Kadajo 11 001 Opublikowano 5 godzin temu Opublikowano 5 godzin temu 2 minuty temu, Wu70 napisał(a): Mi też nie, nostalgia jest mocna w temacie ale tak naprawdę to najlepsze co może teraz spotkać tę branżę, takie oczyszczanie: Dokładnie o to chodzi. Nie ma co płakać za BW, które było już praktycznie martwe od lat. Miejmy nadzieję, że EA nie zakopie samych marek, które stworzyli. Nowy Mass Effect cały czas ma szansę powstać.
Element Wojny 5 824 Opublikowano 5 godzin temu Autor Opublikowano 5 godzin temu (edytowane) Powiem tak, cieszcie się że ta gra została anulowana, a studio zamknięte. Ujawniła się "Pani" scenarzystka Mass Effecta 4, szok biorąc pod uwagę co zrobili niedawno z marką Dragon Age. A teraz tak tylko wrzucę, kim ona jest: Catherynne M. Valente to amerykańska autorka fantasy, która publicznie deklaruje się jako osoba queer i traktuje kwestie LGBT+ jako integralną część swojej tożsamości oraz twórczości. Jej poglądy są zdecydowanie progresywne i lewicowe, a autorka często wyraża je zarówno w mediach społecznościowych, jak i w swojej literaturze. W powieściach takich jak Palimpsest naturalnie przedstawia wątki queer, płynność płci i nieheteronormatywne relacje, za co otrzymała m.in. nagrodę Lambda Literary Award. Jej twórczość bywa odczytywana jako queerowa, a sama Valente otwarcie mówi o lesbijskich i queerowych interpretacjach swoich tekstów. W poemacie A Monstrous Manifesto używa metafory „potwora”, by solidaryzować się z osobami marginalizowanymi, w tym kobietami, osobami queer i niebiałymi. Jej zaangażowanie polityczne nasiliło się po 2016 roku, a jej teksty bywają analizowane jako krytyka kapitalizmu i obrona progresywnych wartości. Przez ponad trzy lata pracowała jako scenarzystka anulowanej gry Mass Effect 4, co ujawniła po zamknięciu BioWare. Edytowane 4 godziny temu przez Element Wojny 4
Kris194 5 147 Opublikowano 4 godziny temu Opublikowano 4 godziny temu Nie ma co żałować czegoś co od dawna było trupem. Dobrze, że ktoś w końcu wyciągnął wtyczkę.
slafec 227 Opublikowano 4 godziny temu Opublikowano 4 godziny temu 1 godzinę temu, Element Wojny napisał(a): To jest niestety kolejny produkt pre-produkcyjny (nawet wrzucono taki zapisek na początku), zwykłe CGI jeszcze z defaultowym wyglądem protagonisty (podobnie było z pierwszym trailerem do Mass Effecta 1 zanim jeszcze wybrano aktora, który udzieli twarzy/głosu), z którego zapewne nic nie dostałoby się do finalnej wersji gry. Tak było z Inkwizycją, Andromedą i Anthemem, wszystko fejki na potrzeby promocji. Przypomina trochę sytuację Copernicusa, kiedy pracownicy 38 Studios wrzucili na szybko sklejony trailer żeby chociaż ludzie zobaczyli, nad czym pracowali, kilka dni przed tym zanim ich zamknięto. Ten "trailer" pewnie powstał niedawno, kiedy już pracownicy zdawali sobie sprawę jak się sprawy mają. Mimo wszystko czuć klimat ME i trochę szkoda, że po prawie 6 latach nic z tego nie wyszło. Teraz w najlepszym wypadku za kilka(naście) lat dostaniemy remake pierwszej części (i podobnie jak z Dead Space, EA pewnie nie będzie zadowolone ze sprzedaży)
Element Wojny 5 824 Opublikowano 4 godziny temu Autor Opublikowano 4 godziny temu (edytowane) 1 minutę temu, slafec napisał(a): Mimo wszystko czuć klimat ME i trochę szkoda, że po prawie 6 latach nic z tego nie wyszło. Ciesz się że to nigdy nie wyjdzie, to byłoby gorsze od Failguarda. Tamtego pisali różowi fascynaci, tego pisali różowi fanatycy. Staram się być w miarę otwarty na pewne rzeczy, co akceptuje w grach w których twórcy potrafią to sensownie wrzucić w fabułę gry, ale tutaj szło w stronę kolejnej ogromnej przeginki. Oni naprawdę odkleili się od rzeczywistości, nowy właściciel pewnie zobaczył zarys scenariusza i od razu padło zamykamy. Edytowane 4 godziny temu przez Element Wojny
Kris194 5 147 Opublikowano 4 godziny temu Opublikowano 4 godziny temu W dniu 21.10.2026 o 19:48, mag_zbc napisał(a): Tak samo porzucili prace nad Sims 5, bo taniej jest klepać w nieskończoność dodatki do 4. Sims 5 porzucili bo zorientowali się, że wygląda jak w porównaniu do inZoi. Tak to jest jak się klepie przez 20 lat to samo mimo, że moc pecetów odleciała w kosmos przez ten czas.
