Skocz do zawartości

Wybieramy opony (letnie, zimowe czy też wielosezon)


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
W dniu 14.10.2025 o 09:33, Krystian03 napisał(a):

W ostatnim roku ja jeździłem ciągle na oponach letnich bo aż takiej zimy nie było, czasami były kilka dni gdzie ciężko się jeździło ale się udało. Może w tym roku zimy aż takiej nie będzie.

Ja również na przekór lobby oponiarskiemu jeżdżę cały rok na letnich. Przez te kilka czy kilkanaście dni śnieżnych w roku korzystam z komunikacji miejskiej.

  • Haha 4
Opublikowano

Do drugiego auta (malego) na placu boju pozostało dwóch producentów - które byście wybrali? 
- parametry B/A(A) - mówią bierz Nokian 

- producent / model - mówią bierz Michelin 

 

Które Wy byście wybrali? 

IMG_9670.jpeg

IMG_9669.jpeg

Opublikowano
57 minut temu, kanon7 napisał(a):

Do drugiego auta (malego) na placu boju pozostało dwóch producentów - które byście wybrali? 
- parametry B/A(A) - mówią bierz Nokian 

- producent / model - mówią bierz Michelin 

 

Które Wy byście wybrali? 

 

 

We wtorek zamontowałem Seasonproofy 2 w Oplu Insigni. Bardzo miękka ścianka boczna. Auto pływa/kołysze się przy szybkich manewrach/ruchach kierownicą. Poza tym są w porządku. Drugi raz bym ich nie kupił. 

 

Czemu nie Hankook 4S2 H750?

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
17 godzin temu, serwal4 napisał(a):

Finalnie zamówione wielosezonowe Pirelli SF3, dostawa do poniedziałku. 

Zobaczymy, czy faktycznie jest tak super jak mówią testy... no i czy odczuję różnicę vs H750 obecne;

Jeśli możesz to napisz jak się sprawują bo na następny sezon będę je kupował.

Godzinę temu, kanon7 napisał(a):

Do drugiego auta (malego) na placu boju pozostało dwóch producentów - które byście wybrali? 
- parametry B/A(A) - mówią bierz Nokian 

- producent / model - mówią bierz Michelin 

 

Które Wy byście wybrali? 

IMG_9670.jpeg

IMG_9669.jpeg

Mam Seasony na X-ceedzie i nie polecam. Nie są tragiczne ale są lepsze opony. 68db na Oponeo. Chyba w snach. Wolałbym Goodyeary.

Edytowane przez Grolshek
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, kapcer napisał(a):

Czemu nie Hankook 4S2 H750?

Klasa „średnia” producenta, paliwo D, deszcz B, głośność B (71db) - odrzuciłem, gdyż Michelin parametrowo wygląda lepiej. 

 

1 godzinę temu, Grolshek napisał(a):

Wolałbym Goodyeary.

Ta sama cena co Michelin, a głośniejsze - logika mówi Michelin > Goodyear. 
 

PS. Inaczej Panowie, co będzie lepsze od ww Michelin ? Tylko patrzcie na rozmiarówkę moją 15 cali. 

Edytowane przez kanon7
Opublikowano

1. Głośność na etykiecie, a głośność słyszalna w aucie to 2 zupełnie różne tematy. 

2. Zupełnie nie ma co patrzeć na przynależność do budżet/średnia/premium, tym bardziej, że każdy sklep robi to inaczej. Raczej na testy jak wypadają w nich konkretne opony w konkretnym rozmiarze. 

 

Dla mnie obecnie premium to Goodyear, Michelin, Continental, Hankook, Bridgestone, Pirelli. Kolejność przypadkowa. Wybrałbym coś z tych producentów i nie patrzył na etykietki, a na testy.

  • Thanks 1
  • Upvote 1
Opublikowano
4 godziny temu, kanon7 napisał(a):

PS. Inaczej Panowie, co będzie lepsze od ww Michelin ? Tylko patrzcie na rozmiarówkę moją 15 cali. 

Lepsze to kwestia dyskusyjna; 
Jw. - wybrać sprawdzone marki i posłuchać / poczytać testy.

A do wyboru tak na prawdę masz jeszcze sprawdzone Goodyear Vector gen3, Conti All Season 2 czy wspomiane Hankook H750;

Opublikowano
W dniu 16.10.2025 o 12:27, kapcer napisał(a):

1. Głośność na etykiecie, a głośność słyszalna w aucie to 2 zupełnie różne tematy. 

2. Zupełnie nie ma co patrzeć na przynależność do budżet/średnia/premium, tym bardziej, że każdy sklep robi to inaczej. Raczej na testy jak wypadają w nich konkretne opony w konkretnym rozmiarze. 

