SuLac0 571 Opublikowano 23 Października 2025 Autor Opublikowano 23 Października 2025 18 minut temu, huudyy napisał(a): A co to za oblężona twierdza? Śmiejemy się po prostu z bardzo polskich przywar. "To jest ta prostota obsługi? Sobie paralizator zapakujcie do auta, bo może się przydać" powaznie? typowe polskie przywary? chyba dot autora tego typu wpisow. ale spokojnie kolejny nadchodzi. nie mam problemu z ironia, tylko, ze tutaj utarlo sie tak, ze do niej maja prawo tylko "wybrani"
dannykay 814 Opublikowano 23 Października 2025 Opublikowano 23 Października 2025 nic, tylko skrzyknąć ludzi z okolicy i przyblokować im na 2-3 dni 3
huudyy 3 285 Opublikowano 23 Października 2025 Opublikowano 23 Października 2025 13 minut temu, SuLac0 napisał(a): powaznie? typowe polskie przywary Wybacz, ale komitet kolejkowy do stacji ładowania jest żenująco śmieszny, zwlaszcza jak spojrzysz na oburzonych w komentarzach, gdy ktoś im się 'wepchnął' XD 1
SuLac0 571 Opublikowano 23 Października 2025 Autor Opublikowano 23 Października 2025 oczywsice, ze jest gdyby to bylo gdzies blizej mnie, juz bym tam byl. na oba BEV z paroma % w baterii i odpalil jakis stream na caly czas ich ladowania ale nie w tym tutaj rzecz. chodzi o wykorzystywanie takich chorych sytuacji, w zlosliwych komentarzach pod adresem innych. ironia ironia, ale imo to jez zwykly trolling
huudyy 3 285 Opublikowano 23 Października 2025 Opublikowano 23 Października 2025 Wszystko zależy jak to odbierasz, trochę dystansu tak de facto NIKT nie śmieje się z posiadaczy BEV, tylko z Januszy, co posiadają BEV - Ty chyba identyfikujesz się z tą pierwszą grupa, prawda? 2
SuLac0 571 Opublikowano 23 Października 2025 Autor Opublikowano 23 Października 2025 ok. identyfikuje to mocno napisane, ale fakt, sa specyficzne JEDNOSTKI :), ktore odnosze wrazenie, ze tylko czekaja na "ten moment", a wtedy moze faktycznie sam odpalam, wiec ... 1
DjXbeat 708 Opublikowano 23 Października 2025 Opublikowano 23 Października 2025 (edytowane) 3 godziny temu, galakty napisał(a): Może i tak, ale jednak u bananowców jakoś takie zachowania są częstsze. Bananowców czyli u kogo ? Tu rodzaj auta nie ma znaczenia a zwyczajnie mentalność ludzka. Edytowane 23 Października 2025 przez DjXbeat
Wu70 856 Opublikowano 23 Października 2025 Opublikowano 23 Października 2025 Akurat bananów i oskarków to na takiej darmowej ładowarce nie spotkasz. To jest świątynia januszy
marko 999 Opublikowano 23 Października 2025 Opublikowano 23 Października 2025 Ale oburzenie Co ciekawe niektórzy zrozumieli, a ci, po których się spodziewałem, się obruszyli... Tak, paralizator, żeby Was tam nie pobili, jak wbijecie się w kolejkę Paralizator do samoobrony jest legalny.
GordonLameman 9 556 Opublikowano 24 Października 2025 Opublikowano 24 Października 2025 Przyszłość zdecydowanie należy do elektryków: https://www.electrive.com/2025/07/21/yasa-claims-new-electric-motor-record-550-kw-at-just-13-kg/ Przy tak niewiele ważącym silniku i zmniejszeniu baterii motoryzacja (i nie tylko moto) może się mocno zmienić za tę pare lat
galakty 4 187 Opublikowano 24 Października 2025 Opublikowano 24 Października 2025 Mniejsze baterie czyli będzie się dało wpakować większą pojemność. Zacznie to mieć sens dla coraz większej ilości osób. Używki pewnie dalej spalinowe, ale nowe? Sam bym się teraz zastanowił czy nie brać Tesli z dopłatą...
