ale wspieranie i zachęcanie i to już zachęcanie od poziomu szkolnego. Uważam, że własna działalność, co wiele razy pisałem powoduje bycie szczęśliwszym, wydajniejszym niż praca gdzieś. W całym wątku jaki założyłem dowodziłem, że brak narzucenia 3 zmianowego, szkodliwego dla zdrowia systemu pracy, brak przymusu pracy w określonych godzinach daje znacznie większą wydajność. Ok. były osoby które de facto mają to samo na etacie i przyjmuję te argumenty. Ale i one wciąż są zależne od tego czy nie zmieni się np. zarząd firmy dla której pracują albo wytyczne i to wszystko im zniknie jednym smsem. Jak było z pracą zdalną na Allegro. Ludzi powinno się zachęcać wszystkimi możliwymi sposobami żeby rozwijali siebie, budowali własne firmy, a nie służyli komuś. Takie jest moje zdanie.   Podzielę się osobistą refleksją, że gdyby nie życie i de facto coś co mnie do tego zmusiło nie założyłbym własnej DG te 21 lat temu  Wydawało mi się będąc na etacie, że wszystko jest dobrze. Zanim nie miałem własnej DG po prostu nawet nie miałem pojęcia "jak to jest", a szczególnie, że mocno straszono i wciąż się straszy ludzi. Nie miałem też nigdy w rodzinie nikogo kto miał coś swojego. Wszyscy zawsze na etacie i to jeszcze w budżetówce. Tata nauczyciel. Mama spółki skarbu państwa (ale nisko  ) i też nauczycielka. Dalsza rodzina nauczyciele. Jedynie wujek po podstawówce miał własną firmę, ale we Francji i to założył w czasach u nas PRLu więc to dla mnie była zupełna abstrakcja. Reasumując nie miałem absolutnie żadnych wzorów. Wszystko zrobiłem sam
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...