Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
32 minuty temu, JeRRyF3D napisał(a):

Wow! Aleś mi ćwieka zabił. Czyli są bateriaki w takich cenach. ;)

Dobra, to ja rozbijam bank: kup nowego elektryka z salonu za 35 kPLN (Dacia Spring z dofinansowaniem nasze auto 40 kPLN - tylko musisz odszukać słupa, który wygeneruje tą max zniżkę) :banana:

Opublikowano

Ja na początek polecam na 2 lata w formie wynajmu, wychodzą wtedy grosze i auto 1-2 klasy wyżej z dofinansowaniem.

Jak się nie spodoba to później łatwo wrócić, jak się spodoba to za 2 lata będą lepsze modele na dłuższy zakup. ;)

  • Upvote 1
Opublikowano
3 godziny temu, Wu70 napisał(a):

Ja na początek polecam na 2 lata w formie wynajmu, wychodzą wtedy grosze i auto 1-2 klasy wyżej z dofinansowaniem.

Jak się nie spodoba to później łatwo wrócić, jak się spodoba to za 2 lata będą lepsze modele na dłuższy zakup. ;)

Możesz pokazać przykład takiej oferty na 2 lata najmu?
Brzmi ciekawie.

Opublikowano

Tu taki szybki pogląd na kilka aktualnych ofert (bez ich pośrednictwa jest taniej ale można zerknąć):

https://samochodowy.pl/wynajem-dlugoterminowy?subject=company&fuelTypes=5&sortBy=cheapest&catalogPriceMax=2250000&installmentPrice=0&initialPaymentPercentLimit=45

 

Na pepperze czasami ludzie wrzucają zestawienia:

https://www.pepper.pl/promocje/wynajem-dlugoterminowy-citroen-ec3-fiat-grande-panda-opel-frontera-czy-jeep-avenger-nawet-za-5-zl-na-miesiac-z-dofinansowaniem-naszeauto-1049267

https://www.pepper.pl/promocje/ix2-edrive20-najem-w-racie-od-261plnmc-wplata-8599-naszeauto-1009449

 

A z bardziej "premium" to ostatnio widziałem Audi A6 i Q6 e-Tron po 1119zł netto, nowy (premiera we wrześniu) CLA EQ 840zł netto.

Najbardziej aktualne oferty to niestety trzeba wchodzić na gruby fb.

 

Polecam też obserwować zbliżający się koniec roku, może pojawić się wiele nowych dobrych ofert na wyprzedażach :)

Opublikowano

Czyli dobrze rozumiem, że np za taką pandę muszę najpierw wyłożyć:

- ~40000zł na pieniądze z NaszeAuto

- ~4925zł opłaty wstępnej

- 527zł co miesiąc przez 24 miesiące -> 12648 zł

 

I co się dzieje później?
Kto płaci oc + ac, przeglądy oraz co po 24 miesiącach?

image.thumb.png.764760bcbbd5fccc1eec63afca704f68.png

Opublikowano (edytowane)
9 minut temu, wallec napisał(a):

Czyli dobrze rozumiem, że np za taką pandę muszę najpierw wyłożyć:

- ~40000zł na pieniądze z NaszeAuto

- ~4925zł opłaty wstępnej

- 527zł co miesiąc przez 24 miesiące -> 12648 zł

 

I co się dzieje później?
Kto płaci oc + ac, przeglądy oraz co po 24 miesiącach?

image.thumb.png.764760bcbbd5fccc1eec63afca704f68.png

Po 24 miesiącach oddajesz lub wykupujesz. Przez te 24 miesiące spłacasz utratę wartości + obsługę. 

 

OC AC masz w cenie raty co miesiac, lejesz tylko paliwo. Po wykupie masz auto po prostu i wsystsko co z nim związane na głowie.

Edytowane przez Petru23
Opublikowano (edytowane)

E to bez sensu. Opcja dla za biednych na nowe auto i zbyt "bogatych" (tj. z dochodem ale bez pieniędzy) na używkę.