SuLac0 571 Opublikowano 24 Października 2025 Autor Opublikowano 24 Października 2025 ze wzrostem pojemnosci, idzie tez czas ladowania, szybkosc, a to wymaga tez odpowiedniej infrastruktury. imo pojemnosc baterii juz jest wystarczajaca, teraz pozostaje to zoptymalizowac, czyt zmniejszyc wage, zwiekszyc srednia predkosc ladowania. efektem bedzie jescze lepszy zasieg na kazde 10min ladowania z moca ponizej 200kW. i na tym powinni sie skupic, a nie na setkach kWh pojemnosci, ladowanych 1000kW. nie w transporcie osobowym 1
galakty 4 187 Opublikowano 25 Października 2025 Opublikowano 25 Października 2025 W telefonach rozwiązali to tak, że masz 2 baterie i czas ładowania się nie wydłużył, ciekawe czy tu by się dało. Masz rację, infrastruktura potrzebna. U siebie mam blisko Lidla (10 minut pieszo) więc mogę pojechać na zakupy, podłączyć i nawet wrócić do domu na kawę i niech się ładuje. Pojadę do rodziców na odludzie i zero ładowarek w pobliżu, w święta galerie zamknięte, zostaje ładowanie gdzieś na stacji albo po drodze, ale mając 200 km drogi to ja nie muszę diesla tankować przy dwóch pełnych trasach. Także musiałbym mieć zasięg zimą co najmniej 400km, co realnie przy obniżeniu sprawności przy mrozach i grzaniu pewnie musiałoby być 550-600km. I dlatego elektryki prędko nie przejmą całego rynku, używane spalinowce będą cały czas najlepsze. Już teraz masz kolejki i zapisy do ładowarek, wyobraź sobie co będzie jak co drugie auto będzie elektryczne...
SuLac0 571 Opublikowano 25 Października 2025 Autor Opublikowano 25 Października 2025 w e-trone mamy cos zblizonego tylko, ze komplikuje to uklad i zwieksza ryzyko awarii, a nie o to chodzi co do zasiegu, juz o tym pisalismy. znalezienie obecnie BEV majacego zima te 400km zasiegu w 10-90% baterii, to nie jest juz problem, tylko ze wlasnie o to chodzi. jezeli bede mogl auto naladowac na 200km w 10min, na DC <200kW, czyli wiekszosci jakie mamy, do czego mi duza pojemnosc baterii
bleidd 809 Opublikowano 25 Października 2025 Opublikowano 25 Października 2025 Które auta mają 500km zasięgu w zimie przy prędkości autostradowej?
SuLac0 571 Opublikowano 25 Października 2025 Autor Opublikowano 25 Października 2025 moze jakis audi, eqs albo lucud, ale kwestia dotyczyla standardowego zasiegu, a nie "autostradowego"
galakty 4 187 Opublikowano 25 Października 2025 Opublikowano 25 Października 2025 500km autostradą to przesada, mi chodzi o trasę 400km 50/50 krajowe/trasa z prędkością 130 km/h. Bez ładowania w trakcie, tylko od A do B do A i dopiero mogę ładować. 1
bleidd 809 Opublikowano 25 Października 2025 Opublikowano 25 Października 2025 + nie za miliony monet. Co z tego, że będzie się dało, skoro taki EQS kosztuje pół bańki 1
some1 626 Opublikowano 25 Października 2025 Opublikowano 25 Października 2025 To już taniej będzie u rodziców zamontować ładowarkę
DjXbeat 708 Opublikowano 25 Października 2025 Opublikowano 25 Października 2025 7 godzin temu, galakty napisał(a): Także musiałbym mieć zasięg zimą co najmniej 400km, co realnie przy obniżeniu sprawności przy mrozach i grzaniu pewnie musiałoby być 550-600km. Zimą przy -5C robiłem trasę do Duszniki Zdrój czyli 420km w jedną stronę. Gdybym na autostradzie zwolnił zamiast gnać 140km/h to przejechał bym całą trasę bez postoju. Finalnie na trasie uzupełniłem 9% baterii czyli jakieś 4-5min i dojechałem na 5%. W drodze powrotnej warunki pogodowe nie pozwalały jechać szybciej niż 110km/h bo padał mocny, marznący śnieg ruszając na 100% dojechałem na 2% do domu bez ładowania. Wiadomo, że jak bym gnał to brakło by tych 5-10% ale nie zawsze się tak da zimą. 3 godziny temu, bleidd napisał(a): Które auta mają 500km zasięgu w zimie przy prędkości autostradowej? Pytanie czy warunki zimowe pozwalają osiągnąć taką prędkość
