Skocz do zawartości

Transformacja energetyczna - OZE / fuzja jądrowa / paliwa kopalne / CO2 / ceny energii / elektromobilność


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Jakbyś przeczytał artykuł to byś się z niego dowiedział że tu głównie o to chodzi że nie będą tak nachalnie wciskane. Przynajmniej tak wnika z tego artykułu. O czym wspomniałem w krótkim podsumowaniu. I zapewne dalej będą sprzedawane ale pewnie większość rynku przejmie Musk.

Edytowane przez sabaru128
Opublikowano
3 godziny temu, Winter napisał(a):

Przy okazji idzie przekaz propagandowy, że Europa ze wszystkich miejsc na Ziemi nagrzewa się najbardziej. No co za przypadek :E

I na całe szczęście według satekitow google klimat się ociepla. I dobrze, beda jeszcze lżejsze zimy. Wiec oby szło to dalej jak idzie po 1,5C rocznie więcej. Obojętnie jak sue EU zesra to i tak klimat będzie coraz cieplejszy ;D

Opublikowano

Dla każdego normalnego człowieka to jasne, że elektryki nie powinny mieć żadnych dopłat. Powinny konkurować ze spalinówkami i w momencie kiedy będą równie dobre lub lepsze to ludzie sami się na nie przesiądą. Czy rząd musiał wprowadzać dopłaty do smartfonów i zakaz zakupu telefonów stacjonarnych? Nie. Technologia osiągnęła taki poziom, że smartfony zaczęły mieć sens i ludzie sami je wybrali. Tak jest z każdym wynalazkiem. Czy to radio, czy telewizja, komputer, smartfon. Kiedy zaczynały być dobre, ludzie sami je wybierali nad starą technologię bo były lepsze.

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, TheMr. napisał(a):

 :E Tja. Walka z elektrykami miała sens kiedy ich zasięg był mały, i było dużo minusów, obecnie sieć jest zbyt rozwinięta,

Nie znamy przyszłości, ale rynek jakoś nie dyskontuje jej w wersji elektrycznej. Patrz ceny litu spotowe i kontrakty.

Edytowane przez adashi
Opublikowano
22 minuty temu, sabaru128 napisał(a):

Jakbyś przeczytał artykuł to byś się z niego dowiedział że tu głównie o to chodzi że nie będą tak nachalnie wciskane. Przynajmniej tak wnika z tego artykułu. O czym wspomniałem w krótkim podsumowaniu. I zapewne dalej będą sprzedawane ale pewnie większość rynku przejmie Musk.

A, czyli przystawiają broń do skroni dla potencjalnych kupujących jak są nachalnie wciskane? :E No zaraz, przecież spalinówki "specjalnie" podrożały żeby sprzedawać elektryki, to jak w końcu jest? Są wciskane, czy nie? Bo jeśli ktoś wybiera diesla/benzynę to raczej dopłaci do tego, bo uważa że to lepsza jednostka niż elektryk. Elektryki są tanie, bo budowa ich jest tańsza. Diesel/benzyna jest droższa bo są wyśrubowane technologicznie, są droższe w produkcji, ot magia. I nawet jakby nagle USA mogłoby wprowadzić Euro4 i smrodzić ile chcą, to nadal ceny spalinówek drastycznie nie spadną. 

 

20 minut temu, aureumchaos napisał(a):

I na całe szczęście według satekitow google klimat się ociepla. I dobrze, beda jeszcze lżejsze zimy. Wiec oby szło to dalej jak idzie po 1,5C rocznie więcej. Obojętnie jak sue EU zesra to i tak klimat będzie coraz cieplejszy ;D

Dla ciebie to chyba nie ma ratunku. https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/porownanie-nastepstw-zmiany-klimatu - jeśli cokolwiek zrozumiesz z tekstu pisanego. 