TmK 476 Opublikowano 3 godziny temu Opublikowano 3 godziny temu (edytowane) Godzinę temu, Element Wojny napisał(a): Powiem tak, cieszcie się że ta gra została anulowana, a studio zamknięte. Ujawniła się "Pani" scenarzystka Mass Effecta 4, szok biorąc pod uwagę co zrobili niedawno z marką Dragon Age. A teraz tak tylko wrzucę, kim ona jest: Catherynne M. Valente to amerykańska autorka fantasy, która publicznie deklaruje się jako osoba queer i traktuje kwestie LGBT+ jako integralną część swojej tożsamości oraz twórczości. Jej poglądy są zdecydowanie progresywne i lewicowe, a autorka często wyraża je zarówno w mediach społecznościowych, jak i w swojej literaturze. W powieściach takich jak Palimpsest naturalnie przedstawia wątki queer, płynność płci i nieheteronormatywne relacje, za co otrzymała m.in. nagrodę Lambda Literary Award. Jej twórczość bywa odczytywana jako queerowa, a sama Valente otwarcie mówi o lesbijskich i queerowych interpretacjach swoich tekstów. W poemacie A Monstrous Manifesto używa metafory „potwora”, by solidaryzować się z osobami marginalizowanymi, w tym kobietami, osobami queer i niebiałymi. Jej zaangażowanie polityczne nasiliło się po 2016 roku, a jej teksty bywają analizowane jako krytyka kapitalizmu i obrona progresywnych wartości. Przez ponad trzy lata pracowała jako scenarzystka anulowanej gry Mass Effect 4, co ujawniła po zamknięciu BioWare. O rany, to niezłe szambo musieli ugotować skoro arabusy od tak wyjęły wtyczkę topiąc cholera wie ile milionów całe szczęście, że to studio zostało spuszczone w kiblu. Czemu ci psychicznie chorzy ludzie obrali sobie za cel akurat gaming? O co chodzi z ostatnimi 10 latami. Mam wrażenie, że większość graczy (czyli KLIENT) aktywnie walczy z tym rakiem, niejako topiąc kolejne gry i studia, a te świry z uporem maniaka dalej forsują tą swoją agende. Veilguard to już chyba zawsze pozostanie dla mnie punkt odniesienia w tym panującym absurdzie Edytowane 3 godziny temu przez TmK 1
MaxxGroo 104 Opublikowano 3 godziny temu Opublikowano 3 godziny temu Wszystko zostało powiedziane, DEI dało im pracę, DEI zaorało im firmę. Szkoda tylko specjalistów, dostali rykoszetem przez niewykwalifikowany personel klaunów i oszołomów.
