Skocz do zawartości

Auta elektryczne-hybrydowe (BEV,PHEV,HEV) vs spalinowe (ICE)


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
13 godzin temu, DjXbeat napisał(a):

 

Strach przed nowym ale to umrze śmiercią naturalną ;) 

Bardziej bieda w portfelu, bo jakby kasa była to co drugi by latał elektrykiem, tak samo jak z ajfonem. W naszym wypadku w ogóle nie wynika to z lęku, bo jak żadnej nacji wychodzi nam "zastaw się a postaw się". 

 

Ostatnio musiałem zrobić sobie przerwę w trasie po 10km. Tak mi nie szła jazda, że zjechałem na stację i poszedłem w kimono. Przespałem na tylnej kanapie dobrą godzinkę i dopiero jakoś zacząłem funkcjonować. Czasami mam takie dni, że wsiadam do fury z rana i jak bym nigdy nie jeździł, błędy z dupy lecą. Są też i takie dni, że mógłbym Turcję na strzała zrobić.

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Totek napisał(a):

Bardziej bieda w portfelu, bo jakby kasa była to co drugi by latał elektrykiem, tak samo jak z ajfonem

Bieda na pewno, ale też takie sprawy jak możliwość ładowania w domu czy zwyczajne przyzwyczajenie do pewnego rodzaju niezależności. Dosłownie w zeszłym tygodniu miałem trasę Łódź Kraków Łódź praktycznie bez przerwy (musiałem pilnie zawieźć kogoś do Krk, a potem wrócić do siebie) - elektrykiem nie ma opcji bym się wyrobił biorąc pod uwagę z jakimi prędkościąmi jechałem, ale to wypadek był dosłownie jeden na milion... 

 

Argument o iPhone jest o tyle durny, że aktualnie flagowce androidowe potrafią być sporo droższe 9d jabłkofona :E Tutaj to już jest na pewno kwestia upodobań I ekosystemu. 

Edytowane przez huudyy
Opublikowano (edytowane)

Absolutnie nie zgodzę się z argumentem biedy. W sensie widzę to po swoim sąsiedztwie, gdzie ludzi stać. Dopóki były dopłaty, to ludzie brali albo dużego Plugin, albo miejskiego BEV jako drugie auto. Nikt nie decydował się na BEV jako podstawowe auto. Skończyły się dopłaty i nikt nie widzi racjonalnego uzasadnienia dopłacania do BEV. 

Podstawowym argumentem jest urlop. Bo Niemcy muszą gdzieś wyjechać na urlop. Nikt nie pyta co robisz na urlopie, tylko dokąd wyjeżdżasz. I, mimo wszelkich kampanii społecznych, itp. dalej są sceptyczni do dalekich podróży z BEV. 

 

Ja nadal przypominam sobie szkolenie z bezpieczeństwa obsługi BEV. Masz wypadek? Nic nie sprawdzaj. Uciekaj! :E

Edytowane przez marko
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, Katystopej napisał(a):

Czyli co, jedni mają, inni nie? Czy aktualizacja jeszcze nie dla wszystkich weszła? Gdyby to była prawda, to słaba zagrywka ze strony Tesli.

Nie wiem od czego to zależy i czy coś takiego wjedzie. Wczoraj instalowałem najnowszą aktualizację do Tesli. Byłem na SUC w Gliwicach, Olomouce i teraz naładowałem autko na SuC w Wiedniu na jutrzejszą trasę do Słowenii.Na żadnym SuC niczego takiego jak na filmie nie miałem. 
Możliwe że to są wytyczne jakiegoś konkretnego SuC bo te różnią się ceną. Można ładować auto po 1.9zł/kWh a można i za 1.2zł/kWh. 
Cala trasę do Wiednia jechałem za 1.5zł/kWh.

