Skocz do zawartości

Marvel's Wolverine - PS5


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
5 godzin temu, ODIN85 napisał(a):

Oby szli w tym kierunku,ile można klepać openworldów:thumbup:

Jestem za tym, żeby powstawało więcej liniowych gier, otwartych światów mamy od groma. Co nie znaczy, że z automatu każda taka gra będzie atrakcyjna.

  • Upvote 3
Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, Paw79 napisał(a):

Ekhm...

Chciałbym zwrócić uwagę że te 1000 baksów za next-genowe konsole to obecnie byłaby super-hiper okazja przyjmując wydajność GPU na poziomie 9070XT, jakiś przyzwoity CPU, co najmniej 1TB NVME (bazowo) i co najmniej 24GB współdzielonego RAM-u.

To jest wariant skrajnie wręcz optymistyczny i trudny do realizacji nawet przy sporych dopłatach ze strony Sony/Microsoftu biorąc pod uwagę że 2027 wg wszelkich branżowych ekspertów ma być rokiem największej niedostępności pamięci i dysków SSD.

 

 

 

Jak dla mnie nie powinno się porównywać 1 do 1 rynku konsol i pc. Wiem, że obecnie podzespoły do blaszaków są na jakimś irracjonalnym poziomie, ale odkąd kręci się ten rynek konsole rządziły się zawsze innymi prawami pod tym względem. W czasach np. PS4, które kosztowało bodaj $399 też nie złożył byś nawet namiastki dobrego peceta, który by działał podobnie w takim Uncharted 4 itd. 

Edytowane przez TmK
  • Upvote 1
Opublikowano
2 godziny temu, Vulc napisał(a):

Jestem za tym, żeby powstawało więcej liniowych gier, otwartych światów mamy od groma. Co nie znaczy, że z automatu każda taka gra będzie atrakcyjna.

Mi też brakuje. Szczególnie jakiejś nowej podobnej do serii uncharted. I jeszcze jakby miała multiplayer jak w 3 czy 4 lub koopa. Ale za dużo pewnie wymagam. 

Opublikowano

Na tym etapie istnienia i rozwoju branży, nie ma i raczej nie będzie już nic co można nazwać "nowym". Każda produkcja z czegoś zapożycza, czy to z klasyków gatunku, czy z poprzedniej odsłony. Pojawią się z pewnością jakieś kreatywne elementy, ale oceniać gry będzie się głównie za realizację, a nie wyznaczanie nowych standardów czy rewolucjonizowanie czegokolwiek. ;) 

  • Upvote 2
Opublikowano

Ciekawe czy niższe niż oczekiwano oceny na MC przełożą się na dalszy plan współpracy z Marvelem (miała być trylogia X-Men).

Spoiler

06.jpg

 

Days Gone został zgnojony przez recenzentów i do dziś Bend nie może się pozbierać, aczkolwiek Insomniac to znacznie lepsze/wydajniejsze studio.

Opublikowano

Inne były powody gnojenia DG (głównie stan techniczny gry, słaba jakość portu na PC) - tutaj krytyka była słuszna. Gra sama w sobie nie była mesjaszem, ale grało się w to mimo wszystko dobrze. Problemem Wolverine jest bardziej złożony, bo tylko generyczna (w dodatku gorsza) kopia Pająka, z okropnym jak dla mnie designem postaci i traktowaniem gracza jak półgłówka.

Opublikowano

Najdziwniejsze w tej grze jest to, że jak się tak patrzy na nią, to na pierwszy rzut oka wydaje się całkiem fajna.

Ale im dluzej patrzysz na ten GP tym wiecej zaczynasz widziec bzdur i tego ze poza ładna grafika (minus ryje z Temu) to ta gra nie ma nic do zaoferowania.

I ktoś może powiedzieć: spoko średniak, ale fajnie się bije ludki.

Ale nagle sobie uświadamiasz, że to wysokobudżetowa produkcja AAA na PlayStation jednego z podobno lepszych deweloperów.

Wtedy dopiero rozumiesz jaka to katastrofa :hihot:

Opublikowano
8 minut temu, Kaczkofan napisał(a):

Inne były powody gnojenia DG (głównie stan techniczny gry, słaba jakość portu na PC) - tutaj krytyka była słuszna. Gra sama w sobie nie była mesjaszem, ale grało się w to mimo wszystko dobrze. Problemem Wolverine jest bardziej złożony, bo tylko generyczna (w dodatku gorsza) kopia Pająka, z okropnym jak dla mnie designem postaci i traktowaniem gracza jak półgłówka.

