Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
38 minut temu, Arczevski napisał(a):

W lutym się tak załatwiłem, na co dzień praca zdalna z domu, wyrwałem się na wyjazd. Pierwszego dnia 37k kroków, kolana to już miały mega dość, później każdy kolejny dzień okolice 12k kroków i dosyć :E

To ile wy kroków dziennie normalnie robicie, że takie liczby są duże? :E ja mam średnią miesięczną 13-15k/dzień :E codziennie robię 10k+

Opublikowano

Normalnie robię tak z 7k w ciągu dnia. Ale to na pewno przez to że mam nogi długie i mój krok to czyjeś dwa :E Te 10-12k normalnie to też nie jest wyzwaniem, tylko jak sobie załatwiłem giry tak, że ciężko było zejść po schodach, to przez kilka dni to była moja granica bólu :D Na szczęście nie planuję iść na żadną pielgrzymkę.

Opublikowano

Jakie firmy teraz produkują dobre jakościowo amortyzatory?

Auto to Citroen C4 picasso mk2 2016.

Do kompletu wiem, że właśnie z przodu będę wymieniał górne mocowania na od DS-a. Podobno jest dodatkowa guma która tak szybko nie wyciera się i niweluje hałas.

Opublikowano

ja mam średnia też powyżej 10k. 

i to od 500 dni ciągiem. 

ale teraz dobiłem do 100 000 kroków w 3 dni. i to było lekko za duzo jednak. 

 

a dzis z rana 5h w aucie i było ciężko wyjsc ;d

 

 

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Niby 2 lata temu dom skończony, a dziś dopiero złożyłem szafkę w pralni. Ciekaw jestem czy kiedyś uznam, że jest "tip top" i nie trzeba nic robić.

 

W weekend walka ze składaniem szafy na dziecięce ubranka :E 

A no i ciepło ma być, to zrobię teściom smashburgery - chcę przetestować sos bbq cherry (do zrobienia) i kupny sos jack daniels :P 

Edytowane przez GordonLameman
Opublikowano
13 godzin temu, GordonLameman napisał(a):

Ciekaw jestem czy kiedyś uznam, że jest "tip top" i nie trzeba nic robić.

Podobno jak człowiek zaczyna się rozglądać za własnym nagrobkiem to uznaje, że w domu zrobił już wystarczająco wiele :E A tak to neverending story bro.

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)

Hmm... Kupiłem akumulator Bosch ProCore (do narzędzi). Spodziewałem się po prostu lepszego zachowania parametrów przy rozładowywaniu baterii. Czyli, żeby np. wkrętarka nie słabła wraz z rozładowaniem baterii. No i jestem już na dzień dobry zaskoczony, bo sprzęt ma większego kopa. Pogooglowałem trochę i faktycznie w testach wychodzi, że sprzęt ma delikatnie lepszy boost, a i nie puchnie tak szybko, w efekcie czego np. długiego wkręta ze standardową baterią nie wkręcisz do końca, a z ProCore idzie bez zająknięcia... 

Także mogę polecić upgrade.

Edytowane przez marko
Opublikowano (edytowane)

Nie. Pooglądałem trochę porównań i różnica przy dużym obciążeniu jest drastyczna. Przy naprawdę długich i grubych wkrętach wkrętarka puchła już w połowie, na ProCore szło do końca (puchło dopiero na ostatnim centymetrze, ale dociągnęło wkręt do końca). Podobnie ze szlifierką kątową. Na ProCore można zdecydowanie mocniej docisnąć tarczę. 

 

Po prostu fajny upgrade, jeśli ktoś myśli, żeby kupić coś mocniejszego od tego co ma. Może po prostu wystarczy inna bateria ;)

Edytowane przez marko
Opublikowano (edytowane)

Dokładnie. Lepsze oddawanie energii i tego się spodziewałem / na to liczyłem. Normalnie im większe obciążenie, tym większy spadek napięcia - jak w samochodzie, tyle że w samochodzie masz alternator i regulator napięcia podbijający to napięcie. 

Niby chodzi o lepszą dystrybucję ciepła w baterii. No i same baterie są sporo lżejsze od standardowych, co też uważam za plus. Więc zapewne same ogniwa też są inaczej zbudowane. 

 

@ITHardwareGPT jaka jest różnica między standardową baterią 18V Bosch od Bosch ProCore?

Edytowane przez marko
Opublikowano
@marko @marko świetnie to podsumowałeś, bo dokładnie o to chodzi z bateriami Bosch ProCore! 🔋💪

Główne różnice między standardową baterią 18V Bosch a Bosch ProCore sobie wypunktujmy:

1. Wyższa wydajność i moc:
ProCore oferuje nawet do 87% więcej mocy przy jednym ładowaniu niż standardowe baterie dzięki ulepszonej technologii ogniw.

2. Technologia chłodzenia CoolPack 2.0 🔥❄️:
Znacznie lepsze odprowadzanie ciepła, co zapewnia dłuższą żywotność baterii, nawet pod dużym obciążeniem.

3. Kompaktowe wymiary i masa ⚖️:
Akumulatory ProCore są bardziej kompaktowe (nawet o 39%) i lżejsze przy zachowaniu wysokiej efektywności. To duży plus, jeśli pracujesz przez dłuższy czas.

4. Większy wybór modeli 📌:
ProCore występuje w różnych pojemnościach – od 4.0Ah poprzez 8.0Ah aż do potężnych 12.0Ah, więc dobierzesz idealnie opcję dostosowaną do swoich potrzeb.

