Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Koszt obsługi, w tym ochrony i ubezpieczenia, gotówki w automatach byłby bardzo duży. Nie miałoby to żadnego sensu. Dodatkowo obecnie, gdzie jest mocne odchodzenie od gotówki, raczej nikt nawet nie brał takich durnot pod uwagę.

Opublikowano (edytowane)

Zbieranina antygotówkowa w formie. Żebyście jeszcze normalni byli, szanowali wybory innych i mówili, że spoko. Dać każdemu wybór. Jednemu gotówkę jak chce (czy bon, potem i tak gotówka), jednemu na kartę i okej. Nie, wy od razu zakazać gotówki bo karta jest super, a noszenie drobnych w portfelu to bycie podczłowiekiem szurem < 3 Dlatego polityka zawsze wzbudza wiele kłótni, bo ludzie są aroganccy i myślą że ich opcja jest ta dobra, a tamci drudzy to durnie.

Edytowane przez Keller
Opublikowano (edytowane)
21 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Dokładnie opisałeś swoją postawę. :) 

A kto z naszej dwójki lub waszej szóstki daje ludziom wybór-wolność, a kto chce jednolitego narzuconego systemu dla każdego?

PS coś jeszcze może o śladzie węglowym za płatności kartą, nu nu EKO. 

Edytowane przez Keller
Opublikowano

Swoją drogą takie to ekologiczne, że butelki do automatu, a potem drukowany bon który pewnie rzadko skończy w koszu :E 

Ja wiem że bilans zapewne i tak jest korzystny, ale sklepy nie potrafią się pozbyć plastiku. Owoce i warzywa dalej pakowane w worki, chleby też. 

Opublikowano
17 minut temu, galakty napisał(a):

 Owoce i warzywa dalej pakowane w worki, chleby też. 

Szczególnie w papierową torebkę z plastikowym okienkiem, co za idiota to wymyślił. Teraz to ani do papieru ani do plastiku, a rządzący problemu chyba nie widzą.

Opublikowano
2 minuty temu, Cappucino napisał(a):

Szczególnie w papierową torebkę z plastikowym okienkiem, co za idiota to wymyślił. Teraz to ani do papieru ani do plastiku, a rządzący problemu chyba nie widzą.

Bo oczywiście każdy to odrywa i wrzuca osobno :hihot: 

Opublikowano
25 minut temu, Keller napisał(a):

A kto z naszej dwójki lub waszej szóstki daje ludziom wybór-wolność, a kto chce jednolitego narzuconego systemu dla każdego?

PS coś jeszcze może o śladzie węglowym za płatności kartą, nu nu EKO. 

Kto mówi o jednolitym systemie? Na pewno nikt tutaj.

System kaucyjny jest koniecznością dla dbania o planetę. Pisałeś, że jesteś gotów płacić 20 zł więcej za to, że nie musisz dymać do kaucjomatu - to jest 40 butelek, więcej niż 1 dziennie. To jest Twoja cena za to, że nie musisz jeździć. 


Nikt Ci nie każe jeździć z tymi butelkami. Możesz tego nie robić. Masz wybór :) 

Opublikowano (edytowane)
49 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Kto mówi o jednolitym systemie? Na pewno nikt tutaj.

Jeśli wszyscy są zmuszani do jednej postawy - owszem. Nie kręć fikołków. Gdzie wybór że mogę dostać gotówkę albo kartą zapłacić? No nie ma. Więc możesz kręcić ile chcesz, ale to dalej fikoł - a nawet manipulacja.

49 minut temu, GordonLameman napisał(a):



System kaucyjny jest koniecznością dla dbania o planetę.

Wiem, wiem, dla dobra sprawy towarzyszu. Narzucić wtedy można wszystko. I pelikany będą klaskać.

A wy ci, co chcecie inaczej? Wy od razu podludzie wg was. Tylko dlatego, że gotówkę chcecie (czuję wolność).

 

Całe wieki tak to działało. Ten w mniejszości i bez władzy był karcony.

 

49 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Nikt Ci nie każe jeździć z tymi butelkami. Możesz tego nie robić. Masz wybór :) 

To taki wybór jak - mogę stracić, a mogę stracić.

Dobry wybór towarzyszu.

