Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 godziny temu, Fatality napisał(a):

GUS szacuje, że w 2060r spadek liczby ludności w % spadnie o 12.4%, w Chinach - odpowiednio o 15%. Chiny nie ściągają żadnych imigrantów i nie mają takich planów. Dlaczego? Automatyzacja. Od tego roku produkują masowo autonomiczne traktory i kombajny. Rolnictwo wkrótce w pełni zautomatyzowane - są w stanie sobie poradzić. Polska z krajów 2 świata w ostatnich 30 latach rozwijała się prawie najszybciej (przyrost % PKB). Dlaczego my nie możemy sobie na to pozwolić chociaż w mniejszym stopniu? Możemy. Kontrolowana imigracja z selekcją dla poszczególnych zawodów + postępująca automatyzacja w pełni wystarczy. Tylko ludzie mający zupkę chińską zamiast mózgu będą dalej drążyć temat, że musi nas zalać fala murzynów bo inaczej zginiemy

Do automatyzacji potrzeba prądu, a Polska importuje go awaryjnie z Ukrainy objętej wojną. Taki nasz obrazek....

 

Węgiel fujka, gaz fujka, atomu nie mamy. Jesteśmy bantuystanem który potrzebuje Kolumbijczyków żeby rzeźnie i Glovo mogło jedzonko dowieźć. Jakby 2WŚ nas mało przeorała... 

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, GordonLameman napisał(a):

Zmieni się. Części już tu nie będzie, a firmy naściągają Kolumbijczyków i innych FIlipińczyków. 

I znów będzie nagonka, znów patrole na granicy. Prawackie perpetuum mobile! :E 

Edytowane przez blabla123
Opublikowano (edytowane)
57 minut temu, Mar_s napisał(a):

@Winter wystarczy że pójdziesz do urzędu i z udawanym akcentem powiesz coś w stylu " ja chociał agencju roboczu zdjełać, ja z Ukrainy, tam wojna bum bum", i zaraz się kwity znajdą.  ;)

chyba na niego :D 

Z tego, co kojarzę to tylko zarejestrowana działalność + wystąpić o wpis do KRAZ + 1000 zł wpisowego = tyle i aż tyle...

Edytowane przez Norrberrto
Opublikowano
1 godzinę temu, Badalamann napisał(a):

Potrzebujemy środków na zbrojenia. Ogromnych.

Albo choć część będzie z dodatkowych podatków, albo zadłużanie bez żadnych ograniczeń oraz cięcia w wielu sektorach. Także ruch rządu był tu konieczny.

 Potrzebujemy więcej i szybciej elektrowni OZE, w tym wiatrowych. 

 

A to znaczy że za ok 10 lat a może szybciej będziemy się opierać tylko o OZE i gaz.

 

bolą mnie teksty o niewysyłaniu wojska

Zaczynasz balansować na krawędzi uznania za Osobę z Orzeczeniem. Dotychczas miałem wrażenie, że jesteś jednym z całkiem niegłupich forumowiczów, a tylko mamy dość niezgodne poglądy. Nawet nie zaliczałem Cię do grona demisterów. 

 

Podnoszenie podatków zamiast cięcia imigracyjnego socjalu to jest czyste działanie antypolskie.

 

W polskim tempie my przez 50 lat nie wykorzystamy tych terenów na wiatraki, które są obecnie dostępne. Do tego czasu technologia pójdzie do przodu, może to będą smr, może tor, może fuzja, może coś jeszcze nowszego. Energetyka wiatrowa spokojnie może się rozwijać na obecnych zasadach w kontekście odległości. Jaką Osobą trzeba być aby nie rozumieć, że tu chodzi o pokupowane działki.

 

Tylko OZE i gaz? Nie, nie będzie tak, bo to by było katastrofalne dla stabilności. OZE i nas rozwija się bardzo szybko. Przesył nie nadąża. Pora byłaby już zakończyć dotowanie tego. Niech się rozwija dalej w tempie naturalnym. Przydałoby się mieć większe instalacje z bilansowaniem lokalnym. A mikro to raczej off grid.

