Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
13 godzin temu, trepek napisał(a):

Co wybrałeś?

Zaryzykowałem i wziąłem tę żeliwną z Olkusza 28 cm, do tego ceramiczną 18 (nie ma żeliwnych takich małych :( ) i jeszcze Wok Ken Home czy jakoś tak z allegro stalowy 32 cm, zobaczymy co to będzie ;)

11 godzin temu, bergercs napisał(a):

A potem jeszcze gorzej - bo jak to powiedział mój kumpel "jeśli dziecku nie zapewnisz odpowiedniej ilości rozrywek/zabawy/zajęć to cię zniszczy" :E Non stop jest "tato to tato tamto" - człowiek idzie do pracy odpocząć. Moje wymarzone wakacje, to żona z dziećmi na plaży dwa tygodnie a ja w domu przed tv z Danielsem w dłoni :-)

O to to, urlop idealny <3

3 godziny temu, larry.bigl napisał(a):

U nas starsza (niecałe 3 lata) powoli zaczyna przesypiac całą noc. Ale za to zasypia ok 22-23 choćbyś nie wiem co zrobił. Młodsza (roczniak) zasypia wcześniej ale kilka pobudek gwarantowanych. Jest na etapie takim że nie zaśnie w nocy po przebudzeniu inaczej niż na moich rękach. Oczywiście tylko i wyłącznie wtedy gdy z nią chodzę/bujam. Spróbuj usiąść albo się położyć (nawet jeśli ona nie zmieni pozycji przy tym) to ryk i płacz gwarantowany.. tak jakby miała jakiś czujnik w głowie..

My młodego (4 lata zaraz) to tak 20:30-21 staramy się kłaść - wiadomo, różnie wyjdzie ale tak do 22 już zazwyczaj jest w łóżku, śpi do ok. 8. Oczywiście w nocy przychodzi do nas do łóżka :E Czasem się wybudza jak jeszcze tv oglądamy ale to wystarczy na kilka minut pójść i śpi dalej. Młoda 9 msc. to tak koło 20 idzie spać, zależy jak karmienie wypada, następne karmienie koło 24 i kolejne ok 4. Jak się nie zaśpi na karmienie to śpi, jak zgłodnieje to problem :D A co do noszenia, to tak z młodym mieliśmy ale on miał straszne kolki, co ja się go nanosiłem tak do roku, żeby usnął... Inaczej nie było bata, żeby usnął. Kilometry korytarzem zrobiłem :E  U nas spanie nie jest najgorsze, weź żeby ten dziad zjadł jak człowiek ale nie, trzeba go karmić cały czas i jeszcze jego jedzenie trwa półtorej godziny... No oszaleć z tym jedzeniem idzie...

Edytowane przez lesiu155
  • Like 1
Opublikowano

Czy naprawdę wysyp Waszych tacierzyńskich wywodów w wątku moto - jest odpowiednim miejscem? Co stoi na przeszkodzie, aby o kulinariach debatować w dedykowanym wątku? Czy fora nie powinny cechować się przejrzystością, tak aby w gąszczu treści móc odnaleźć sensowny kontent?

  • Haha 4
  • Confused 2
Opublikowano
34 minuty temu, Derdi napisał(a):

Czy naprawdę wysyp Waszych tacierzyńskich wywodów w wątku moto - jest odpowiednim miejscem? Co stoi na przeszkodzie, aby o kulinariach debatować w dedykowanym wątku? Czy fora nie powinny cechować się przejrzystością, tak aby w gąszczu treści móc odnaleźć sensowny kontent?

Pan nie przyzwyczajony z PcLaba. Tak ten wątek wyglądał. O wszystkim, a motoryzacja to tak przy okazji. 

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

o, kolejny świeżak ma problem :E

 

może zróbmy jakieś FAQ w pierwszym poście dla świeżaków, że ten temat jest o wszystkim dla wszystkich (zwłaszcza dla tych co interesują się motoryzacją :E)

 

  

48 minut temu, Derdi napisał(a):

Czy fora nie powinny cechować się przejrzystością, tak aby w gąszczu treści móc odnaleźć sensowny kontent?

to jest temat offtopowy, jak chcesz konkretnych danych to szukaj w konkretnych wątkach.

Edytowane przez huudyy
Opublikowano
Godzinę temu, Derdi napisał(a):

Czy naprawdę wysyp Waszych tacierzyńskich wywodów w wątku moto - jest odpowiednim miejscem? Co stoi na przeszkodzie, aby o kulinariach debatować w dedykowanym wątku? Czy fora nie powinny cechować się przejrzystością, tak aby w gąszczu treści móc odnaleźć sensowny kontent?

A nie zesraj sie :E 

 

Jakby wszystko było w osobnych wątkach to by płakał że po co tworzyć osobne wątki dla takich pierdół, nie po to jest forum!