 

Dla mnie obecnie premium to Goodyear, Michelin, Continental, Hankook, Bridgestone, Pirelli. Kolejność przypadkowa. Wybrałbym coś z tych producentów i nie patrzył na etykietki, a na testy.

Jeżeli na testy, to Pirelli do niedawna robili słabe całoroczne. Bridgestone i Continental miały wpadki z konkretnymi modelami opon, a najczęściej niczym się nie wyróżniały na tle opon tańszych o 15-20%. 

Falken i Kleber od 4 lat robią opony w testach w pierwszej piątce bez wpadek, bez względu na typ mieszanki.

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano
W dniu 16.10.2025 o 10:12, Grolshek napisał(a):

Jeśli możesz to napisz jak się sprawują bo na następny sezon będę je kupował.

Pierwsze parę-set kilometrów na Pirelli SF3 all-season za mną;
205/55/r17, XL, Fluence (Megane mk3) 2.0 benzyna.
Auto ma 106 tys. przebiegu, przy ~78 tys. dostało nowe wahacze, łączniki, końcówki drążków i pełną zbieżność.

Rok produkcji opon 2025, produkcja Rumunia.

 

- nie było problemu z wyważeniem (Flu ma fabryczne alufelgi, które swoje przeżyły)
- ścianka boczna wg. mnie miękksza od Hankook 4S

- wizualnie (co potwierdza pomiar w testach) widać, że fabrycznie bieżnika jest mniej vs konkurencja (SF3 zmierzone 6.8mm, Bridgestone 7mm a reszta po 7.7-7.8mm; nawet letnie Conti miały 7.7mm)

- nie są głośniejsze niż Hankook 4S, a raczej nie wydają specyficznego brzęczenia przy prędkościach 70 - 90 km/h (choć 4S z przodu mocno ściorałem i może świeże aż tak nie były słyszalne)

- póki co przy opadach deszczu / kałuże na jezdni w temp. 4-10'c czuję się minimum tak samo pewnie jak na 4S

- na suchym może nawet sprawniej niż 4S

- jednocześnie mam odczucie, że na prostej drodze przy wyższych prędkościach ciut mocniej pływa, natomiast na 4S jeździłem na ciśnieniu 2.5 przód / 2.3 tył (gdzie Flu ma zalecane 2.2/2.1 lub 2.4/2.2 przy prędkościach autostradowych+, a SF3 póki co są właśnie dobite do 2.4/2.2).

Ogółem nie chce wychwalać w niebiosy, bo muszę sięgać pamięcią wstecz jak jeździły świeże 4S;
Stąd tu zapewne mniej lub bardziej placebo jak po wymianie oleju (że ciszej lepiej sprawniej).

W moim rozmiarze obecna różnica w cenie vs 4S to ~160-200zł na komplecie (4S od ~480zł z wysyłką, SF3 520zł z wysyłką);
Ja komplet kupiłem za 2148,00 zł, gdzie wtedy 4s dorwałbym za ~1920-1950,00 zł (sam w 2023 dałem lekko ponad 2k za nie).
I mimo wszystko nie żałuję, że dopłaciłem - bo 1. odczucia są pozytywne, a testy twierdzą że jest tylko lepiej (poza śniegiem).

Tak czy siak czekamy do pierwszych minusów i śniegu, natomiast nastawiam się na odczucia podobne do 4S (które ostatnią zimę zrobiły mając z przódu może 4.5mm bieżnika, a wciąż było ok).
Na pewno na dniach muszę jeszcze przejrzeć zawieszenie, zweryfikować zbieżność i podbić ciśnienie.

To o czym będę pamiętał to co ~5-8 tys. przekładka kół przód tył, bo patrząc na fabryczną głębokość bieżnika, miękkszą budowę opony vs 4S to to przednia para skończyłaby się ciut szybciej od 4s.
Z drugiej strony realny przebieg nie był dla mnie prio przy wyborze opon, wtedy raczej bym dopłacił do Goodyear'a, Conti lub za ~500,00 zł sztuka brał Dunlopy AS;

 

 

  • Like 2
  • Upvote 2
Opublikowano

Co polecicie z wielosezonówek do Melexa :E .... yyyy elektrycznego autka miejskiego (Leapmotor T03) w rozmiarze 165/65/R15. W piątek odbieramy auto dla żony. Auto będzie jeździć tylko po mieście. Preferowane opony z segmentu premium i dobrymi oporami toczenia. Ale rozważę wszelkie propozycje. Z góry dziękuję

  • Haha 1
Opublikowano

A nie wiem. Mój mózg mówi, że jak elektryk to lepiej mieć dobre opory toczenia :rudolf:

Żona praktycznie będzie się uczyć jeździć od nowa. Dawno nie siedziała za kółkiem bo Stingerem się boi jeździć. Więc dobrze jak nowe opony będą solidne w zimie.