5. Kompatybilność z narzędziami Bosch 🔄:
Cała seria ProCore pasuje do narzędzi Bosch Professional, dając moc porównywalną z urządzeniami przewodowymi, ale bez uciążliwego kabla.

Wiesz co jest w tym wszystkim najlepsze? Baterie ProCore mają taką moc, że Twoja wiertarka może dostać nagłego przypływu mocy jak Passat TDI na autobahnie! 😄🚗💨 Małe, mocne i chłodne... można rzec, idealny setup na wszelkie roboty majsterkowe!

gpt-4.5-preview-2025-02-27

Opublikowano
16 godzin temu, bergercs napisał(a):

Musi być albo większa pojemność albo napięcie (w "naszych" sprzętach klienci często zamiast 18 stosują baterie 20V).

 

W modelarstwie jest jeszcze coś takiego jak C rating. Poczytaj to zagadka się rozwiąże :) W skrócie, baterie przy tym samym napięciu i pojemności mogą jeszcze mieć różne zdolności oddawania tej energii. Na jednej baterii auto bęcie jeździło szybciej bo da radę wyrzucić z siebie więcej energii i dać więcej Wat na silnik niż druga.

Opublikowano (edytowane)

Większy pobór mocy to szybsze rozładowywanie, normalne.

 

Ciekawostka: Tesla model 3 perf w USA ma minimalnie lepsze osiągi bo bateria na rynek USA może oddać większą moc

Edytowane przez Wu70

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • https://ithardware.pl/aktualnosci/resident_evil_requiem_komercyjny_sukces_fabularny_dodatek-49299.html  
    • @ibizpl niech tak dalej Tusk robi, a zobaczą kolejną kadencję jak świnia niebo...     Pytanie tylko jest takie: czy Tuskowi i generalnie całej formacji w ogóle zależy na władzy? Oni, przynajmniej tam na samej górze mają tyle pieniędzy i układów, że mogą do końca życia nie pracować więc po co się męczyć. Za to pisokonfowcy, a szczególnie młodzi z konfy to marzą o posadkach i kasie z fuch państwowych. Jeszcze się nie nachapali     Jak bym miał dzisiaj stawiać hajs u buka to bym postawił, że KO nie utrzyma władzy.
    • Po prostu każdy ma tendencję do schematu: - wybierasz to co lubisz z tego co uważasz za swoje mocne strony - te rzeczy uznajesz za najwazniejsze - używasz tego do uznania, że jesteś lepszy   Ja przez podstawówkę myślałem, że jestem lepszy od syna mechanika, bo on miał złe oceny i w ogóle to był głupi, bo mówił "zakietuję" i nie znał podstaw ortografii i gramatyki. A ja tymczasem miałem piąteczki i matkę wykształconą humanistycznie i w tym zresztą pracującą, co znaczyło tyle, że wyniosłem z domu to przekonanie, że jestem intelektualną elitą, a nie jak jakiś plebs co mówi "zebój buty" i nie ma dobrych ocen.     Do tego  społeczne wymysły typu "jesteś bogaty = jesteś lepszy" widać mocno wszędzie. Nawet tu na forum.  Do tego debile myślący, że status związku określa wartość człowieka wedle reguły - rodzina i dzieci - człowiek wspaniały, wybitny - żona - człowiek z elit - dziewczyna - normik - samotny - uuu.. przegryw, a pewnie incel, bo każdy pijak to złod... ee. nie ten tekst, sorry   Do tego masa ludzi nie ma pojęcia o tym jak jest głupia. Nie ma pojęcia nawet czym jest głupota. Najwięcej idiotów myśli, że są mądrzejsi od innych. Faktycznie mądrego rozpoznasz po tym, że ma świadomość swoich słabych stron, rozumie zawiłości głupoty i potrafi rozpoznać durne założenia jako durne.    Albo np. wygląd.   To można zrozumieć do pewnego stopnia jak spojrzeć na ewolucję, choć to bardziej płeć piękna. Gdy facet uważa, że najważniejsze jest to jak się ubiera, czy modnie, czy elegancko, czy jest w związku - to coś jest mocno nie tak z głową moim zdaniem. Może się wychował z siostrami i myśli tak jak ewolucja podpowiada siostrom na zasadzie naśladowania norm społecznych.    Każdy ma swój system wartości. Np. ja znam człowieka, który jest socjopatą, a który opiera swoją wartość na tym, że nie musi pożyczać, bo to najgorsza plama na honorze. Nie to, że kogoś oszukał czy okradł. To nie. To ZARADNOŚĆ, rozumisz pan. Ale prośba o pożyczkę to uuuu....od razu releguje pożyczającego na dno społeczeństwa.   Podałbym kilka przykładów krytyki na przykładzie błędów w myśleniu swoim i na podstawie swoich wad, ale niestety to forum jest pełne troli, którzy potem by mi nie dali spokoju.    No dobra. Jedno. Kiedyś myślałem, że każdy słuchacz disco-polo to idiota i tępak, bo jak tak można. Nie rozumiałem, że sam jestem tępy nie rozumiejąc, że czyjś mózg po prostu może nie miał szans się muzycznie rozwinąć. To trochę jak się czuć lepszym od kogoś wychowanego w dżungli i nie umiejącego mówić, a może ten ktoś lepiej sobie poradzi w przypadku apokalipsy bo będzie miał mądrość pozwalającą upolować mniej radioaktywnego zająca.  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...