Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
4 godziny temu, dannykay napisał(a):

Mitsubishi to jeden z bardziej spektakularnych "upadków" w historii motoryzacji

 

obraz.png.c3f6de29143ed35ccce701d4243918ee.png

 

obraz.png.c0f76ddf113bf81cff955aea3bf75653.png

W Wietnamie co 5 auto to Misthubishi Xpander, brzydkie to strasznie, ale ma 7 miejsc i Graby je uwielbiają. Ogólnie chyba na Azji się skupiają najbardziej obecnie. Patrząc po tym ile tu tego jeździ to chyba jakoś przędą, ale fakt, że stracili duszę. Pamiętam jak z 15 lat temu każdy się Evo jarał :D

  • Like 1
Opublikowano

Wygląda trochę jak postarzanie produktu. Ale samochód premium to pewnie klientom to pasuje. 
Nowoczesność, wielki dotykowy ekran, brak normalnych przycisków. 
Ciekawe ile wymiana takiego ekranu bo po kilku latach będzie rysa na rysie. 

 

 

Opublikowano
3 godziny temu, galakty napisał(a):

Kiedyś auto sprawiające frajdę z jazdy ważyło mniej niż tonę, dzisiaj ponad 2t :E 

Czasy się zmieniły, ludzie, normy emisji... Koszty życia.

 

 

Ostatnio myślę nad kupnem elektrycznego crossa. Sam silnik dający radę rozpędzić takiego Crossa z kierowcą ( czyli jakieś 170KG) do 110 kmh kosztuje 400 USD. Są filmy na YouTube jak przerobić Smarta Roadstera na EV. Dla zabawy bym kupił takiego do 10 000 zł z rozwalonym silnikiem i można by tam wrzucić z 4 takie silniczki hehe.

 

Opublikowano
Godzinę temu, Dimazz napisał(a):

Ciekawe ile wymiana takiego ekranu bo po kilku latach będzie rysa na rysie. 

Jak ktoś nie będzie tego rysował, to się nie porysuje (uwaga na pasażerów wymachujących torbą w samochodzie). Większy problem będzie, jak taki ekran po prostu padnie.

Opublikowano
1 godzinę temu, Kyle napisał(a):

Jak ktoś nie będzie tego rysował, to się nie porysuje (uwaga na pasażerów wymachujących torbą w samochodzie). Większy problem będzie, jak taki ekran po prostu padnie.

Spodziewam się że największy problem to będzie jednak przy wypadkach.

 

 

Ciekawe jak taki duży ekran zachowuje się przy nawet niewielkiej stłuczce. 

Opublikowano (edytowane)

Tak samo jako ekran w telefonie. Codziennie go męczysz naprężeniami, trzymając telefon w kieszeni i jakoś ekran nie strzela. A nawet jak taki ekran w aucie strzeli, to jest to klejony ekran więc po prostu będzie popsuty i tyle. Inna sprawa, czy taki ekran nie jest przypadkiem podzielony na sekcje, że uszkodzenie od strony pasażera nie ma wpływu na ekran przed kierowcą? Co do rys, to chyba każdy detailer potrafi położyć folię na taki ekran. 

Edytowane przez marko
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

kurde. ludzie noszą te telefony w kieszeni, często z kluczami i innymi twardymi czy ostrymi przedmiotami. Siadają, kucają z tymi wypchanymi kieszeniami - nic się nie dzieje. Ilu ludzi nosi telefon w tylnej kieszeni i też nic się nie dzieje. A nie dość, że z przodu masz ekran, to z tyłu często szklane plecki i wszystko żyje. Przy wypadku samochodowym bardziej spodziewam się, że ten ekran wyskoczy z zatrzasków deski niż sam się rozleci.

Edytowane przez marko
Opublikowano
20 minut temu, marko napisał(a):

kurde. ludzie noszą te telefony w kieszeni, często z kluczami i innymi twardymi czy ostrymi przedmiotami. Siadają, kucają z tymi wypchanymi kieszeniami - nic się nie dzieje.

