Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Ale Stardew Valley nie pobije. Gra już niedługo za 3 dni :E 10 lat na karku będzie miała, a dalej w topce ogrywanych na steam.

 

Ja ogólnie nie wiem czy drugi raz kiedyś przejdę BG3, ogólnie bardzo spoko gierka, ale to nie do końca BG, za dużo, za bardzo przeciągniętych walk turowych. Na początku fajnie, ale później się nudzą te przy długawe potyczki jedna za drugą itd. 

Edytowane przez lukadd
Opublikowano
13 godzin temu, lukadd napisał(a):

za bardzo przeciągniętych walk turowych.

Tylko te starcia grupowe z sojusznikami są faktycznie przeciągnięte - kiedy walczy się z dwudziestoma wrogami naraz, zanim nadejdzie nasza tura, można spokojnie zaparzyć sobie kawkę. :E 
Cały czas brakowało mi przycisku przyspieszającego animacje i nie wiem, czemu tego nie zaimplementowali: wiele gier turowych ma taką opcję.
 

Ja gram już trzeci raz w Nioh 3 - nie mam dość tego systemu walki. 
No i na razie nie mam pomysłu na inną grę, a niedługo premiera nowej części Resident Evil, więc może ją kupię.:hmm:

Opublikowano

Powróciłem do DA Inkwizycja i chcę podokańczać DLC, w tym momencie ogrywam DLC "Intruz" gdzie akcja toczy się w legendarnych "Głębokich ścieżkach" gra nadal cieszy oko jak na swoje lata. 

 

 

Zrzut ekranu (6541).png

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, ghostdog napisał(a):

Wo Long Fallen Dynasty: chyba jeden z łatwiejszych "soulsów", choć jestem dopiero po 3 bossie. Taki chiński Nioh, nawet grafika na podobnym poziomie. Trochę jeszcze nie kumam tego parowania. Bardzo przyjemny tytuł.

Bo to w sumie od tych samych twórców co Nioh - podobna oprawa, ten sam upierdliwy system lootu, a całość wrzucona w chiński setting.

 

Ale ogólnie masz rację - to jeden z najłatwiejszych soulslike’ów, zaraz po Nioh 3.

Co do poziomu trudności, to tam jest ten system flag, który realnie podnosił albo obniżał trudność. I żeby było uczciwie, to tak naprawdę trzeba było pozbierać wszystkie flagi w danej lokacji, bo inaczej gra potrafiła nagle zrobić się dużo trudniejsza. 

Edytowane przez Jaycob
Opublikowano
W dniu 23.02.2026 o 18:54, lukadd napisał(a):

Ale Stardew Valley nie pobije. Gra już niedługo za 3 dni :E 10 lat na karku będzie miała, a dalej w topce ogrywanych na steam

cos tam tworca mowil ze ma byc aktualizacja i chyba bedzie mozna wziac slub z Clintem... 

Ta gra nigdy nie umrze

Opublikowano
32 minuty temu, Jaycob napisał(a):

Bo to w sumie od tych samych twórców co Nioh - podobna oprawa, ten sam upierdliwy system lootu, a całość wrzucona w chiński setting.

 

Ale ogólnie masz rację - to jeden z najłatwiejszych soulslike’ów, zaraz po Nioh 3.

Co do poziomu trudności, to tam jest ten system flag, który realnie podnosił albo obniżał trudność. I żeby było uczciwie, to tak naprawdę trzeba było pozbierać wszystkie flagi w danej lokacji, bo inaczej gra potrafiła nagle zrobić się dużo trudniejsza. 

Jakie flagi:hmm:

Opublikowano

Spróbowałem dopiero helldiversów 2, fajnie wkręca. Jak wiele gier probuje i po godzine odpadam i nie wracam tak tu już 10h wbite w 3 dni to u mnie dobry wynik :).

Jest ten syndrom - a jeszcze jedna misja/mecz. Proste ale satysfakcjonujące naparzanie mobów. Zobaczymy co odsłoni mid i end game ^^

Opublikowano (edytowane)

Flintlock :) mówili że flop a bardzo Gothikowo-dark soulsowe-z przemieszczaniem się w powietrzu i mocami. Tylko optymalizacja gówniana, czuć jakby się w 30 fps grało mimo że jest więcej i nie spada.

 

23F54C74-1304-43E5-A2CF-0475930F5903.thumb.png.fe9b4ff875693c5ec89df350dee9d56f.png

Edytowane przez Keller
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Jaycob napisał(a):

Odpaliłem w GP, pograłem parę h i meh... nie moje klimaty. System walki strasznie drętwy mi się wydawał. 

Dlatego mówię, trochę Gothikowe bo trochę jest drewna. Ale też dark soulsa, trochę elex. A nawet trochę banishers. Też trzeba pograć by rozwinąć postać, nauczyć się parować, kontrować, czy używać mocy lisa.