Edytowane przez Keller
Opublikowano
21 minut temu, Keller napisał(a):

Jeśli wszyscy są zmuszani do jednej postawy - owszem. Nie kręć fikołków. Gdzie wybór że mogę dostać gotówkę albo kartą zapłacić? No nie ma. Więc możesz kręcić ile chcesz, ale to dalej fikoł - a nawet manipulacja.

Był wyżej artykuł o tym, że być może będzie można odebrać w gotówce i to jest spoko pomysł. Tylko ty się o to oburzasz. 

21 minut temu, Keller napisał(a):

Wiem, wiem, dla dobra sprawy towarzyszu. Narzucić wtedy można wszystko. I pelikany będą klaskać.

A wy ci, co chcecie inaczej? Wy od razu podludzie wg was. Tylko dlatego, że gotówkę chcecie (czuję wolność).

Dla dobra planety i zwiększenia poziomu recyklignu. Jak tego nei rozumeisz to nie ma za bardzo o czym dyskutować, bo to jak piszesz nie pokazuje, że chcesz zrozumieć. 

Ja nic o gotówce nie pisałem, więc nie imputuj mi głupot, które ci do głowy wchodzą. :) 

 

21 minut temu, Keller napisał(a):

 

Całe wieki tak to działało. Ten w mniejszości i bez władzy był karcony.

Nie rób z siebie większej ofiary niż jesteś :) 

 

21 minut temu, Keller napisał(a):

 

To taki wybór jak - mogę stracić, a mogę stracić.

Dobry wybór towarzyszu.

Przecież pisałeś, że jesteś gotów płacić za to, żeby ktoś sortował śmieci za Ciebie! 

No to płać. :)

Opublikowano
10 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Był wyżej artykuł o tym, że być może będzie można odebrać w gotówce i to jest spoko pomysł. Tylko ty się o to oburzasz. 

No wiadomo jeden ja na świecie. 

A "być może" a "damy wybór" to różnica. Dla mnie to progresja do braku gotówki całkowicie. Wolę zauważyć problem wcześniej niż gdy już jest za późno.

Ale powiedz sam, chciałbyś by nie było gotówki wcale?

10 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Dla dobra planety i zwiększenia poziomu recyklignu. Jak tego nei rozumeisz to nie ma za bardzo o czym dyskutować, bo to jak piszesz nie pokazuje, że chcesz zrozumieć. 

Dla dobra świata będziesz srał w lesie. Ciekawe czy się zgodzisz. Albo na ulicach jak w indiach. Dla dobra ludzkości pamiętaj.

10 minut temu, GordonLameman napisał(a):



Ja nic o gotówce nie pisałem, więc nie imputuj mi głupot, które ci do głowy wchodzą. :) 

 

Jesteś w grupie antygotówkowej czy tej co chce zachować ten PRZYWILEJ?

10 minut temu, GordonLameman napisał(a):

 

 

Nie rób z siebie większej ofiary niż jesteś :) 

Ty jesteś ofiarą manipulacji polityków, choć czasem podejrzewam że sam masz z tego korzyści, dlatego tak bredzisz. A jak za darmo to dopiero ofiara. 

10 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Przecież pisałeś, że jesteś gotów płacić za to, żeby ktoś sortował śmieci za Ciebie! 

No to płać. :)

Już płacimy więcej za wywóz, mimo że więcej pracy przekłada się na obywatela.

Opublikowano (edytowane)

Trochę już puszek / mniejszych PETów oddawałem i co mnie boli - mam takie dwie torby, akurat na 2x16 puszek / butelek pet 500 - 750ml. Zapełni się, to zabieram z domu i do automatu.

Chyba jeszcze nie zdarzyło mi się to, żeby wszystkie 32 sztuki przeszły bez problemów. Zawsze kilka sztuk automat nalicza jako bezkaucyjne, czyli po 10 groszy. Jak już pisałem w którymś wcześniejszym wpisie nie mam jak tego udowodnić - bo puszka już zgnieciona w maszynie, a przecież nie będę nagrywal wrzucania każdej jednej sztuki do automatu...


(któreś kraftowe naliczają się po 0.10, mimo że na puszce jest wyraźne info o kaucji 0.50)

Edytowane przez rzymo
Opublikowano
Godzinę temu, Keller napisał(a):

No wiadomo jeden ja na świecie. 

