Bono_UG 326 Opublikowano 3 Stycznia Opublikowano 3 Stycznia U nie rok słodko gorzki. Z jednej strony zajawka nowymi lżejszymi kołami w grawelowym i kilkoma nowymi rejonami objechanymi, z drugiej jak nie urok to . Na minus na pewno dalszy ciąg awarii Alfine 11 w mieszczuchu (cieknący olej). Trochę zeszło ale koniec końców Shimano wymieniło na nową, na razie ok i niech tak już zostanie. Problemy ze zdrowiem, głównie siadło na kręgosłup (prawdopodobnie rwa kulszowa). Na ostro maj-czerwiec i końcówka roku ale i tak co i raz się odzywał. Grawelowy tutaj na pewno nie pomagał, bo pozycja jest niby znośna ale do idealnej sporo brakuje i po dłuższej jeździe cierpią nadgarstki i odcinek piersiowy. Na plus zwiedzone nowe okolice. W końcu zajrzałem do Elbląga i jedna trasa przez Żuławy do Gdańska (gdyby nie odcinki wzdłuż kanałów, fajne mosty, to tereny w piiip nudne), a druga z Pasłęka wzdłuż Kanału Elbląskiego (pochylnie to kawał ciekawej techniki inżynieryjnej). Urlop niestety zgapiłem i tym razem w góry nie pojechałem, ale zamiast tego w końcu odwiedziłem Kujawy. Tereny w sumie średnio ciekawe, jak dla mnie trochę zbyt płasko (nie tak jak Żuławy), choć były momenty zaskoczenia jak brzeg jeziora, które z dzieciństwa u dziadków nie pamiętałem, żeby był taki stromy, no i prawy brzeg Wisły we Włocławku dobre kilkadziesiąt metrów w górę. Na duży plus, to w końcu udało mi się zobaczyć dudki na żywo. Było też trochę historii w postaci grobowców megalitycznych i tej współczesnej (tama we Włocławku z pomnikami upamiętniającymi zamordowanie księdza Popiełuszki). Myślałem, że rok wyjdzie gorzej, a w zasadzie dystans identyczny z poprzednim. Trochę zmieniony balans z grawela na mieszczucha, no ale mniej delegacji w tym roku. Dystans 7521km Czas 495h, 317 dni z rowerem Przewyższenia 51702m (gps: 28052, mieszczuch na oko: 23650) 1
wallec 1 166 Opublikowano 11 Stycznia Opublikowano 11 Stycznia W dniu 18.12.2025 o 23:21, Vulc napisał(a): Tak, obie grupy są 11s, w większości wypadków można bez problemu zamieniać/łączyć poszczególne części. Zamontowane, siadło plug&play. Śmiesznie wygląda taka duża kaseta ale pewnie nogi się ucieszą. Dzięki za pomoc. 1
Vulc 2 315 Opublikowano 12 Stycznia Autor Opublikowano 12 Stycznia Na gradientach powyżej 8% się ucieszą na pewno. Inna sprawa, że warto sobie zostawić najlżejsze przełożenia jako rezerwa.
wallec 1 166 Opublikowano Sobota o 17:35 Opublikowano Sobota o 17:35 Kiepsko mi wrzuca z przodu na duży blat. Która śruba i w którą stronę kręcić żeby przerzutka przesunęła się do zewnątrz? Kręcę i nie widzę efektu, poradniki z YouTube nie działają
some1 617 Opublikowano Sobota o 18:34 Opublikowano Sobota o 18:34 Żadną, te śrubki ustalają maksymalne wychylenie żeby łańcuch nie spadał na zewnątrz. Linkę trzeba podciągnąć, albo baryłką przy manetce, a jeśli nie masz, to poluzuj linkę przy przerzutce i złap ponownie trochę wyżej.
Bono_UG 326 Opublikowano 9 godzin temu Opublikowano 9 godzin temu Bez baryłki to nie regulacja. Przy szosowych klamkomanetkach chyba nie ma ale są do wstawienia w pancerz: https://www.google.com/search?q=rower+regulator+napięcia+linki+przerzutki
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się