Tomasz Niechaj 145 Opublikowano 21 Września Opublikowano 21 Września 1 minutę temu, huudyy napisał(a): i to jest wada dyskwalifikująca to auto z racji braku pewności co do możliwości bezpiecznego wyprzedzania. Ciekawe czy jest to coś, co byliby w stanie ogarnąć na poziomie softowym... Trudno się z tym nie zgodzić. Czy softem dałoby się to ogarnąć. Mam wrażenie że problem leżeć może po stronie zarządzania działaniem silnika spalinowego. Tak jakby jego uruchomienie i ewentualnie włączenie trybu bezpośredniego było kosztowne energetycznie, albo całkowicie niekorzystnym jest jego działanie w trybie hybrydowym, co widać na załączonych zdjęciach 1
huudyy 3 510 Opublikowano 21 Września Opublikowano 21 Września 27 minut temu, Tomasz Niechaj napisał(a): Tak jakby jego uruchomienie i ewentualnie włączenie trybu bezpośredniego było kosztowne energetycznie, albo całkowicie niekorzystnym jest jego działanie w trybie hybrydowym, co widać na załączonych zdjęciach Ciekawe czy to jest kwestia błędnego ustawienia, przeciążenia ECU(?) czy tego systemu zarządzania baterią czy zwyczajnie zbyt rygorystycznie ustawione limity? No i pytanie dodatkowe - czy dotyczy to tylko tego konkretnego połączenia napędu, czy tylko w tym modelu? 🤔
galakty 5 465 Opublikowano 21 Września Opublikowano 21 Września (edytowane) 39 minut temu, Tomasz Niechaj napisał(a): nie wygląda to dobrze Czyli potwierdza to testy DailyDriver, gdzie osiągi są losowane przez komputer i nigdy nie wiesz ile masz mocy przy wyprzedzaniu TIRa... EDIT: Spróbuj trybu Offroad Ma więcej mocy. Edytowane 21 Września przez galakty
SylwesterI. 1 443 Opublikowano 21 Września Opublikowano 21 Września @Tomasz Niechaj Na pewno nie jest to pożądane zjawisko. Czy robiłeś może testy 70-100, 70-120? Jak duża jest rozbieżność pomiędzy wynikami? 1
Tomasz Niechaj 145 Opublikowano 21 Września Opublikowano 21 Września Teraz, SylwesterI. napisał(a): @Tomasz Niechaj Na pewno nie jest to pożądane zjawisko. Czy robiłeś może testy 70-100, 70-120? Jak duża jest rozbieżność pomiędzy wynikami? czekaj... masz tabelę z wynikami i zestawieniem danych. Nie ma tam podanych pomiarów 70-100 czy 70-120 (choć mogę je wyliczyć), ale czy 80-120 i 70-140 nie wystarcza? 17 minut temu, galakty napisał(a): Czyli potwierdza to testy DailyDriver, gdzie osiągi są losowane przez komputer i nigdy nie wiesz ile masz mocy przy wyprzedzaniu TIRa... EDIT: Spróbuj trybu Offroad Ma więcej mocy. Tyle że tutaj nie ma trybu offroad, ale wiadomo o co chodzi. DailyDriver także uzyskał rozbieżne wyniki, ale nie zgadzam się z jego wnioskami. Nie do końca wiem, co on ma na myśli mówiąc te "peaki mocy", ale u mnie najlepszy czas 80-120 uzyskałem właśnie podczas przyspieszenia 0-max i było to konsekwentne: naładowany akumulator: 4,17 s 27% SOC: 4,37 s 19% SOC: 4,5 s A przypomnę, że NAJLEPSZY czas 80-120 uzyskany z przyspieszenia od ~60 km/h to 4,4 s przy wysokim poziomie naładowania. Kamil miał odwrotnie, ale też nie wiem ile razy mierzył. Trudno oczywiście, bym miał 100% zaufania do tego, co pokazuje komputer pokładowy (aktualnie oddawana moc), ale nigdy nie pokazywał on więcej niż ~140-150 kW, czasem widziałem 160-kilka na ułamek sekundy. Powtórzę się, co napisałem wcześniej: moim zdaniem tu nie chodzi o żadne skoki mocy, a o to, że coś nie działa należycie, gdy silnik spalinowy ma się dołączyć i jeśli dobrze teraz patrzyłem, to problem niskiej mocy występował właśnie wtedy, gdy silnik spalinowy działał w trybie hybrydowym, a nie bezpośrednim. 