Element Wojny 5 824 Opublikowano 3 godziny temu Autor Opublikowano 3 godziny temu 26 minut temu, TmK napisał(a): O rany, to niezłe szambo musieli ugotować skoro arabusy od tak wyjęły wtyczkę topiąc cholera wie ile milionów całe szczęście, że to studio zostało spuszczone w kiblu. Czemu ci psychicznie chorzy ludzie obrali sobie za cel akurat gaming? O co chodzi z ostatnimi 10 latami. Mam wrażenie, że większość graczy (czyli KLIENT) aktywnie walczy z tym rakiem, niejako topiąc kolejne gry i studia, a te świry z uporem maniaka dalej forsują tą swoją agende. Veilguard to już chyba zawsze pozostanie dla mnie punkt odniesienia w tym panującym absurdzie Będąc szczerym? Za uja tego nie rozumiem, z czysto biznesowego punktu widzenia. Nawet jeśli do premiery Failguarda forsowali te swoje pierdololo, to przecież po tym co się wtedy wydarzyło - fatalne przyjęcie gry, flop sprzedażowy, zwolnienie całej ekipy odpowiedzialnej za stworzenie tego kupsztala - przecież ktoś musiał przejrzeć na oczy, prawda? PRAWDA? Ostatnia szansa, jedna jedyna możliwość by się odbić od dna po którym szorowali, jedyna możliwość żeby przetrwać - czyli zrobić grę dla graczy - postawić na fabułę, na postacie, na sprawdzone rozwiązania, wyrzucić cały ten różowy szmelc który bankowo ich zakopie na amen i nagle okazuje się co? Że nad scenariuszem pracowała jeszcze większa wariatka niż Corinne, totalny transformer, osoba totalnie skrzywiona i z takim odklejonym CV, że szkoda gadać. Ja tego kompletnie nie rozumiem, ani jako gracz, ani jako potencjalny kupiec. Czy Ci ludzie żyją w jakiejś alternatywnej rzeczywistości? 1 1
KiloKush 1 008 Opublikowano 3 godziny temu Opublikowano 3 godziny temu 7 minut temu, Element Wojny napisał(a): Będąc szczerym? Za uja tego nie rozumiem, z czysto biznesowego punktu widzenia. Nawet jeśli do premiery Failguarda forsowali te swoje pierdololo, to przecież po tym co się wtedy wydarzyło - fatalne przyjęcie gry, flop sprzedażowy, zwolnienie całej ekipy odpowiedzialnej za stworzenie tego kupsztala - przecież ktoś musiał przejrzeć na oczy, prawda? PRAWDA? Ostatnia szansa, jedna jedyna możliwość by się odbić od dna po którym szorowali, jedyna możliwość żeby przetrwać - czyli zrobić grę dla graczy - postawić na fabułę, na postacie, na sprawdzone rozwiązania, wyrzucić cały ten różowy szmelc który bankowo ich zakopie na amen i nagle okazuje się co? Że nad scenariuszem pracowała jeszcze większa wariatka niż Corinne, totalny transformer, osoba totalnie skrzywiona i z takim odklejonym CV, że szkoda gadać. Ja tego kompletnie nie rozumiem, ani jako gracz, ani jako potencjalny kupiec. Czy Ci ludzie żyją w jakiejś alternatywnej rzeczywistości? Kto pracował w korpo ten wie. Często na górze są osoby z wywalonym ego i kompletnym oderwaniem od rzeczywistości. Dla nich się liczy ich wizja i reszta ma się dostosować. Kto nie kracze tak jak ona wypad.
