Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Ja internet zawsze każe wynajmującym wziąć na siebie. Za duże ryzyko - mogą ci naściągać jakichś materiałów zabronionych albo komuś wrzucać groźby karalne. Albo nawet prozaicznie torrentować jakieś badziewie 24/7.

 

edit: plus kiedyś internet trzeba było brać zawsze na 2 lata, a najemca miał 1 miesiąc wypowiedzenia

Edytowane przez michaelius33
Opublikowano (edytowane)

Tu pewnie jest podobnie, ale bmw ma w leasingu :D

 

edit

 

za to chata 100% cash, w tym kamienie za kilkadziesiąt k do kuchni :E Ogólnie koleś straszny chwalipięta. Kiedyś się na tym przejedzie.

Edytowane przez dannykay
  • Upvote 2
Opublikowano
1 godzinę temu, dannykay napisał(a):

Niby tak. Z drugiej strony - z nieba mu nie spadło :)

dlatego nas to boli, że dla polaka zwyczajnego inwestycja w betonowe zloto to szczyt jego możliwości :| nie złoto, akcje, obligacje, własna inicjatywa czy nawet cyfrowy piniondz - TYLKO BETON. A potem mamy sytuacje jaką mamy, gdzie rząd zrzuca swoje problemy na obywateli, a ceny robią to the moon

  • Upvote 1
Opublikowano
5 godzin temu, marko napisał(a):

Na szybko znalazłem informacje o ocynku na karoserii. Wyślij pytanie do salonu.

W salonie to twierdzili, że nawet mój model, który u nich kupowałem ma - co jest totalną bzdurą :red: więc to ostatnie miejsce gdzie bym zaufał komuś w tej kwestii. 

Opublikowano
19 minut temu, marko napisał(a):

Szukaj w warunkach gwarancji. Musi być tam dokładnie podane, co i jak. 

 

Ja na szybko znalazłem, że nadwozie jest ocynkowane, a wnęki zakonserwowane. 12 lat gwarancji na perforację.

Może być "sprayowane ocynkiem", a to :kupa: jakich mało ;) 

 

19 minut temu, marko napisał(a):

Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Co do mieszkań zgadzam sie. Kiedyś skrytykowałem tutaj flipperów, to było wielkie oburzenie, że przecież wolny rynek.

Ode mnie na pewno nie - rentierów nie lubię flipperami gardzę :E 

 

19 minut temu, marko napisał(a):

 

Ja jestem za wycofaniem dopłat do BEV, bo nie są sprawiedliwe. Ty za to jesteś umówiony na jazdę próbną.

 

Itd...

Też jestem za tym. Pisałem o tym w odpowiednim wątku. 
Jazda próbna wcale nie decyduje o tym czy to auto wezmę. Tym bardziej, że nei potrzebuję go. Raczej poczekam do przyszłego roku gdy okaże się, ze żona będzie potrzebować drugie na dojazd do pracy :) 

Opublikowano

a ja uwazam ze jak ktos zarabia więcej to powinien płacić więcej podatków.

 

bo inaczej system nie zadziała. to przeciez nie ejst tak, ze wychodzi sie w drugi próg i nagle sie ma mniej niz Ci poniżej. 

 

suma podatków jakie sa zabierane z mojego wynagrodzenia, sa duzo wyzsze niz pewnie z 90 procent działalności. moglbym przejść na działaność i miec netto więcej (i to vez utraty urlopu itp rzeczy na etacie) ale nie robię tego bo nie chcę robić wbrew temu co uważam. 

 

mi nie brakuje, a jak aie okaże ze chociaż jedna osoba na świecie zostanie wyleczona, bo mam duzo tej skladki zdrowotnej to dla mnie jest ok.

 

 

  • Upvote 1
Opublikowano

Udało nam się wczoraj wynająć mieszkanie nawet bez wrzucania ogłoszenia :E parka która znamy szukała bo w obecnym miejscu mają srogi remont na klatce i budynku od listopada i nie da się żyć. Zupełny przypadek. Fajnie że poszło łatwo i wiem na kogo trafiłem.

  • Like 2
  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)

Gang, nie uważasz, że Twoje podejście jest... głupie? Nie żebym Cię obrażał, ale jesteśmy dymani na każdym kroku więc nie uważam, żeby korzystać z opcji, z których możemy maksymalizując nasz zysk było czymś złym. Twoje poświęcenie niewiele wniesie bo to system jest niewydolny. I zamiast zastanowić się jak zrobić żeby było dobrze, to tylko na każdym kroku gdzieś dowalane są nowe podatki, opłaty itd...