28 minut temu, huudyy napisał(a): Ciekawe czy to jest kwestia błędnego ustawienia, przeciążenia ECU(?) czy tego systemu zarządzania baterią czy zwyczajnie zbyt rygorystycznie ustawione limity? No i pytanie dodatkowe - czy dotyczy to tylko tego konkretnego połączenia napędu, czy tylko w tym modelu? 🤔 Nie wiem czym miałby być przeciążony ECU. Pierwszy pokazany pomiar sport był przeprowadzony bezpośrednio przed trybem normal pokazanym jako trzeci przejazd (w tabelach to przejazdy nr 1 i 2). Jeśli miałoby być coś przeciążone, to własnie ten "normal". Wyżej moim zdaniem najbardziej prawdopodobne wyjaśnienie. Tego typu atrakcji nie obserwowałem w żadnym BYD-ie, który w teorii ma analogiczny napęd. nie testowałem też innej Omody, ale stawiam że temat jest ten sam Eco-Driver też miał problemy z powtarzalnością przyspieszenia tego auta. 1
galakty 5 465 Opublikowano 21 Września Opublikowano 21 Września 37 minut temu, Tomasz Niechaj napisał(a): DailyDriver także uzyskał rozbieżne wyniki, ale nie zgadzam się z jego wnioskami. Nie do końca wiem, co on ma na myśli mówiąc te "peaki mocy", ale u mnie najlepszy czas 80-120 uzyskałem właśnie podczas przyspieszenia 0-max i było to konsekwentne: Z tego co pamiętam to on własnie twierdził, że takie 80-120 km/h jest "lepsze" niż 0-100 km/h.
Tomasz Niechaj 145 Opublikowano 21 Września Opublikowano 21 Września 4 minuty temu, galakty napisał(a): Z tego co pamiętam to on własnie twierdził, że takie 80-120 km/h jest "lepsze" niż 0-100 km/h. Nie porównujemy 0-100 do 80-120 tylko o pomiary 80-120 mierzone od powiedzmy 60-70 km/h albo międzyczas 80-120 w trakcie pomiaru 0-140/max Jego międzyczas 80-120 z przyspieszenia 0-max wynosił 5,5 s Jego międzyczas 80-120 z przyspieszenia od ~70 km/h wynosił 4,5 s Mój międzyczas 80-120 z przyspieszenia 0-max wynosił 4,17 Mój międzyczas 80-120 z przyspieszenia od ~65 km/h wynosił 4,38 (ten najlepszy)
trepek 2 046 Opublikowano 21 Września Opublikowano 21 Września Naciskamy pedał przyśpieszenia -> maszyna losująca jest pusta -> następuje zwolnienie blokady -> przyśpieszenie w tym rozdaniu wynosi x.y sekund 7
SylwesterI. 1 443 Opublikowano 21 Września Opublikowano 21 Września @Tomasz Niechaj Czyli przyspieszenia 80-120 są przewidywalne? Absolutnie nie neguję faktu że różnice 70-140 nie powinny mieć miejsca, ale w normalnej jeździe nie jest to wielkim, dyskfalifikujacym błędem. Skoro na zwykłej drodze z jednym pasem ruchu w każdym kierunku (ograniczenie prędkości do 90km/h), zakres prędkości 80-120 jest wystarczający do bezpiecznego wyprzedzania, a tu auto zachowuje się przewidywalnie, natomiast na drogach z minimum 2 pasami w jednym kierunku, nie stanowi to zagrożenia bo nie jedziemy z nikim na czołówkę.
Tomasz Niechaj 145 Opublikowano 21 Września Opublikowano 21 Września 20 minut temu, SylwesterI. napisał(a): @Tomasz Niechaj Czyli przyspieszenia 80-120 są przewidywalne? Absolutnie nie neguję faktu że różnice 70-140 nie powinny mieć miejsca, ale w normalnej jeździe nie jest to wielkim, dyskfalifikujacym błędem. Skoro na zwykłej drodze z jednym pasem ruchu w każdym kierunku (ograniczenie prędkości do 90km/h), zakres prędkości 80-120 jest wystarczający do bezpiecznego wyprzedzania, a tu auto zachowuje się przewidywalnie, natomiast na drogach z minimum 2 pasami w jednym kierunku, nie stanowi to zagrożenia bo nie jedziemy z nikim na czołówkę. masz w filmie tabelę porównawczą, spójrz w nią i powiedz(napisz), że wyniki 80-120 są przewidywalne.
