Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

bardzo przydatna rzecz przy małym dziecku. Kamerka za około 100zł która sama przełącza się z trybu dziennego na nocy jak jest zgaszone światło i do tego stary telefon do podglądu obrazu. 

To jest wręcz niezbędne jak już będzie słyszeć. czyli chyba za 3 miesiące

Opublikowano (edytowane)
28 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Panowie, pijcie ze mną kompot. Córa już jest z nami :) 

 

 

No i się wymigał jebaniec od grilla :niegrzeczny: :E

 

Graty dla Ciebie i żonki!!! 

5 minut temu, Dimazz napisał(a):

bardzo przydatna rzecz przy małym dziecku. Kamerka za około 100zł która sama przełącza się z trybu dziennego na nocy jak jest zgaszone światło i do tego stary telefon do podglądu obrazu. 

To jest wręcz niezbędne jak już będzie słyszeć. czyli chyba za 3 miesiące

Tp-link tapo c200 spełni zadanie w 110%

Edytowane przez Katystopej
  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)
12 minut temu, Dimazz napisał(a):

bardzo przydatna rzecz przy małym dziecku. Kamerka za około 100zł która sama przełącza się z trybu dziennego na nocy jak jest zgaszone światło i do tego stary telefon do podglądu obrazu. 

To jest wręcz niezbędne jak już będzie słyszeć. czyli chyba za 3 miesiące

Mam już kupioną jakąś niańkę - babyexpert cos tam. 
 

Heh, ale to są emocje. 

Edytowane przez GordonLameman
Opublikowano

Panowie,

Co można względnie sensownego kupić w budżecie +/- 50tyś.zł? Szwagierka szuka czegoś dla siebie.

Oczekiwań nie ma zbyt wiele, ale jak to z kobietami "ma być ładne" i najlepiej lekko podwyższone :E Od siebie dodałbym, że względnie proste w konstrukcji i ew. naprawach. Spodobał jej się Captur, ale czy silniki w Renault 1.2 Tce, których jest w ogłoszeniach od zatrzęsienia, nie jest jakąś tykającą bombą?

Opublikowano
1 godzinę temu, Seeba03 napisał(a):

Panowie,

Co można względnie sensownego kupić w budżecie +/- 50tyś.zł? Szwagierka szuka czegoś dla siebie.

Oczekiwań nie ma zbyt wiele, ale jak to z kobietami "ma być ładne" i najlepiej lekko podwyższone :E Od siebie dodałbym, że względnie proste w konstrukcji i ew. naprawach. Spodobał jej się Captur, ale czy silniki w Renault 1.2 Tce, których jest w ogłoszeniach od zatrzęsienia, nie jest jakąś tykającą bombą?

Rodzice mieli w Kadjarze 1.2 TCe.

Kupili go w salonie Renault, 3-letniego z niewielkim przebiegiem ~30k km (ktoś zostawił w rozliczeniu).

Po 8k km zapaliła się kontrolka oleju - poniżej minimum na bagnecie. Przez kolejne ~20k km nic się nie zmieniło, tzn. raz na 2k km sprawdzali stan i dolewali do max, ale przy takim przebiegu ni jest to raczej normalne :) 

Ja bym odpuścił sobie ten silnik.

 

Opublikowano
2 godziny temu, Katystopej napisał(a):

Tp-link tapo c200 spełni zadanie w 110%

Również polecam, w wakacje dodatkowo robi za alarm XD (ustawiam wykrywanie ruchu I by wyła oraz wysyłała powiadomienie na telefon). 

Opublikowano

Gordon - gratulacje dla Was i oby zdrowo rosła :) co do emocji - ja jakoś nigdy nie byłem zbyt wylewny jeśli o uczucia chodzi i na przykład żona ciągle stękała żebym jej chociaż raz na ruski rok powiedział 2 magiczne słowa :E wolałem czyny, nie słowa jeśli o te kwestie chodzi. Gdy córka przyszła na świat, to mnie dosłownie popieprzyło i teraz mam zupełnie odwrotnie :E

  • Upvote 1
Opublikowano
8 minut temu, bergercs napisał(a):

...

 

Dzięki za odzew w temacie, ale ten jest już nieaktualny :E Właśnie mi napisała, że auto kupione.

Z moją żoną potrafią konsultować zakup nowej torebki przez kilka dni, a samochód wybrany i kupiony po chwili zastanowienia.

 

Nie nadążam za kobietami.

  • Haha 3
Opublikowano

Do mnie dzisiaj dzwoni mama, że potrzebuje nowe auto. Wymagania raczej niewielkie. Podsyłam jej przykładowe, poliftowe Clio 3 1.2 75KM znalezione w okolicy. "Ładne. Zadzwoń i kup." :E

 

Gordon, gratulacje!