Opublikowano (edytowane)

@adashi W socjalu pewnie też będą cięcia, ale to niewiele da. Główna grupa u nas to Ukraińcy, w tym na socjalu głównie uchodźcy. Tu akurat robimy co możemy by się osiedlili na stałe i łatali naszą dziurę demograficzną.

Tu widać efekty naszej pracy politycznej, bo Ukraina zgodziła się już by Ukraińcy mieli podwójne obywatelstwo, w przypadku gdy to drugie będzie polskie. 

 

Miejsca gdzie wieje na tyle by warto było budować duże farmy wiatrowe nie ma aż tyle. 

Ale fakt że będzie zabudowywane.

Zobaczymy tez jak koalicja będzie reagować na veta Batyra. Może Tusk pójdzie w rozporządzenia na dużą skalę.

 

Dziś już widać że prawie na pewno, za około dekadę, na conajmniej kilka lat będzie tylko OZE i gaz. Potem dojdzie atom w scenariuszu w którym wybudujemy choćby tą pierwszą elektrownię ale obecnie widać że idzie to tak średnio. Przecież druga atomowa miała być budowana przez Koreańczyków i tu już wiadomo że projekt wygaszono ze strony Korei. Jak nie to zostaniemy właśnie z OZE+gaz, gdzie gaz z czasem też będzie wygaszany. 

 

Chyba że aż tak się sprężymy z budową pierwszej jądrowej, że zdążymy do 2035. Wówczas otwarcie atomowej zbiegnie się z wygaszaniem ostatnich węglowych. Ale to nadal będzie tylko jedna elektrownia czy maks dwie, bo miała być jeszcze druga o mniejszej mocy. Nie wiem czy nawet te dwie pokryją 1/4 naszego zapotrzebowania na energię. 

 

Oczywiście że OZE dziś rozwija się szybko. Bo przez zaniedbania PiSu pędzimy wprost na ścianę. Ceny energii z węgla już sa bardzo wysokie a opłaty za emisję będą drożeć i to gwałtownie wraz z dekarbonizacją w innych państwach. I teraz na szybko zwiększamy moc OZE. 

Nawet na kopalniach już się zorientowali że wygaszenie wydobycia węgla energetycznego nastąpi znacznie szybciej niż początkowo planowano.

Szykują się do negocjacji czy strajków, ale świetnie wiedzą że wszystko co mogą uzyskać to jakieś postojowe czy inne urlopy górnicze, by dotrwać do emerytury bez konieczności szukania innej pracy dla części dłużej pracujących. Dla krócej będą przebranżowienia.

 

Edycja: Jeszcze co do socjalu, to przed parlamentarnymi raczej będzie dodatkowy socjal niż cięcia. Waloryzacja na 1000+ i pewnie inne metody kupowania głosów, bo obecna koalicja będzie walczyć o przetrwanie i utrzymanie większości; co będzie bardzo trudne.

Edytowane przez Badalamann
Opublikowano
35 minut temu, Badalamann napisał(a):

Edycja: Jeszcze co do socjalu, to przed parlamentarnymi raczej będzie dodatkowy socjal niż cięcia. Waloryzacja na 1000+ i pewnie inne metody kupowania głosów, bo obecna koalicja będzie walczyć o przetrwanie i utrzymanie większości; co będzie bardzo trudne.

Koalicji i KO już prawie nie ma, nie ma opcji żeby znów rządzili w najbliższych 10-12 latach.  

Opublikowano

@adashi @Camis Pożyjemy, zobaczymy. Do wyborów daleko, wiele się może wydarzyć. 

 

Bardzo wiele też będzie zależeć od tego czy zbieranina która wystawi agent prowadzący Brauna przekroczy 5%.