Kyle 657 Opublikowano 21 Września Opublikowano 21 Września Przyśpieszenie powinno być zawsze powtarzalne (no, może poza przypadkiem wypróżnienia akumulatora trakcyjnego). Tutaj w aku było sporo energii i dawał inne wyniki - powinni to poprawić. Już lepiej mieć minimalnie gorsze osiągi, ale powtarzalne. 1 1
galakty 5 465 Opublikowano 21 Września Opublikowano 21 Września Dochodzi jeszcze termika, w upał nie ma szans że turbo benzyna Ci będzie powtarzać wyniki chyba że dadzą super IC (pewnie wodny), baterie i kable też się grzeją. Także spadek wyników po X czasie jest normalny, gorzej jak na zimnym masz różne wyniki które nie mają sensu.
SylwesterI. 1 443 Opublikowano 21 Września Opublikowano 21 Września 34 minuty temu, Tomasz Niechaj napisał(a): masz w filmie tabelę porównawczą, spójrz w nią i powiedz(napisz), że wyniki 80-120 są przewidywalne. No patrząc na wyniki 80-120 z startem od 60 to wydaje mi się że są przewidywalne, min 4.5 max 5.2
Tomasz Niechaj 145 Opublikowano 21 Września Opublikowano 21 Września 7 minut temu, SylwesterI. napisał(a): No patrząc na wyniki 80-120 z startem od 60 to wydaje mi się że są przewidywalne, min 4.5 max 5.2 no 4,4 vs. 5,2, ale to już detal. W każdym razie różnica to gorzej o 18% - moim zdaniem za dużo, żeby móc powiedzieć "przewidywalne wyniki". W przypadku 70-140 km/h różnica wynosi już 28%, a przy 60-100 mph to już ekstremalne 65%. 1
SylwesterI. 1 443 Opublikowano 21 Września Opublikowano 21 Września 7 minut temu, Tomasz Niechaj napisał(a): no 4,4 vs. 5,2, ale to już detal. W każdym razie różnica to gorzej o 18% - moim zdaniem za dużo, żeby móc powiedzieć "przewidywalne wyniki". W przypadku 70-140 km/h różnica wynosi już 28%, a przy 60-100 mph to już ekstremalne 65%. 4.5 vs 5.2 bo nie zmieniamy programu w czasie wyprzedzania, 0.7s maksymalnie, czyli może też być 0.5s , 0.3s to jak dla mnie przewidywalne wyniki, nie jeżdżę tak żeby miało mnie uratować 0.7s , albo stanowić jakiekolwiek zagrożenie. Odnośnie 70-140 I 96-160 , to prędkości na drodze wielopasmowej więc tam zagrożenia nie ma , na pewno będzie dyskomfort, że auto przyspiesza raz lepiej, raz gorzej, ale niebezpieczne to nie będzie.
bleidd 1 510 Opublikowano 22 Września Opublikowano 22 Września https://autokult.pl/test-jaecoo-8-super-hybrid-mistrz-pierwszego-wrazenia-sredniak-na-co-dzien,7330688282593536a Cytat Ikony są małe, konstrukcja menu skomplikowana i pozbawiona sensu. Na pierwszy rzut oka jest ok, ale już bliższa analiza wskazuje, że "drewno" to zwykły pusty plastik, tunel środkowy po 10 tys. km przebiegu jest porysowany, a "skóra" na desce to zwykła guma, która potarta zaczyna się wycierać. Jaecoo jest niezwykle wygodne dla kierowcy, bo w trasie, po 250 km dają się we znaki fotele. Są zaprojektowane pod klienta dalekowschodniego, czyli są krótkie, wąskie i umieszczone zdecydowanie za wysoko. Ostatecznie wysiadłem obolały i zmęczony – a tydzień wcześniej tę samą trasę przejechałem Renault Capturem i efekt był zupełnie odwrotny. Nawet auta średniej klasy potrafią płynnie utrzymać się pomiędzy dwoma pasami. Jaecoo 8, gdy tylko zobaczy przerywaną linię, trzyma się jej kurczowo i z nienaturalną przesadą. Chyba że jedziecie drogą klasy B, wtedy odpycha nas od pobocza idealnie w nadjeżdżający z naprzeciwka pojazd. No i zapomnijcie o poprawnym czytaniu znaków. Światła LED są, ale nie wycinają nadjeżdżających pojazdów ze snopu światła. Jaecoo robi wrażenie wielkością, ale nie ma skrętnej tylnej osi. Wyświetlacz przezierny nie pokazuje więcej niż konkurencja. Ostatecznie flagowiec marki okazuje się być całkiem przeciętny.