  • Like 1
Opublikowano
Cytat

Nigdy do niczego się nie przyznawaj, złapią cię pijanego w samochodzie, to mów, że nie piłeś, znajdą ci dolary w kieszeni, to mów, że to pożyczone spodnie, a jak cię złapią na kradzieży za rękę, to mów, że to nie twoja ręka. Nigdy się nie przyznawaj.

:E 

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
9 godzin temu, Seeba03 napisał(a):

Dzięki za odzew w temacie, ale ten jest już nieaktualny :E Właśnie mi napisała, że auto kupione.

Z moją żoną potrafią konsultować zakup nowej torebki przez kilka dni, a samochód wybrany i kupiony po chwili zastanowienia.

 

Nie nadążam za kobietami.

Moja chciała sprzedać mieszkanie ostatnio ale też już się od widziało. Teraz codziennie odbieram po 5 telefonów z biur nieruchomości pomimo tego, że napisałem w ogłoszeniu, że nie jestem zainteresowany.

 

Najbardziej jednak podziwiam wiarę Polaków w osobę agenta nieruchomości. Oni naprawdę myślą, że ktoś im znajdzie najlepsze mieszkanie czy wciśnie pierwsze lepsze najlepiej najdroższe żeby jak najszybciej dostać jak największą prowizję? Jęczenie, że mieszkania drogie ale chętnych do zapłacenia 15-30 koła za pokazanie czyjegoś mieszkania nie brakuje.

9 godzin temu, dannykay napisał(a):

Gordon - gratulacje dla Was i oby zdrowo rosła :) co do emocji - ja jakoś nigdy nie byłem zbyt wylewny jeśli o uczucia chodzi i na przykład żona ciągle stękała żebym jej chociaż raz na ruski rok powiedział 2 magiczne słowa :E wolałem czyny, nie słowa jeśli o te kwestie chodzi. Gdy córka przyszła na świat, to mnie dosłownie popieprzyło i teraz mam zupełnie odwrotnie :E

Facetowi chyba odblokowuje się miłość w 100% dopiero jak pojawiają się dzieci i miłość rodzicielska.

Edytowane przez KiloKush
Opublikowano

Pośrednik nieruchomości to dla mnie abstrakcja jakaś. 

Co innego jak ktoś szuka takiej usługi, ok wynajmuje kogoś do zrobienia za niego jakieś pracy. 

Ale jak pośrednicy chcą prowizje od 2 stron, kradną (bo inaczej tego nazwać nie można) ogłoszenia i wystawiają jako swoje to nic pozytywnego mi się na usta nie ciśnie. 

Jeszcze, żeby oni faktycznie coś sprawdzali, brali jakąkolwiek odpowiedzialność, sprawdzali stan prawny itd. Ale nie robią nic. 
 

  • Upvote 1
Opublikowano
2 godziny temu, Gang napisał(a):

Pośrednik nieruchomości to dla mnie abstrakcja jakaś. 

Co innego jak ktoś szuka takiej usługi, ok wynajmuje kogoś do zrobienia za niego jakieś pracy. 

Ale jak pośrednicy chcą prowizje od 2 stron, kradną (bo inaczej tego nazwać nie można) ogłoszenia i wystawiają jako swoje to nic pozytywnego mi się na usta nie ciśnie. 

Jeszcze, żeby oni faktycznie coś sprawdzali, brali jakąkolwiek odpowiedzialność, sprawdzali stan prawny itd. Ale nie robią nic. 
 

 

Dla mnie też. W ogóle czego ludzie się boją kupując mieszkanie? Co ja miałbym tam zrobić, wymienić ściany na takie z piernika? Wyryć miedziane kable ze ścian? Prowadzić agencję towarzyską pod tym adresem? Serio, jak można kogoś oszukać na sprzedaży mieszkania? Polak jak kupuje mieszkanie to musi mieć wmówione przez agenta, że dobre mieszkanie, ale auta z komisu nie pojedzie nawet na stację diagnostyczną sprawdzić... Stan prawny i tak sprawdza zawsze notariusz i nie bierze nawet ćwierć tego co Pan Agent :E

 

Do mnie dzwonią biura i mówią "Mamy klienta który szuka takiego mieszkania, chciałbym z nim przyjść i pokazać mu Pana mieszkanie". I chcą 2% bo ktoś jest idiotą i nie potrafi poświęcić 1h na przeglądanie mieszkań. Przecież to można nawet robić podczas siedzenia na kiblu.

  • Confused 1
Opublikowano

@bergercs

 

Czy Kia Sportage III z 2011r 2.0 CRDI 136KM AWD miała klapy wirowe? Wczoraj samochód ojca stracił moc, mechanik mówi, że to klapy wirowe. Internet ubogi w informacje na ten temat, głównie klapy wirowe pojawiają się w kontekście diesla 1.7.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...