Skocz do zawartości

Wybieramy opony (letnie, zimowe czy też wielosezon)


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, galakty napisał(a):

Tylko się cykam że mi z hali garażowej komplet oryginalnych kół ukradną... 

Wg. przepisów ppoż w hali garażowej jest zakaz składowania opon ;) jak przyjedzie straż pożarna na kontrolę to może solidny mandat dowalić - raczej tego nie robią tylko wzywają do uprzątnięcia i może być druga kontrola później, a wtedy może być różnie.

Edytowane przez lesiu155
  • Upvote 2
Opublikowano
Godzinę temu, galakty napisał(a):

Myślę czy nie zostawić tych 16 na nowych Quadrarex 3 jako zimowe, a na lato kupić felgi 17" i letnie opony. Tylko się cykam że mi z hali garażowej komplet oryginalnych kół ukradną... 

Jak nie masz komórki lokatorskiej, to IMO dobrym rozwiązaniem jest zostawianie kół na wulkanizacji (u mnie biorą stówkę za sezon).

 

Dwa komplety kół będą dla mnie zawsze pewniejszym rozwiązaniem niż wielosezony.

  • Upvote 1
Opublikowano
8 minut temu, lesiu155 napisał(a):

Wg. przepisów ppoż w hali garażowej jest zakaz składowania opon ;) jak przyjedzie straż pożarna na kontrolę to może solidny mandat dowalić - raczej tego nie robią tylko wzywają do uprzątnięcia i może być druga kontrola później, a wtedy może być różnie.

Jeden sąsiad ma nawet regał na opony powieszony... :E 

 

1 minutę temu, huudyy napisał(a):

Jak nie masz komórki lokatorskiej, to IMO dobrym rozwiązaniem jest zostawianie kół na wulkanizacji (u mnie biorą stówkę za sezon).

Z felgami? Czy same opony?

Opublikowano
Teraz, galakty napisał(a):

Jeden sąsiad ma nawet regał na opony powieszony... :E 

bo go jeszcze nikt nie podpierniczył :E

Teraz, galakty napisał(a):

Z felgami? Czy same opony?

Całe koła, mam 2 komplety, więc od razu wymieniam też na miejscu gdy jest pora (ostatnio płaciłem 180zł, przechowalnia oraz przełożenie razem z wyważeniem).

  • Like 1
Opublikowano
1 minutę temu, huudyy napisał(a):

bo go jeszcze nikt nie podpierniczył :E

Opony fujka, ale Tesla spoko w razie pożaru... Ehhh co za czasy ;) 

 

1 minutę temu, huudyy napisał(a):

Całe koła, mam 2 komplety, więc od razu wymieniam też na miejscu gdy jest pora (ostatnio płaciłem 180zł, przechowalnia oraz przełożenie razem z wyważeniem).

Chyba pomyślę nad tym, zostawię to co mam na zimę, a na lato drugi komplet. Auto planuję trzymać 4 lata więc ma to sens.

Opublikowano
Teraz, galakty napisał(a):

Chyba pomyślę nad tym, zostawię to co mam na zimę, a na lato drugi komplet. Auto planuję trzymać 4 lata więc ma to sens.

Twoja rozkmina żeby zostawić 16 z względnie nowymi oponami na zimę to imo najrozsądniejsze co możesz zrobić, a na lato bierz 17", auto lepiej od razu jedzie i wygląda :E 

  • Like 1
Opublikowano
6 minut temu, huudyy napisał(a):

bo go jeszcze nikt nie podpierniczył :E

A żebyś wiedział, że to tak wygląda. No i dopóki nic się nie wydarzy to spoko, ale jeśli pożar wybuchnie to ubezpieczyciel może odmówić wypłaty odszkodowania. A wtedy ojjj bieda.

4 minuty temu, galakty napisał(a):

Opony fujka, ale Tesla spoko w razie pożaru... Ehhh co za czasy ;) 

Prawda? Mało tego, opony przecież masz założone na samochodzie :E Ale za tesle w podziemnych się biorą bo tego nijak w takiej przestrzeni nie ugasisz. A strop uszkodzi i masz cały budynek wyłączony z użytku, co wtedy? Spalinowy jak się pali to nie ta temperatura i czas palenia.

Opublikowano
Teraz, lesiu155 napisał(a):

Prawda? Mało tego, opony przecież masz założone na samochodzie :E

Ale te są ok, nie palą się :E Za to luzem postawione o panie :E 

Mogliby wymusić odpowiednie systemy przeciwpożarowe... Komórek lokatorskich nie ma, piwnic nie ma, potem się dziwią że ludzie trzymają w hali. 