Motylkowa ty się oburzyłeś :) 
 

Godzinę temu, Keller napisał(a):



A "być może" a "damy wybór" to różnica. Dla mnie to progresja do braku gotówki całkowicie. Wolę zauważyć problem wcześniej niż gdy już jest za późno.

 

 


 

Wołosz robić dramy niż pokwitować swoim życiem bo tak łatwiej :) 
 

 

Godzinę temu, Keller napisał(a):


Ale powiedz sam, chciałbyś by nie było gotówki wcale?


pisałem ci już - nie stawiaj Chochołów i nie imputuj mi bzdur, które ci przychodzą do łba. 

Godzinę temu, Keller napisał(a):

Dla dobra świata będziesz srał w lesie. Ciekawe czy się zgodzisz. Albo na ulicach jak w indiach. Dla dobra ludzkości pamiętaj.

Argument równi pochyłej ma sens wtedy, gdy trzyma się Chiny odrobiny powagi, a nie jest jakaś laicka bzdura wyciągnięta z tyłka :) 
 

 

Godzinę temu, Keller napisał(a):

Jesteś w grupie antygotówkowej czy tej co chce zachować ten PRZYWILEJ?

Nie jestem przeciwnikiem gotówki, szczególnie wśród konsumentów. 
 

Może następnym razem skup się na tym co napisałem, a nie na tym co sobie zmyśliłeś? Wtedy nie wyjdziesz na tak bardzo odklejonego. 
 

Godzinę temu, Keller napisał(a):

Ty jesteś ofiarą manipulacji polityków, choć czasem podejrzewam że sam masz z tego korzyści, dlatego tak bredzisz. A jak za darmo to dopiero ofiara. 
 

Droga ofiaro losu, ja nie patrzę na politykę przez pryzmat własnych korzyści. Wielokrotnie to podkreślałem. Tym się różnimy ;) 
 

Godzinę temu, Keller napisał(a):

Już płacimy więcej za wywóz, mimo że więcej pracy przekłada się na obywatela.

No to przynajmniej jakąś pracę musisz wykonać :) 

Opublikowano (edytowane)
21 godzin temu, GordonLameman napisał(a):

Nie jestem przeciwnikiem gotówki, szczególnie wśród konsumentów. 

Tyle mi starczy. Powinniśmy się zatem zgodzić, by nie zastępowano ich PRZYMUSEM płatnościami tylko kartą, z użyciem tel i tak dalej. Wsio.

21 godzin temu, GordonLameman napisał(a):

Droga ofiaro losu, ja nie patrzę na politykę przez pryzmat własnych korzyści. Wielokrotnie to podkreślałem. Tym się różnimy ;) 

Czyli oddaj 90% zarobków dla dobra planety, kosmosu i tak dalej (każde rozporządzenie przecież dobre jak się umie uzasadnić fikołami, nie?). Spoko. Pokażesz, że tak robisz, to może zrozumiemy kto tu jest ofiarą, a kto krętaczem. Jak dla mnie realizujesz cele polityczne pewnych partii, jesteś uprzywilejowany, więc nie rozumiesz utrudnień innych ludzi którymi gardzisz - choćby od tych ofiar wyzywając, a masz lepsze zagrywki i oceny w swoim fachu.

Chciałbyś się dogadać, to byś dał ten wybór, a ten temat omijasz. Byłbyś luzakiem w tej kwestii i dwie grupy społeczne minimum by cię poparły. A tak jak zawsze wolisz się kłócić pokazując, że nie chcesz by ten wybór był. Nie jesteś bez emocji w tej kwestii. Na chłodno wybór jest lepszy niż przymus i naprawdę to powinno kończyć dyskusję - ale póki nie wygrasz opluciem kogoś, to nie potakniesz.

Edytowane przez Keller
Opublikowano
12 minut temu, Keller napisał(a):

 

Czyli oddaj 90% zarobków dla dobra planety, kosmosu i tak dalej (każde rozporządzenie przecież dobre jak się umie uzasadnić fikołami, nie?). Spoko. Pokażesz, że tak robisz, to może zrozumiemy kto tu jest ofiarą, a kto krętaczem. Jak dla mnie realizujesz cele polityczne pewnych partii, jesteś uprzywilejowany, więc nie rozumiesz utrudnień innych ludzi którymi gardzisz - choćby od tych ofiar wyzywając, a masz lepsze zagrywki i oceny w swoim fachu.