 

Walka z mini bossem, fajna muzyczka leci podczas niej, ale tu nie ma. Pewnie youtube wycisza. Wcześniej czyszczenie mapki z mobów. Ten typek akurat słabo gra, na tym bossie właśnie najlepiej uczy się parowania, bo on sam daje znak kiedy zacznie atakować i robi to dość wolno.

 

 

Edytowane przez Keller
Opublikowano (edytowane)

Kiedyś zagram, cena ładnie poleciała ale czekam na bundla. Grałem w Steelrising też taki średni soulslike, a mi się podobał, miał swój klimat. Oprócz Flintlocka jest jeszcze druga podobna "średni" soulslike ale nie pamiętam nazwy, testowałem demko. Nie mogę skojarzyć nazwy też cena poleciała na łeb ale opinie ma chyba nawet gorsze niż owa gra. 

edit
Mam jeszcze ta jest taka sobie ale pewnie też do ogrania
https://store.steampowered.com/app/2102450/Enotria_The_Last_Song/

Edytowane przez Reddzik
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Kiedyś kupiłem ale nie ukończyłem - Sonic Generations, bardzo dobra gierka - poziomy dopracowane, czuć power Sonica

Tym razem na 21:9 grane

 

 

Zrzut ekranu (6551).png

 

Zrzut ekranu (6556).png

 

Zrzut ekranu (6558).png

Edytowane przez bbandi
Opublikowano (edytowane)

Ghostwire: Tokyo

 

Gra wyglądała tak specyficznie na gameplay'ach, że bałem się kupić wcześniej i byłem mocno sceptycznie nastawiony do gamepla'u, a bezpośrednio po zakupie musiałem odpalić pomimo sterty wstydu jak na dzikim wysypisku śmieci.

 

No i owszem, już na pierwszy rzut oka widać, że walka będzie tutaj specyficzna - ale na pewno ciekawsza, niż by to wynikało z obejrzanych filmów. Co jednak najistotniejsze - nie powinno to mieć żadnego znaczenia, bo klimat i design świata są tak kapitalne, że naprawdę szkoda byłoby tę produkcję pominąć. 

 

Do tego całość jest naprawdę fajnie zagrana, a cinematici - przynajmniej te początkowe - robią bardzo dobre wrażenie.

 

Oj, będzie strzelanie fotek w dedykowanym trybie... :E 

 

GWT_2026_03_10_01_14_50_907.jpg

GWT_2026_03_10_01_28_27_691.jpg

GWT_2026_03_10_01_42_47_784.jpg

Edytowane przez Zas
  • Like 2
Opublikowano (edytowane)

Skończyłem Wo Long. Oceniam ten tytuł na 6/10, jest to jeden ze słabszych "soulslike". Oprawa wizualna mocno średnia, chyba nawet słabsza niż w Nioh. Bohaterowie nudni, fabuły nie zarejestrowałem (oczywiście jest ale nie skupiałem się na przerywnikach). Jest to jeden z łatwiejszych tytułów, właściwie tylko 4 bossów sprawiło mi trudność: Lu Bu, taki husarz co spamował obszarowo  elektrycznością, przedostatni boss (w drugiej fazie) i ostatni był nawet wymagający (trzeba było cały czas blokować, bo był bardzo agresywny). Poziom trudności jest skaczący. Najtrudniejszy boss (Lu Bu) pojawia się tak w połowie gry, a później trafiamy jeszcze raz na niego w demonicznej formie i kładziemy go za pierwszym razem. Większość bossów padała za pierwszym podejściem.

 

Teraz czas na Pająka nr 2 i Warhammer 40,000: Space Marine 2 (jeśli plotka się sprawdzi i tytuł trafi do ps plusa extra).

Edytowane przez ghostdog
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Ja się dalej zagrywam we Flintlock, co za niedoceniona gra :/  super się walczy i eksploruje. Kompletnie nie rozumiem tych średnich ocen.

Na zmianę teraz też robochłop, sam nie wiem skąd to mam, czy rozdawali czy kupiłem i olewałem do tego czasu.

Edytowane przez Keller

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
    • Szczerze jakiekolwiek podświetlenie za ekranem, nie ważne czy to Ambilight wygląda całkiem dobrze na ekranach LCD z dużą ilością stref, żeby "podreperować" kontrast i zniwelować blooming. Na OLEDach granie, czy oglądanie filmów z takim pierdolnikiem oświetleniowym za ekranem, całkowicie zabija immersje i ten efekt wow OLEDa. Ale to moje zdanie i każdemu może podobać się co innego. Testowałem różne i jak już ktoś chce jakieś oświetlenie za ekranem to ciepłe białe ustawione na jak najniższą jasność. Mowa oczywiście o całkowicie ciemnym pokoju. To drugie stanowisko co wkleił @azgan jeszcze ok jakby wyłączyć te świecące kwiatki i  jasność na minimum. 
    • co do tego nowego trailera, czy tylko ja odnoszę wrażenie, że te bronie jakoś nienaturalnie zajmują niemal połowę ekranu? Czy to tylko taki zabieg pod trailer? takie ich wyeksponowanie jak prężenia bicepsa? 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...