Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Co do Black Week - na Amicu do 20l rabat 40gr/l - do Renaty dowaliłem benzyny do oporu. 

A z narzędzi dzisiaj zamówiłem wyrzynarkę Stanleya - właśnie z "kablem", bo bezprzewodowe z linii profi to już koszt z pupki - a potrzebuję tylko panele w dwóch pokojach w starym mieszkaniu położyć (jakieś 16 lat temu do tego samego używałem wyrzynarki Black Decker, którą pożyczyłem, osobie, która zdążyła umrzeć zanim oddała :E).  Najlepsze, że przy remoncie nowego mieszkania, na potrzeby docinania listew przycebuliłem i kupiłem jakąś wysoko ocenianą na alledrogo za 130 czy 140zł /bo "to tylko kilka listew przyciąć trzeba to po co coś drogiego/, którą nie da się prosto ciąć (szczerbinka przekrzywiona w jedną a laser w drugą) i skończyło się tym, że listwy (i nie tylko listwy)  przycinałem kątówką (Stanley - jakoś od kilku lat mi po drodze z tą marką, na Amazonie dobre ceny, jakościowo również dobrze) - o niebo łatwiej uzyskać proste cięcie niż wyrzynarką.

Edytowane przez bergercs
Opublikowano (edytowane)

Dwa zakupy na blek frajera poczyniłem, a w zasadzie 3 doliczając perfum dla małży na mikołaja 8:E  Kupiłem dla siebie Audio-Technica M50xBT2 i golarkę Brauna S9 Pro+, ale ogólnie to wyprzedaże najlepsze są miesiąc-półtora przed BF jak obserwowałem rynek z różnych kategorii, na BF to mamy zwykłe dymanie. 

 

A wyrzynarkę to na wiosnę, bo mnie kuchnia czeka, i też na kablu wezmę, bo w systemie Ryobi porządna aku to ponad 800 stów, na 2 otwory w blatach i za rok trochę paneli to nie ma sensu aku kupować :boink:

Edytowane przez Katystopej
Opublikowano
7 godzin temu, huudyy napisał(a):

cięcie trwa krócej jak samo ogarnięcie kątówki 8:E

Ja się kątówki boję jak cholera. Mam, używam, ale kurde chyba najgorsze narzędzie jakie muszę czasami wziąć do ręki.

1 godzinę temu, Katystopej napisał(a):

Dwa zakupy na blek frajera poczyniłem, a w zasadzie 3 doliczając perfum dla małży na mikołaja 8:E  Kupiłem dla siebie Audio-Technica M50xBT2 i golarkę Brauna S9 Pro+, ale ogólnie to wyprzedaże najlepsze są miesiąc-półtora przed BF jak obserwowałem rynek z różnych kategorii, na BF to mamy zwykłe dymanie. 

 

A wyrzynarkę to na wiosnę, bo mnie kuchnia czeka, i też na kablu wezmę, bo w systemie Ryobi porządna aku to ponad 800 stów, na 2 otwory w blatach i za rok trochę paneli to nie ma sensu aku kupować :boink:

Ja S9 Pro+ wziąłem rok temu na promce. Świetna maszynka, ale w porównaniu z S5, to jakby szybciej zużywała płyn czyszczący :hmm: Poza tym goli zdecydowanie dokładniej i chyba mniej podrażnia skórę. 

Co do sprzętu aku, to chyba najlepiej zdecydować się na jednego producenta. Wtedy masz jedną/dwie baterie, a resztę sprzętu sobie dokupujesz i nie ma takiej masakry cenowej. A i o jedną baterię łatwiej zadbać niż o kilka różnych. 


Z promkami to różnie, ja teraz kupiłem sztywny hol do roweru dziecięcego i trzecią szynę do bagażnika rowerowego na hak. Ceny w obydwu przypadkach najniższe z ostatnich dwunastu miesięcy. Odpowiednio 20 i 30% taniej niż cena regularna. Chociaż fakt, prawdziwe promocje, to wyjątki. 

 

Hej, :)

Opublikowano

Do kątówki też czuję respekt, ale w niektórych sytuacjach niezastąpiona - ramy metalowe, do oczyszczenia których nie można zastosować opalarki, wszelkie szczotki druciane zakładane na wiertarkę to tydzień roboty, tak po założeniu ściernicy lamelkowej (za około 4zł) na kątówkę 3 godziny roboty i do żywego metalu.

Podobnie rycie na kable w żelbetonie - tarcza diamentowa za 12zł (Yato) i jak w maśle.

 

36 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Do golenia codziennego zdecydowanie polecam shaver Andis ts-2, najlepsza rzecz do jakiej namówił mnie barber ;)

Od zawsze używam Philipsów - obecnie seria 7000 i zadowolony. O Andis pierwszy raz słyszę, ale wrzuciłem na listę w Amazonie, żeby na przyszłość nie szukać nazwy.