Edytowane przez DjXbeat
Opublikowano (edytowane)
16 godzin temu, DjXbeat napisał(a):

Czy 80minut postoju na dystansie 2250km jest dla Ciebie akceptowalne ? Dla mnie to normalna przerwa aby bezpiecznie podróżować. 

 

Trzy postoje z ładowaniem 30 minut wystarczą ci na pokonanie tej trasy w autostradowym tempie, z włączoną klimą latem i ogrzewaniem zimą ? ;)

2 godziny temu, Totek napisał(a):

Bardziej bieda w portfelu, bo jakby kasa była to co drugi by latał elektrykiem, tak samo jak z ajfonem.

G. prawda, mieszkam w miejscu gdzie jest masa bogatych ludzi zarabiających grube miliony z turystyki czy developerki  i główne auta to porsche,merole, volvo, range rovery, bmw. żadne elektryki. Te też sporadycznie ktoś kupi, ale to promil tego co widzę na co dzień.

W dniu 7.06.2025 o 10:57, DjXbeat napisał(a):

A co do marnowania czasu ładując auto 95% czasu w domu i tak w rozliczeniu rocznym zaoszczędzam czasu więcej niż tułanie się po CPN ;) 

 

Tankowanie w cpn to 5 minut i 700-1000km. realnego zasięgu, faktycznie mordęga. Ładując się w domu to jedynie jazda wokół  komina lub średnie trasy, na co dzień wystarczy. Ale jak ktoś sporo jeździ to sprawa inaczej wygląda. Wsiadając do auta spalinowego, nawet nie zastanawiam się gdzie znajdę jakiś cpn, bo po przejechaniu 40-50km w obojętnie którą stronę zawsze znajdę, nawet na zadupi,u a ładowarkę i to jeszcze szybką?;D. Piszę o polskich realiach, na zachodzie jest lepiej, ale mieszkamy gdzie mieszkamy.

Edytowane przez Cappucino
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, Cappucino napisał(a):

G. prawda, mieszkam w miejscu gdzie jest masa bogatych ludzi zarabiających grube miliony z turystyki czy developerki  i główne auta to porsche,merole, volvo, range rovery, bmw. żadne elektryki. Te też sporadycznie ktoś kupi, ale to promil tego co widzę na co dzień.

 

Ale mam na uwadze typowych Kowalskich. Jak bym był bogaty to też bym srał na elektryki i kupił G-klase, GTRa, R34 i pewnie coś jeszcze do topienia w bagnie :D

Po prostu jeśli byłoby auto do 35k klasy dajmy na to Octavia, ładowanie prądu na stacji w cenie LPG, to ludzie by zostawili te swoje stare śmietniki i połowa już latała elektrykami. Wtedy nawet argument o długim ładowaniu nie miałby znaczenia. Wszystko rozbija się o kasę. Na dzień dzisiejszy jestem bidok, kupno auta za 3 dychy to rok zbierania, więc latam 23 letnią skodą w gazie na daily :yuppie:

 

 

Edytowane przez Totek
Opublikowano
4 godziny temu, Totek napisał(a):

Ale mam na uwadze typowych Kowalskich.

Typowy Kowalski kupuje auto używane i nigdy nie kupi używanego elektryka.

4 godziny temu, Totek napisał(a):

 

 ludzie by zostawili te swoje stare śmietniki 

Gdyby nowe auta nie były takie drogie, to i ludzie by je kupowali i nie smrodzili 20 letnimi kopciuchami.

Cytat

połowa już latała elektrykami

Niezły odlot...:E

Opublikowano
9 godzin temu, Katystopej napisał(a):

Czyli co, jedni mają, inni nie? Czy aktualizacja jeszcze nie dla wszystkich weszła? Gdyby to była prawda, to słaba zagrywka ze strony Tesli.


ta aktualizacja przeciez jest na plus, ogolnie to powinno to byc w kazdej ładowarce hardwarowo rozwiązane -  nawet na darmowych - kiedys widzialem posty z niemiec gdzie dziadki ładowały na 350kW stacjach do 100% bo sie bali ze nie dojadą

trzeba sie nauczyc ze w trasie ladujesz 5-50% albo jak masz chwile to 80% i tyle - po cholere wiecej

  • Upvote 1
Opublikowano
9 godzin temu, Totek napisał(a):

Bardziej bieda w portfelu, bo jakby kasa była to co drugi by latał elektrykiem, tak samo jak z ajfonem. W naszym wypadku w ogóle nie wynika to z lęku, bo jak żadnej nacji wychodzi nam "zastaw się a postaw się". 

