Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
9 godzin temu, TheMr. napisał(a):

Rozumiem że widziałeś samochód? Dobrze posłuchać mądrego.

Nie mam na myśli Twojego egzemplarza, tylko ogół. Na pewno da się znaleźć rodzynka, który nie zardzewiał od spodu, ale zanim go znajdziesz, to 2 tysiące z budżetu 8k wyjeździsz na paliwo. Jaki w tym sens?

 

BTW na Passacie wychodzą mi punktowe ogniska rudzielca. Jakby tak wszystko zliczyć, to z 4-5  elementów do malowania. Na wiosnę chyba trzeba będzie to ogarnąć.

Edytowane przez dannykay
Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, dannykay napisał(a):

Nie mam na myśli Twojego egzemplarza, tylko ogół. Na pewno da się znaleźć rodzynka, który nie zardzewiał od spodu, ale zanim go znajdziesz, to 2 tysiące z budżetu 8k wyjeździsz na paliwo. Jaki w tym sens?

 

BTW na Passacie wychodzą mi punktowe ogniska rudzielca. Jakby tak wszystko zliczyć, to z 4-5  elementów do malowania. Na wiosnę chyba trzeba będzie to ogarnąć.

To tak można powiedzieć o każdym samochodzie w tym przedziale cenowym. Gdzie sens? Ford to przynajmniej wiadomo że ma stary dobry pancerny silnik. Fiat Bravo to problemy z dwumasą (jeśli jest) i turbo, ale również z elektroniką potrafią być problemy. Cała grupa VW to ruda (zwłaszcza ze Szwecji). Jako pierwszy samochód brałbym przynajmniej dobrze mechaniczne samochód, a nawet poobijany mógłby być, bo i tak człowiek na nim się uczy jeździć. 

A jak ktoś mieszka w dużym mieście to znalezienie samochodu do 20-30 km w obrębie, później można się zastanawiać nad jazdami dalej i szukaniem, a pociąg to tańsza opcja niż jeżdżenie. 

Edytowane przez TheMr.
Opublikowano (edytowane)

Używacie dalej motostat, czy ktoś przerzucił się na jakąś aplikację, np. fuelio bądź drivvo?

 

Motostat nie ma aplikacji, interfejs webowy jest męczący na telefonie, a trudniej wraz z wiekiem znaleźć czas na uroczyste zasiadanie do komputera.

Edytowane przez BrocX
Opublikowano

Przy niskim budżecie na pewno bym się nie pchał w auta, które "z natury" gniją...ja wiem, że można trafić zadbane sztuki, ale z doświadczenia na skp powiem, że foki MK1 przez te ponad 5 lat jeszcze zdrowej od spodu nie widziałem :E

Opublikowano
5 minut temu, Krzysiak napisał(a):

Przy niskim budżecie na pewno bym się nie pchał w auta, które "z natury" gniją...ja wiem, że można trafić zadbane sztuki, ale z doświadczenia na skp powiem, że foki MK1 przez te ponad 5 lat jeszcze zdrowej od spodu nie widziałem :E

nie certol, taki focus to jeszcze czerwoną fabie objedzie.

  • Haha 1
Opublikowano

E12 rdzewieje miejscami. Szwagierka ma od 13 lat te samą (na bank na moment zakupu nie bita itp) i zaczyna wychodzić. Głównie nadkole z tyłu i próg. 

Ale ogólnie autko spoko. Zrobiła nim jakieś 300k km i awarii większych brak. 

Opublikowano
58 minut temu, bleidd napisał(a):

Jedyny Leon w podkarpackim do 10000 zł ma 440 tys nalotu i jedno zdanie opisu :D Muszę wybierać z tego co jest, wstępnie Punto i Meganka 2. Zobaczymy po oględzinach

szkoda, bo to wdzięczna cegła do jeżdżenia, prosta i tania w naprawie.

 

Opublikowano
46 minut temu, bergercs napisał(a):

I jeśli chodzi o Punto to Grande - w żadnym wypadku Punto 2.

Ta tak, Grande lub Evo jak się trafi. Mój ojciec sprzedał w tym roku 13 letnie Punto Evo, wdzięczne to było auto, bezproblemowe i totalnie nic go rdza nie chrupała.

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, dannykay napisał(a):

Taka porządna z demontażem zawiechy itp, to kilka tysięcy. Sam sobie odpowiedz.

To tak jak z malowaniem Twojej Alfy czy grzebaniem w moim Golfie. Kwestia indywidualna czy warto. Zależy jakie plany co do auta

Edytowane przez marko
Opublikowano
8 minut temu, marko napisał(a):

To tak jak z malowaniem Twojej Alfy czy grzebaniem w moim Golfie. Kwestia indywidualna czy warto. Zależy jakie plany co do auta

Po prostu widziałem na FB post z reklamą, że ktoś to robi za 1500 zł. Ale na zdjęciu amortyzatory i wszystkie ruchome elementy zawieszenie były machnięte :E

Opublikowano

W GP/EVO/2012/Punto jak było kombinowane to progi od środka też podje i ew. zerknąć solidnie na przednie sanki zawieszenia - z czasem też je rdza gruzuje;

O! Podkarpackie, Leon, poniżej 10k, poniżej 440tys nalotu i więcej niż jedno zdanie opisu!
https://sprzedajemy.pl/seat-leon-sport-1-6b-105km-2005r-klima-przemysl-4-6bea9f-nr68051270

A to że cena z czapy a fotele sugerują co najmniej stanie parę msc w wilgoci to detal :E 
No i reprezentacja Francji:
307 1.6 16v: https://sprzedajemy.pl/peugeot-307-quicksilver-1-6-16v-2005r-alufelgi-klimatyzacja-5-drzwi-jaslo-4-6bea9f-nr70575957
I Megane w sedane w automacie z końca produkcji MK2: https://sprzedajemy.pl/renault-megan-1-6-automat-pb-krosno-4-6bea9f-nr70535322

 

  • Like 1
Opublikowano
31 minut temu, KiloKush napisał(a):

Po prostu widziałem na FB post z reklamą, że ktoś to robi za 1500 zł. Ale na zdjęciu amortyzatory i wszystkie ruchome elementy zawieszenie były machnięte :E

W konserwacji najdroższe jest przygotowanie samochodu. Za 1500zł, o ile to nie jakaś głęboka wioska, to Ci co najwyżej umyją podwozie i popsikają jakimś woskiem na to co jest. Czyli bez demontażu elementów, usunięcia ognisk korozji. To ja już bym wolał samemu pędzlem posmarkać, przynajmniej nie będzie upierdzielone wszystko dookoła.

  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...