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Akurat rowery mogą być - uzasadnienie od komendanta straży bo rower jest pojazdem :E  A opon nikt nie trzyma w przejściu tylko za samochodem jak już. 

Edytowane przez lesiu155
Opublikowano

Na rowery to nawet stojaki u nas są. 

 

23 minuty temu, marko napisał(a):

Z oponami jak i rowerami i innymi rzeczami chodzi o zagracanie. Jak się zapali któreś auto, to żeby strażak miał podejście, a nie potykał się o przeszkody. 

To się trochę kłóci z tym, że można mieć szafkę przeciwpożarową... Czyli co, opony chowam do szafki i elo oszukałem system?

Opublikowano (edytowane)

No szafek też już nie można, nawet jak mają atesty ppoż... A przynajmniej u mnie tak mówiła babeczka z administracji, a byłem wówczas w zarządzie, straż już nie patrzy na to przychylnym okiem.

Edytowane przez lesiu155
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, galakty napisał(a):

Noooo te 16" to takie malutkie są... :E

225/55 16 mają podobny rozmiar jak 17 ;) 225/45 R17, 235/45 R17 - różnica do 1.8%. 

 

Tylko 225/55/16 kosztuje 3k za komplet :E 

Edytowane przez TheMr.
Opublikowano
59 minut temu, lesiu155 napisał(a):

No szafek też już nie można, nawet jak mają atesty ppoż... A przynajmniej u mnie tak mówiła babeczka z administracji, a byłem wówczas w zarządzie, straż już nie patrzy na to przychylnym okiem.

To u mnie niby nie można, ale nikt problemów nie robi. Póki co. 

 

40 minut temu, TheMr. napisał(a):

225/55 16 mają podobny rozmiar jak 17 ;) 225/45 R17, 235/45 R17 - różnica do 1.8%. 

 

Tylko 225/55/16 kosztuje 3k za komplet :E 

Mi chodzi o rozmiar felgi, a nie całego koła :E 

Opublikowano
4 minuty temu, galakty napisał(a):

To u mnie niby nie można, ale nikt problemów nie robi. Póki co. 

pamiętaj, że tutaj wystarczy jeden upierdliwy sąsiad.

 

Godzinę temu, lesiu155 napisał(a):

No szafek też już nie można, nawet jak mają atesty ppoż... A przynajmniej u mnie tak mówiła babeczka z administracji, a byłem wówczas w zarządzie, straż już nie patrzy na to przychylnym okiem.

Jeśli chodzi o opony, z tego co wyczytałem, to zależy w zasadzie od samej administracji/projektu budynku.

"Aby ustalić dopuszczalność umieszczania opon w garażu podziemnym należy sprawdzić, czy przyjęte w konkretnym obiekcie budowlanym rozwiązania projektowe (w tym gęstość obciążenia ogniowego) obejmowały możliwość nagromadzenia w garażu podziemnym materiałów palnych w postaci opon."

https://www.gov.pl/web/kgpsp/czy-mozna-skladowac-opony-w-garazu-podziemnym

Opublikowano (edytowane)
51 minut temu, TheMr. napisał(a):

No tak, ale nadal jak kupisz większe opony to będzie to wyglądało jak 17. U mnie dużo osób jak się patrzy to myśli że mam 17. 

 

Tylko u mnie producent przewiduje 205/55 R16 albo 225/45 R17, nie mam 225/45 R16 więc będzie różnica w prowadzeniu ;) 

Wiem że dużej różnicy nie będzie ale jednak to 17" lepiej wygląda mimo wszystko, opona ma niższy profil. 

Edytowane przez galakty
Opublikowano
7 godzin temu, galakty napisał(a):

Wiem że dużej różnicy nie będzie ale jednak to 17" lepiej wygląda mimo wszystko, opona ma niższy profil. 