DITMD 1 633 Opublikowano 2 godziny temu Opublikowano 2 godziny temu Wygląda na to, że żeby pracować w amerykańskim gamedevie, trzeba albo pływać pod tęczową banderą, albo być pro DEI. Ktoś wpływowy przy kasie musi za tym stać, bo nie rozumiem, ile kasy można marnować na forsowanie tych chorych ideologii i te ich śmieszne manifesty. 1 1
Element Wojny 5 824 Opublikowano 2 godziny temu Autor Opublikowano 2 godziny temu (edytowane) 20 minut temu, KiloKush napisał(a): Kto pracował w korpo ten wie. Często na górze są osoby z wywalonym ego i kompletnym oderwaniem od rzeczywistości. Pracuję w korpo od ponad 15 lat i zgadzam się, pracuje u mnie mnóstwo osób z wywalonym ego żyjących we własnej, alternatywnej rzeczywistości. Ale podczas tylu lat pracy każdego z nich, co do jednego, po podjęciu jakichś idiotycznych decyzji czy to strategicznych, biznesowych czy marketingowych wywalono jednego po drugim, zanim narobili jeszcze większych szkód, łącznie z prezesem który podjął jedną głupią decyzję uderzającą mocno w reputację firmy. Szkoda została poniesiona, reputacja ucierpiała, ale utrzymaliśmy klientów, i jesteśmy, istniejemy, pod innym kierownictwem. Także serio nie rozumiem, jak można było tak notorycznie tolerować ten wiecznie błędny krąg decyzyjny, skutkujący tym, że firma która 14 lat temu miała 4 studia, był znaną i szanowaną marką na rynku, zatrudniała łącznie ponad 600-700 pracowników w swoim szczytowym okresie, skończyła z jednym studiem, z 50 pracownikami (informacje z wczoraj, bezpośrednio od osoby ze studia), i ostatecznie zniknęła z mapy. Edytowane 2 godziny temu przez Element Wojny
Ryszawy 1 128 Opublikowano 2 godziny temu Opublikowano 2 godziny temu (edytowane) Branża rozrywkowa ma duży wpływ na formowanie "nowych, wspaniałych pokoleń" i ogłupianie starych. Może idzie trochę opornie, ale "kropla drąży skałę". To nie tylko gry, to samo działo się i dzieje dalej w świecie filmu, na forach społecznościowych, czy prasie. Wszędzie tam, gdzie wpływ na kształtowanie sposobu myślenia ludzi jest naprawdę duży. To jest wojna, którą ktoś finansuje, straty są nieważne, bo to jest wliczone w koszty. Zresztą myślę, że jednym z celów jest zniszczenie wszystkich "ikon" popkultury związanych ze "starym światem". Halo, Mass Effect, Star Wars, Władca Pierścieni, dług by wymieniać... Znaleźli doskonałych wojowników, firmy przecież dość bezpośrednio dostały wytyczne kogo mają zatrudniać, dla których celem nie jest zrobienie dobrej gry czy filmu, dla niech najważniejsze jet przemycenie tam swoich idei. Powiedzcie mi, kto normalny zatrudniłby do napisania scenariusza laureatkę nagrody Sondy Lambda, gdyby naprawdę zależało mu na tym, żeby ta firma podniosła się i ogarnęła. Edytowane 31 minut temu przez Ryszawy
skunRace 1 004 Opublikowano 2 godziny temu Opublikowano 2 godziny temu 2 godziny temu, Element Wojny napisał(a): Powiem tak, cieszcie się że ta gra została anulowana, a studio zamknięte. Ujawniła się "Pani" scenarzystka Mass Effecta 4, szok biorąc pod uwagę co zrobili niedawno z marką Dragon Age. A teraz tak tylko wrzucę, kim ona jest: Catherynne M. Valente to amerykańska autorka fantasy, która publicznie deklaruje się jako osoba queer i traktuje kwestie LGBT+ jako integralną część swojej tożsamości oraz twórczości. Jej poglądy są zdecydowanie progresywne i lewicowe, a autorka często wyraża je zarówno w mediach społecznościowych, jak i w swojej literaturze. W powieściach takich jak Palimpsest naturalnie przedstawia wątki queer, płynność płci i nieheteronormatywne relacje, za co otrzymała m.in. nagrodę Lambda Literary Award. Jej twórczość bywa odczytywana jako queerowa, a sama Valente otwarcie mówi o lesbijskich i queerowych interpretacjach swoich tekstów. W poemacie A Monstrous Manifesto używa metafory „potwora”, by solidaryzować się z osobami marginalizowanymi, w tym kobietami, osobami queer i niebiałymi. Jej zaangażowanie polityczne nasiliło się po 2016 roku, a jej teksty bywają analizowane jako krytyka kapitalizmu i obrona progresywnych wartości. Przez ponad trzy lata pracowała jako scenarzystka anulowanej gry Mass Effect 4, co ujawniła po zamknięciu BioWare. Straciliśmy niezapomnianą fabułę i questy, dostała nagrodę Lambda Literary Award https://en.wikipedia.org/wiki/Lambda_Literary_Awards