 

Jak nie wykupisz to jesteś w plecy 20000zl + producent dostaje jeszcze 40000zl od państwa i następnie wynajmuje używkę kolejnej osobie a jak wykupisz to lepiej od razu brać za gotówkę i odzyskiwać dotacje bo wyjdzie taniej.

 

Ogólnie jakiś bezsens 45000zl na start musisz dać żeby móc się wplątać w długi na 24msc...

Edytowane przez wallec
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, wallec napisał(a):

E to bez sensu. Opcja dla za biednych na nowe auto i zbyt "bogatych" (tj. z dochodem ale bez pieniędzy) na używkę.

 

Jak nie wykupisz to jesteś w plecy 20000zl + producent dostaje jeszcze 40000zl od państwa i następnie wynajmuje używkę kolejnej osobie a jak wykupisz to lepiej od razu brać za gotówkę i odzyskiwać dotacje bo wyjdzie taniej.

Dlaczego w plecy? Aczkolwiek zależy, czy chcesz wykupić i trzymać X lat czy chcesz zmienić. Jeśli zmienić po okresie najmu to nie jesteś w plecy. Jak wykupisz to nie ma znaczenia czy z najmu czy leasingu, i tak musisz wyłożyć X kwotę na końcowy wykup.

 

Najem, leasing, kredyt, gotówka, itp,  nie ma najlepszej opcji uniwersalnej. Każdy dopasowuje pod siebie.

 

Edytowane przez Petru23
Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, wallec napisał(a):

W plecy bo jak nie wykupisz to wpłata początkowa i 24 miesięcznych opłat znika z Twojego konta i nie masz samochodu. Trochę dużo siana.

No a jak wykupisz i sprzedasz to też jesteś w plecy o utratę wartości i auta nie masz. Dlatego zależy, czy chcesz wykupić później auto i zostawić na X lat czy chcesz zmienić co 2-3 lata na nowe.

Ale jak chcesz zostawić to z najmu też możesz wykupić.

 

Na jedno wychodzi w sumie.

 

Do tego dochodzi mentalność i kwestia posiadania. Niektórzy muszą "mieć swoje" i kupią za gotówkę (nawet, jak wezmą kredyt) a inni wolą nie mieć a płacić i korzystać.

 

 

 

 

Edytowane przez Petru23
Opublikowano (edytowane)

Ja kiedyś patrzałem na ofertę na zwykłe auto spalinowe, bez latania z dopłatami na elektryki itd.

Wyszło mi, że po 6 latach takiego wynajmowania zapłaciłbym tyle łącznie co za całe auto i zostałbym z niczym, a jak kupisz auto na własność, to zostajesz z 6-letnim autem, które swoją wartość ma 

banki to nie instytucje charytatywne, one mają zarabiać, nie klient z ulicy 

Edytowane przez SylwesterI.
  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
6 minut temu, SylwesterI. napisał(a):

Ja kiedyś patrzałem na ofertę na zwykłe auto spalinowe, bez latania z dopłatami na elektryki itd.

Wyszło mi, że po 6 latach takiego wynajmowania zapłaciłbym tyle łącznie co za całe auto i zostałbym z niczym, a jak kupisz auto na własność, to zostajesz z 6-letnim autem, które swoją wartość ma 

banki to nie instytucje charytatywne, one mają zarabiać, nie klient z ulicy 

Ale im dłuższy najem tym wyższa rata. Na 2 lata place wyraźnie mniej niż na 3. 

Ale zobrazuje to inaczej. Z założenia nowe auto chce mieć 2 lata, później zmienić na inne. Ale to założenie właśnie krótkoterminowe.

Kupuję za 150tys auto, po 2/3 latach sprzedaje za ok 100tys. W plecy jestem 50, auta nie mam. Gotówki że sprzedaży też nie mam bo spłacam zaciągnięty na auto kredyt. 

