Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
16 minut temu, Cappucino napisał(a):

W ostatnim motodziennik autor wspominał o tym, że ma być pełna hybryda, oni ją nawet chyba mają w chinach.

Tak, w tym roku ma trafić do T-Roca ale bazująca na 1.5 EVO2. 

 

image.thumb.png.0c58349623d0086993bae54ed8f88263.png

Opublikowano

Dobra byłem, pooglądałem i obiektywnie nie ma się do czego doczepić, no może poza ceną ;) Stan i papiery legitne. Po rundzie honorowej mogę stwierdzić, że faktycznie silnik w fotel za mocno nie wciska ;) ale nie jest to moim priorytetem. Jest za to naprawdę bardzo wygodnie no i najważniejsze, kobita zakochana w linii nadwozia :) Także jak w ogóle nie brałem tego auta pod uwagę tak teraz mocno rozważam.  Jak ktoś ma jakiś mocny argument dlaczego do tego ślubu miałoby nie dojść niech da znać teraz albo zamilknie na wieki :E 

 

https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/volkswagen-cc-ID6I8Du9.html#map

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

Dawno tu nie zaglądałem, a teraz wpadam z pytaniami (i nadziejami na odpowiedź) bo mam życiową zagwozdkę. 

 

Trzecie dziecko w drodze i potrzebuję jakiegoś auta, żeby rodzinę pomieścić.

Generalnie chodziło mi o głowie coś maksymalnie użytkowego, rozważałem berlingo multispace, partnera tepee jak i Kangoo, ale także Scenika trzeciej gen itp. 

 

Wymagania to koniecznie benzyna, bo auto będzie w głównej mierze do poruszania się w dość małych odległościach od domu. Musi też być to auto maksymalnie kompaktowe z racji, że znacznie częściej jeździć będzie żona. 

Fajnie, aby było w miarę szerokie i oczywiście miało trzy osobne siedziska. 

Prostota silnika (kosztem mocy) będzie tylko i wyłącznie plusem. Auto do przekulania się 3-4 lata więc nie szukam pereł, ale czegoś co spełni oczekiwania. 

 

Byłem już w zasadzie nastawiony na Scenika trójkę z poczciwym K4M, bo wydaje się najbezpieczniejszym wyborem, ale bagażnik mnie nieco hamuje przed kupnem tego auta, a wersja Grand w zasadzie prawie z 1.6 nie występuje (w dodatku mam obawy, czy to będzie jakkolwiek jechać będąc załadowane na maksa). 

Parnet i Berlingo trzymają ceny jak wściekłe i mają kilka bolączek (coś dużo egzemplarzy brzydko koroduje w tych samych miechach) no i też mała gama pewnych jednostek benzynowych (tylko stare poczciwe Tu5jp4 i same pjur zdechy). 

 

Nawet podoba mi się leciwy touran pudrowany w nieskończoność z końca produkcji, ale brak jakiejkolwiek rozsądnej benzyny. 

Picasso ten sam przypadek jak powyżej. 

 

Co robić? Co brać, czego szukać? :E

Edytowane przez zdunzdun
Opublikowano
38 minut temu, Klakier1984 napisał(a):

Dobra byłem, pooglądałem i obiektywnie nie ma się do czego doczepić, no może poza ceną ;) Stan i papiery legitne. Po rundzie honorowej mogę stwierdzić, że faktycznie silnik w fotel za mocno nie wciska ;) ale nie jest to moim priorytetem. Jest za to naprawdę bardzo wygodnie no i najważniejsze, kobita zakochana w linii nadwozia :) Także jak w ogóle nie brałem tego auta pod uwagę tak teraz mocno rozważam.  Jak ktoś ma jakiś mocny argument dlaczego do tego ślubu miałoby nie dojść niech da znać teraz albo zamilknie na wieki :E 

 

https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/volkswagen-cc-ID6I8Du9.html#map

No to ja za 12 mniej znalazłem Paseratti z 2.0 280 w hajlajnie i 4motion, ten sam rok tylko 350 nalatane.

Opublikowano
28 minut temu, zdunzdun napisał(a):

Nawet podoba mi się leciwy touran pudrowany w nieskończoność z końca produkcji, ale brak jakiejkolwiek rozsądnej benzyny. 

No właśnie miałem polecać Tourana 1.5 TSI 150KM z ostatnich lat produkcji.

Opublikowano
18 minut temu, lesiu155 napisał(a):

No to ja za 12 mniej znalazłem Paseratti z 2.0 280 w hajlajnie i 4motion, ten sam rok tylko 350 nalatane.

Zapewne głównie ten przebieg tak podbija cenę ale parę gratisów będę w stanie do tego dorzucić jakby było "tak daleko"

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, zdunzdun napisał(a):

Dawno tu nie zaglądałem, a teraz wpadam z pytaniami (i nadziejami na odpowiedź) bo mam życiową zagwozdkę. 