Ale i jak wystartuje Lewica oraz PSL i Hołownia i czy się dostaną.

 

Póki co z tego co koajrzę to KO i PiS mają zbliżone poparcie, minimalnie ponad 30%.

A przed wyborami Koalicja 15X będzie "kupować" poparcie socjalem i kto wie czym jeszcze.

 

Także nie jestem takim pesymistą jak Wy, choć mam świadomość że będzie trudno.

Opublikowano
Cytat

Przywódca Chin wzywa do zjednoczenia z Rosją. Mówi o nowym porządku na świecie

Przywódca Chin Xi Jinping wezwał do zjednoczenia krajów Globalnego Południa wraz z Rosją, aby wspólnie budować "bardziej sprawiedliwy i rozsądny porządek międzynarodowy" – poinformowała we wtorek telewizja państwowa CCTV.

https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/przywodca-chin-wzywa-do-zjednoczenia-z-rosja-mowi-o-nowym-porzadku-na-swiecie/hsq0h51

Opublikowano
2 godziny temu, galakty napisał(a):

Do automatyzacji potrzeba prądu, a Polska importuje go awaryjnie z Ukrainy objętej wojną. Taki nasz obrazek....

@adashi @voltq @huudyy @Fatality @Klakier1984 @Norrberrto

 

To bardzo uproszczony i wprowadzający w błąd obrazek.

 

Po pierwsze: Polska nie „importuje prądu awaryjnie z Ukrainy” jako normy. To sytuacje incydentalne, a nie codzienność. Nasz system elektroenergetyczny opiera się głównie na krajowej produkcji (wciąż w dużej mierze węglowej), a jeśli już dochodzi do importów, to przede wszystkim z Niemiec, Szwecji czy Czech - przez połączenia transgraniczne, stworzone właśnie do bilansowania chwilowych niedoborów.

 

Po drugie: Ukraina, od początku wojny, sama boryka się z deficytem energetycznym, więc sugerowanie, że „nas ratuje”, to zwyczajna nieprawda.

 

Import energii z Ukrainy w praktyce jest marginalny – w 2023 roku Polska sprowadziła z Ukrainy ok. 309 GWh, podczas gdy z Niemiec ponad 8 100 GWh. Różnica mówi sama za siebie.

Poland Electrical energy imports by country in 2023

 

Tak, zdarzają się awaryjne dostawy – np. 2 czerwca 2025 r., kiedy import 200–400 MW pomógł ustabilizować krajową sieć i zapobiec blackoutowi.

Ale to właśnie to: mechanizm awaryjny, a nie stały model zasilania - aktywowany sporadycznie, wyłącznie na wniosek operatorów, w ramach uregulowanych procedur.

Awaryjny import prądu z Ukrainy. Polska na krawędzi blackoutu

 

Twierdzenie, że Polska „importuje prąd awaryjnie” na co dzień? Nawet nie skomentuję.

 

PS: Nie mówisz wprost, że dzieje się to „codziennie” czy „ciągle”, ale kontekst i ton wypowiedzi sugerują stałość zjawiska.

 

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

2 godziny temu, adashi napisał(a):

Zaczynasz balansować na krawędzi uznania za Osobę z Orzeczeniem.

To zdanie nie tylko wyczerpuje znamiona ad persona, ale też niebezpiecznie zbliża się do stygmatyzacji osób z niepełnosprawnościami - może warto czasem ugryźć się w klawiaturę, zanim coś przeleje się na ekran?

 

2 godziny temu, adashi napisał(a):

Podnoszenie podatków zamiast cięcia imigracyjnego socjalu to jest czyste działanie antypolskie.

Zarzucanie „antypolskości” w odpowiedzi na dyskusję o podatkach i strukturze budżetu to już klasyka z katalogu emocjonalnych etykietek.