Ty jesteś konfederatą? Bo to oni zawsze używają reductio ad absurdum. 

 

Ja nie jestem uprzywilejowany - czemu tak uważasz? :) 

Przywilejem jest łącznie pracy i studiów zaocznych (praca żeby je opłacić)? Praca za grosze na początku kariery? Czy co? 

 

 

12 minut temu, Keller napisał(a):


Chciałbyś się dogadać, to byś dał ten wybór, a ten temat omijasz. Byłbyś luzakiem w tej kwestii i dwie grupy społeczne minimum by cię poparły. A tak jak zawsze wolisz się kłócić pokazując, że nie chcesz by ten wybór był. Nie jesteś bez emocji w tej kwestii. Na chłodno wybór jest lepszy niż przymus i naprawdę to powinno kończyć dyskusję - ale póki nie wygrasz opluciem kogoś, to nie potakniesz.

ale jaki wybór? Przecież masz wybór - nie musisz dymać z butelkami, możesz za to płacić. :) 

Opublikowano (edytowane)
11 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Ty jesteś konfederatą? Bo to oni zawsze używają reductio ad absurdum. 

A Ty lewakiem który jest tolerancyjny, ale nie jest? Gdzie tolerujesz wolność i wybór ludzi? Choćby co do tej gotówki? Czemu się kłócisz, MIMO że niby się zgadzasz?

I jak mogę być konfederatą jak wspieram kobiety czy homo? Nie pasuje coś. I wspieram też innych słabszych. Państwo opiekuńcze jest spoko. Dla chorych, nieuprzywilejowanych właśnie.

Daleko mi do nich.

11 minut temu, GordonLameman napisał(a):

 

Ja nie jestem uprzywilejowany - czemu tak uważasz? :) 

Zacznij się od nowa chwalić tym ile masz i ile możesz (wożenie samochodem butelek, duży dom gdzie możesz składować dużo butelek i puszek śmierdzących - a do tego płatność kartą jak KRÓL :) ). A jak inni nie mogą... cóż, do wora. Niby wspierający gość (lewak), a jednak nie. Wychodzi konfederata z człowieka szybko, gdy spala na determinizm. JA DAŁEM RADĘ WIĘC WY TEŻ MUSICIE OFIARY. JA POMAGAM ŚWIATU A WY NIE, ŚMIECIE.

Arogancję rozumiesz na pewno. Ale nie u siebie. Pogarda od razu jest widoczna, reszta to sygnalizacja cnoty. 

11 minut temu, GordonLameman napisał(a):

ale jaki wybór? Przecież masz wybór - nie musisz dymać z butelkami, możesz za to płacić. :) 

Czyli powtarzam się. Albo tracę, albo tracę, taki wybór. Z ciebie jest super polityk. Ale kaszkę taką to podawaj tępym. Korzyść jest wtedy gdy masz wybór, albo gdy więcej zyskujesz niż dajesz. To jest prosta matma. Reszta to ograniczenia i straty.

Edytowane przez Keller
Opublikowano
2 minuty temu, Keller napisał(a):

A Ty lewakiem który jest tolerancyjny, ale nie jest? Gdzie tolerujesz wolność i wybór ludzi? Choćby co do tej gotówki? czemu się kłócisz, MIMO że niby się zgadzasz?

Czy ja gdzieś skrytykowałem możliwosć wyboru gotówki? Nie. To jakiś chochoł, którego sobie wymyśliłeś :) 

2 minuty temu, Keller napisał(a):

Zacznij się od nowa chwalić tym ile masz i ile możesz. A jak inni nie mogą... cóż, do wora. Niby wspierający, a jednak nie. Wychodzi konfederata z człowieka szybko, gdy spala na determinizm. 

Praca to nie przywilej. Przynajmniej moim zdaniem. 