Niższy profil fajnie wygląda przy niskim aucie (jakiś sportowy sedan itp.), ale SUV z niskim profilem to moim zdaniem wygląda komicznie i kojarzy mi się z tym Chevroletem:

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Po prostu każdy ma tendencję do schematu: - wybierasz to co lubisz z tego co uważasz za swoje mocne strony - te rzeczy uznajesz za najwazniejsze - używasz tego do uznania, że jesteś lepszy   Ja przez podstawówkę myślałem, że jestem lepszy od syna mechanika, bo on miał złe oceny i w ogóle to był głupi, bo mówił "zakietuję" i nie znał podstaw ortografii i gramatyki. A ja tymczasem miałem piąteczki i matkę wykształconą humanistycznie i w tym zresztą pracującą, co znaczyło tyle, że wyniosłem z domu to przekonanie, że jestem intelektualną elitą, a nie jak jakiś plebs co mówi "zebój buty" i nie ma dobrych ocen.     Do tego  społeczne wymysły typu "jesteś bogaty = jesteś lepszy" widać mocno wszędzie. Nawet tu na forum.  Do tego debile myślący, że status związku określa wartość człowieka wedle reguły - rodzina i dzieci - człowiek wspaniały, wybitny - żona - człowiek z elit - dziewczyna - normik - samotny - uuu.. przegryw, a pewnie incel, bo każdy pijak to złod... ee. nie ten tekst, sorry   Do tego masa ludzi nie ma pojęcia o tym jak jest głupia. Nie ma pojęcia nawet czym jest głupota. Najwięcej idiotów myśli, że są mądrzejsi od innych. Faktycznie mądrego rozpoznasz po tym, że ma świadomość swoich słabych stron, rozumie zawiłości głupoty i potrafi rozpoznać durne założenia jako durne.    Albo np. wygląd.   To można zrozumieć do pewnego stopnia jak spojrzeć na ewolucję, choć to bardziej płeć piękna. Gdy facet uważa, że najważniejsze jest to jak się ubiera, czy modnie, czy elegancko, czy jest w związku - to coś jest mocno nie tak z głową moim zdaniem. Może się wychował z siostrami i myśli tak jak ewolucja podpowiada siostrom na zasadzie naśladowania norm społecznych.    Każdy ma swój system wartości. Np. ja znam człowieka, który jest socjopatą, a który opiera swoją wartość na tym, że nie musi pożyczać, bo to najgorsza plama na honorze. Nie to, że kogoś oszukał czy okradł. To nie. To ZARADNOŚĆ, rozumisz pan. Ale prośba o pożyczkę to uuuu....od razu releguje pożyczającego na dno społeczeństwa.   Podałbym kilka przykładów krytyki na przykładzie błędów w myśleniu swoim i na podstawie swoich wad, ale niestety to forum jest pełne troli, którzy potem by mi nie dali spokoju.    No dobra. Jedno. Kiedyś myślałem, że każdy słuchacz disco-polo to idiota i tępak, bo jak tak można. Nie rozumiałem, że sam jestem tępy nie rozumiejąc, że czyjś mózg po prostu może nie miał szans się muzycznie rozwinąć. To trochę jak się czuć lepszym od kogoś wychowanego w dżungli i nie umiejącego mówić, a może ten ktoś lepiej sobie poradzi w przypadku apokalipsy bo będzie miał mądrość pozwalającą upolować mniej radioaktywnego zająca.  
    • W Poznaniu, po zmianie warty na wiejskiej od razu zaczęło tak działać i działa do dzisiaj. Najlepsze jest to że poczta teraz działa odwrotnie, teraz jak masz już dawno ogarnięte z zusem to po 2 tyg odbierasz pierwsze upomnienie z ZUSu o zaległości którą dawno już spłaciłeś żeby ci na konto nie wjechali. Taka odwrócona logika
    • Hej,  Generalnie to nie ma prostej odpowiedzi na ten problem .... może być wszystko -> i brak ciągłości ekranu na którymś z kabli sygnałowych, może być problem z kondensatorami filtrującymi w torze wzmacniacza (starzenie/uszkodzenie), mogą być "zimne luty" od temperatury na płycie i elementach układu co powoduje że jakiś filtr nie działa, może być skopana konstrukcja w której producent w ogóle nie dał filtrów w.cz na przed/wzmacniaczu. Miej na uwadze że te głośniki to produkt co najmniej 10 letni a może i więcej ... już w środku może się dziać wszystko. Te ferrytowe "G*&^%$" na kablach zasilających to pomogą jak umarłemu kadzidło na problem z tak poważnym wzbudzaniem "patatajów" na układzie wzmocnienia... Czasem je się stosuje jak kable zasilające są długie, żeby zmniejszyć ilość metrów "antenowych" ale to znowu nie jest remedium na problem - czasem zmniejsza dolegliwość, ale nie zniweluje problemu wynikającego z błędów projektowych czy uszkodzeń/starzenia się układów.
    • Są takie laski, że będą dawać zawsze, ale dopóki będzie im się opłacało  Nic nowego.   Tak samo jak są tacy faceci, że non stop szukają wrażeń. Też nic nowego.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...