Budżet państwa nie składa się wyłącznie z jednego pola transferowego, a jeśli widzisz tylko socjal jako źródło oszczędności, to znaczy, że sam przyjąłeś bardzo selektywny filtr.

Czyli: więcej ideologii niż ekonomii.

 

2 godziny temu, adashi napisał(a):

Do tego czasu technologia pójdzie do przodu, może to będą smr, może tor, może fuzja, może coś jeszcze nowszego.

Zgoda, tylko że technologia przyszłości nie działa wstecz. To, że coś może się pojawić, nie jest powodem, żeby stać w miejscu przez dekady.

OZE i gaz to realne rozwiązania dostępne teraz, a nie za „może 30 lat”.

 

2 godziny temu, adashi napisał(a):

OZE i nas rozwija się bardzo szybko. Przesył nie nadąża. Pora byłaby już zakończyć dotowanie tego.

To akurat samo w sobie brzmi jak argument za - nie przeciwko - inwestycjom.

Jeśli przesył nie nadąża, to może pora inwestować w modernizację sieci przesyłowych i lokalne bilansowanie, zamiast rzucać hasła „zakończyć dotowanie”, które nie uwzględniają całego systemu energetycznego?

 

-----------------------------------------------------------------------------

@Badalamann

Dzięki za głos - i faktycznie, to już inna liga rozmowy niż zaczepki wyżej.

 

Zgadzam się z Tobą w wielu punktach - szczególnie jeśli chodzi o nadrabianie opóźnień w OZE i realia inwestycyjne.

To nie jest wybór ideologiczny, tylko konieczność - zarówno kosztowa (ETS), jak i systemowa (stare bloki węglowe się kończą).

 

Co do farm wiatrowych - masz rację, nie mamy całej Danii do dyspozycji, ale mimo wszystko obszarów z dobrym wiatrem w Polsce nie brakuje (szczególnie północ, część centralnej, a także Bałtyk).

Wbrew pozorom, rezerwy są spore, tylko potrzebna jest stabilna legislacja i infrastruktura przesyłowa.

 

Dobrze też, że wspominasz o gazie - bo OZE + gaz to bardzo realistyczny scenariusz na kolejną dekadę.

Atom, jak sam napisałeś, będzie raczej uzupełnieniem - i to w optymistycznym scenariuszu, jeśli coś wreszcie ruszy realnie z łopaty.

Nie liczyłbym na cud z SMR czy koreańską drugą elektrownią. Działać trzeba tu i teraz.

 

Co do socjalu - masz rację, że zbliżające się wybory oznaczają raczej dalszy populizm, a nie odważne reformy.

Ale warto, by w tej rozmowie o kosztach państwa - jak to powiedziałeś - nie wszystko sprowadzało się do socjalu dla imigrantów, bo to de facto mniejszość w budżetowych przepływach. Cięcia muszą być systemowe, a nie wyłącznie polityczne.

Opublikowano
1 godzinę temu, Camis napisał(a):

Koalicji i KO już prawie nie ma, nie ma opcji żeby znów rządzili w najbliższych 10-12 latach.  

Po śmierci Kaczyńskiego jak najbardziej. Prawica trzyma się w rękach jednej osoby. Obozy Sasina i Morawieckiego sie wręcz by zabili wewnątrz. Sikorski może uzyskać wsparcie młodszego pokolenia które nie kojarzy go z aferami. Za 10 lat w polityce może się dużo zmienić. Na 99% w 2027 przez 4 lata będzie rządzić prawica, a co będzie za 8 lat to trudno przewidzieć. 

Opublikowano (edytowane)

PiS trzyma kaczor ale to nie jedyna partia prawicowa. Bez Donusia PO motała się strasznie i dopiero jego powrót coś zmienił. Czy Radziu coś zmieni w KO ? Hmmm Lewica jedyne co potrafi to się dzielić a pomiędzy tymi wszystkimi partiami zawsze wije się PSL.

Edytowane przez skypan

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...