Ta ... powiedz to mojej koleżance, która pękła Samsunga Galaxy. Mamy też telefony służbowe, które faktycznie pracownicy noszą jak to opisałeś i nie wygląda ekran w nich najwspanialej.

30 minut temu, marko napisał(a):

Przy wypadku samochodowym bardziej spodziewam się, że ten ekran wyskoczy z zatrzasków deski niż sam się rozleci.

... to kto przyjmuje zakłady? Ja obstawiam, że on pęknie, tudzież zgaśnie (na amen, lub z artefaktami).

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • jocie krynca no nie. wysyp watkow o tytule "nowy monitor" zmiana monitora etc zmien ten tytul albo daj propozycje i ja ci zmienie by byly tam najwazniejsze informacje w skroconej formie.   to wyzej + idz do sklepu poogladaj sobie na zywo matryce to bedziesz wiedzial czego poszukujesz. czy zalezy tobie na HDR? 
    • Motorfest ma niestety słaby model jazdy, nie ma takiej przyjemności z jazdy jak w Forzie, poza tym nie czuć prędkości w tej grze, jedziesz ponad 300km/h a wygląda jakbyś jechał 80 no i jest tam kilka innych wnerwiających (mnie) rzeczy takich jak np. progres, po prawie 5 godzinach gry stać mnie na 2 golfy , to jest gra na 20 godzin, to kiedy będę mógł łaskawie kupić sobie jakiś fajny wózek? Trochę czuję się jak w jakiejś grze free to play, zwłaszcza że ceny są tam w 2 walutach jak w mobilce, wiem że niektórzy lubią powoli dopieszczać sobie 1 samochód, ale ja nie, ja uwielbiam w Forzie testować nowe samochody i je kolekcjonować, to mnie trzyma dłużej przy tej grze, w Motorfeście nie ma mowy o kolekcjonowaniu samochodów w dużych ilościach, no chyba że ktoś planuje spędzić w grze setki godzin, ale z tym modelem jazdy to raczej ciężko by było na dłuższą mete. Ulepszenia do samochodów to jakieś kolorowe ikonki jak w diablo, +2 do szybkości itp, na szczęście nie stać mnie na fajny samochód więc nie ma problemu  No i te oskryptowane wyścigi, po starcie ciężko jest wywalczyć sobie jakąś dobrą pozycje i tak mniej więcej do połowy wyścigu komputerowi kierowcy walczą zaciekle a potem w drugiej połowie nagle odpuszczają i na lajcie dojeżdżam sobie na 1 pozycji, szkoda że to tak wygląda w każdym wyścigu. Niemniej gra ma też dużo zalet, graficznie jest super, świat jest piękny, poza tym są motory, bolidy F1, bardzo zróżnicowane zawody z klimatyczną otoczką, poza forzą jest to i tak chyba najlepsza ścigałka arcade na rynku. A tak BTW widzieliście oficjalne pady do Forzy Horizon 6? Widać że projektantka pada do FH5 ma się dobrze w microsofcie , tylko nie mówcie że nie jest klimatyczny     
    • Apex jest specyficzny na low rpm 30% daje lepsze rezultaty=flow jak klasyczna D5 na 30% taka specyfika tej konstrukcji.   Druga sprawa to mimo że blok CPU jest najbardziej restrykcyjnym elementem CLC to mamy masę zależności jak modele chłodnic,złączki Koolance QDC i np stopień skomplikowania połączeń w loop (można mieć 8 kątówek ostrych 90 stopni w całym loop a można mieć 40 takich elementów)   Trzeba to rozpatrzeć jako system...jako całość i tutaj błędy konfiguracji się mszczą na flow.   Wszystkie układy wielochłodnicowe jakie przerabiałem od 4 do 8 chłodnic quad w loop wywierały presję na dobór rodzaju połączeń (in line lub paralell rads)  wybór pomp i walkę z ciśnieniami w układzie przy np 4x D5 w single loop to split D5 loop wariant aby zbić ciśnienie do okolic 0.4bar z...0.8bar które nie jest bezpieczną opcją na long term use.   Ale to margines. Wybryk. Niszowy scenariusz.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...