Biorę w najem auto na 2/3 lata, spłacam 50tys w tym okresie, oddaje auto i to samo. Nie mam auta, 50tys utraty wartości poniosłem. Jestem w pkt wyjścia.

 

Dotacja na elektryki pokrywa utratę wartości. Nowych elektryków nie jesteś w stanie przewidzieć, jaka będzie wartość rezydualna za kilka lat. Wpisało się to pięknie w najem elektryków, co pozwala na ratę w krótkim najmie do 2 lat nawet śmieszne kilka zl

 

Edytowane przez Petru23
Opublikowano (edytowane)

Ale nie masz limitów km, jesteś właścicielem, stracisz robote, zostaniesz kaleką, żona cię puści z torbami, zostaniesz z niczym i nie będzie cię stać na wynajem kolejnego, różne rzeczy się w życiu dzieją.

Ja pisze o kupnie auta za gotówkę, bo czy wynajem, czy kredyt, to tak czy siak, banki cię wydoją, bo od tego są.

Kredyt to sobie można wziąć, jak masz 2/3 w gotówce, a reszta ci brakuje, choć ja uznaję że najlepszy kredyt to masz jak sam sobie kredytujesz (oszczędzasz) i liczenie sił na zamiary.

mogłem sobie w kredycie/nakmie brać jakieś miłe autko, ale wolałem taczkę ale tanią i własną, nie potrzebuję auta na pokaz.

Edytowane przez SylwesterI.
Opublikowano

Spoko, ja to czaje i rozumiem, że komuś może się to podobać ale wg. mnie to bez sens bo cały czas płaci się pieniądze za ten 2 letni najem czyli pewnie z 10-20k zł/2lata i nie wykupując nigdy samochodu po prostu te pieniądze znikają.

 

Zajebiste byłoby jakby taki elektryk np kosztwoał 80k brutto, wykładasz 40k brutto + pozostałe 40k w "spłatę odroczoną o np 3 miesiaće" i jak dostaniesz zwrot z programu nasze auto to zamykasz transakcję i fura wychodzi 40k zamiast 80 ;)

  • Upvote 2
Opublikowano
6 minut temu, SylwesterI. napisał(a):

Ale nie masz limitów km, jesteś właścicielem, stracisz robote, zostaniesz kaleką, żona cię puści z torbami, zostaniesz z niczym i nie będzie cię stać na wynajem kolejnego, różne rzeczy się w życiu dzieją.

Ja pisze o kupnie auta za gotówkę, bo czy wynajem, czy kredyt, to tak czy siak, banki cię wydoją, bo od tego są.

Kredyt to sobie można wziąć, jak masz 2/3 w gotówce, a reszta ci brakuje, choć ja uznaję że najlepszy kredyt to masz jak sam sobie kredytujesz (oszczędzasz) i liczenie sił na zamiary.

mogłem sobie w kredycie/nakmie brać jakieś miłe autko, ale wolałem taczkę ale tanią i własną, nie potrzebuję auta na pokaz.

Pytanie ile % społeczeństwa ma odłożoną gotówkę min. 100tys (najem bierze się zazwyczaj na droższe auta z nizsza utrata wartości), aby pozwolić sobie na zakup auta? 

Bo coś mi się wydaje, że nie jest to jakaś norma ;)

Opublikowano (edytowane)

Oczywiście, że nie jest, dla tego banki na całym świecie tak dobrze zarabiają, a w Polsce to w ogóle koszta kredytów najwyższe w UE 

do tego to zmierza, teraz wszystko w abonamencie, auto w abonamencie, zaraz domy będą w abonamencie, tv, muzyka, gry, filmiki na yt, ludzie mają sami sobie założyć chomąto na kark i orać do śmierci, a wszędzie będą przekonywać, jaka to super opcja i możesz mieć wszystko 

Edytowane przez SylwesterI.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...