 

 

Opublikowano

Elektromobilność może i sprawdza się w mieście ale na pewno nie w trasach. Swoją drogą ciekawe że dopiero teraz ADAC doszedł do wniosku że elektryki na autostradzie to tak nie za bardzo. Nagle się obudzili czy już nie musi iść jedyna słuszna narracja jakie to elektryki zajebiste są? 

Opublikowano
7 godzin temu, TheMr. napisał(a):

Dość powiedzieć że Merc Sprinter elektryk ma zasięg 450-500 km, a odmiana diesla 435-550 km :) 

440km. Zasięg wg WLTP, na pusto, na ciepło, Vmax 90km/h, masa własna 2,8 tony. W realu może 350-400km, zimą mniej. Tymczasem dieslowski sprinter ma 500-700km realnego zasięgu.

Opublikowano

Podczas tej lekkiej zimy niewiele lżejsze Ople robią nam 180-240 km, z 2x mniejszą baterią. Większość WLTP zgadza się z realnym wykorzystaniem. Sprintera będę miał w przyszłym roku więc się dowiem ile tego zasięgu ma. 
Sprintera w dieslu mam kilka sztuk, 16-17l po mieście to taka norma, 700 km zasięgu? Mhm. Max 550 km. Spodziewam się że Sprinter podczas lata zrobi 500 km, podczas zimy 350-400. Wystarczająco. 

Opublikowano
11 godzin temu, TheMr. napisał(a):

A, czyli przystawiają broń do skroni dla potencjalnych kupujących jak są nachalnie wciskane? :E No zaraz, przecież spalinówki "specjalnie" podrożały żeby sprzedawać elektryki, to jak w końcu jest? Są wciskane, czy nie? Bo jeśli ktoś wybiera diesla/benzynę to raczej dopłaci do tego, bo uważa że to lepsza jednostka niż elektryk. Elektryki są tanie, bo budowa ich jest tańsza. Diesel/benzyna jest droższa bo są wyśrubowane technologicznie, są droższe w produkcji, ot magia. I nawet jakby nagle USA mogłoby wprowadzić Euro4 i smrodzić ile chcą, to nadal ceny spalinówek drastycznie nie spadną. 

 

Dla ciebie to chyba nie ma ratunku. https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/porownanie-nastepstw-zmiany-klimatu - jeśli cokolwiek zrozumiesz z tekstu pisanego. 

 

 

To dla Was nie ma ratunku:

 

Sekta (od łac. secta – kierunek, droga, postępowanie, zasady, stronnictwo, nauka, od sequi – iść za kimś, postępować, towarzyszyć lub łac. seco, secare – odcinać, odrąbywać, odcinać się od czegoś) – pierwotnie grupa społeczna powstała na skutek rozłamu (schizmy) wśród wyznawców jakiejś ideologii lub grupa kultowa powołana po doświadczeniu religijnym jej założyciela[1]. Jeden z trzech typów organizacji religijnej (obok kościoła i denominacji religijnej)[2]. Współcześnie termin sekta ma pejoratywne konotacje w języku potocznym. Dlatego socjologowie religii wypracowali równoznaczne, a neutralne określenie nowy ruch religijny. Ustawodawstwo polskie posługuje się natomiast pojęciem związek wyznaniowy, pojęcie sekta w nim nie występuje.

 

Wy siedzac w srodku swoejej ekosekty nie jestescie w staie tego zobaczyc jak w kazdej sekcie, nic nadzywczajnego. Dla Was obojetnie ile musielibyscie placic swoim mesjaszon eko w brukseli to placic bedziecie i sie uśmiechać :) Dopiero jak udaloby sie Wam z niej wyjsc i zobaczyc ja z boku to byscie przetrzezwieli tak jak inni co z jakies sekty uciekli i nie mogli uwirzyc jak wyprane mozgi mieli. Ale kazda sekat kiedys sie konczy, ta eko tez sie skonczy kiedys.. W PL mamy ile teraz w skrajnym ubostwie? 2,5 mln? Karanie ich za ogrzeanie na pewno otym ludziom pomoze :) Oby tak dalej i ekosekta unii sama sie wykonczy. 

