Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
46 minut temu, bergercs napisał(a):

mur uwalony jak stół Durczoka i trzy myjki - była przepaść między jakimś Karcherem a "tańszymi zamiennikami", więc tutaj faktycznie się nie zaoszczędzi.

pytanie, czy każda z tych myjek miała inną lancę/końcówkę, bo to też baaardzo wpływa na wynik końcowy.

Opublikowano
W dniu 6.05.2025 o 22:40, Kowal_ napisał(a):

Ja podobnie z telefonem tylko zmieniam co 2 lata, raz było po 3 latach. Problemów wymienionych wyżej kompletnie nie znam i nigdy nie doświadczyłem, a pierwszy "S" to było S7. 

 

Z zegarkiem natomiast poszedłem w huawei bo samsung ma nieakceptowalny czas pracy na baterii dla mnie. Miałem GT3, teraz Watch 4 pro. Na normalnym trybie trzyma 4-5 dni i jest to dla mnie do zaakceptowania, ale i tak używam trybu ultrabaterii, nie wiem ile jest w stanie wytrzymać w tym trybie bo ładuję jak mi się przypomni czyli raz na tydzień-półtora, a jeszcze nigdy przy tym nie miałem chyba mniej niż 30% :E

Baterii mi brakuje, zarówno w telefonie jak i zegarku... Nie ma co się czarować. S25 Ultra od żony trzyma jej 2-3 dni. Mój Fold żre baterie jak dziki :E

Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Ten K5 wydaje się spoko, tylko wkurza mnie, że jest tak dużo wersji :E 

Jeżeli chodzi o elewacje to ostatnio myłem najtańszym możliwym Karcherem i dał radę bez chemii, więc pewnie każdy z wyższej serii będzie jeszcze lepszy. Dostałem go za darmo to nie będę darowanemu koniowi... :D

 

20240713_182109.jpg

20240713_183224.jpg

Screenshot_20250508_091036_Photos.png

Edytowane przez LYCONE
  • Upvote 1
Opublikowano
2 minuty temu, bergercs napisał(a):

Różnią się zapewne wyposażeniem - tutaj jest "siła" Karchera, można dokupić podstawowy zestaw i z czasem dokupować akcesoria.

Niby tak, ale potem patrzę na to i mam rybkę na twarzy:

image.thumb.png.45f9365a9972f7fb21e50664f7bd045b.png

 

image.thumb.png.428ead70d65a65f1161b186bd72951cf.png

 

image.thumb.png.96a927143db9a53dab5a108c21641f90.png

 

 

Zakładam, że brać będę tą "power Cntrol Flex" :E 

 

W sumie jest niezła promka na nią:

https://www.mediaexpert.pl/dom-i-ogrod/myjki-wysokocisnieniowe_i_akcesoria/myjki-wysokocisnieniowe/myjka-cisnieniowa-karcher-k5-power-control-flex-home-1-324-703-0

 

 

Opublikowano

My w firmie mamy karcherów od groma... I na pewno z tego wychodzimy. 
I mówie tutaj od myjki małej, odkurzacza po duże agregatu i portal do mycia, co karcher z jakością spadł to jest przepaść!


Nilfisk << ja obecnie brałbym to. 

https://myjki.com/8-myjki-domowe/10351-premium-190-12-power-190bar-650lh-myjka-nilfisk-9w1-5715492212903.html

 

btw. zwijak do węża to piękna sprawa

Myjka droga żeby pasowała do marmurów ! 

  • Upvote 1
Opublikowano

No właśnie często polecają Nilfiska. Na tanio jest jeszcze Lavor Stargate 180 + zestaw lanc i końcówek z Aliexpress. Często na promkach za 450 zł jest. Później mówią, żeby olać Karchery i inne tylko dołożyć do Nilfiska 190.

  • Upvote 1
Opublikowano

Co do zmywarek - mam Siemensa iQ700 (chyba), nie pamietam modelu ale juz jakis z tych wyzszych i prawdę mówiać średnio jestem zadowolony, sztućće nie raz niedomyte. Chyba, jesli przyjdzie co do czego to się szarpnę na Miele, z tego co kojarzę to mają 3 lancę na sztućce jako jedyni.

Opublikowano

Mój samsung też ma otwieranie po myciu, szufladę na sztućce z dodatkowym śmigłem, fajna sprawa. Póki co działa 2 lata bez żadnych zastrzeżeń, a słyszałem, że różnie z tym bywa ;)

Opublikowano
13 godzin temu, GordonLameman napisał(a):

Panowie - myjka ciśnieniowa. 
co kupić? 
 

Chciałbym mieć możliwość umycia auta, opianowania, umycia kostki brukowej czy elewacji. Ciśnienie w studni mam dobre i do tej pory myłem bez tego.

 

Macie coś godnego polecenia? Budżet bliżej nieokreślony, ale raczej nie chciałbym bardzo dużo wydawać bo użyje jej pewnie 5/10 razy w roku :) 

Jak ma posłużyć przez wiele lat to wiadomo, nawet najtańszy Kranzle będzie lepszy niż Karcherowskie uber hiper K7, ale cena swoje robi.