 

Trzecie dziecko w drodze i potrzebuję jakiegoś auta, żeby rodzinę pomieścić.

Generalnie chodziło mi o głowie coś maksymalnie użytkowego, rozważałem berlingo multispace, partnera tepee jak i Kangoo, ale także Scenika trzeciej gen itp. 

 

Wymagania to koniecznie benzyna, bo auto będzie w głównej mierze do poruszania się w dość małych odległościach od domu. Musi też być to auto maksymalnie kompaktowe z racji, że znacznie częściej jeździć będzie żona. 

Fajnie, aby było w miarę szerokie i oczywiście miało trzy osobne siedziska. 

Prostota silnika (kosztem mocy) będzie tylko i wyłącznie plusem. Auto do przekulania się 3-4 lata więc nie szukam pereł, ale czegoś co spełni oczekiwania. 

 

Byłem już w zasadzie nastawiony na Scenika trójkę z poczciwym K4M, bo wydaje się najbezpieczniejszym wyborem, ale bagażnik mnie nieco hamuje przed kupnem tego auta, a wersja Grand w zasadzie prawie z 1.6 nie występuje (w dodatku mam obawy, czy to będzie jakkolwiek jechać będąc załadowane na maksa). 

Parnet i Berlingo trzymają ceny jak wściekłe i mają kilka bolączek (coś dużo egzemplarzy brzydko koroduje w tych samych miechach) no i też mała gama pewnych jednostek benzynowych (tylko stare poczciwe Tu5jp4 i same pjur zdechy). 

 

Nawet podoba mi się leciwy touran pudrowany w nieskończoność z końca produkcji, ale brak jakiejkolwiek rozsądnej benzyny. 

Picasso ten sam przypadek jak powyżej. 

 

Co robić? Co brać, czego szukać? :E

Benzyniaki w zasadzie wykluczają berlingo/partnera. Sam kupiłem w minionym tygodniu berlingo multispace z 1.6hdi 112kuni, więc sporo dzwoniłem i pytałem. 1.6 120, czyli vti, to potrafi 2l oleju na 1000 zeżreć i właściciele uważają, że wszystko jest ok :E 

Przy takim zużyciu, to nie widzę sensu regularnej wymiany oleju, bo i tak cały czas masz świeży :E 

Edytowane przez dannykay
Opublikowano (edytowane)
16 godzin temu, Klakier1984 napisał(a):

Po rundzie honorowej mogę stwierdzić, że faktycznie silnik w fotel za mocno nie wciska ;)

TSI niestety często fabryki nie trzymają i na hamowni potrafią wyjść mniej niż na papierze, ale jak auto kupisz to jedź sobie po prostu do tunera i Ci ogarnie coś tam bonusowego. 

 

W fotel wciskać nie ma prawa, u mnie seria wyszła 154KM, a auto lżejsze i dopiero przy tych 184KM jakoś to jedzie, a i tak człowiek chciałby więcej :D 

 

PS. Ja bym osobiście CC nie kupił, auto mi się nie podoba i w tej cenie ogarnąłbyś coś świeższego, ale jak rozumiem ten segment zostaje? 

Edytowane przez galakty
Opublikowano
39 minut temu, galakty napisał(a):

TSI niestety często fabryki nie trzymają i na hamowni potrafią wyjść mniej niż na papierze,

... nierzadko jest nieco lepiej niż na papierze (z testów które sobie przypominam).

40 minut temu, galakty napisał(a):

Ja bym osobiście CC nie kupił, auto mi się nie podoba

... a jak na mój gust, całkiem fajnie to auto wygląda.

Opublikowano
9 minut temu, Kyle napisał(a):

... nierzadko jest nieco lepiej niż na papierze (z testów które sobie przypominam).

... a jak na mój gust, całkiem fajnie to auto wygląda.

W sumie dużego przebiegu nie ma, może i racja.

Kwestia gustu :D 

Opublikowano

Przy 

5 minut temu, TheMr. napisał(a):

CLS >>> CC. No ale są gusta i guściki. 
 

Panamera >>>>>> CLS, no ale są gusta i guściki :Up_to_s: ... to znaczy zmierzam do tego, że nie podałeś oferty którą masz na myśli (są różne generacje CLS, no i używane egzemplarze są w różnym stanie, a przy zakupie auta używanego najważniejsze są 3 rzeczy: 1) stan, 2) stan i oczywiscie 3) stan)

7 minut temu, galakty napisał(a):

No nie, jako całokształt mi nie pasuje.

Mi też nie, choćby z tego powodu, że manual. Jednak są tacy, którym manual zupełnie nie przeszkadza. ;) 

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, Kyle napisał(a):

Przy 

Panamera >>>>>> CLS, no ale są gusta i guściki :Up_to_s: 

Dokładnie ;) pewno znalazł bym sporo samochodów, które bardziej do mnie przemawiają ale nie mam zamiaru wydać około 500k tylko około 50.