Opublikowano
5 minut temu, aureumchaos napisał(a):

Wy siedzac w srodku swoejej ekosekty nie jestescie w staie tego zobaczyc jak w kazdej sekcie, nic nadzywczajnego. Dla Was obojetnie ile musielibyscie placic swoim mesjaszon eko w brukseli to placic bedziecie i sie uśmiechać :) Dopiero jak udaloby sie Wam z niej wyjsc i zobaczyc ja z boku to byscie przetrzezwieli tak jak inni co z jakies sekty uciekli i nie mogli uwirzyc jak wyprane mozgi mieli. Ale kazda sekat kiedys sie konczy, ta eko tez sie skonczy kiedys.. W PL mamy ile teraz w skrajnym ubostwie? 2,5 mln? Karanie ich za ogrzeanie na pewno otym ludziom pomoze :) Oby tak dalej i ekosekta unii sama sie wykonczy. 

Umknęło CI w twoich infantylnych pseudoanalizach, że wykonanie termomodernizacji się opłaca. 

Bo po inwestycji, która jest subsydiowana (możesz sobie sprawdzić co to znaczy - trudne słowo, wiem) rachunki się obniżą, a dodatkowo nie będzie swoją ignorancją zatruwał ludzi wokół. 

 

Karany to jesteś za brak długofalowego myślenia oraz myślenia w ogóle, smogofilu :) 

Opublikowano

Czyli przewyższył cię tekst pisany? Tak myślałem. Mam nadzieję że nie pracujesz przy budowach, albo w innych ważnych miejscach dla społeczeństwa na wysokich stanowiskach, bo przy twoim poziomie intelektu grozi to katastrofą. 
 

Odpisywać nawet nie musisz, bo odpowiedzi nawet nie zobaczę. 
 

Opublikowano (edytowane)
16 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Umknęło CI w twoich infantylnych pseudoanalizach, że wykonanie termomodernizacji się opłaca. 

Bo po inwestycji, która jest subsydiowana (możesz sobie sprawdzić co to znaczy - trudne słowo, wiem) rachunki się obniżą, a dodatkowo nie będzie swoją ignorancją zatruwał ludzi wokół. 

 

Karany to jesteś za brak długofalowego myślenia oraz myślenia w ogóle, smogofilu :) 

Naszego zarzadce miasto pogonilo i zadnych doplat nie ma sami musimy sobie zasponsorowac ocieplenie. Wyliczyli podwyzke funduszu remontowego o od 300 do 400 zl na 10 do 15 lat zeby kredyt z banku wziasc i emeryci sie nie zgodzili, uchwala padla. Pop prostu emerytow nie stac. 

 

Widze hołek sie skonfederacil i chce przesuniecia ETS2

 

https://biznes.pap.pl/wiadomosci/gospodarka/wejscie-w-zycie-ets2-powinno-byc-odroczone-o-2-4-lata-holownia

 

"Zieloną transformację musimy wprowadzić przez zachęty, nie nakazy i zakazy" - powiedział Hołownia.

 

Ciekawie wybory beda za 3 lata :) Mysle ze KO padnie bp nic nie robi tylko sciga sobe pisowcow, koszty zycia ida w gore... Kto obieca ze bedzie lepiej ten wygra xD... Na pewno nie ekoelita z ko.... Konfa i pis jesli ich nie posadza a nie posadza wygra... 

Edytowane przez aureumchaos
Opublikowano
7 minut temu, aureumchaos napisał(a):

Naszego zarzadce miasto pogonilo i zadnych doplat nie ma sami musimy sobie zasponsorowac ocieplenie. Wyliczyli podwyzke funduszu remontowego o od 300 do 400 zl na 10 do 15 lat zeby kredyt z banku wziasc i emeryci sie nie zgodzili, uchwala padla. Pop prostu emerytow nie stac. 