Serducho podpowiada Continental AllSeasonContact. No ale to tylko miasto :hmm:

Opublikowano (edytowane)

Jakie są realne zalety (wady?) opon z dopiskiem "SUV"? (dwa identyczne modele, z identycznymi parametrami, ale jeden ma dopisek "SUV") Wyczytałem tylko, że te "SUV" to są jakoś "wzmacniane", optymalne do pojazdów z wyższym środkiem ciężkości - ale co to wzmocnienie konkretnie daje/w jakich sytuacjach, to ciężko znaleźć szczegóły.

46 minut temu, MadDog napisał(a):

Co polecicie z wielosezonówek do Melexa :E .... yyyy elektrycznego autka miejskiego (Leapmotor T03) w rozmiarze 165/65/R15. W piątek odbieramy auto dla żony. Auto będzie jeździć tylko po mieście. Preferowane opony z segmentu premium i dobrymi oporami toczenia. Ale rozważę wszelkie propozycje. Z góry dziękuję

Ja zamówiłem GoodYear 4seasons Gen3 - jakieś testy widziałem i dobrze wypadają, ale ... jak znajdziesz coś ciekawszego, to daj znać.

Edytowane przez Kyle
Opublikowano

Ozaczenie "SUV' dla opon ma sens marketingowy, w sensie że niby identyczne jak OEM. A są to po prostu sztywniejsze opony, będą po prostu mniej plywać niż zwykłe "niewzmacniane" i z łatwością znoszą wyższe ciśnienia na poziomie 2,7. Parametry te same co inne opony bez tego oznaczenia.

  • Thanks 1
  • Haha 1
Opublikowano

Bridgesone LM001 z 2020 i pierwszy śnieg w tym roku. Konkluzja jest taka, że szukam nowych zimówek do Passata. 5mm bieżnika, guma miękka, ale nie ma trakcji w ciężkim, mokrym śniegu- 400m podjazdu wąską, osiedlową uliczką o nachyleniu 12% startując od 0 dało lekki dreszczyk emocji. Suchy, mokry asfalt, lekkie błoto pośniegowe nie stanowi problemu, ale nie ma czym się wgryzać. Między Krakowem, Wieliczką, Rabką minąłem kilka aut w rowach.

  • Upvote 1
Opublikowano
8 godzin temu, NotQuite napisał(a):

Ozaczenie "SUV' dla opon ma sens marketingowy, w sensie że niby identyczne jak OEM. A są to po prostu sztywniejsze opony, będą po prostu mniej plywać niż zwykłe "niewzmacniane" i z łatwością znoszą wyższe ciśnienia na poziomie 2,7. Parametry te same co inne opony bez tego oznaczenia.

Ok, dzięki.

 

Info jakie wyczytałem z innego miejsca, też wspomina o wzmocnionych bokach opony, by mniej się uginały (na zakrętach chyba) przy autach z wyższym środkiem ciężkości (SUV). Ponadto podobno mają grubszy bieżnik (~11mm) - ciekawe.

W dniu 15.10.2025 o 13:54, zlatan1981 napisał(a):

Ja również na przekór lobby oponiarskiemu jeżdżę cały rok na letnich. Przez te kilka czy kilkanaście dni śnieżnych w roku korzystam z komunikacji miejskiej.