Opublikowano (edytowane)
1 minutę temu, Katystopej napisał(a):

Motoblabla to taki typowy bar dla facetów, gdzie można się napić taniego piwa i pogadać o czymkolwiek. Jak Ci to nie pasuje, to może odnajdziesz się gdzieś w Błękitnej Ostrydze :E

+1

 

  

4 minuty temu, Derdi napisał(a):

Wodolejstwo z laba będziecie wspominać, jakby to był skarb... Jesteście niereformowalni

lepiej mieć martwe forum czy może pełne domorosłych ekspertów typu elektroda (było, użyj szukaj, ostrzeżenie, do zamknięcia)?

 

 

chłopie, my tutaj jesteśmy właśnie dlatego, że mamy takie możliwości. Gdyby nie ludzie, którym chce się rozmawiać, to przez nich forum jeszcze żyje. Zresztą poczytaj sobie pierwsze strony tego tematu, to może dojdzie do Ciebie, że to nie jest wojsko, nas nie trzeba musztrować, a jak tak bardzo potrzebujesz się dowiedzieć jaki wahacz potrzebujesz do swojej Fabii, to zaraz berger czy ktoś Ci pomoże, wystarczy napisać.

Edytowane przez huudyy
Opublikowano

Kontynuując temat 8:E Moja do 8 miesiąca 20 spać, 7-8 pobudka. Tyle, nie było dziecka w nocy. Po 8 miesiącu się zaczęło. Jako, że ja jestem znacznie bardziej stanowczy to 2,5 miesiąca temu zakończyła się przygoda ze smoczkiem (miała wtedy 16 miesięcy), raz zapomniałem jej dać do żłobka i nie dostała już wcale, tydzień były jeszcze w domu w razie "w", a potem poszły do śmietnika. Ale za to moja nie ma serca odstawić od cyca i o ile w ciągu dnia nie dostanie, je wszystko to co dadzą w żłobku i co dostanie w domu (lubi nawet ogórki konserwowe :E) to o tyle od tego 8 miesiąca 2-3 pobudki na cyca w nocy są. Tak też zasypia niestety, śpi z nami, łóżeczko parzy i tylko zbiera kurz :E Rytm dnia od miesięcy jest zawsze taki sam, budzę do żłobka o 5:40, ale nie da się tego dziecka tak umęczyć żeby sama zasnęła czy w ogóle położyła się spać. Sytuacja z wczoraj - 8 wieczór, ziewa, słania się już na nogach, ale rzuca piłeczką po całym mieszkaniu i dalej za nią biega :lol2:

Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, Katystopej napisał(a):

Ja mam 38 lat i dalej cyca lubię, co Ty gadasz że za długo 8:E

Bo to zależy w jakim charakterze tego cyca :D 

 

  

47 minut temu, Derdi napisał(a):

Zachowaj chamskie teksty dla siebie.
Wodolejstwo z laba będziecie wspominać, jakby to był skarb... Jesteście niereformowalni

tak, bo kiedyś to było a teraz to nima.

Edytowane przez Arczevski
Opublikowano (edytowane)
52 minuty temu, dannykay napisał(a):

Kurna, coś długo z tym cycem szczerze mówiąc :D Moja miała koło roku, gdy totalnie odstawiliśmy.

O Panie, mój skończył ciągnąć jak miał 2,5 i to tylko dlatego, że Żona do szpitala trafiła :E ale to i tak nie rekord, bo Żona ciągnęła do 4 roku życia :hahaha: wiadomo, to już nie było takie samo ciągnięcie jak wcześniej ale mimo wszystko ;) Ja też dosyć długo ciągnąłem ale teraz to nie pamiętam jak długo ale też coś koło 3 lat.

Edytowane przez lesiu155
Opublikowano
6 godzin temu, larry.bigl napisał(a):

Każdy dzieciak jest inny i to że u kogoś coś zadziałało to tylko się cieszyć bo to nie jest żadnym gwarantem powodzenia z innym dzieckiem.

 

Tu masz rację... u mnie 3 synów i na każdego coś innego działało. Najmłodszy przykładowo mając około 2 lat sam z siebie usypiał tylko na podłodze pod łóżkiem, z nogami na łóżku a głową na podłodze czy jeszcze w innych dziwnych pozycjach :E 

  • Haha 3
Opublikowano

A ja o 20 cyk, zamykam drzwi i mam wieczór dla siebie :cool:

 

Ale ja sobie to wypracowałem, siedząc codziennie przez kilka miesięcy (!) przy łóżku przy zgaszonym świetle. Bo oczywiście dziecko absolutnie nie myślało iść spać. Więc ćwiczyliśmy.

Teraz chill. Posprzatać zabawki, umyć się, przeczytać bajkę i dziecko śpi. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...