Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
8 minut temu, caleb59 napisał(a):

Edward śmiesznie się zglitchował podczas skoku wiary z punktu widokowego w rezydencji u szefa Templariuszy w Hawanie. Poza tym nie zauważyłem nic dziwnego a mam już około 4h gry, wczoraj 3h w jednym ciągu.

 

Polecam włączyć sobie w opcjach zaawansowany parkour oraz rozszerzone zbieranie lootu z trupów.

Ja już bym czekał na patcha bo pewnie więcej tego będzie.

Banda nierobów.

  • Odpowiedzi 837
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

Dobry pomysł z tym remake trylogii Ezio ale nie wiem czy bym zagrał, prędzej zagram w Black Flag, Ezio więcej pamiętam z gry, i jest tego aż 3 gry, podzielą to na 3 gry za każdą krzykną 240zł, to wiadomo:rotfl:
Trylogia Ezio obok Black Flag to jedno z moich ulubionych AC.

Opublikowano
Godzinę temu, slafec napisał(a):

Mam nadzieję, że remake trylogii Ezio został już zatwierdzony w Ubi.

Mam nadzieję, że to się nigdy nie wydarzy. To najlepsze odsłony, ale klepanie rimejków pierwszych części serii, która jest absolutnym, światowym liderem na polu wałkowania tego samego po raz "enty", w tym przypadku przez 14(!) kolejnych odsłon, to już szczyt branżowej bezczelności. Choć może tylko na tyle Ubi obecnie stać. A później jest narzekanie na kryzys w branży, wypalenie, brak nowych pomysłów, kręcenie się w kółko. 

Opublikowano

A jak sie w ogle ma ten assasyn do shadows i valhalla bo tylko w te dwie gralem. Lepszy jest? Tamte dla nie za duze byly (shadows jeszcze nawet nie skonczlem) i za nudne jednak, tylko grind i w kolko to samo. Tu lepiej jest? Jest jakas fajan fabula? 

Opublikowano

Black Flag to przede wszystkim Assasyn jeszcze ze starej szkoły, jeśli chodzi o mechanikę rozgrywki. Bez wszystkich tych dodanych później erpegowych naleciałości, więc będzie się w to grać całkiem inaczej niż w cokolwiek z trójki Origins/Valhalla/Odyssey. Fabularnie gra nie porywa, jest powiedzmy poprawnie. W czym bryluje to piracki klimat, fantastyczne szanty, efektowne bitwy morskie, fajne ulepszanie statku. Część lądowa jest raczej uboga na tym tle, a sama gra ma zdecydowanie najmniej "asasyńskiej" atmosfery spośród klasycznych odsłon serii.

Opublikowano (edytowane)

Zacznijmy od tego że to nie jest Asasyn a gra o piratach i tak to należy rozpatrywać.

 

Gdyby dali inny tytuł i wywalili zakon gra i tak by się obroniła.

 

 

Edytowane przez ODIN85
  • Upvote 2
Opublikowano

Przecież właśnie to wyżej napisałem. Zresztą twierdzenie, że to nie Assasyn, jest zwyczajnie nieprawdziwe. Wątki są, po prostu jest ich mniej, ale i tak więcej niż w niektórych nowszych odsłonach. Zwłaszcza postać Edwarda Kenwaya i jego powolne wchodzenie w świat Templariuszy i Asasynów, zrealizowano całkiem sprawnie. 

  • Confused 1
  • Upvote 1
Opublikowano

Grałem we wszystkie Assasiny, 80% przeszedłem do samego końca. 

Black Flag jest w czołówce, ale dla mnie remake powinien dotyczyć pierwszej części. 

 

Wir Krucjat, Jerozolima, Akka i Damaszek. Klimat spalonej słońcem Ziemi Świętej, zakurzonych ulic i majestatycznych twierdzy. To jest moim zdaniem coś co dzisiaj by było w topie. Dodać do tego jakąś rozwiniętą fabułę, cud miód i orzeszki. Może jestem trochę marzycielem, bo uwielbiam klimat Bliskiego Wschodu, wybaczcie :)

  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano
16 minut temu, Sobtainer napisał(a):

Wir Krucjat, Jerozolima, Akka i Damaszek. Klimat spalonej słońcem Ziemi Świętej, zakurzonych ulic i majestatycznych twierdzy. To jest moim zdaniem coś co dzisiaj by było w topie. Dodać do tego jakąś rozwiniętą fabułę, cud miód i orzeszki. Może jestem trochę marzycielem, bo uwielbiam klimat Bliskiego Wschodu, wybaczcie :)

Nie ma za co przepraszać, to są świetne klimaty, które w grach nie pojawiają się zbyt często. Zwłaszcza tych z sensowną fabułą. O ile mnie pamięć nie myli, jest właśnie AC1 i później długo, długo nic, z większych produkcji. Aż się chce obejrzeć ponownie Królestwo Niebieskie. ;)

  • Upvote 1
Opublikowano

Wspaniały, dosłownie kilka dni temu leciał w TV i żona obejrzała, była zachwycona. Ja henną Evy Green jestem do dzisiaj :) a oglądałem ten film kilka razy w ciągu ostatnich 20 lat :)

Co do tego klimatu bliskiego wschodu, aż żal że tak ciężko jest tam pojechać dzisiaj i że jest niebezpiecznie. Jedyne co pozostaje to granie :)

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
34 minuty temu, Vulc napisał(a):

Ale tylko w wersji reżyserskiej. ;)

w tej wersji to jest zupełnie inny film. kto nie oglądał, nie zrozumie. 45 dodatkowych minut, znacznie rozszerzone wątki które kompletnie olano w wersji kinowej, znacznie krwawsze i bardziej realistyczne sceny bitewne, rozbudowane polityczne intrygi i motywacje głównych postaci. Jedna z najlepszych wersji reżyserskich jakie widziałem. 

Edytowane przez Element Wojny
  • Upvote 3
Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, Reddzik napisał(a):

Dlatego pływa się statkiem po oceanie, bo nie ma po co wychodzić na brzeg.:wariat:

W kilku reckach było, że najlepsze motywy w grze to właśnie te na statku, bo na brzegu to tak se. Ja chyba na jakiejś kiepskie streamy trafiłem, bo kolesie walczyli jak jakieś tumany, tylko parowanie i kontra i tak w kółko na okrągło, od czasu do czasu jakieś przebicie czachy i tyle. 

Edytowane przez Element Wojny
  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...