Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Przez chwile bylem zainteresowany niskobudzetowa strategia 4X od MS: Ara History Untold. Ceny od 249zl za gre AA, ktora ma tylko "mieszane" recki na Steam i wyszla z 9 miesiecy temu. Ale za to jest/byla na GP.

Edytowane przez daerragh
  • 1 miesiąc temu...
  • 2 miesiące temu...
Opublikowano

Bardziej pasuje tytuł "Clown Worlds". Ludzi, którzy tworzyli te epickie gry w tej firmie od chyba 2018r roku już tam nie ma.  Obecny Obsidian, to ci ludzie ze zdjecia poniżej i nie wydaje mi sie, by potrafili zrobić dobrą gre. Szczególnie dla ludzi z chromosomem XY.

obsid.jpg

  • Haha 4
  • Confused 1
Opublikowano (edytowane)
22 minuty temu, babayaga napisał(a):

Jest tam jakiś człowiek, czy same baby?

Oczywiście, że w Obsidian są i faceci. To zdjęcie wrzucili na sociale 6 lat temu z okazji Dnia Kobiet.

 

 

Edytowane przez Lypton
Opublikowano (edytowane)
8 godzin temu, Lypton napisał(a):

Oczywiście, że w Obsidian są i faceci. To zdjęcie wrzucili na sociale 6 lat temu z okazji Dnia Kobiet.

 

 

To poniżej też na dzień kobiet. I No tak, The Outer Worlds: (2019), Grounded (2020) i Avowed: (2024) to "świetne" gry. Tu nie chodzi o to zdjęcie, bo tylko w formie żartu. Chodzi ogólnie o nowy Obsidian, ludzi pokroju Matta Hansena i robienie kiepskich gier dla niewiadomo kogo. I eot z mojej stroy, bo nie chce mi sie o tym pisac.

woke-obsidian.jpg

Edytowane przez Sidr
Opublikowano (edytowane)

Jeżeli nawet GOL pisze, że fabuła jest słaba, w grze w której fabuła powinna być praktycznie na pierwszym planie to musi być mocno słabo...

Z drugiej jednak strony pepełe chwali fabułę i ocenia grę na 8/10 :E 

Edytowane przez Pavel87
  • Upvote 1
Opublikowano

Pierwsze opinie bardzo podobne do moich odczuć po kontakcie z jedynką, więc definitywnie się nie polubimy. Zwłaszcza, że ma najwyraźniej te same problemy - przeciętni towarzysze, przeciętna fabuła. Przeciętne wszystko. 

Opublikowano
38 minut temu, Pavel87 napisał(a):

Z drugiej jednak strony pepełe chwali fabułę i ocenia grę na 8/10 :E 

Jeden rabin powie tak a drugi inaczej. Dobrze, że się wyleczyłem z tych recenzji już lata temu. Jedynka była świetna i bawiłem się zacnie. Jutro wyruszam na ostatnia już przygodę w tym roku. ;) 

Ktoś wie o której godzinie start?

  • Upvote 1
Opublikowano
1 godzinę temu, Pavel87 napisał(a):

Jeżeli nawet GOL pisze, że fabuła jest słaba, w grze w której fabuła powinna być praktycznie na pierwszym planie to musi być mocno słabo...

Z drugiej jednak strony pepełe chwali fabułę i ocenia grę na 8/10 :E 

Ale zdajesz sobie z tego sprawę że w redakcjach jest kilku recenzentów a nie jeden do wszystkiego?

Opublikowano
1 godzinę temu, Vulc napisał(a):

Pierwsze opinie bardzo podobne do moich odczuć po kontakcie z jedynką, więc definitywnie się nie polubimy. Zwłaszcza, że ma najwyraźniej te same problemy - przeciętni towarzysze, przeciętna fabuła. Przeciętne wszystko. 