Portem na PC nikt w Sony się nie przejmował, problemy techniczne na konsoli to była zaledwie wisienka na torcie.

Opublikowano (edytowane)
48 minut temu, Vulc napisał(a):

Na tym etapie istnienia i rozwoju branży, nie ma i raczej nie będzie już nic co można nazwać "nowym". 

Paniee, nawet w tak starym gatunku jak RTS można coś nowego zrobić. Branża ma po prostu awersję do wizjonerstwa i finansowania nieznanego, bo trudno umieścić to w tabelce.

Na dodatek brakuje zespołów, które wspólnie wypracowały by idee z pasją, za to mamy pelno niewolników korporacji i klepaczy kodu lub zwykłych klikaczy narzędzi w silniku.

Edytowane przez musichunter1x
  • Upvote 1
Opublikowano

Dlatego gracze na PC mają generalnie wywalone na Sony, i słusznie. Traktujesz PC jak klientów gorszej kategorii, wydając grę w kiepskim stanie = ponosisz konsekwencje. Szkoda, ale dużo tytułów ogram na emulatorze - "Bloodborne" chociażby, jeszcze trzeba pobawić się w DLSS 5.0

Opublikowano

Zasiałem ziarno na reddit PS5, usunięte w 10 sekund, ale już zauważone i zapisane przez kogoś :E 
 

"Can we consider a new name for Sony, closer to its behavior?

I think SoyNut is perfect, which can be seen as:

Being nutts about soy related stuff, like corporate mismanagement.
Sony Not - not being the Sony we remember.
Soynut - Soy does not have nuts, just like Sony have`t them to reverse California Era. They are trying to force something not existing, like sales to "modern audience"."

  • Haha 4
Opublikowano
Godzinę temu, musichunter1x napisał(a):

Paniee, nawet w tak starym gatunku jak RTS można coś nowego zrobić. Branża ma po prostu awersję do wizjonerstwa i finansowania nieznanego, bo trudno umieścić to w tabelce.

Na dodatek brakuje zespołów, które wspólnie wypracowały by idee z pasją, za to mamy pelno niewolników korporacji i klepaczy kodu lub zwykłych klikaczy narzędzi w silniku.

Jedno wynika z drugiego, zresztą pisałem że nowe rozwiązania będą się pojawiać, ale żeby o grze jako całości powiedzieć, że to całkiem coś innego? Chciałbym się mylić, ale wątpię. 

1 godzinę temu, Kadajo napisał(a):

Hold my Beer" 

Jedna jaskółka wiosny nie czyni. ;) Dodatkowo Hideo też lubi podążać po utartych ścieżkach, co udowadniały kontynuacje jego gier. 

Opublikowano (edytowane)
22 minuty temu, Vulc napisał(a):

Chciałbym się mylić, ale wątpię. 

Wystarczy że ktoś zrobi dobre AI, które umie realizować cele w środowisku z zaawansowaną fizyką / systemami.... Akurat nad tym pracuje Valve, grzebiąc w Source 2 dla HL:X/3. :E 

A na przykładzie RTS...., ale już ukryję offtop.

Spoiler

Dawn of War 1 było stworzone przez grupę szczęśliwie dobranych ludzi z pasją i projektantem z wizją. Niestety zmarł chyba we wypadku samochodowym niedługo po COH1 i nadal nikt nie podniósł jego wizji i nie rozwinął....
Można zrobić RTS, gdzie wybiera się presety dla zachowania jednostek (DOW1 miał prymitywne "stances") oraz ich priorytetów, mniej bezpośredniego sterowania, a więcej ustalania celów, a jednostki mają dążyć do jego realizacji. Ręczne klepanie produkcji jednostek i ulepszeń? Po prostu ustal plan / kolejność, a system niech to zrealizuje gdy będą dostępne zasoby, w tym powinna być opcja produkowania czegoś poza kolejnością, wstrzymania planu itd.
Baa, czemu nie mamy komend głosowych, aby uwolnić wzrok i palce dla innych rzeczy? Lub chociaż prostego skryptowania zachowań, np. gdy wybierasz komendę przemieszczania to automatycznie włącz umiejętność przyśpieszenia kosztem celności, ale gdy wybierasz komendę ataku to wyłącz ją... Gdzie nadal możesz wybrać opcję ręcznego przełączenia / ignorowanie skryptu. (Przydałoby się w Dawn Of War 1 przy sterowaniu piechota Eldar.)