Element Wojny 5 824 Opublikowano 2 godziny temu Autor Opublikowano 2 godziny temu Do dziś nawet nie słyszałem o tym całym Lambda Award... kurde świat się przewrócił i wywalił prosto na pysk. Mam tylko nadzieję że REDzi nie pójdą tą drogą, bo jak nieraz widzę na LinkedIn jacy mistrzowie się chwalą "yey, od dziś pracuję w CD Projekt Red kiss kiss" to się zastanawiam o co kaman. 2
Sidr 322 Opublikowano 1 godzinę temu Opublikowano 1 godzinę temu (edytowane) Godzinę temu, Element Wojny napisał(a): Pracuję w korpo od ponad 15 lat i zgadzam się, pracuje u mnie mnóstwo osób z wywalonym ego żyjących we własnej, alternatywnej rzeczywistości. Ale podczas tylu lat pracy każdego z nich, co do jednego, po podjęciu jakichś idiotycznych decyzji czy to strategicznych, biznesowych czy marketingowych wywalono jednego po drugim, zanim narobili jeszcze większych szkód, łącznie z prezesem który podjął jedną głupią decyzję uderzającą mocno w reputację firmy. Szkoda została poniesiona, reputacja ucierpiała, ale utrzymaliśmy klientów, i jesteśmy, istniejemy, pod innym kierownictwem. Także serio nie rozumiem, jak można było tak notorycznie tolerować ten wiecznie błędny krąg decyzyjny, skutkujący tym, że firma która 14 lat temu miała 4 studia, był znaną i szanowaną marką na rynku, zatrudniała łącznie ponad 600-700 pracowników w swoim szczytowym okresie, skończyła z jednym studiem, z 50 pracownikami (informacje z wczoraj, bezpośrednio od osoby ze studia), i ostatecznie zniknęła z mapy. Przykaz idzie z góry. Tu nie ma żadnej oddolnej inicjatywy (konsumenci), szaleństwa w kręgach menadzerskich, czy zarządu. To, że takie osoby jak Catherynne M. Valente tam pracowały i się relizowały w swoich chorych ideologiach kosztem gier i graczy jest winą akcjonatiuszy i systemu wyceny giełdowej. Temat na inna wątek, kto tym systemem steruje. Więcej na ten temat w spoilerze od AI, jeżeli kogoś to interesuje. Trzeba wziąć jednak korekte na cenzure. A i poelcam refleksje Króla Karaluchów w tym, temacie. Te podsumowanie wydaje sie tafne: "Nowa struktura własnościowa natychmiast przeniosła priorytet na optymalizację kosztów i maksymalizację stopy zwrotu z inwestycji (ROI). Skutkowało to redukcją etatów, likwidacją rozbudowanych pionów ds. różnorodności oraz restrukturyzacją studiów deweloperskich (w tym zamknięciem studia BioWare w październiku 2026 roku). Zmiany te ostatecznie dowiodły, że zaangażowanie światopoglądowe korporacji trwało tylko tak długo, jak długo było ono formalnym warunkiem stymulacji kapitałowej ze strony Wall Street." Spoiler ================================================================================ KAPITAŁ INSTYTUCJONALNY A PROFIL OPERACYJNY SPÓŁEK: ANALIZA PRZYPADKU ELECTRONIC ARTS ================================================================================ Analiza mechanizmów strukturalnych w branży rozrywki interaktywnej wymaga rygorystycznego rozdzielenia decyzji kreatywnych od makroekonomicznych ram zarządzania kapitałem. Powszechne uproszczenia publicystyczne – przypisujące zmiany w grach wyłącznie odgórnemu dyktatowi funduszy inwestycyjnych lub naturalnej ewolucji demograficznej – nie wytrzymują zderzenia z faktami empirycznymi. Proces ten był wypadkową sformalizowanych procedur mitygacji ryzyka niefinansowego oraz rynkowych mechanizmów selekcji kadr. -------------------------------------------------------------------------------- 