Bono_UG 352 Opublikowano 31 Maja Opublikowano 31 Maja Tak czy inaczej więcej z tym zachodu niż korzyści. Rozumiem przy wielodniowych, czy jak się trzepie 300km ale jednodniowe w granicach 100km to zawracanie głowy ze smarowaniem po drodze.
Bono_UG 352 Opublikowano 17 Czerwca Opublikowano 17 Czerwca Nic nowego, już z naście lat temu miałem okazję wypróbować automat i była kupa, taka sama jak opowiada od 7:20, czyli zbyt szybko wrzuca twarde. Mogą tam wsadzać coś co szumnie nazywają SI ale jak faktycznie się nie będzie uczyć stylu jazdy, to nie będzie wygodnie. Inny problem, że raz się jeździ tak, raz śmak, zależy od dnia, humoru, potrzeb i to automat też musiałby umieć wyczuć, co bez pomiaru nacisku na pedały raczej się nie uda. Jedyny plus, to brak potrzeby ładowania i w zasadzie na tym mogliby skończyć.
lokiju 597 Opublikowano 2 Lipca Opublikowano 2 Lipca (edytowane) W dniu 14.05.2026 o 18:46, Vulc napisał(a): Sam używam spinek wielokrotnego użytku KMC, tyle że 11s. Z tego co widzę, KMC nie robi spinek 12s tego typu, robi je przykładowo firma Connex, ale to już w zasadzie cena nowego łańcucha. Spinek jednorazowych można używać ponownie po rozpięciu i sporo osób to praktykuje, ale czy zwiększa się przez to ryzyko rozpięcia się łańcucha? Raczej na pewno. Sam trzymam się zasady, że jak producent mówi "jednorazowa", to w przypadku elementu, którego awaria może się skończyć spotkaniem mojej twarzy z asfaltem, respektuję ten zapis. Też używam spinek wielorazowych do 11 rzędowego łańcucha KMC. Kosztowała mnie taka spinka około 25 zł a to zdecydowanie taniej niż wizyta u dentysty lub zniszczony rower. Z tego co wiem producent zaleca by użyć jej od 3 do maksymalnie 5 razy a jak to wygląda w twoim przypadku? Edytowane 2 Lipca przez lokiju
Vulc 2 945 Opublikowano 2 Lipca Autor Opublikowano 2 Lipca Używam nie więcej niż pięć razy, o ile test łańcucha po założeniu pokazuje, że spinka nadal trzyma. Jak spinka po ściśnięciu się trochę rozpina lub bardzo łatwo się zapina, bez potrzeby szarpnięcia łańcuchem, idzie do wymiany.
lokiju 597 Opublikowano 4 Lipca Opublikowano 4 Lipca (edytowane) Jeszcze jedna rzecz dotycząca łańcucha. Mimo dwukrotnego szejkowania i wcześniejszego czyszczeniu go na samym rowerze nie jestem wstanie pozbyć się do końca fabrycznego smaru. Wcześniej po kontakcie z woskiem robiła się czarna maź a teraz robi się taka jasno brązowa. Ja już się poddaję i tak to zostawiam bo ile można nad tym siedzieć. Próbowałem szorować szczotkami i pędzelkiem a do tego dwa razy łańcuch był szejkowany i dalej nie jest tak jak być powinno. Edytowane 4 Lipca przez lokiju
PepePanDziobak 144 Opublikowano 5 Lipca Opublikowano 5 Lipca (edytowane) 16 godzin temu, lokiju napisał(a): Jeszcze jedna rzecz dotycząca łańcucha. Mimo dwukrotnego szejkowania i wcześniejszego czyszczeniu go na samym rowerze nie jestem wstanie pozbyć się do końca fabrycznego smaru. Wcześniej po kontakcie z woskiem robiła się czarna maź a teraz robi się taka jasno brązowa. Ja już się poddaję i tak to zostawiam bo ile można nad tym siedzieć. Próbowałem szorować szczotkami i pędzelkiem a do tego dwa razy łańcuch był szejkowany i dalej nie jest tak jak być powinno. Ciężko wypłukać smar między rolkami a pinami . W rowerze Liv żony zostawiłem łańcuch po szejku na 2h w słoju z benzyną , kolejny szejk i fabryczny smar zniknął. Więcej zabawy miałem z fabrycznym od Meridy. Najlepiej to zostawić po takim szejku na całą noc i niech się moczy , można też szejkować drugi raz w świeżej benie ale tam nie ma takich kosmicznych ilości smaru. po 3 nałożeniu wosku będziesz już miał legitną warstwę wszędzie. Ostatnio bike 7 wytrzymuje na moim mtb ok 180km lasami, gravel żony ok 250-300km Edytowane 5 Lipca przez PepePanDziobak
SylwesterI. 1 536 Opublikowano 5 Sierpnia Opublikowano 5 Sierpnia (edytowane) Panowie elektryczny gravel dla rosłego faceta (191cm/110kg) do 10k? Chcę synalowi prezent zrobić On przeglądał taki https://ecobike.com/pl/produkt/1022/rower-elektryczny-ecobike-forest-1935 I taki https://www.decathlon.pl/p/mp/prophete/rower-elektryczny-prophete-graveler-1-0-gravel-e-bike-z-kolami-28-cali/_/R-p-51636452-535e-4b29-a35e-e7ea242d5218 Ale bardziej jako przykład co się podoba , bo to za małe dla niego rowery Powiedziałem mu żeby się wstrzymał, zorientuje się może coś podpowiem. Edyta. Padło jednak na Trek Marlin+ 6 Crimson Edytowane 5 Sierpnia przez SylwesterI.