Jak pisałem wcześniej kompletnie tej propozycji nie rozważałem ale przeszła sieć filtrów, które ustawiłem i na żywo wywarła bardzo dobre wrażenie. Reszta to już stan, stan i jeszcze raz stan. Dalej to gusta i guściki :)

 

 Skoro nikt nie pisze, żeby nie brać bo dziadostwo się zaraz rozleci :E albo że dealer na pewno sfałszowała cepik i położył nowy lakier żeby rdzę chować to dla mnie dobra rekomendacja.

 

4 godziny temu, galakty napisał(a):

 lżejsze i dopiero przy tych 184KM jakoś to jedzie, a i tak człowiek chciałby więcej :D 

 

To nie ulega żadnej wątpliwości :) ale mniej mocy to mniejsza zachętą do wariowania co moim wypadku jest mocno wskazane  i na siłę można to jakoś na plus potraktować w tym układzie ;)

Edytowane przez Klakier1984
Opublikowano
4 godziny temu, Kyle napisał(a):

Przy 

Panamera >>>>>> CLS, no ale są gusta i guściki :Up_to_s: ... to znaczy zmierzam do tego, że nie podałeś oferty którą masz na myśli (są różne generacje CLS, no i używane egzemplarze są w różnym stanie, a przy zakupie auta używanego najważniejsze są 3 rzeczy: 1) stan, 2) stan i oczywiscie 3) stan)

Mi też nie, choćby z tego powodu, że manual. Jednak są tacy, którym manual zupełnie nie przeszkadza. ;) 

Fajnie ale podałem ten sam segment i podobnie cenowo samochody. A ty wyskoczyłeś z dupą. Generacja nie ma znaczenia, CC jest po prostu dla mnie brzydki. 
I jeśli nie CLS to mamy CLE i CLA. 

Opublikowano
21 godzin temu, dannykay napisał(a):

Benzyniaki w zasadzie wykluczają berlingo/partnera. Sam kupiłem w minionym tygodniu berlingo multispace z 1.6hdi 112kuni, więc sporo dzwoniłem i pytałem. 1.6 120, czyli vti, to potrafi 2l oleju na 1000

Jasna sprawa. Vti jest beznadziejnym przypadkiem, trochę znam ten motor i to jest wstrętna plastelina. Właściwie ciężko nawet kogoś znaleźć do remontu tego badziewia, a silnik wykonany jest tak, że typowa naprawa zdaje się być tylko i wyłącznie okienkiem na sprzedanie gruza, bo zaraz znowu będzie silnikowe kuku. 

Tragiczny motor, tragiczny. 

No i szkoda bo podobają mi się nawet te auta. 

22 godziny temu, trepek napisał(a):

No właśnie miałem polecać Tourana 1.5 TSI 150KM z ostatnich lat produkcji

Eee, ale to nie moje budżety. Ja jeszcze na pudrowaną pierwszą generację spoglądałem, a tam vw z uporem maniaka pchał TSI wysokiego ryzyka... 

Opublikowano (edytowane)

Trochę za namową żony wybrałem i kupiłem sobie bezlusterkowca canona R50. Nie wiem dla kogo robią teraz aparaty ale nie dla ludzi z większymi dłońmi :E Pozostaje dokupić bądź wydrukować grip żeby się do wygodniej trzymało.

Edytowane przez jarux

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
    • Szczerze jakiekolwiek podświetlenie za ekranem, nie ważne czy to Ambilight wygląda całkiem dobrze na ekranach LCD z dużą ilością stref, żeby "podreperować" kontrast i zniwelować blooming. Na OLEDach granie, czy oglądanie filmów z takim pierdolnikiem oświetleniowym za ekranem, całkowicie zabija immersje i ten efekt wow OLEDa. Ale to moje zdanie i każdemu może podobać się co innego. Testowałem różne i jak już ktoś chce jakieś oświetlenie za ekranem to ciepłe białe ustawione na jak najniższą jasność. Mowa oczywiście o całkowicie ciemnym pokoju. To drugie stanowisko co wkleił @azgan jeszcze ok jakby wyłączyć te świecące kwiatki i  jasność na minimum. 
    • co do tego nowego trailera, czy tylko ja odnoszę wrażenie, że te bronie jakoś nienaturalnie zajmują niemal połowę ekranu? Czy to tylko taki zabieg pod trailer? takie ich wyeksponowanie jak prężenia bicepsa? 
    • Siema forum, na sprzedaż mam GPU PNY RTX 4070TI SUPER VERTO OC, preferuje odbiór osobisty w Warszawie. Stan bdb, latała na UV, delikatny kurz tu i ówdzie. Służyła tylko do gier.   Kwota, jaka mnie interesuje to 2500 PLN.   PZDR  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...