Nie mam nic wspólnego z konfederatami - ani poglądami, ani niczym innym. Ale ty lubisz chochoły tworzyć ;) 
 

2 minuty temu, Keller napisał(a):

Czyli powtarzam się. Albo tracę, albo tracę, taki wybór. Z ciebie jest super polityk. Ale kaszkę taką to podawaj tępym. Korzyść jest wtedy gdy masz wybór, albo gdy więcej zyskujesz niż dajesz. To jest prosta matma.

Na tym polegają obowiązki. Pojawia się nowy obowiązek - tracisz czas albo pieniądze. Tak było przy segregacji, albo czas na segregację, albo wyższa opłata za zmieszane. Czego ty nie rozumiesz? Jak działa świat? 

Oczekujesz, że wszystko będzie za darmo? No, nie będzie. I jasne, powinno być taniej, a ciężar utrzymania państwa powinien zostać podniesiony powyżej pewnego progu zarobków, ale twoja postawa jest komiczna ;) 

Opublikowano (edytowane)
16 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Czy ja gdzieś skrytykowałem możliwosć wyboru gotówki? Nie. To jakiś chochoł, którego sobie wymyśliłeś :) 

 

Rozumiem, jak baba, kłóci się dla kłócenia mimo że się zgadza...

Wiesz, mogłeś powiedzieć że spoko piszę gdy piszę o wyborze czy gotówką czy kartą, a wolałeś się dowalić.

16 minut temu, GordonLameman napisał(a):

 

Praca to nie przywilej. Przynajmniej moim zdaniem. 

Każda korzyść to przywilej. Nie każdy ma takie "prawo". Im masz wyższy status tym bardziej. Zaraz fikoła walniesz że władza po rodzicach to nie przywilej. I zdrowie to nie przywilej. Po prostu mało kto docenia to co ma i że jest wyżej czasem niezależnie od siebie.

16 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Nie mam nic wspólnego z konfederatami - ani poglądami, ani niczym innym. Ale ty lubisz chochoły tworzyć ;) 

Tak sobie wmawiasz co najwyżej. Wyzywając od ofiar, czy w ogóle tępiąc słabości jesteś ostatnim który może mieć miano empatycznego/wspierającego. Jesteś jak oni - radzisz sobie to jesteś spoko, nie? To do wora. Zapoznaj się z determinizmem który wydaje konfederosja. 

16 minut temu, GordonLameman napisał(a):


 

Na tym polegają obowiązki. 

to kiedy odniesiesz się do obowiązku 90% opodatkowania pracy i srania na ulicy? Ja podaję to jako absurd, ale tak może być jak rządzący zechce powiedzieć że to jest EKO. Zgodzisz się jak posłuszny piesek?

16 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Oczekujesz, że wszystko będzie za darmo? 

Aj, chochoły zarzuca komuś, a sam robi. Spokojnie, ja nie jestem na gorszym poziomie logiki niż ty. Nie spotkałeś tępego przeciwnika. W odróżnieniu jednak od ciebie mam empatię i chcę dać ludziom więcej i by mieli spoko, różne grupy społeczne, a nie tylko ta którą lubisz.

Poza tym szczerze? No naprawdę gdzie napisałem cokolwiek o czymś darmo. Piszę tu o wyborze. Czy gotówką, czy kartą. Albo czy mogę zapłacić więcej za wywóz śmieci gdy nie będę sortował w sklepach. Ale nie, bo już mi podbili cenę wywozu. Już teraz. Bez wyboru. Więc mam coś narzucone i jestem tylko pionkiem. To jest definicja ofiary. Tyle że nie z własnej winy, bo ja oponuję. Ale gówno mogę jak mam takich jak ty za przeciwników którzy zagłosują by ludzie byli takimi śmieciarzami i śmieciami. Ciesz się że dziś jesteś w większości - to się skończy. I będziesz sam płakał, że nie jest po twojemu i nie masz wpływu jak ofiara. Tak wygląda polityka. Póki jesteś na świeczniku to się szczycisz. Potem inna opcja przejmuje i niewiele możesz, popłakać sobie w kącie. I tak do kolejnych wyborów szukając przyjaciół i wrogów.

 

A ja właśnie na opak, chcę by obie grupy społeczne zadowolić. Zrozum, wybór. Ty nie chcesz tego zrozumieć, póki nie będziesz miał ostatniego zdania. I że wygrałeś, a ktoś jest ciul. Nie.

