Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
11 godzin temu, Gang napisał(a):

Pojęcia nie mam. 

Ale (fanboy mode on)

Słyszałeś kiedyś i problemach ze skrzyniami w Hondach ? :)

Największa wtopa była w 7 generacji bo jak ktoś zamulał to po 200-300kk potrzebowały łożyska za 400zl.  

 

 

Nie musisz mieć mocnej skrzyni i półosi jeśli silnik robi połowę momentu co u konkurencji. I tu ten murzyn co stuka się palcem w czoło.

 

Godzinę temu, jarux napisał(a):

Zapewne bloki silników, głowice(choć tutaj nie byłbym taki tego pewien), a reszta od poddostawców.

Za to statystykę wyrównali półosiami z plasteliny :P

 

Opublikowano (edytowane)
10 godzin temu, larry.bigl napisał(a):

Z drugiej strony za dużo to tego na ulicy nie jeździ :E w sensie Jazza.

W mojej okolicy to nie bardzo. Prędzej pełno Toyota Yaris, Toyota C-HR (co za durna nazwa) i ostatnio też Yaris Cross.

Edytowane przez Kyle
Opublikowano
3 godziny temu, galakty napisał(a):

specyficzny styl jazdy wymagający piłowania po obrotach bo zapomnieli o momencie obrotowym w niskich partiach.  

Bo nie rozumiesz tego typu aut, nie są ci pisane, wręcz nie zgrywają się z twoją duszą... lub po prostu jesteś za stary już :rotfl:

Opublikowano

Da się bez wielkich kosztów? Da się.

Druga sprawa że jak jesteś młody, zarobisz najniższą, opłacisz wszystkie kuriozalnie wysokie opłaty to starcza właśnie na takiego gruza. Przeżyłem to samo, choć byłem bliski wyjechania z tego kraju. 

Opublikowano

Ale później nie wystarcza na utrzymanie nawet gruza :D

Ubezpieczenie, przegląd, papu, serwisowanie. A gdzie utrzymanie chałupy.

U mnie od nowego roku śmieci drożej i już nie co tydzień ale co 2 tygodnie wywożą. 
Dobra logika drożej i rzadziej. 

Opublikowano
Godzinę temu, SuLac0 napisał(a):

ktos cos pisal o przegladach i mechanikach? :flaga2:

 

"fajny" stan opon :pscola:

33 minuty temu, Totek napisał(a):

Druga sprawa że jak jesteś młody, zarobisz najniższą, opłacisz wszystkie kuriozalnie wysokie opłaty to starcza właśnie na takiego gruza.

Ty widzisz te opony na tym zdjęciu (zdarte i to jeszcze nierównomiernie)? Przecież można kupić za grosze opony w lepszym stanie. To nie jest kwestia pieniędzy, tylko skrajnego niedbalstwa.

Opublikowano

Gdzies ostatnio widziałem pytanie. 

Czy jest sens przepłacać za opony PREMIUM marki NEXEN, czy tańsze wystarczą ;)

 

Co jak co, ale opony to jest jedyne co nas łączy z asfaltem...

  • Upvote 1
Opublikowano
Godzinę temu, Gang napisał(a):

Gdzies ostatnio widziałem pytanie. 

Czy jest sens przepłacać za opony PREMIUM marki NEXEN, czy tańsze wystarczą ;)

 

Co jak co, ale opony to jest jedyne co nas łączy z asfaltem...

No ale w powyższym wyglebieniu do rowu nie miało znaczenia czy chińskie czy nie, ten kierowca wybrał się na letnich oponach na święta do Szklarskiej Poręby :E 

Opublikowano (edytowane)

Widzę cztery opcje:

1. Może miał auto w leasingu lub najmie długoterminowym i w warunkach umówy, wymiany mógł dokonać tylko i wyłącznie w autoryzowanych warsztatach i nie miał dostępnych terminów?

 

Jestem w stanie wyobrazić sobie taki scenariusz.

 

2. Ma zimówki a zdjęcie przekłamuje 

 

3. Wybrał się świadomie na letnich i teraz będzie miał nowe auto z AC

 

4. Są inne okoliczności których nie znamy

Edytowane przez wallec
Opublikowano
46 minut temu, Totek napisał(a):

Kiedyś w środku zimy dostałem auto zastępcze na letnich oponach, nie ma wymogu więc mieli to w żopie. 

Chyba lepiej, by w Polsce był wymóg prawny jazdy na oponach zimowych w odpowiednim okresie, skoro niektórzy ludzie (np. właściciele takich firm) nie potrafią myśleć.

Opublikowano

Jak wejdzie obowiązek to Ci najbardziej 'obrotni' wsadzą najtańszą wielosezonówkę / zimówkę jaką znajdą w rozmiarze do auta (i/lub niewiele odstającą od fabrycznego rozmiaru);
W kwestiach biznesowych jasna sprawa - mając x-naście/dziesiąt aut oszczędność solidna.
Tak, zawsze to bezpieczniej od letniej w górach w zimę, ale...

 

Opublikowano (edytowane)

Jeszcze warto poruszyć kwestię minimalnej wysokości bieżnika, wymaganą przez prawo w Polsce (1,6mm) - jest to lekki śmiech. O ile w lecie taki bieżnik, jeszcze na w miarę "mało mokrym" może i będzie świetny, o tyle w zimie to chyba nie bardzo. W lecie przy ulewnym deszczu, też jakoś powątpiewam, by 1,6mm było akceptowalne pod wzgl. skuteczności odprowadzania wody.

Edytowane przez Kyle

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...