1. POZIOM MAKRO: KRYTERIA FINANSOWE I SYSTEMY RATINGOWE (Fundusze -> Zarząd) -------------------------------------------------------------------------------- W latach 2010–2020, w wyniku boomu na rynkach kapitałowych, fundusze zarządzające aktywami, takie jak The Vanguard Group, BlackRock Inc. oraz State Street Global Advisors, skupiły pakiety akcji wiodących spółek giełdowych, w tym Electronic Arts (EA). Zgodnie ze specyfiką funduszy indeksowych (pasywnych), podmioty te z definicji nie posiadały mandatu ani narzędzi do bezpośredniej ingerencji w treść produktów komercyjnych czy linię kreatywną wydawców. Wpływ tych instytucji realizował się wyłącznie poprzez egzekwowanie ram ładu korporacyjnego i zarządzania ryzykiem (ESG). Od 2015 roku fundusze zaczęły uzależniać swoje rekomendacje w głosowaniach akcjonariuszy (Proxy Voting) od poziomu transparentności spółek. Zarząd EA, związany obowiązkiem powierniczym ochrony wyceny akcji, musiał zaimplementować standardy raportowania niefinansowego (m.in. ramy SASB i TCFD), aby utrzymać wysoką pozycję w ratingach inwestycyjnych i dostęp do tańszego kapitału dłużnego. -------------------------------------------------------------------------------- 2. POZIOM OPERACYJNY: SYSTEMY SIT REKRUTACYJNYCH I PROCEDURY (Zarząd -> Struktura) -------------------------------------------------------------------------------- Odgórna presja finansowa na realizację celów ESG/DEI została przełożona przez zarząd EA na konkretne, twarde mechanizmy administracyjne wewnątrz korporacji. Przełożenie to zrealizowało się w trzech kluczowych krokach: 1. INSTYTUCJONALIZACJA NADZORU: W strukturach EA utworzono wyspecjalizowane piony administracyjne (m.in. pod nadzorem Chief Diversity Officer). Ich zadaniem było audytowanie procesów rekrutacyjnych oraz wprowadzanie sformalizowanych kryteriów dywersyfikacji (diversity hiring pipelines) w podległych studiach deweloperskich. 2. MECHANIZMY MOTYWACYJNE: Wynagrodzenia zmienne oraz roczne bonusy finansowe menedżerów wyższego szczebla i dyrektorów studiów zostały częściowo powiązane z realizacją wskaźników niefinansowych (inkluzywność, struktura demograficzna zespołów), a nie wyłącznie z tradycyjnymi metrykami rentowności produktu. 3. SZTUCZNA SELEKCJA I FILTROWANIE KADR: Wprowadzenie tych procedur do działów HR zmieniło tradycyjny model rekrutacji. Zamiast naturalnej ewolucji demograficznej, struktura kadrowa została ukształtowana przez odgórne kryteria doboru. Systemy korporacyjne premiowały i przyciągały pracowników o profilu zbieżnym z celami raportowymi spółki (w tym osoby o silnym imperatywie ideologicznym), co doprowadziło do nadprezentacji tych środowisk na stanowiskach kreatywnych i scenopisarskich, przy jednoczesnej marginalizacji twórców o podejściu czysto rzemieślniczym. -------------------------------------------------------------------------------- 3. POZIOM MIKRO: ZARZĄDZANIE RYZYKIEM PRODUKTU (Procedury -> Treść Gier) -------------------------------------------------------------------------------- Finalny kształt gier wideo stał się produktem ubocznym administracyjnego dążenia do mitygacji ryzyka operacyjnego i wizerunkowego: 1. KODEKSY POSTĘPOWANIA: Wdrożenie mechanizmów kontroli zaowocowało m.in. sformalizowaniem w czerwcu 2020 roku Karty Pozytywnej Gry (Positive Play Charter) i cykliczną publikacją Raportów Zrównoważonego Rozwoju. Dokumenty te nakładały na zespoły deweloperskie obowiązek projektowania bezpiecznych i ujednoliconych środowisk sieciowych (np. w seriach EA Sports czy Apex Legends). 