Skocz do zawartości

TYLKO Auta elektryczne (BEV) - dyskusje użytkowników i opinie zainteresowanych


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

 

Godzinę temu, SuLac0 napisał(a):

pytanie dot przegladow w PL w odniesieniu do przegladow w NO, jest kompletnie z czapy wziete - to sa zupelnie inne realia. szczegolnie w kwestii EV. 

 

Przecież to TY wyskoczyłeś z polskimi przeglądami xD 

Edytowane przez Katystopej
  • Odpowiedzi 1,2 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano (edytowane)
28 minut temu, huudyy napisał(a):

a ja myślałem, że stan zawieszenia, hamulców czy geometrii to jest wspólny mianownik na każdym przeglądzie w cywilizowanym świecie.

 

Każdego dnia uczę się czegoś nowego :E :E

PS w Danii wg Groka jest to samo :E

obraz.png.3ed2e23ab906aa0247d0266ee6f181ae.png

To samo było u niemców. https://elektrowoz.pl/porady/raport-tuv-2026-tesle-model-3-y-z-najwieksza-liczba-usterek-po-2-3-latach-i-najwiekszymi-przebiegami-50-000-km/

Edytowane przez Cappucino
Opublikowano

W sumie zastanawiam się, jakby wyłączyć rekuperacje w Teslach albo wymusić softowo użycie hamulców raz w tygodniu, o ile by wzrósł odsetek tych co przeszedł przegląd? Bo myślę, że większość tych problemów to przeżarte tarcze od rudej... 

 

 

Opublikowano (edytowane)

Temat wysokiej awaryjności Tesli na pierwszym badaniu technicznym był juz wielokrotnie omawiany ale jak widać niektórzy mają słabą pamięć i lubią odgrzewać kotleta. 
To głównie stan hamulcy czyli tarcz i zacisków odpowiada za taki odsetek negatywnych wyników i tu wielokrotnie było to wyjaśniane że Tesla posiada one pedal drive + najefektywniejszy odzysk energii z silników szczególnie w wersji AWD. 
To powoduje, że użytkownicy praktycznie przestają korzystać z hamulcy a te niestety zaczynają korodować. 
Już nie raz wrzucałem tu instrukcje gdzie Tesla  zaleca systematyczne korzystanie z hamulcy bo w przeciwnym razie może dojść do korozji. Użytkownicy się do tego nie stosują i jest taki efekt jaki jest. Do hawowania wykorzystują silniki bo jest to bardzo efektywne. Raz że auto hamuje w ten sposób jak przy korzystaniu z normalnych hamulcy a dwa ze odzyskuje w ten sposób sporo energii do baterii. 
Kolejne rynki to potwierdzają. W Niemczech ponad 90% usterek i uwag na 1 przeglądzie Tesli dotyczą hamulcy. 
 

 

Edytowane przez DjXbeat
Opublikowano
Godzinę temu, DjXbeat napisał(a):

Temat wysokiej awaryjności Tesli na pierwszym badaniu technicznym był juz wielokrotnie omawiany ale jak widać niektórzy mają słabą pamięć i lubią odgrzewać kotleta. 
To głównie stan hamulcy czyli tarcz i zacisków odpowiada za taki odsetek negatywnych wyników i tu wielokrotnie było to wyjaśniane że Tesla posiada one pedal drive + najefektywniejszy odzysk energii z silników szczególnie w wersji AWD. 
To powoduje, że użytkownicy praktycznie przestają korzystać z hamulcy a te niestety zaczynają korodować. 
Już nie raz wrzucałem tu instrukcje gdzie Tesla  zaleca systematyczne korzystanie z hamulcy bo w przeciwnym razie może dojść do korozji. Użytkownicy się do tego nie stosują i jest taki efekt jaki jest. Do hawowania wykorzystują silniki bo jest to bardzo efektywne. Raz że auto hamuje w ten sposób jak przy korzystaniu z normalnych hamulcy a dwa ze odzyskuje w ten sposób sporo energii do baterii. 
Kolejne rynki to potwierdzają. W Niemczech ponad 90% usterek i uwag na 1 przeglądzie Tesli dotyczą hamulcy. 
 

 

Ale rdzewieją tarcze/klocki, czy zaciski i inne elementy? Bo jak same tarcze i klocki to lol, wymienić i tyle. Wolałbym zardzewiałe tarcze i większy zasięg niż celowe hamowanie żeby przegląd przejść :E 

 

A jak się psuje cały układ (zaciski, prowadnice itp) to już grubszy problem. 

Opublikowano
59 minut temu, DjXbeat napisał(a):

Temat wysokiej awaryjności Tesli na pierwszym badaniu technicznym był juz wielokrotnie omawiany ale jak widać niektórzy mają słabą pamięć i lubią odgrzewać kotleta. 
 

wola odgrzewac, bo wiedza i i tak przeleci "nad", podobnie jak ironia. tutaj nie chodzi o to, aby cos sie "nauczuc/dowiedzic", tylko , aby znowu zrobic :kupa: w temacie, zeby inne muchy z towarzystwa mogly sie zleciec. niestety

 

w kwestii jeszcze "awaryjnosci". troche "wiedzy", ale podejrzewam, ze znowu bedzie zignorowana. bo tak.