  • Upvote 1
Opublikowano

mi kiedyś tarcza od szlifierki zablokowała na kręgu betonowym, wyrwało mi z rąk, w stopie złamało kilka kości, a byłem w zadużych gumowcach o mega twardej gumie. 
kawałki tarczy się powbijały w mój dom i sąsiada. 
Miałbym kogoś na sumieniu.... od tamtej pory nigdy na full speed i też używam jak muszę. 
No ale czasami muszę. 

 

  • Sad 1
Opublikowano (edytowane)

Aaa... Zapomniałem. Kupiłem jeszcze Philips 5500 Latte go. Chwilę się zastanawiałem, ale stwierdziłem, że można oddać. Promka zniknęła po kilku godzinach, wyprzedane. A wyszło grubo ponad 100EUR taniej w porównaniu z ceną regularną, a ostatnia podobna cena była w lipcu przez jeden dzień.  Więc trzeba było brać, póki jest. Szkopuł w tym, że doprowadziło to do szeregu innych zdarzeń - zakupu blatu kuchennego i przemeblowania kuchni. Można byłoby napisać, dwa popołudnia wyjęte z życia, żeby napić się kawy. Sęk w tym, że ten ekspres dojedzie dopiero po nowym roku :E

Edytowane przez marko
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
10 minut temu, bergercs napisał(a):

Podobnie rycie na kable w żelbetonie - tarcza diamentowa za 12zł (Yato) i jak w maśle.

Osobiście jednak wypożyczyłbym w sklepie budowlanym bruzdownicę z odkurzaczem. Raz jeden jedyny robiłem bruzdę kątówką w cegle. Nigdy więcej. Przy bruzdownicy+odkurzacz, gdyby nie larmo, to można obok jeść. Kwestia oczywiście, ile tego rycia.

2 minuty temu, bergercs napisał(a):

5500 chyba po 2300 na Amazonie były - gdzie w PL powyżej 3k. Wreszcie wyciszyli młynek, mleczne bardzo dobre, przy czarnej trzeba podkręcić trochę moc, ale da się uzyskać dobry "syrop".

No w przeliczeniu mniej więcej tyle zapłaciłem. I też w testach się nasłuchałem, że młynek jest zadziwiająco cichy, ale potem włącza się reszta osprzętu i to kontrastuje. 

Edytowane przez marko
Opublikowano
10 godzin temu, marko napisał(a):

Ja się kątówki boję jak cholera. Mam, używam, ale kurde chyba najgorsze narzędzie jakie muszę czasami wziąć do ręki.

 

Hej, :)

Siema! Mam to samo. Zawsze jak coś przecinam, to oczyma wyobraźni widzę tarczę wbitą w moje czoło :E

 

O co chodzi z tymi homologacjami opon? Szukam kompletu kół do M4 G82 i się okazuje, że w zasadzie tylko dwóch producentów mogę wybrać, bo "homologacja". One się czymś różnią, czy to tylko marketingowe pitu pitu, żeby wzajemnie napędzać sprzedaż? Trochę śmieszne, że za opony nie tego producenta mogą zabrać gwarancję na napędy...

 

  • Haha 1
Opublikowano

Spełniają określone wymagania co do możliwości przenoszenia obciążeń, sztywności, prędkości, czy nawet wyważenia /w M masz odelżone piasty kół - bicie może je szybciej zniszczyć/ itd Ogólnie kupując wersję "specjalne" trzeba się liczyć ze "specjalnymi" wydatkami.

Opublikowano
23 godziny temu, dannykay napisał(a):

Szkoda, że powoli kończę składać konstrukcję do sufitu, bo ta szlifierka z lidla za 199 zrobiłaby robotę. Tak to z przewodową się męczyłem i bywało to upierdliwe.

Mówisz o profilach CD? Nie powinno się ich ciąć kątówką

Opublikowano
9 godzin temu, huudyy napisał(a):

ja dopiero zaczynam z kawą, zacząłem od moka pota i kupna zmielonych ziaren w kawiarni. Myślałem o kupnie młynka, ale jak widzę ceny (których absolutnie nie rozumiem) to się za łeb łapię :E

Ręczny sobie kup np. Porlexa Mini. Dopóki nie miałem ekspresu to codziennie używałem plus kawiarka. Kupisz ekspres to odstawisz w kąt ;)

  • Upvote 1
Opublikowano
10 minut temu, dannykay napisał(a):

pół warszawskiej kuchni :E

Jak sobie przypomnę ile ta warszawska kuchnia kosztowała to aż chciałbym obecnie u mnie tyle płacić za "wypizdowską" kuchnię.  Ładnie widać jak działa inflacja :-)

Opublikowano
22 minuty temu, dannykay napisał(a):

Zauważyłem. Komplet kół to takie pół warszawskiej kuchni :E

Z PCLaba pamiętam, że na zimę to tylko stalówki. Trochę zaoszczędzisz, nie dziękuj za radę :E

 

8 minut temu, bergercs napisał(a):

Jak sobie przypomnę ile ta warszawska kuchnia kosztowała to aż chciałbym obecnie u mnie tyle płacić za "wypizdowską" kuchnię.  Ładnie widać jak działa inflacja :-)

Ja w tym roku zrobiłem szafkę pod 2 umywalki w łazience na frontach i korpusach Ikea. Głeboka na 45 cm, szeroka na 2.5m. Wyszło drożej niż kuchnia z Ikea w 2017 roku :E

25 minut temu, bleidd napisał(a):

Mówisz o profilach CD? Nie powinno się ich ciąć kątówką

Profile ALU z CD łącznie to tylko i wyłącznie nożycami do profili. Raz dwa i czysta robota.