2. UNIKANIE BOJKOTÓW: Presja na poprawność polityczną w warstwie narracyjnej nie wynikała z kalkulacji zapotrzebowania większości konsumentów (która statystycznie pozostawała konserwatywna lub obojętna), lecz z dążenia do eliminacji jakichkolwiek kontrowersji mogących wywołać kryzys wizerunkowy i tąpnięcie kursu akcji na giełdzie. -------------------------------------------------------------------------------- PODSUMOWANIE I REWIZJA SYSTEMOWA (Stan na lata 2025–2026) -------------------------------------------------------------------------------- Fakt, że opisywany mechanizm miał charakter czysto biznesowy, a nie ideologiczny, potwierdziły zmiany makroekonomiczne i strukturalne na przełomie lat 2025–2026: 1. ZMIANA POLITYKI FUNDUSZY: W styczniu 2026 roku, w obliczu nasilającej się presji polityczno-prawnej w USA (m.in. działań regulatorów stanowych przeciwko monopolowi kryteriów ESG) oraz realnych strat finansowych wynikających z ignorowania rdzennej bazy konsumenckiej, BlackRock i Vanguard dokonały rewizji swoich wytycznych (Proxy Voting Guidelines). Z oficjalnych dokumentów usunięto sformalizowane żądania dotyczące DEI, zastępując je neutralnymi językowo odniesieniami do „kwalifikacji, doświadczenia i kompetencji biznesowych”. 2. TRANSFORMAZJA WŁASNOŚCIOWA EA: 4 sierpnia 2026 roku sfinalizowano proces wycofania Electronic Arts z giełdy NASDAQ (LBO – wykup lewarowany za kwotę 55 miliardów dolarów przez konsorcjum PIF, Silver Lake i Affinity Partners). Status spółki prywatnej automatycznie zniósł wobec EA obowiązek raportowania niefinansowego i ubiegania się o oceny ratingowe funduszy indeksowych. 3. KOREKTA OPERACYJNA: Nowa struktura własnościowa natychmiast przeniosła priorytet na optymalizację kosztów i maksymalizację stopy zwrotu z inwestycji (ROI). Skutkowało to redukcją etatów, likwidacją rozbudowanych pionów ds. różnorodności oraz restrukturyzacją studiów deweloperskich (w tym zamknięciem studia BioWare w październiku 2026 roku). Zmiany te ostatecznie dowiodły, że zaangażowanie światopoglądowe korporacji trwało tylko tak długo, jak długo było ono formalnym warunkiem stymulacji kapitałowej ze strony Wall Street. ================================================================================ Edytowane 1 godzinę temu przez Sidr 1
TmK 476 Opublikowano 54 minuty temu Opublikowano 54 minuty temu 1 godzinę temu, DITMD napisał(a): Wygląda na to, że żeby pracować w amerykańskim gamedevie, trzeba albo pływać pod tęczową banderą, albo być pro DEI. Ktoś wpływowy przy kasie musi za tym stać, bo nie rozumiem, ile kasy można marnować na forsowanie tych chorych ideologii i te ich śmieszne manifesty. Widać jak na dłoni, że zachodzi jakaś próba programowania społeczeństwa, ale przynajmniej na tym poletku kompletnie się to nie sprawdza. Z każdym rokiem jest to wytykanie, wyśmiewane, gry tym przesączone się nie sprzedają a studia jak widać upadają. Mimo tego z uporem maniaka tworzą coś dla ilu procent społeczeństwa gamingowego, 1%? 0,5%? Świeże przypadki Halo i Gearsów to taka sama komedia, gdzie gry typowo "militarne", z nie oszukujmy się bardzo jasno nakreślonym targetem grupy odbiorczej (nie mówię, że kobiety nie grają w gierki, albo nie grają w strzelanki, ale na bogi słowiańskie to ciągle jeśli nie kropla w morzu to najwyżej duże wiadro w morzu proporcji płciowej..) ro ia wszystko, żeby temu targetowi (PŁACĄCEMU KLIENTOWI) kompletnie obrzydzić zabawę przez implementację opryskliwej baby, która z legendarnego Master Chiefa robi totalnego śmiecia i popychadło. Fałszywy marketing Gearsów też niezwykle uroczy, gdzie sprzedawali nam to jako historia początku relacji Marcusa i Doma, a na materiałach promocyjnych nie było nawet pół słowa o prawdziwej głównej postaci gry, czyli mulatce, astmatyczce, lesbijce, ślepej na jedno oko i przepełnioną traumą kolejnej BADDIE, która zepchnela na dziesiąty plan dwie główne postaci, dla których wielu kupowało te gry. Na swój sposób to jest serio po prostu niesamowite co się wyprawia obecnie. Jedyne co pozostaje napisać to chyba tylko stay strong chuds. 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się