 

Ostatnio musiałem zrobić sobie przerwę w trasie po 10km. Tak mi nie szła jazda, że zjechałem na stację i poszedłem w kimono. Przespałem na tylnej kanapie dobrą godzinkę i dopiero jakoś zacząłem funkcjonować. Czasami mam takie dni, że wsiadam do fury z rana i jak bym nigdy nie jeździł, błędy z dupy lecą. Są też i takie dni, że mógłbym Turcję na strzała zrobić.

ale wlasnie EV jest dla biednych - w spalinowce NON STOP K***A COŚ juz nie mowiac o paliwie i olejach

ja juz 4 lata i 110k km zrobilem - i nicnie robie przy tym (mechanicy go nienawidzą :E )  

  • Upvote 2
Opublikowano
54 minuty temu, Cappucino napisał(a):

Przez 20 minut ładowania nabijesz bateryjkę na 400km autostradowej jazdy??? :E

jak masz taka potrzebe i odpowiedni budzet, zaden problem. wystarczy wybrac wlasciwy model. 
np Audi A6 Sportback e-tron performance    

 

Opublikowano
Godzinę temu, huudyy napisał(a):

Jak w ogóle wygląda zawieszenie po 100k km? Bylo już coś robione? 

wahacz przedni zaczał skrzypiec przy 50k (u mnie po roku) ale to wada fabryczna - skrzypią i prawie wszystkich bo smar sie wypłukuje, na grupie zalecali wymiane a ja wstrzyknalem troche olejuz zalozeniem ze niech jeszcze podziala pol roku to wymienie, tymczasen minely 3 lata i 80k km i dalej jest ok

przeglad robilem miesiac temu na stacji gdzie bardzo dokladnie sprawdzaja i ponoc dalej wszystko ok
 

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
13 godzin temu, duniek napisał(a):

ale wlasnie EV jest dla biednych - w spalinowce NON STOP K***A COŚ juz nie mowiac o paliwie i olejach

ja juz 4 lata i 110k km zrobilem - i nicnie robie przy tym (mechanicy go nienawidzą :E )  

Taa, pytanie, komu sprzedasz jak bateria zacznie padać? Trafi się jeleń? Z każdym rokiem stres narasta.:E

https://www.otomoto.pl/news/utrata-wartosci-te-auta-traca-najwiecej

 

Cytat

w spalinowce NON STOP K***A COŚ juz nie mowiac o paliwie i olejach

A co to jest te non stop? Kupujesz np. toyotę i po za tym co się typowo zużywa jak w każdym innym aucie nic się nie dzieje, ale po 9 latach jak chcesz odsprzedać to jest kolejka chętnych a u ciebie?:E

Tesla taka bezawaryjna?

https://www.auto-swiat.pl/ev/wiadomosci/tesla-to-fenomen-jest-droga-zle-wykonana-i-psuje-sie-na-potege-klienci-i-tak-ja/s73m00m

 

Cytat

paliwie i olejach

Elektryk  nie wymaga "paliwa" czy wymiany zużywających się części ?

Edytowane przez Cappucino
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Cappucino napisał(a):

Taa, pytanie, komu sprzedasz jak bateria zacznie padać? Trafi się jeleń? Z każdym rokiem stres narasta.:E

https://www.otomoto.pl/news/utrata-wartosci-te-auta-traca-najwiecej

 

A co to jest te non stop? Kupujesz np. toyotę i po za tym co się typowo zużywa jak w każdym innym aucie nic się nie dzieje, ale po 9 latach jak chcesz odsprzedać to jest kolejka chętnych a u ciebie?:E

 

Właśnie dlatego nie linkuje się artykulików bez ich przeczytania i sprawdzenia źródeł.