Edytowane przez Keller
Opublikowano
14 minut temu, GordonLameman napisał(a):

ale jaki wybór? Przecież masz wybór - nie musisz dymać z butelkami, możesz za to płacić. :) 

Jaki wybór komunisto?

1. Niedawno segregacja polegała na zgnieceniu butelki i wrzuceniu do worka na plastiki.

2. Obecnie trzeba te śmieci niezgniecione zanieść do sklepu! Bo inaczej ogromna kara 50 gr (niby mało, ale dla wielu to 10-20% ceny). Potem śmieciarki wożą powietrze - znany problem i drogi, bo transport powietrza kosztuje niemal tyle samo co zgniecionych butelek.

 

To wybór jak u komuchów z Google: albo im podasz dane osobowe (dowód zdjęcie itd) albo usuną konto bo jesteś nieletni. Czy dzisiejsza nowość: konto nie jest potrzebne, wystarczy wyszukiwarka i niedorozwój AI (przypominam IQ AI = 0).

 

W dniu 31.05.2026 o 17:40, adashi napisał(a):

Uznanie na kartę to zdecydowanie bardzo dobra opcja. Lepsza niż te obecne bony.

To bandytyzm! A co z ludźmi bez kart? Np. emerytami. Bony nic nie przeszkadzają, bo najpierw trzeba oddać butelki by coś kupić. Gdy np. matka idzie do sklepu ze śmieciami - pełną torbą to najpierw musi te śmieci wyrzucić do butelkomatu, inaczej nie da rady zrobić zakupów.

 

Komuchy zrobiły z nas śmieciarzy, ciekawe ile czasu będzie się ludziom chciało dla 50 gr (mi się nie chce). Proponuję te butelki wyrzucać na ulicę (czy do morza rzeki), najlepiej koło domu Hening Kloski itp. Nie chcą komuchy do torby to niech mają na ulicy.

Opublikowano
35 minut temu, Keller napisał(a):

Rozumiem, jak baba, kłóci się dla kłócenia mimo że się zgadza...

Wiesz, mogłeś powiedzieć że spoko piszę gdy piszę o wyborze czy gotówką czy kartą, a wolałeś się dowalić.

1. Możesz nie zmyslać stanowiska interlokutorów. To byłoby mądre, nie?

2. Napisałem moje stnaowisko co do gotówki - dalej nie zrozumiałeś? 

35 minut temu, Keller napisał(a):

Każda korzyść to przywilej. Nie każdy ma takie "prawo". Im masz wyższy status tym bardziej. Zaraz fikoła walniesz że władza po rodzicach to nie przywilej. I zdrowie to nie przywilej. Po prostu mało kto docenia to co ma i że jest wyżej czasem niezależnie od siebie.

Ale jaka "władza po rodzicach"? O kim ty mówisz? 
Ja jestem pierwszym prawnikiem w rodzinie, pochodzenie chłopsko-robotnicze. 

 

35 minut temu, Keller napisał(a):

Tak sobie wmawiasz co najwyżej. Wyzywając od ofiar, czy w ogóle tępiąc słabości jesteś ostatnim który może mieć miano empatycznego/wspierającego. Jesteś jak oni - radzisz sobie to jesteś spoko, nie? To do wora. Zapoznaj się z determinizmem który wydaje konfederosja. 

Nie tępe słabości, ale bezradność. Siedzenie na dupie i narzekanie. :) 

35 minut temu, Keller napisał(a):

to kiedy odniesiesz się do obowiązku 90% opodatkowania pracy i srania na ulicy? Ja podaję to jako absurd, ale tak może być jak rządzący zechce powiedzieć że to jest EKO. Zgodzisz się jak posłuszny piesek?

Nie odniosę się, bo to wymyślony przez ciebie absurd, który nie ma sensu. 
Reductio ad absurdum to bardzo głupi sposób prowadzenia argumentów, niemerytoryczny. 

35 minut temu, Keller napisał(a):

Aj, chochoły zarzuca komuś, a sam robi. Spokojnie, ja nie jestem na gorszym poziomie logiki niż ty. Nie spotkałeś tępego przeciwnika. W odróżnieniu jednak od ciebie mam empatię i chcę dać ludziom więcej i by mieli spoko, różne grupy społeczne, a nie tylko ta którą lubisz.