galakty 4 187 Opublikowano 25 Października 2025 Opublikowano 25 Października 2025 3 godziny temu, bleidd napisał(a): + nie za miliony monet. Co z tego, że będzie się dało, skoro taki EQS kosztuje pół bańki A to samo przez się rozumie W tej samej cenie co benzyniak i bez żadnych dopłat. Dopiero wtedy możemy rozmawiać o rozpowszechnieniu elektryków. Obecnie to raczej dodatek, a nie zamiennik. Znajomy kupił ostatnio jakąś Skodę elektryczną (nie interesowałem się jaki model bo nie dość że elektryk to Skoda ) ale i tak ma starego diesla w domu 2 minuty temu, DjXbeat napisał(a): Gdybym na autostradzie zwolnił zamiast gnać 140km/h Eeeee 140 km/h to dopuszczalna prędkość na autostradach, a nie gnanie. Ja rozumiem że elektryk nie daje rady, ale nazywajmy rzeczy po imieniu, to normalna prędkość przelotowa... 2 minuty temu, DjXbeat napisał(a): dojechałem na 2% do domu Mi nigdy nie zapaliła się rezerwa, jakbym miał wierzyć że dojadę na 2%, no sorry ale to jakieś kuriozum jest. Niewolnictwo i wieczne planowanie jazdy, a nie jazda. Jako drugie auto luz, jako podstawowe to żart. 1
SuLac0 571 Opublikowano 25 Października 2025 Autor Opublikowano 25 Października 2025 (edytowane) z ta predkoscia "przelotowa" to troche przesadziles bo srednia wyjdzie gora 110 realnie temat walkowany n-razy. lubisz zap. na tych naszych pseudoaustostradach, bierz diesla/benzyne roznica 120/140 km/h na 300km to cale 10min...faktycznie warto walczyc o ogien z reszta jaskiniowcow? urwane 10 min z 3h jazdy 120km/h bateria 100-23% 140km/h bateria 100-16% i na 200% spotkamy sie w tym samym korku, za pare km Edytowane 25 Października 2025 przez SuLac0
galakty 4 187 Opublikowano 25 Października 2025 Opublikowano 25 Października 2025 Jak przy 140 km/h średnia wyjdzie 110 km/h, to u niego wyjdzie 90 km/h Jadąc 140 km/h masz szansę lecieć lewym pasem i omijać TIRy oraz Januszy. Zwolnij do 120 km/h to utkniesz na prawym pasie hamując do 80-90 km/h. Mówicie tak jakbyście nie jeździli po polskich autostradach. Tu nie ma za grosz kultury jazdy. Ale dobra, nie wiem po co się zastanawiam nad tym. Jak mu przy -5 zostało 2% baterii, to przy -10 i tak nie dojedzie na miejsce, sorry znowu dałem się wkręcić
DjXbeat 708 Opublikowano 25 Października 2025 Opublikowano 25 Października 2025 11 minut temu, galakty napisał(a): Eeeee 140 km/h to dopuszczalna prędkość na autostradach, a nie gnanie. Ja rozumiem że elektryk nie daje rady, ale nazywajmy rzeczy po imieniu, to normalna prędkość przelotowa... Mi nigdy nie zapaliła się rezerwa, jakbym miał wierzyć że dojadę na 2%, no sorry ale to jakieś kuriozum jest. Niewolnictwo i wieczne planowanie jazdy, a nie jazda. Jako drugie auto luz, jako podstawowe to żart. Mi chodziło o jeździe w okresie zimowym i napisałem to w kontekście „aby dojechać” bez postoju. Każdy ma swoje indywidualne wymagania odnośnie jazdy. Ty nie jeździsz na rezerwie a ja staram się unikać jazdy z dużymi prędkościami w zimę. Powód? Kiedys w zimę na autostradzie przy 130km/h na prostej drodze wpadłem w poślizg i ledwo wyprowadziłem auto. Od tej pory w zimę staram się po autostradach jeździć wolniej. W przypadku jazdy do Duszniki Zdrój chciałem zwyczajnie sprawdzić zużycie energii przy prędkościach autostradowych w temperaturach minusowych. Po zdarzeniu gdy wpadłem w poślizg jazdę 140km/h w zimę traktuję jako „gnanie „
galakty 4 187 Opublikowano 25 Października 2025 Opublikowano 25 Października 2025 Można zimą jechać 170 km/h i nie wpaść w poślizg, a można 40 km/h i walnąć w drzewo Grunt to sucha jezdnia i dobre opony, jak na ironię to im większy i stały mróz tym lepiej. I ja wszystko rozumiem, ale 2-5% zapasu to żaden zapas, wystarczy większy korek i co? Wyłączamy ogrzewanie żeby dojechać? Czy modlimy się by stała gdzieś ładowarka, pusta oraz działająca gdzie ludzie nie zrobili zapisów na ładowanie?
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się