 

:) 

Artykuł z otomoto powołuje się na te badania:

 

https://www.extremeterrain.com/which-brands-and-models-depreciate-fastest.html

 

W okresie 5 lat różnica między Teslą a Audi, VW, Mercedesem to 7%. Czyli mniej więcej wartość dotacji. :) 

 

 

Ciekawie jest też przy 7 latach:

Tesla ma wtedy mniejszą utratę wartości niż Land Rover.

A dodatkowo ma tylko 3%-5% większą utratę wartości niż Audi, Infiniti, Volvo, Porsche, BMW. 

 

 

Utrata wartości na Tesli 3 jest mniejsza niż na Audi A4 w okresie 5 i 7 lat :) 

 

 

Dodatkowo te dane są średnio miarodajne dla Polski, bo pochodzą z USA :) 

 

 

 

Edytowane przez GordonLameman
  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

a o jakich? :hmm: powaznie chcesz porownywac np. takiego 12 letniego Leafa do paruletniego obecnie BEV? technologicznie dla BEV to przepasc. 

 

 

d3va00322a-f18.gif.4108076c8d6eb4cf64c7e6584b561baf.gif

 

 

 

image.png.6dd4e645d44b3bd0cf9bc5e1ae651623.png

 

ja nie wiem. tyle lat minelo, a ciagle slysze te same "argumenty", ze bateria w BEV to pozyje pare lat. lata mijaja, a w ciemnogrodzie ciagle te same bajki. 

Edytowane przez SuLac0
Opublikowano

Dobrym użytkownikiem samochodu elektrycznego są posiadacze niemowlaków. Dalsza podróż z nimi wygląda tak, że po każdych 2h jazdy jest musowo 40-60min postoju, bo:

  • pierwsza pieluszka,
  • jedzonko z cyca,
  • druga pieluszka,
  • odbicie

:E 

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
5 godzin temu, SuLac0 napisał(a):

ja nie wiem. tyle lat minelo, a ciagle slysze te same "argumenty", ze bateria w BEV to pozyje pare lat. lata mijaja, a w ciemnogrodzie ciagle te same bajki. 

Tak samo od lat krążą legendy o rewolucji w bateriach. Bateria w smartfonie po 10 latach dalej sprawna ? Ta sama technologia jak się nie mylę?

Problem w tym, że taki 10-11 letni elektryk jak ci jeb..w drodze bo bateria powie dziękuje, to nie naprawisz go w najbliższym serwisie czy u lokalnego magika, o kosztach nie wspominając.

5 godzin temu, trepek napisał(a):

Dobrym użytkownikiem samochodu elektrycznego są posiadacze niemowlaków. Dalsza podróż z nimi wygląda tak, że po każdych 2h jazdy jest musowo 40-60min postoju, bo:

  • pierwsza pieluszka,
  • jedzonko z cyca,
  • druga pieluszka,
  • odbicie

:E 

A to akurat prawda. Idealne auto dla młodych rodziców jadących na wczasy.:E

5 godzin temu, GordonLameman napisał(a):

Utrata wartości na Tesli 3 jest mniejsza niż na Audi A4 w okresie 5 i 7 lat :)

A na to ma tez wpływ, czy były to te słynne tsi co żłopały olej, więc takie spadki nikogo nie dziwią, kolejna to to, że a4 to często auta po leasingowe w europie co nie jest bez znaczenia na rynku wtórnym. Tesla raczej nie jest brana na firmy masowo jak vw, audi czy opel. Większa podaż aut na rynku to także niższe ceny i większa utrata wartości, proste.

Edytowane przez Cappucino

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...