... a jak wyjedziesz i będzie suchutko i +4 stopnie C, a jak będziesz wracał, to śnieg i -5? Bez jaj - po prostu jazda na letnich w okresie zimowym, to już na prawdę zły pomysł.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Dokładnie...u ciebie widać syf na dole budy, u mnie nie...bo jest biała     Dlatego wolę jasne kolory
    • Witam, Jak w temacie, chciałbym się dowiedzieć czy wśród aktualnych modeli znajdę jakąś perełkę która spełni moje oczekiwania i nie przetrzepie przesadnie kieszeni. Żeby było prościej może opisze w skrócie co mi się podoba w sprzęcie z którym mam styczność:   Eizo CG277 od niedawna w robocie - praca w coreldraw oraz adobe photoshop, grafika głównie pod druk - wysoki komfort pracy, świetne kolorki(pełne 10bit), teksty i krzywe wyraziste jak nigdy, no i tam chyba odświeżanie monitora jest prądem stałym a nie zmiennym jak w typowych monitorach - nie męczy nawet po kilku godzinach siedzenia, ale do grania się nie nadaje, za wolny - bo to nie jego przeznaczenie, wiadome   TV sony 65XF9005 - matryca LCD (PFS LED – “TRILUMINOS”) typ. VA, Direct LED(Full Array Local Dimming) - z tego co wyczytałem to taka technologia analogiczna do QLED (kropka kwantowa) czy LCD LG (NanoCell), zapewnia wysokie pokrycie barw i wszystko wygląda bardzo naturalnie, atrakcyjnie cieszy oko ale nie jest przesadnie przejaskrawione, maksymalna jasność po kalibracji 600cd/m2 (pełny ekran klasyczna treść SDR), 1 100 cd/m2 (HDR, skrawek ekranu), kontrast statyczny 6000:1, kontrast ANSI 3500:1, świetne kąty, czarny bardzo dobry - przy zgaszonym świetle w pokoju i czarnej planszy z białymi napisami końcowymi w filmie, widzisz wyraźnie tylko białe napisy, ostre i wyraźne, dla porównania u kumpla to samo oglądałem na OLED to czerń spoko ale napisy i jasne elementy dużo słabiej wypadały, za mocno świeciły i stawały się przez to mało wyraźne, jak dla mnie przegrywa z oledem jedynie płynnością ruchu, mimo że matryca jak na swój rodzaj do wolnych nie należy.   iiyama G2770HS 180Hz FastIPS, 0,2ms - monitor kupiony okazyjnie bardzo tanio jako tymczasowy, szybka matryca, ale max 1080p w 27" i praca z tekstem to słabe połączenie, używam go na zmianę z Dell 2713hm   Dell 2713hm - chyba najdłużej na nim siedziałem i w pracy w domu głownie do pracy z grafiką zanim pojawił się Eizo, do pracy ok, ale w grach za wolny   Lenovo R27q-30 - kupiony dla syna do grania, jakoś nie mogłem znaleźć sensownych ustawień dla niego, obraz wydawał mi się za ciemny, albo za jasny, coś w nim nie pasowało, mimo że na papierze wydawał się spoko wyborem   No i teraz pytanko czy jest coś na rynku co mogłoby spełnić moje oczekiwania? przeznaczenie to głównie granie 75%, czytanie 20%, grafika 5%, praca z grafiką na nim to raczej sporadycznie raz na jakiś czas, ale wtedy mocno i intensywnie -  mam też taki zamysł że może zamiast skupiać się przy monitorze na tym aspekcie - olać to i po prostu brać monitor z roboty na czas prac i tyle, a docelowy mieć tylko pod rozrywkę, chociaż zapewne jak dobry monitor by sie trafił to jak sRGB będzie niezłe bo to się głównie w grach liczy to i Adobe RGB też będzie nienajgorsze:) Idąć dalej... dużo czytam i przetwarzam danych tekstowych, więc komfort pracy z tekstami, czcionkami itd. tu bardzo się liczy i gdyby nie to pewnie celowałbym w OLEDY, ale tam teksty to słaby temat, tak więc... co by tu wziść na celownik? jeżeli chodzi o budżet to sam niewiem ile trzeba by wydać? 1400-2200zł to jakieś sensowne pieniądze? czy za mały budżet na takie potrzeby?
    • Oj za małe mam doświadczenie, ale np. Lies of P w ogóle mi nie przypadł do gustu. Jakiś taki koślawy i mało soczysty. Dziwny, krótki unik. Przeciwnicy to paralitycy, nie czułem "ciężaru" starć, a jednak LoP ma lepsze przyjęcie niż Khazan, gdzie już walka ze śnieżną bestią w demku dała mi tego pierwotnego kopa z DS1 (w Demona nie grałem).
    • Nie no, Breath of the Wild mnie zabije ta gierka. Z moim stylem gry zaglądania w każdy metr kwadratowy to będzie bite 300h i ja nienawidzę sandboxów. Jednak tutaj włączam i sobie biegam, chociaż świat momentami pustawy a questy mocno sztampowe i bez wyborów jakichkolwiek. Taka w sumie "crap" gierka a jednak włączam, chociaż nienawidzę sandboxów. Nie wiem, deszcz zaczyna padać, ja stoję pod skałką z rozpalonym ogniskiem i jeszcze wjedzie w tle pianino, to chyba ta mityczna magia Nintendo na 10/10 ; ) I jeszcze ta plastyczna grafa, detale i grube zależności rządzące tym światem. Jak oni to zrobili na taki słabiutki tablecik SW1 to ja nawet nie wiem, w sumie na WiiU pierwotnie. A na SW2 to chodzi fenomenalnie, żelazne 60 klatek, chyba nie dostrzegłem ani jednego dipa. Czasem tylko za duży pop up trawki, postaci no i otoczenia daleko w tle dramatycznie traci poligony, wchodzi w uproszczone formy. Zapomniałem profesjonalną ang nazwę tego.
    • @Tankietka jakbyś określił top5 soulslików nie od FS to jaka by ona była?  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...