Generalnie jakość myjek Karchera (pomijając serię HD) jest taka sobie, zupełnie inna niż x lat temu.

 

Ja męczę już ponad dekadę Nilfiska i to z serii 140.3 E, czyli takiej pośredniej dla amatorów. Nie chce się to rozpaść, czyścił bardzo dużo i właśnie obecnie znowu jest dojeżdżany. Jedyna rzecz jaka puściła to jeden oring. Kupiony kit Nilfiska z oringami i sprawa załawiona (to było w 2023). Czy dzisiejsza myjka z tej serii też byłaby tak dobra? Śmiem wątpić, lecz zaufanie jakoś mam większe niż do Karchera na którego jest powszechnie w necie sporo narzekania.

 

Dzisiaj brałbym na pewno coś z promocji, bo te dość cyklicznie się pojawiają. Kranzle już kilka razy mi przeleciał w kwocie ~1500zł. Nie brałem z racji ciąle działającego Nilfiska, ale jednak ja mam zboczenie typu "raz i w miarę porządnie".

 

26 minut temu, Kowal_ napisał(a):

Póki co działa 2 lata bez żadnych zastrzeżeń, a słyszałem, że różnie z tym bywa ;)

Dobrze słyszałeś :E

Nigdy więcej AGD z tej marki, nigdy.

10 godzin temu, Gang napisał(a):

Nilfisk << ja obecnie brałbym to. 

Teraz jest w fajnej cenie wyższa seria, ale kosztem oczywiście akcesoriów.
https://www.isprzet.pl/pl/myjki-wysokocisnieniowe-mobilne-ogrod/myjka-wysokocisnieniowa-zimnowodna-nilfisk-mc2c-150650-xt-eu.html
 

Opublikowano (edytowane)

Ja używam od zeszłego roku Parkside PHDP 180 C2 (był w zeszłym roku w promocji za niecały 1000 zł) i na moje potrzeby jest wystarczający. Ale nie jestem wymagającym użytkownikiem, auto myje się nim bardzo przyjemnie, ale nie mam specjalnie porównania. Kupiony w sumie ze względu na 5 lat gwarancji. Teść ma Karchera K7 Full Control i w sumie dla mnie wszystko jedno czym myć auto. :)

Edit. Dokupiłem do niej jeszcze pianownicę z Aliexpress za jakieś 50 zł (Bear Force, jakiś klon PA). Piękną, gęstą pianę robi.

 

Jakiś czas temu pytałem o odkurzacz do auta i sporo osób polecało Karcher WD3. Zostałem ostatnio obdarowany wersją WD2 Plus i też się sprawdza. Bardzo ładnie wyciąga piasek z wykładziny w aucie.

Edytowane przez kapcer
Opublikowano

Mam już drugiego Parksajda.  Wcześniejszy w wersji 150 wytrzymał ok 2 lata, teraz 170 dobija do dwóch lat i zaczyna powoli siadać. Myje nimi głównie samochody, tak na spokojnie godzina lania na 3 auta, raz w tygodniu. Woda dostarczana jest grawitacyjnie, pompa sama musi zaciągać wodę (wcześniej trzeba zalać wąż, bo powietrza nie przeciągnie). W okresie zimowym woda ze studni, w letnim tylko deszczówka. 

 

Sprawdza się ok, rąk nie wyrywa, strumień delikatny, owadów nie zerwie, no chyba że dysza turbo to może z lakierem zerwać. Przepływ wody nie robi szału więc czasowo się schodzi. Raczej nie polecam ale w tej cenie (400) nie ma konkurencji to też kupuję.

Opublikowano (edytowane)
W dniu 9.05.2025 o 15:31, marko napisał(a):

 

Co do Sienny, ten ekran na podsufitce wygląda jak w autobusie MPK z wyświetlaniem kolejnego przystanku :E

A jak tzw. Soccer Mom mają dać znać Tommy'emu, że zaraz on wysiada? :E ....

Edytowane przez GordonLameman
Gość Petru23
Opublikowano
Godzinę temu, Gang napisał(a):

Panowie chyba juz moge napisać to, czego Wam bardzo zazdrościłem jak to Wy pisaliście. 

 

serce już bije, córka w drodze ;)

Jako ojciec dwójki małych terrorystów... 

Gratuluję i współczuję. Wchodzisz w inny wymiar. 

Opublikowano
3 godziny temu, Gang napisał(a):

Panowie chyba juz moge napisać to, czego Wam bardzo zazdrościłem jak to Wy pisaliście. 

 

serce już bije, córka w drodze ;)

Piękny news, gratki :)

Panowie walić grill u Gordona, tak czy siak się nie do prosimy. Taki kolega :E

Ale za to mamy miejscówkę na pępkowe :E

  • Thanks 1
  • Upvote 1
Opublikowano
22 minuty temu, larry.bigl napisał(a):

Piękny news, gratki :)

Panowie walić grill u Gordona, tak czy siak się nie do prosimy. Taki kolega :E

Ale za to mamy miejscówkę na pępkowe :E

Tak, zrobimy je połączone z grillem u Gordona, bo jemu też się pokemon wykluje 8:E

  • Haha 4

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...