 

Lepiej sprawdź sam, bo zarządcy często po prostu kłamią:

https://czystepowietrze.gov.pl/inne-programy/cieple-mieszkanie

 

 

Opublikowano

Ktoś was okłamał z tymi wyliczeniami, chyba że te kilkaset zł to rocznie.

Tak budynki typu kamienice jak bloki są od dawna ocieplane, w większości już raczej po termomodernizacji. W mieszkaniach ciepło, rachunki akceptowalne.

No i są budynki wciąż bez "ocieplenia", czasami nawet ze starymi, nieszczelnymi oknami. Zimno, w mieszkaniach trzeba w bluzie czy swetrze siedzieć, ale za to już płacą dużo za ogrzewanie a teraz będzie to szybko rosło z roku na rok ;)

Potem ludzie kombinują i od środka ściany zewnętrzne jakoś prowizorycznie ocieplają kilkoma cm styropianu.

Czy inne ruskie metody z dywanami na ścianach.

Opublikowano

Mamy tam aktywna jedna z wlascicielek, wynajmuje u gory mieszkanie ludziom. Ogarnieta babka, on akiedys wywalczyla zmiane zarzadcy bo poprzedni okradl nas ze strychu (ja dopiero sie wprowadzalem) i sprzedala strych za bezcen developerowi ktory zorbil tam mieszkania. Wszyscy w kamienicy maja plastikowe okna, ale elewacja jest stara jak swiat. I ta babka wlasnie zaczela cala akcje z ocieplaniem. No i co roku uchwala upada. Nie udlo sie dostac zadnej kasy z miasta. Sama tez kombinuje. Teraz fundusz remontowy do 1,2 zl za metr. Mieszkania sa po 100mkw. Zeby dostac kredyt z banku jako zabezpieczenie wychodzi podwyzszenie funduszu o 3 do 4 zl za mkw. Czyli ze 120 zl robi sie 420 miesiecznie. W roku wychodzi o jakies 3600 zl wiecej. Emeryci powiedzieli ze juz teraz nie maja na leki a gdzie jeszcze w roku wykombinowac 3600 zl? No i uchwala kolejny raz upadla. TBS ktory ma tez czesc mieszkan i jakies 420 gloswo tez sie nie zgodzil i tez byl przeciw. Wiec za uchwala tak naprawde glosuja 4 mieszknia co daje 400 za i 600 przeciw. I tak co roku. 

Opublikowano
10 godzin temu, Asag napisał(a):

Elektromobilność może i sprawdza się w mieście ale na pewno nie w trasach.

z ciekawosci, ile zrobiles km elektrykiem w trasie?
 

Cytat


Swoją drogą ciekawe że dopiero teraz ADAC doszedł do wniosku że elektryki na autostradzie to tak nie za bardzo. Nagle się obudzili czy już nie musi iść jedyna słuszna narracja jakie to elektryki zajebiste są? 

 

do jakiego dokladie wniosku doszli?

 

"Oba modele (VW ID.7 i Tesli Model 3) dowodzą, że samochody elektryczne na duże odległości są również dostępne w niższych przedziałach cenowych. Oferują one dobry zasięg przy niskim zużyciu i mogą przekonać nawet w niskich temperaturach na dużej odległości."

 

ja tutaj nie widze zadneego "nie za bardzo" . chyba, ze piszesz o innym tescie ADAC

 

Opublikowano

Przy realnych zasięgach 350-400 km zimą + możliwość szybkiego ładowania jak najbardziej ma już sens. Nawet gdyby trzeba było te 45 minut na doładowanie auta jest wręcz korzystne. Dla każdego. Niech tylko prąd do elektryków nie będzie docelowo droższy niż benzyna.

Opublikowano
6 godzin temu, GordonLameman napisał(a):

Bo po inwestycji, która jest subsydiowana (możesz sobie sprawdzić co to znaczy - trudne słowo, wiem) rachunki się obniżą, a dodatkowo nie będzie swoją ignorancją zatruwał ludzi wokół. 