Identycznie u mnie, po jakichś 5 godzinach darowałem sobie pierwszą część 

  • Upvote 1
Opublikowano
27 minut temu, Pavel87 napisał(a):

Identycznie u mnie, po jakichś 5 godzinach darowałem sobie pierwszą część 

U mnie było to trochę więcej, jakieś 8-10 bodajże. Uczciwie próbowałem. Po tym tytule, i później jak swoje grosze dołożył Starfield, przestałem mówić, że kosmiczne/sf klimaty łykam bez popitki jak leci. :E 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Nawet jeśli to fake - a pewnie tak jest, bo teraz wszystko w temacie ME4 dobrze się klika - i tak byłoby grubiej. Na początek - co miałeś w Veilguardzie?    Miałeś body scars - czyli blizny po mastektomii - takiego czegoś nigdy w życiu nie widziałem w żadnym kreatorze w żadnej grze; miałeś wyjątkowo limitowane opcje powiększenia damskich atrybutów - jedna naprawdę hojnie obdarzona przez naturę streamerka legalnie zapytała Bioware, dlaczego nie może odtworzyć swoich rozmiarów biustu w grze w kreatorze i dostała bana; miałeś zaimki; miałeś opcje zmiany dialogów na jakieś trans-friendly; miałeś Taash i cały jej wątek; miałeś dyskusje ideologiczne i genderowe; miałeś pompki; wszystkie trudne tematy z poprzednich gier - niewolnictwo, wykorzystywanie seksualne, gwałty - przypomnij sobie wątki dzielnicy elfów w Denerim - czy eksponowana lubieżność kobiet - prostytutki, orgie grupowe, różnorakie propozycje seksualne - wszystko wycięte i pominięte, nawet wpisy lore gry totalnie zmienione i dopasowane do "modern audience".    A tam była tylko Corinne, która jedynie dostosowała historię "Tricka" do nowych standardów Bioware. Tutaj zaś miałeś jedną z najbardziej obsesyjnych i zwichrowanych osób w tematach lewicowych, która pisała scenariusz do ME4 od 3 lat. Kolego, ta gra byłaby dostosowana do "modern audience" na takim poziomie, że Veilguard przy tym to byłby pikuś. Tam była Taash, a tu dostałbyś połowę galaktyki w wersji gender. Kilka dni temu ta cała Valente - bo jest ona atakowana ze wszystkich stron, że zapewne to po przeczytaniu jej scenariusza EA od razu podjęło decyzję o zamknięciu studia - wyraźnie podkreśliła w jednym ze swoich wpisów, że stworzyła "galaktykę wolną od uprzedzeń i otwartą dla wszystkich" - coś w ten deseń. Wszyscy wiemy co to znaczy.    Dla mnie to jest niepojęte, jak studio które robiło w swoim czasie tak dobre gry, które dosłownie rządziło w swoim czasie na rynku gejmingowym, zmieniło się w taki syf.  Bo takie coś napisała Kala Elizabeth, która od lat ma taką obsesję na punkcie Bioware i Mass Effect że szkoda gadać. Jej opinia jest warta tyle samo to ten rzekomy przeciek. 
    • No tak, walka z bossami ratuje ten tytuł. Cała reszta taka sobie.
    • Podobno fake, ale kogo to w sumie obchodzi. Liczą się emocje (i kliki).  
    • Za PiSu zlikwidowano lub przemianowano szereg instytucji stanowiących jądro polskich służb, właśnie po to by zastąpić swoimi. O raportach Macierewicza druzgocących WSI i powiązanych funkcjonariuszy (razem ze źródłami osobowymi) nie wspominając. 
    • No nie do końca, w ramach zapełniania Okęcia konkluzja zmieniła się minimum 15 lat temu.  CPK - presja też ale nie tylko. Trzeba przyznać PiSowi że za ich czasów temat ruszył, trzeba im odebrać że ruszył w sposób typowo pisowski - amatorska wizja, masa propagandy, rozprowadzanie pieniędzy pod spodem. Zostało to w dużej mierze naprawione (na plus), na minus - są opory w kwestii finansowania.   Płot na granicy trzeba było nie kontynuować tylko de facto rozebrać bo to było podszyte korupcją gówno dla propagandy które imigranci przepiłowywali brzeszczotami za 2 zł (Niemcy przechwytywali więcej migrantów na niechronionej granicy z Polską niż my na "chronionej" z Białorusią). Teraz w końcu powstaje dobrze zaprojektowana zapora która w końcu zaczęła działać.  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}