 

https://www.tuvsud.com/de-de/publikationen/tuev-report/maengelzwerge-und-fehlerriesen

 

czyli, 2-3 lata i tesla srednio robi >50kkm. 

 

Norwegia, to >21kkm/rok. DE - >22kkm . czyli po  4 latach, srednio tesla zrobi tam >80kkm

 

image.thumb.png.4eb3e46c45d1200c3544ff42382ddaba.png

 

wg. Monroe oficjalnie zalecenie, to ich wymiana po 80kkm.

 

https://www.monroe.com/en-eu/support/technical-tips/lv/shock-absorbers/when-to-check-shocks-and-struts.html

 

Experts recommend having your vehicle’s shocks and struts inspected every 20,000 kilometers and replaced every 80,000* kilometers.

*Actual mileage and results may vary depending on driver ability, vehicle type, and the type of driving and road conditions.

 

wiec w przypadku tesli , bedzie to zuzycie amortyzatora, a nie "awaria". rozumiem,  gdyby to bylo po 20kkm, ale nie po 50-80kkm.

wiec najwyzszy czas sie nauczyc, odrozniac "zuzucie" od "awarii", aby bezmyslnie nie wklejac wszystkiego co sie znajdzie w necie

 

no chyba, ze ktos uwaza, ze np.te same opony zuzywajace sie szybciej w jednym aucie, niz w innym , to "awaria opon" i "zly projekt auta" :hahaha:w takim przypadku dalsza dyskusja, faktycznie nie ma wiekszego sensu

 

 

Opublikowano

Zużycie amortyzatora po 80kkm?! Łooo kur... xD  W jakim spalinowym amory zużywają się po 80kkm? Może Tesla pakuje tanie gówno które duuuużo przedwcześnie się wybija? 

 

W sreberko po Michałku se te Tesle opakujcie, oszołomy.

 

36 minut temu, galakty napisał(a):

Ale rdzewieją tarcze/klocki, czy zaciski i inne elementy? Bo jak same tarcze i klocki to lol, wymienić i tyle. Wolałbym zardzewiałe tarcze i większy zasięg niż celowe hamowanie żeby przegląd przejść :E 

 

A jak się psuje cały układ (zaciski, prowadnice itp) to już grubszy problem. 

Nieużywane tłoczki i prowadnice zapieką się szybciej niż używane w spalinowym, tu nie ma czarów.

 

  • Upvote 1
Opublikowano
6 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Ja w sumie przestałem jeździć na one pedal przez to :E 

Jak lekko naciskasz hamulec, to też może rekuperować zamiast używać hamulców. Chyba pewniejszym rozwiązaniem jest rozpędzić się powyżej 100 km/h na autostradzie i zjeżdżając z autostrady szybko wyhamować do tych 40 km/h.

Opublikowano
1 minutę temu, Kyle napisał(a):

Jak lekko naciskasz hamulec, to też może rekuperować zamiast używać hamulców. Chyba pewniejszym rozwiązaniem jest rozpędzić się powyżej 100 km/h na autostradzie i zjeżdżając z autostrady szybko wyhamować do tych 40 km/h.

Mam tryb B który w sumie wystarcza. 
 

Ostatnio faktycznie sobie “wyrównałem” hamulce na zjeździe bo jakiś pajac nie zostawił trójkąta i nie było go widać przed zakrętem… 

Opublikowano (edytowane)
15 minut temu, Kyle napisał(a):

Jak lekko naciskasz hamulec, to też może rekuperować zamiast używać hamulców.

zalezy od trybu rekuperacji. mozna nia "sterowac" samym pedalem hamulca lub zostawic w "automacie"

 

15 minut temu, Kyle napisał(a):

Chyba pewniejszym rozwiązaniem jest rozpędzić się powyżej 100 km/h na autostradzie i zjeżdżając z autostrady szybko wyhamować do tych 40 km/h.

ja stosuje inna metode - sezonowa :) latem rekuperacje na auto, bo i mniej wilgoci i wieksza srednia predkosc, wiec i hamulce czesciej zadzialaja 0-1. a zima, glownie na rekuperacji "manualnej", aby uniknac "poslizgu" i miec ja pod wieksza kontrola. wtedy tez sam uklad hamulcowy czescicj jest uzywany. 

Edytowane przez SuLac0
Opublikowano (edytowane)
38 minut temu, Katystopej napisał(a):

https://www.instalki.pl/news/motoryzacja/nowy-elektryk-ktorym-nie-da-sie-jezdzic-tak-konczy-sie-zaleznosc-od-oprogramowania/

 

Teraz wyobraźmy sobie, że Tesla tango down i ich samochody zostają unieruchomione :stukniety:

Jako naczelny hejter elektryków powiem że... W nowoczesnych spalinówkach też mogą być takie jaja przez to ile tam elektroniki...

Edytowane przez kubon
Opublikowano
Teraz, Gret napisał(a):

no bo głównie tył dostaje w tyłek, śmiechy śmiechami ale dla mnie to całkiem dobry pomysł 

Zgadza się. Tył jest bardzo mało używany, także dlatego że większość rekuperacji odbywa się (nawet w autach 4x4 MEB) przez tył, więc hamulce bębnowe mogą zapewniać realnie bezobsługowość przez dobre kilka, jeśli nie kilkanaście lat.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...