Subsydiowana - 30-37%. Koszt 150 tys. zł. czyli dostaniesz 50-60 tys. zwrotu. Pozostałe 90-100 tys. będzie się musiało zwrócić w postaci niższego kosztu ogrzewania. Jak zaoszczędzisz 2 tys. zł na sezon to inwestycja zwróci się za 45-50 lat. Tyle że pompy ciepła okazują się droższe w użytkowaniu... I teraz powiedz babce na wsi że ma wyłożyć 150 tys. "bo tak".

4 godziny temu, SuLac0 napisał(a):

Oferują one dobry zasięg przy niskim zużyciu i mogą przekonać nawet w niskich temperaturach na dużej odległości.

Mogą, nawet 350-400km jak odpowiednio zwolnisz. A potem ADAC zaleca przerwę którą można wykorzystać na ładowanie. Tymczasem ja swoim dieselem mogę dwukrotnie zrobić trasę do Warszawy bez tankowania, jak zajadę mogę spokojnie myśleć o tym po co przyjechałem a nie gdzie doładować samochód.

Opublikowano
22 minuty temu, kalderon napisał(a):

Subsydiowana - 30-37%. Koszt 150 tys. zł. czyli dostaniesz 50-60 tys. zwrotu. Pozostałe 90-100 tys. będzie się musiało zwrócić w postaci niższego kosztu ogrzewania. Jak zaoszczędzisz 2 tys. zł na sezon to inwestycja zwróci się za 45-50 lat. Tyle że pompy ciepła okazują się droższe w użytkowaniu... I teraz powiedz babce na wsi że ma wyłożyć 150 tys. "bo tak".

 

Z czego wziąłeś koszt 150 tys? :) 

Opublikowano (edytowane)
6 godzin temu, SuLac0 napisał(a):

z ciekawosci, ile zrobiles km elektrykiem w trasie?

 

 

"Oba modele (VW ID.7 i Tesli Model 3) dowodzą, że samochody elektryczne na duże odległości są również dostępne w niższych przedziałach cenowych. Oferują one dobry zasięg przy niskim zużyciu i mogą przekonać nawet w niskich temperaturach na dużej odległości."

ja tutaj nie widze zadneego "nie za bardzo" . chyba, ze piszesz o innym tescie ADAC

No właśnie problem w tym że za mało i dlatego na dzień dzisiejszy jest to dla mnie bezużyteczny samochód. 

 

I darujcie sobie te teksty o zalecanych 45 minutowych przerwach i że tankowanie przecież też długo trwa bo kolejki po hot-dogi są. Nie, nie trwa długo, często nawet do budynku stacji nie musisz wchodzić bo coraz częściej spotyka się pracowników blisko dystrybutorów z przenośnym terminalem. 

 

Nie interesuje mnie też jak często inni ludzie robią długie trasy i ile przerw robią bo ja rozpatruję samochody pod swoje a nie cudze potrzeby.  Mi nieraz zdarzyło się jechać kilkaset kilometrów w jedną stronę w swoich sprawach, potem rundka po mieście i szybki powrót tego samego dnia a pasuje wrócić w sensownych godzinach bo rano do pracy. I nie, nie zrobiłbym tego elektrykiem. 

 

Dla mnie zrobienie raptem 60% z deklarowanego zasięgu to żaden sukces. Wiele modeli z tej listy z deklarowanych 500km nawet 300 nie dojechały. I w spalinowym nie muszę ograniczać się do "wybranych modeli" tylko jadę czym chcę nie martwiąc się o zasięg. 

 

@GordonLameman

"Skąd wziąłeś koszt 150 tyś?"

 

Akurat wszystko zależy od stanu budynku i zakresu prac, jeżeli dach też wymaga remontu to bardzo łatwo dobić do 100k przy obecnym koszcie materiałów i robociźnie. 

Edytowane przez Asag

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...