No nie jestem pewien - zamiast uzywac argumentów uzywasz absurdów co od razu pokazuje, że nie podchodzisz do tematu racjonalnie, ani logicznie, a emocjonalnie. Nie ma tu logiki - tylko bzdury i absurdy. 

Póki co nie pokazujesz żadnego sensownego poziomu logicznego rozumowania. 

 

Nie, nie chciałbym opodatkowania 90%. To proste. Dlatego ten argument nie ma żadnego sensu i znaczenia. 

35 minut temu, Keller napisał(a):



Poza tym szczerze? No naprawdę gdzie napisałem cokolwiek o czymś darmo. Piszę tu o wyborze. Czy gotówką, czy kartą. Albo czy mogę zapłacić więcej za wywóz śmieci gdy nie będę sortował w sklepach. Ale nie, bo już mi podbili cenę wywozu. Już teraz. Bez wyboru. Więc mam coś narzucone i jestem tylko pionkiem. To jest definicja ofiary. Tyle że nie z własnej winy, bo ja oponuję. Ale gówno mogę jak mam takich jak ty za przeciwników którzy zagłosują by ludzie byli takimi śmieciarzami i śmieciami. Ciesz się że dziś jesteś w większości - to się skończy. I będziesz sam płakał, że nie jest po twojemu i nie masz wpływu jak ofiara. Tak wygląda polityka. Póki jesteś na świeczniku to się szczycisz. Potem inna opcja przejmuje i niewiele możesz, popłakać sobie w kącie. I tak do kolejnych wyborów szukając przyjaciół i wrogów.

Oczywiście - pisałeś wcześniej o tym, że nie powinno być za to żadnych opłat i bajdurzyłeś o tym, ze wykonujesz teraz pracę śmieciarza.

 

Ja ci wyboru nie zabieram :) 

 

Nie, to nie jest definicja ofiary :lol2: 

 

Ok, idź płacz w kącie. Mimo, że waga twojego głosu jest taka sama jak mojego. To mnie nazwiesz uprzywilejowanym, bo ja nie siedzę i płaczę w kącie. 

 

35 minut temu, Keller napisał(a):

 

A ja właśnie na opak, chcę by obie grupy społeczne zadowolić. Zrozum, wybór. Ty nie chcesz tego zrozumieć, póki nie będziesz miał ostatniego zdania. I że wygrałeś, a ktoś jest ciul. Nie.

Może powinieneś nauczyć się pisać składniej i logiczniej?

 

Ci, którzy nie chcą chodzić do butelkomatów - nie muszą. Mają wybór - mogą zapłacić. 

A co do gotówki - tak, przydałaby się taka opcja. Nie mam z tym żadnego problemu.

Opublikowano
W dniu 1.06.2026 o 14:51, Keller napisał(a):

Zbieranina antygotówkowa w formie. Żebyście jeszcze normalni byli, szanowali wybory innych i mówili, że spoko. Dać każdemu wybór. Jednemu gotówkę jak chce (czy bon, potem i tak gotówka), jednemu na kartę i okej. Nie, wy od razu zakazać gotówki bo karta jest super, a noszenie drobnych w portfelu to bycie podczłowiekiem szurem < 3 Dlatego polityka zawsze wzbudza wiele kłótni, bo ludzie są aroganccy i myślą że ich opcja jest ta dobra, a tamci drudzy to durnie.

Karta fajna, wygodna, BLIK także, ale gotówka to gotówka i zdecydowanie nie powinno się jej wypierać.

Opublikowano
2 godziny temu, sino napisał(a):

 

To bandytyzm! A co z ludźmi bez kart? Np. emerytami. Bony nic nie przeszkadzają, bo najpierw trzeba oddać butelki by coś kupić. Gdy np. matka idzie do sklepu ze śmieciami - pełną torbą to najpierw musi te śmieci wyrzucić do butelkomatu, inaczej nie da rady zrobić zakupów.

No tak, bony mogą sobie zostać jako alternatywny scenariusz. Uznanie na kartę widzę jako najwygodniejsze, bo do minimum ogranicza interakcję z tym systemem śmieci. Jeśli komuś to nie odpowiada, niech korzysta z obecnego rozwiązania.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...