SylwesterI. 1 536 Opublikowano 7 Sierpnia Opublikowano 7 Sierpnia (edytowane) Synalek odebrał rower w czwartek, wrócił ze sklepu w Gdyni do Gdańska. W nocy ładowanie do pełna. Dzisiaj więcej pojeździł, do pracy z powrotem,potem do Sopotu, zrobił 48km z czego kole 13 w lesie po górkach w trybie turbo, komputerek pokazuje 30% naładowania zostało, a chłop mały nie jest. Ogólnie zadowolony, ale widelec będzie jednak zmieniał na powietrzny. Edytowane 7 Sierpnia przez SylwesterI.
babayaga 191 Opublikowano 9 Sierpnia Opublikowano 9 Sierpnia W ogólnej drugie miejsce. 5 raz jest na podium w ogólnej klasyfikacji. 2 lata temu wygrała, a dopiero teraz udało jej się wygrać swój pierwszy etap.
Vulc 2 945 Opublikowano 9 Sierpnia Autor Opublikowano 9 Sierpnia Tak, Vollering to taki damski Pogacar, jeździ dobre czasówki, jest bardziej dynamiczna. Tak czy inaczej wykręcić 5.3w/kg na takim kolosie jak Ventoux, czapki z głów. Ta góra jest bezlitosna.
wrobel_krk 1 027 Opublikowano 5 Września Opublikowano 5 Września Taki rower ma sens, czy pojeżdzi się 3 lata i do wyrzucenia: https://roweryrolki.pl/product-pol-22435-ROWER-TURYSTYCZNY-KROSS-TRANS-3-0-Czarny-Szary-Mat-2024.html
some1 751 Opublikowano 6 Września Opublikowano 6 Września (edytowane) @wrobel_krk Rower jak rower, jak będzie dbane to pojeździ, jak będzie rdzewiał miesiącami pod chmurką to niekoniecznie. Części podstawowe ale w razie potrzeb i zużycia można wymienić. Nie napisali ale tam chyba już jest kaseta a nie wolnobieg, tyle dobrego. To zakładając, że faktycznie potrzebujesz roweru z bagażnikiem, oświetleniem na prądnicę, błotnikami itd. Jeśli nie to w Decathlon masz na przykład https://www.decathlon.pl/p/rower-crossowy-riverside-500-z-hamulcami-tarczowymi/_/R-p-300777?mc=8577925&c=Niebieski Edytowane 6 Września przez some1 1
Bono_UG 352 Opublikowano 8 Września Opublikowano 8 Września Ja bym jeszcze dodał, że kwestia przebiegów. Jak wyjdzie poniżej 1000km rocznie, to kilka lat spokojnie wytrzyma. Jak będzie lecieć 4000km rocznie to już taniość da o sobie znać.
wallec 1 917 Opublikowano 3 Października Opublikowano 3 Października Robię fun projekt na bazie Vitus Razor Disc Claris 2023. Standardowo 10.6kg wagi, Claris na kwadracie i mechaniczne oraz opony 28c. Misja jest taka że znudził mi się już mój tcr na karbonicie i dura-ace/ultegra ~7kg wagi i biorę cały napęd, wkładam do vitus a ramę koła hamulce sztyc i kierownicę sprzedaje i biorę stożki na karbonicie żeby kroić wiatr. tutaj rodzi się pytanie patrząc na poniższe zdjęcia wejdzie 32c czy 30c jak ze specki? foto przedstawia 28c
ernorator 163 Opublikowano 3 Października Opublikowano 3 Października (edytowane) Zależy od szerokości wewnętrznej obręczy przecinaków powietrza. Jak mają 19-21 to będzie raczej standard jak 22+ to będą się powiększać opony na szerokość. Plus jest taki, że to nie gravel czy MTB więc miejsca na błoto nie musisz zostawiać. Bardzo endurance geo ma ten vitus Edytowane 3 Października przez ernorator 1
wallec 1 917 Opublikowano 3 Października Opublikowano 3 Października Byłem się na nim karnąć już dwa razy i z kiera na dole jest spoko, taki krążownik i nie trzęsie na dziurach jak na tcr.
Bono_UG 352 Opublikowano 5 Października Opublikowano 5 Października W dniu 3.10.2026 o 19:51, wallec napisał(a): tutaj rodzi się pytanie patrząc na poniższe zdjęcia wejdzie 32c czy 30c jak ze specki? foto przedstawia 28c Nie prościej zmierzyć ile faktycznie ma obecna, ile jest miejsca w ramie? Ewentualnie wyciąć z kartonu odpowiedni owal i ze zdjętą oponą przyłożyć do obręczy i zobaczyć czy się zmieści. No i wypadałoby sprawdzić też górne widełki, chyba że tam dużo więcej miejsca, oraz wysokość, żeby nie okazało się, że na szerokość wchodzą ale blokują się o poprzeczki.
