Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Styczeń jakoś zleciał 4 - 12.01 urlop, potem 17-19 długi weekend na postawienie się do pionu (siakieś grypsko złapało);
W lutym 21-28.02 kolejny urlop / wypad na Czechy... ile dni - nie wiem jeszcze. 25.02 koncert w Pradze, a wcześniej/później to to się zobaczy.
Jeszcze sporo pinezek zostało po zeszłorocznej pętli wokół Czech...

Muszę tylko olej wymienić, bo od wymiany zeszło już te 12 tys. km... chociaż po drodze i tak ten litr+ był dolewany :E 

Opublikowano (edytowane)

Panowie co do miasta do 20 albo 35-40k? Dwa budżety. Dziś żona wsiadła do wcześniej polecanego Clio 4 i 5 i na oba powiedziała że nie chce. Za ciasny :E

Dwa budżety bo bije się z myślą czy do jeżdżenia do żłobka warto w ogóle wydawać więcej.

Edytowane przez larry.bigl
Opublikowano
9 godzin temu, larry.bigl napisał(a):

Panowie co do miasta do 20 albo 35-40k? Dwa budżety. Dziś żona wsiadła do wcześniej polecanego Clio 4 i 5 i na oba powiedziała że nie chce. Za ciasny :E

Dwa budżety bo bije się z myślą czy do jeżdżenia do żłobka warto w ogóle wydawać więcej.

Pug 308 1.6hdi, za 40 koła ogarniesz 2018-2019r bez problemu :) 

Opublikowano
13 godzin temu, larry.bigl napisał(a):

Panowie co do miasta do 20 albo 35-40k? Dwa budżety. Dziś żona wsiadła do wcześniej polecanego Clio 4 i 5 i na oba powiedziała że nie chce. Za ciasny :E

Dwa budżety bo bije się z myślą czy do jeżdżenia do żłobka warto w ogóle wydawać więcej.

Miałem kiedyś służbową Astrę 2016 1.4T hatchback 4 cylindry 145 lub 150 KM. Bardzo miło wspominam. Miałem też służbową 2020 ale tak już były 3 cylindry chyba 125KM i było czuć dużą różnicę w pracy silnika. Spalanie było całkiem podobne w obu. Duży plus, że szybko się robiło w niej ciepło.

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
23 minuty temu, larry.bigl napisał(a):

No a DPF? Zero problemów? Znajoma ukisiła Peugeot 308 HDi jeżdżąc w mieście (rocznik 2016).

100 tys km (auto ma już obecnie pod 300) zrobione w 70% wkoło komina swoim 2.0hdi po chipsie, nawet nigdy nie wyrzucił żadnego błędu dotyczącego filtra. Ale też wrzucona dioda wskazująca wypalanie w lusterko (podczas wypalania zawsze włącza podgrzewanie). Ot gdy widzę że świeci wyjeżdżam na obwodnicę i but (oczywiście gdy mam na to czas, nie jestem jej niewolnikiem) ;)

1.6hdi zrobione 60k (obecnie prawie 340) w podobnym trybie, tu nawet nie ma diody i nie wiadomo kiedy wypala, też zero problemów z filtrem.

 

 

Edit 

W sumie 2.0bluehdi w 508 też zrobił ostatnie 50k wkoło komina i zero problemów.

Edytowane przez Krzysiak
Opublikowano

@bergercs W jak dużą minę się pakuję? Swego czasu pisałeś o Insignii na PCLabie, ale posty już raczej nie do odnalezienia.

Teść chce mi podarować Insignię z 2012 roku (przedlift). 2.0 CDTI biturbo. Do zrobienia w najbliższym czasie będzie rozrząd i sprzęgło z dwumasem. Co tam się jeszcze może zepsuć i narazić na duże koszta?

Wszystkie 4 świece są z czujnikiem ciśnienia, ale były wymienione jakieś 2 lata temu, więc na chwilę powinien być spokój.

Opublikowano

Robione już dwukrotnie. Ogólnie auto znam i jego historię. Serwis olejowy co 10-15 tys. km, w skrzyni też wymieniany chyba co 100 tys. km (aktualnie przebieg to jakieś 330k). Kojarzę tylko coś, że tam cena części/napraw może niemile zaskoczyć.

Opublikowano

Chyba nie będę wybrzydzał, skoro jest w najlepszej możliwej cenie. 8:E Wizualnie właśnie jest ok, rdzy też nie ma bo była od samego początku garażowana (drugi właściciel, pierwszy w kraju). Trochę cena opon zaskoczyła, ale do udźwignięcia.

Opublikowano

W Insigni trzeba ten zasrany uszczelniacz wymienić na tulejkę, są zestawy na allegro po ok 80-90zł, wtedy jest względny spokój.

 

Podzielam zdanie Berga, mamy jeszcze trochę Astr K w firmie, za darmo bym tego nie chciał. 2 lata temu czekaliśmy 2 msc aż ASO zdobędzie pompę oleju do 1.6 cdti, zwyczajnie nie było na rynku żadnej. Na rynku europejskim, jedna była w Stanach 8:E pompa wysiadła przy 130kk...

Opublikowano
9 minut temu, bergercs napisał(a):

Calibra z 2.0T tak - ten silnik był genialny. Omega B w 3.0 może też. Wszystko co nowsze to potomstwo kur.y i szatana.

az mi sie przypomniał tekst:

On to jest dziecko wiatru i kurzu...

 

 

 

Tuman ;D

  • Haha 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...