Opublikowano
16 minut temu, bergercs napisał(a):

Jak sobie przypomnę ile ta warszawska kuchnia kosztowała to aż chciałbym obecnie u mnie tyle płacić za "wypizdowską" kuchnię.  Ładnie widać jak działa inflacja :-)

Z meblami jest o tyle ciekawie, że sam głupi blat z kamienia jak odpowiednio zaszalejesz, to możesz przebić wartość tej kuchni :E Ja sobie kamienie odpuszczam, może kiedyś przy remoncie. Z drugiej strony, to jakoś zupełnie nie mam parcia na ten materiał. Grunt, żeby się jak najszybciej przeprowadzić. Już nie mogę się doczekać.

11 minut temu, KiloKush napisał(a):

Z PCLaba pamiętam, że na zimę to tylko stalówki. Trochę zaoszczędzisz, nie dziękuj za radę :E

A to nie dla mnie temat. Dla szefa szukam, a on na stalufelach nie będzie latał :D U mnie w E91 prawilna stal.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • To co widać na filmie powyżej czyli wkładanie do środka butelek bez kaucji co powoduje zablokowanie automatu to norma. U mnie tak samo to wygląda. 
    • W dwójce masz auto praktycznie od samego początku.
    • Wali już ponad 24h. Zaspy po kolana albo i większe
    • No tak bo jak ktoś będzie chciał coś kombinować z torami to to zrobi na dworcu gdzie pełno ludzi a nie w polu gdzie nie ma nikogo...
    • To nic nie znaczy, bo to nie o rozwiązania chodzi, a niską chińską jakość, jakość części silnika/skrzyni wynika: - odpowiedni skład metalu/stopu - odpowiednie hartowanie często kilku etapowe - utwardzanie, często azotowanie na odpowiednią głębokość - powtarzalność wymiarów/tolerancje - powłoki ceramiczne liczone w mikronach    Silniki są dosyć skomplikowane i jednak generują dużo mocy, działają w nich różne siły w tym skręcające. Nawet jeśli większość będzie "solidna" to jest wiele newralgicznych miejsc, na których europejskie marki zęby zjadły przez dekady, starając się uzyskać stosunek jakość/cena i wpadki były właśnie materiałowe.  Kiedyś pracowałem w ASO Japońskim, gdzie niektóre modele skuterów 125 były produkowane w chinach, silniki i napęd były zaprojektowane w Japonii, miały kontrole jakości "Japońską" były dobre i wytrzymałe, to lakier odpadał płatami po kilku latach, opony też nadawały się na śmieci. Osobiście miałem taki skuter kupiony nowy z salonu za pół ceny, bo nikt wtedy tego nie kupował, zrobiłem nim 60 000 km. ale co z tego jak musiałem cały lakierować i założyć europejskie opony.    Przez lata prowadziłem własny warsztat motocyklowy, zasadniczo chińczyków nie robiliśmy, ale zawsze jednak jak nie kolega, sąsiad, czy pobliska pizzeria, to coś chińskiego mi wcisnęli do naprawy. Skuter, motocykl, quad czy mikrocar, nigdzie tam nie widziałem jakości w materiałach silnikowych czy mechanicznych. Naprawiałem jedno, za chwilę wysiadało następne i tak w kółko, te chińskie cuda techniki zawsze kończyły gdzieś po ścianą czy w krzakach, i to dosłownie po kilku latach i małym przebiegu. Mój brat ma warsztat samochodowy, te same doświadczenia. Nie spotkałem nikogo kto potwierdza że widział chińską jakość, czy to w maszynach, ciągnikach, mini koparkach.    O ile w chińskich elektrykach jest zdecydowanie lepiej, startowali w tym samym czasie co reszta świata, oraz prostota silnika elektrycznego, to też mam obawy. Dodatkowo do tanich elektryków wkładają tanie baterie LFP, bardzo wrażliwe na niskie i ujemne temperatury, jakiekolwiek błędy z ogrzewaniem/sterowaniem ładowania tych baterii zimą w naszym klimacie, będzie skutkować ogromną degradacją.    Dodam że chińskie fabryki samochodów też korzystają z podwykonawców, pewnie tych samych co produkują tanie zamienniki do samochodów europejskich/Japońskich. Ich trwałość jest powszechnie znana. "Zamontuj chińczyka dwa lata powinno wytrzymać"     
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...