KiloKush 1 019 Opublikowano 11 Października Opublikowano 11 Października Czy te wkładki antyprzebiciowe są coś warte? Mam w okolicy masę akacji i na drodze leżą ich kolce i co chwilę mam dętkę do zrobienia.
sino 104 Opublikowano 12 Października Opublikowano 12 Października Pewnie, że są. Kup sobie Schwalbe Marathon Plus i tyle. Ale nie licz na cud, bo taką też przebiłem. Miałem pecha, bo szkło 7 mm weszło pionowo w oponę, w dodatku olałem to i przejechałem 1 km (teraz od razu po wpadnięciu na potłuczoną butelkę sprawdzam). Miałem też opony gorsze z wkładką kupione w komplecie z rowerem, choć wytrzymały ze 3 miesiące to widać było pogarszanie jakości). Marathony to dużo wyższa klasa, też twardości więc należy oczekiwać wytrzymywania średnio z rok na tylnym kole (wszystkie opony które przebiłem były tylne). Uwaga: ja jeżdżę dużo 1000-1500 km na miesiąc, w dodatku często po mieście gdzie pełno żuli. Marathona przebiłem po przejechaniu 5-ciu butelek 1 dnia w ok. 7km. Nie wiem jak wyglądają te twoje "akacje", ale dużo jeżdżę po połamanych gałęziach i szyszkach (pełno tego na ścieżkach). Ogólnie opony niemal wszystko miażdżą na wiór, w tym szkło (moje 4 bary). Spróbuj przeciąć oponę nożem to się przekonasz (chciałem ją przygotować na śmieci, nie Marathona, ale starą). Wkładki są od dołu więc z boku można oberwać (ale to mało realne). PS. dodam, że wkładki mają negatywny wpływ na osiągi, w tym opory toczenia, Tannus to już kosmiczne. Więc dla "zawodowców" na kolarzówkach to marny pomysł. 1
Bono_UG 352 Opublikowano 12 Października Opublikowano 12 Października Są też lżejsze wersje, które też pomogą, choć tak czy inaczej takie opony są sztywniejsze i nie ma co porównywać z polecanymi szosowymi. Trzeba niestety iść na kompromis lekkości i trwałości. 5 godzin temu, sino napisał(a): Marathona przebiłem po przejechaniu 5-ciu butelek 1 dnia w ok. 7km. Ja bym mimo wszystko omijał Na miasto też mam pancerne (Marathony 365GT, podobne kowadła co Plus) ale jak się da to staram się na szkło nie najeżdżać, bo po co ryzykować, że jednak coś się przebije. Obecnie zbliżają się do 24k km i nie wiem czy 3 razy przebiłem (musiałbym mocno w notatkach pogrzebać). Ale nawet słabsze wkładki w Mondialach dają radę i spokojnie mi służyły po mieście. Wersja Evo ma chyba Double Defence czy coś pomiędzy Race a Green Guard.
TheZioMeK 1 Opublikowano 14 Października Opublikowano 14 Października Albo ja mam szczęście, albo wy pecha. Continental Ultra Sport III - ja zrobiłem 12k ponad, poprzedni właściciel 13k i zero kapcia.
Bono_UG 352 Opublikowano 14 Października Opublikowano 14 Października Kwestia gdzie się jeździ. Jak się mieszka w jakimś mniejszym mieście, tak że za chwilę wyjeżdża poza, to szansa na szkło czy inny syf jest mniejsza. Jak trzeba się przebijać przez większe, słabo sprzątane, to co i raz można trafić na rozbite szkło, czy przypadkowo, czy specjalnie. Jezdnie generalnie są czystsze niż drogi rowerowe, raz że chyba częściej sprzątane, dwa większy i cięższy ruch zgarnia syf do krawężnika.
sino 104 Opublikowano 14 Października Opublikowano 14 Października W dniu 12.10.2026 o 15:53, Bono_UG napisał(a): Ja bym mimo wszystko omijał Omijam. Ale żule lubią siedzieć w cieniu (latem) więc w ok. 1/3 butelek wpadam. Widoczność także ograniczają piesi. Przebicie było obok lasu więc poza miastem, ale zdecydowana większość to miasto (tu Warszawa wypada dobrze). 4 godziny temu, TheZioMeK napisał(a): Albo ja mam szczęście, albo wy pecha. Ja zrobiłem ok. 25 tys km i 1 kapeć. Zbyt mało by wyciągać wnioski. Większy problem mam z rozcentrowaniem koła i łamanymi szprychami. Może sobie kupię lepszą sztycę amortyzowaną, bo wiele ścieżek to koszmar, w tym wyjazdy z posesji co 20-50 m i z nimi związane podskoki (na krawężniki większe niż 2 cm nie wjeżdżam). Ale niektóre ścieżki też są bardzo nierówne.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się