huudyy 3 510 Opublikowano 23 Września Opublikowano 23 Września https://www.fxmag.pl/gospodarka/chinskie-samochody-zalaly-europe-dobija-europejska-motoryzacje-padl-rekord
MaxaM 2 038 Opublikowano 23 Września Opublikowano 23 Września (edytowane) Nic odkrywczego, ale wrzucę Tylko nie powtarzajcie jak mantę 'tania siła robocza'. Koszty pracownicze za złożenie jednego auta w Polsce wynoszą niemal tyle samo co w Chinach https://elektrowoz.pl/auta/koszty-pracownicze-przy-produkcji-samochodow-w-polsce-i-w-chinach-podobne-najdrozsze-niemcy-5x-polska-55x-chiny/ Edytowane 23 Września przez MaxaM
wallec 1 904 Opublikowano 23 Września Opublikowano 23 Września Chiński pasat i jego podzespoły są produkowane w Chinach przez firmę joint venture. Co to znaczy-> zapytaj ai.
GordonLameman 10 307 Opublikowano 24 Września Opublikowano 24 Września (edytowane) 13 minut temu, SylwesterI. napisał(a): Taaak w nowej nawet lakier by się nie porysował, wiadomo ze 10 lat temu nie potrafili projektować aut, a I obecnie ich jakość idzie w górę ... a nie , czekaj... Jak uderzysz z dużą siłą w inne auto to koło może odpaść. Jak zahaczysz delikatnie o krawężnik - nie powinno. No, przynajmniej w europejskiej motoryzacji. W chińskiej może być na opak 🙃 Edytowane 24 Września przez GordonLameman
SylwesterI. 1 443 Opublikowano 24 Września Opublikowano 24 Września (edytowane) W chinczykach zawsze delikatnie, w europejczykach atak nuklearny. Jak to leciało? " Europejczyków nikt nie broni" Edytowane 24 Września przez SylwesterI. 1
GordonLameman 10 307 Opublikowano 24 Września Opublikowano 24 Września Widzisz, Sylwek - w tym wypadku wystarczy przeczytać artykuł, a nie tylko nagłówek. Można też zerknąć na zdjęcie i zauważyć uszkodzenia w karoserii. To po prostu faktycznie inna sytuacja niż zahaczenie na zakręcie o kącie 90 o krawężnik. 1
SylwesterI. 1 443 Opublikowano 24 Września Opublikowano 24 Września Gordus , tylko ja mam czytać cały artykuł I tylko o europejczykach Wiadomo chinczyk muska krawężnik tak ze go rzuca na bandę po drugiej stronie ulicy, od której się odbija i jeszcze sunie metry, to muśnięcie, delikatne, kobita robi obcierkę, nawet lampa nie zbita, to katastrofa nuklearna.
GordonLameman 10 307 Opublikowano 24 Września Opublikowano 24 Września 10 minut temu, SylwesterI. napisał(a): Gordus , tylko ja mam czytać cały artykuł I tylko o europejczykach Nie tylko, ale dobrze abyś to robił 10 minut temu, SylwesterI. napisał(a): Wiadomo chinczyk muska krawężnik tak ze go rzuca na bandę po drugiej stronie ulicy, od której się odbija i jeszcze sunie metry, to muśnięcie, delikatne, kobita robi obcierkę, nawet lampa nie zbita, to katastrofa nuklearna. Tak nie było w Tychach, nie zmyślaj. Nie warto. Nikt Ci nawet juana za to nie zapłaci 7 minut temu, Zhao napisał(a): O cześć. Czy mogę Brauna nazywać „15 02 03”? 1
SylwesterI. 1 443 Opublikowano 24 Września Opublikowano 24 Września Tak tak , twoja prawda jest najtwojsza
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się