Edytowane przez lesiu155
Opublikowano

Nie wiem czy głupie, bardziej idealistyczne.

 

Ja nie mam skrupułów, aby korzystać z systemu, natomiast nie wykorzystuję ludzi. Stąd inwestycje w beton mnie nie interesują, ale siedzę na B2B (w sumie nie miałem innego wyjścia), ale z ryczałtem (bo taką możliwość miałem) :) 

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Tak, ja lubię fakt że odkładam maks składek zdrowotnych dopuszczalnych w roku a moje dziecko czekalo 8 miesięcy na zabieg chirurgiczny:) to bardzo sprawiedliwe, zwłaszcza że ja od 16 lat nie byłem u lekarza na NFZ.

 

Plus gdy zestawie to z np Ukraińcami którzy z otwartymi rękami byli powitani w naszym systemie zdrowotnym :)

 

Ofc sarkazm. 

 

Składka zdrowotna powinna być rowna dla każdego bez znaczenia jaki masz dochód. 

Edytowane przez larry.bigl
Opublikowano
5 minut temu, larry.bigl napisał(a):

Składka zdrowotna powinna być rowna dla każdego bez znaczenia jaki masz dochód. 

Tylko to nie zapewni nam odpowiedniego finansowania budżetu NFZ. 

W tym cały problem.

 

Ja do tych 9% już się przyzwyczaiłem i niech sobie będzie. Ale czemu jak kolega sprzedawał swoje auto to musiał zapłacić 9% od dochodu z tej sprzedaży :E 

Mówiłem mu, że leasing go wpędzi w kłopoty przy wykupie i dalszej sprzedaży :E 

Opublikowano

Dobrze, niech biorą te 9% od zarobków ale też żebym odkładając więcej niż inni ( nie ukrywajmy, dużo więcej) chociaż miał jakąś dostępność lekarzy a nie, że moje dziecko czeka blisko rok na zabieg. 

 

Podobnie było z moim ojcem, całe życie dobre zdrowie, całe życie składki odkładał, nigdy nie pracował na czarno. Przyszło co do czego to 3 lata na operację czekał.

Opublikowano (edytowane)

@larry.biglu mnie młody miał mieć zabieg (wycięcie migdała), kilka miesięcy czekania i 3 czy 4k PLN. Pytam lekarki dlaczego mam płacić za to , jeśli od 25 lat płacę składki... usłyszałem "bo nie ma Pan ukraińskiego nazwiska, u nas obecnie oni mają za darmo i pierwsze miejsce w kolejce".

 

Edytowane przez Krzysiak
Opublikowano
11 minut temu, Krzysiak napisał(a):

@larry.biglu mnie młody miał mieć zabieg (wycięcie migdała), kilka miesięcy czekania i 3 czy 4k PLN. Pytam lekarki dlaczego mam płacić za to , jeśli od 25 lat płacę składki... usłyszałem "bo nie ma Pan ukraińskiego nazwiska, u nas obecnie oni mają za darmo i pierwsze miejsce w kolejce".

 

Problem w tym, że to nie jest prawda :) 

  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

Problem w tym, że to nie jest prawda :) 

Tu tylko napisałem co usłyszałem od lekarki 😂 Ostatecznie i tak zmieniliśmy lekarza i się obyło bez inwazyjnego ogarnięcia problemu.

Edytowane przez Krzysiak
  • Upvote 1
Opublikowano
32 minuty temu, marko napisał(a):

Nie zaprzeczę, że od wejścia Polski do UE kraj mega się rozwinął, ale mentalności tak łatwo nie zmienisz. A mentalność mamy typowo wschodnioeuropejską, bo całe pokolenia były w tym systemie wychowane 

Brutalnie mówiąc, żeby coś się zmieniło to całe pokolenie z poprzedniego systemu jeszcze musi wymrzeć, ot co. Problem w tym, że jak się widzi takiego dla przykładu Macierewicza, co ma swoich padawanów to nie napawa to optymizmem. A zgaduję, że on nie był wyjątkiem mającym swoich przydupasów, z tą różnicą, że ci byli na tyle... odważni, że się nie kryli.

  • Upvote 1
Opublikowano
3 minuty temu, lesiu155 napisał(a):

Brutalnie mówiąc, żeby coś się zmieniło to całe pokolenie z poprzedniego systemu jeszcze musi wymrzeć, ot co.

Niby homo sovieticus głęboko siedzi w starszej części społeczeństwa, ale co z tego skoro i tak przekazują to dalej młodym - patrz łajza typu Mejza. 

 

Ten kraj jest skazany na bycie sobą. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...