 

Zamiast zmieniać zachowania jednostek miedzy odsłonami COH1,2,3 na stałe ale inne, dajmy graczowi opcję zdecydowania czy piechota ma automatycznie chować za osłoną, gdy jest pod ostrzałem, zamiast decydować za niego.
Dajmy graczowi opcję wyboru zachowania dla dział przeciwpancernych. Jeśli kliknie w cel poza zasięgiem to zamiast podnieść się, będzie oczekiwać na wjechanie w zasięg oraz nie przemieści się jeśli wyjdzie poza... Jedno kliknięcie i można zmienić zachowanie na inne.

 

Edytowane przez musichunter1x

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Rozumiem, że prof. Matczak też ma wg ciebie zerową wiedzę? albo Prezydent Kwaśniewski bo ja właściwie piszę to co oni mówią. Gdzie napisałem, że uważam, że Prezydent "zatwierdza" sędziów? Kompletnie tak nie uważam. Prezydent dokonuje deliktu konstytucyjnego.   Szkoda czasu na dyskusje z osobami nie będące prawnikami... I nie obraź się jak LeBomB bo to żadna buta tylko każdy Polak to lekarz, trener sportowy i prawnik...  Więc właściwie po co kończyć studia i mordować się 5 lat jak ci random z netu napisze, że mam zerową wiedzę? Nie nie mam zerowej wiedzy. Sam fakt niebycia w zawodzie nie oznacza, że nie zdałem bardzo trudnych przedmiotów i nie mam tytułu mgr A do tego pisałem, że akurat z konstytucyjnego byłem na seminarium i miałem 5.   I nie chodzi o to kto jak interpretuje prawo tylko chodzi o to, że nie ma żadnego organu uprawionego do wydania orzeczenia w tych sprawach! W sensie prawnym interpretacja moja, twoja jak i nawet admina tego forum a także premiera, kaczyńskiego, polityków, a nawet miernych prawników i wybitnych prawników ma identyczne znaczenie czyli dokładnie ZEROWE. W oparciu o interpretacje (z wyjątkiem prawnie sankcjonowanych jak np. indywidualne wydawane przez Izbę Skarbową) nie stanowi się prawa w Polsce...   EOT z mojej strony. Nie ma tu sensu pisać. Jacy wyborcy tacy politycy. Jacy obywatele taki kraj... A każdy pełnosprytny niech wyciągnie swój wniosek z tej konkluzji. Wchodzę tu za ciągle z nadzieją na rzeczową dyskusję i za każdym razem jakiś hejt albo wyzywanie. Nie ma żadnego sensu udzielać się tu. 
    • Ale co ja mam dodawać do tematu, jak ty w 100% przypadków masz zerową wiedzę na tematy, na które się wypowiadasz? Nawet wyżej palnąłeś formułkę, jakby prezydent zatwierdzał sędziów, chociaż on w ogóle nie uczestniczy w ich wyborze   Z drugiej strony rozwodzenie się nad tym nie ma sensu, bo nikt w tym sporze nie interpretuje prawa zgodnie z założeniem ani nie ma woli politycznej po obu stronach, żeby ten sąd w ogóle funkcjonował. Ani Tusk, ani Kaczyński tego wam głośno nie powiedzą, ale dla nich nieuznawany TK to bardzo wygodna sprawa, bo można sobie ignorować wszelkie orzeczenia.   Mnie tam dziwi, że kogoś w ogóle to rusza. Mówimy o instytucji, która nie działa od dobrych 10 lat.
    • Jedni z drugim się nie kłóci. To znaczy może być dużo więcej czarnych przestępców w przeliczeniu na łepka, jednocześnie nie wynika to z samego faktu bycia czarnym, tylko z innego powodu.  Pytanie tylko w czym ten fakt ma niby pomóc? Jeżeli statystycznie czarny kilka razy częściej popełnia przestępstwo niż biały, to co mi z faktu, że wynika to z innych czynników niż rasowe. 
    • I należało by pamiętać że zielonym do góry 
    • Nie muszę nic stawiać obok ,jak bym widział fioletowy to bym napisał że tak widzę fiolet  ale tak nie jest , nawet zapalając światło w pokoju. Możliwe że to trzeba mieć naprawdę jasne pomieszczenie i do tego światło napier... z każdej strony może wtedy taki fikołek byłby widoczny  , przy standardowym oświetleniu np żyrandol  z 1-2 żarówkami led  ja tego nie widzę a i tak przeważnie jak siedzę przy pc to z lampą led za plecami.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}