Skocz do zawartości

Marvel's Wolverine - PS5


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 minuty temu, Kadajo napisał(a):

Tak a potem płacz ze tyle milionów to kosztowało a się sprzedało tylko 20 mln egzemplarzy i czemu znowu nie pobiło Fortnite'a :hihot:

 

Ja gdybym był CEO Sony to postawiłbym na nowe odziały na nowe projekty gier AA+, zaczął ich robić więcej, dużo więcej. Zawsze kilka perełek by się trafiło i dobrze sprzedało i byłby sens rozwoju nowych IP. Zamiast jednej na jedno kopyto AAA gry można machnąć w tym budżecie 5 innych AA+ :E 

  • Like 1
Opublikowano

Ja bym się nie zdziwił jak tam tym bajzlem już nie żądzą ludzie tylko jakiś ChatGPT a oni są tak glupi ze nie rozumieją ze to on firmę rozwala a nie "złośliwi gracze" co nie chca kupowac cyfrowych gówienek w papierkach i jeszcze głupich płyt żądają. LOL

 

  • Like 1
Opublikowano
45 minut temu, lukadd napisał(a):

Ja gdybym był CEO Sony to postawiłbym na nowe odziały na nowe projekty gier AA+, zaczął ich robić więcej, dużo więcej. Zawsze kilka perełek by się trafiło i dobrze sprzedało i byłby sens rozwoju nowych IP. Zamiast jednej na jedno kopyto AAA gry można machnąć w tym budżecie 5 innych AA+ :E 

Trzeba robić jak Capcom. 
bX25Xm.jpeg

  • Like 3
Opublikowano (edytowane)

Heh, youtube podrzucił mi rekomendację i ktoś zrobił takie porównanie nawet przed recenzjami. Z nagrań było dużo widać i to już moja przedostatnia wrzutka...
Potem wpadnę pośmiać się, gdy FLEEKAZOID nagra materiał o grze, ale już nie marnuję więcej czasu na ten korporacyjny twór.

 

Edytowane przez musichunter1x
  • Like 1
Opublikowano
1 godzinę temu, Jaycob napisał(a):

Trzeba robić jak Capcom. 
bX25Xm.jpeg

Nadzieja w Japonii, Chinach i słowianach :E na USA nie ma już co patrzeć, zgnilizna w społeczeństwie i jak widać w każdym innym obszarze też. 

  • Upvote 2
Opublikowano

Czyli jak zwykle afera o pietruszke :hihot:

 

"Ślad zapachowy nie jest włączony przez cały czas - wyjaśnił Stevenson. - Reprezentuje on kanoniczne, supermocne zmysły mutanta oraz elitarne umiejętności tropienia Logana. Pojawia się tylko wtedy, gdy bohater śledzi konkretny zapach lub dźwięk, na przykład osobę, whisky lub inny kluczowy ślad. Występuje to w konkretnych momentach fabularnych i misjach, albo w sytuacji, gdy bohater wyczuje znajdźkę."

 

No ale tepi gracze beda nagrywac jakies guana filmy na YT :hihot:

"Przedstawiciel studia doprecyzował później, że w przypadku ukrytych znajdziek gracz i tak musi najpierw podejść do nich wystarczająco blisko, aby Logan w ogóle wyłapał ich dźwięk lub zapach. Oznacza to, że w grze nadal jest sporo miejsca na samodzielną eksplorację."

Opublikowano

Tak, nie jest włączone podczas walki i starć z bossami. Łuptiduuu. 95% pozostałe go czasu w grze jest włączone, więc dzięki za potwierdzenie tego o czym mówimy. 

Opublikowano (edytowane)
W dniu 12.09.2026 o 16:15, Kadajo napisał(a):

Ja w ogóle tego nie rozumiem.
Skoro gra jest słaba to po cholerę jej bronic.
Nawet jak się komuś coś w niej podoba to krytykować trzeba bo potem takiego gówna będzie tylko więcej i będzie gorsze.

Narracja ,,Single od PS to same HITY", musi sie zgadzac :) . 

Edytowane przez RTXnietylko4060tiUSER
Opublikowano
19 godzin temu, lukadd napisał(a):

Ja gdybym był CEO Sony to postawiłbym na nowe odziały na nowe projekty gier AA+, zaczął ich robić więcej, dużo więcej. Zawsze kilka perełek by się trafiło i dobrze sprzedało i byłby sens rozwoju nowych IP. Zamiast jednej na jedno kopyto AAA gry można machnąć w tym budżecie 5 innych AA+ :E 

Taak, bo gry AA są rozchwytywane przez graczy xD 

MS próbował i skończyło się tragicznie.

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, slafec napisał(a):

Taak, bo gry AA są rozchwytywane przez graczy xD 

MS próbował i skończyło się tragicznie.

Dobre są, jak najbardziej. Szczury wylęgły się z AA, KCD, Pragmata ostatni Onimusha, Clair itd. Zwać jak zwać AA czy AA+

 

Masa gier, która się sprzedała i zapoczątkowała kolejne serie. KCD2 mimo, że w zasadzie to już chyba bliżej pod AAA pochodzi kosztowało 41milionów :E 

Sony zamiast jednego średniaka za 300-400milionów mogła by zrobić 10+ gier :E Niech 2 z nich okazały by się sukcesem i już zwróciła by się cała reszta. Z której też by zarobili bo nawet słabszy średniak, ale wyprodukowany za 20milonów, znalazłby pulę nabywców na zwrot. Małe studia są często bardziej kreatywne, mniejsze środki zmuszają do myślenia, a nie przepalania pieniędzy na głupoty.

Edytowane przez lukadd
  • Like 1
Opublikowano
Godzinę temu, lukadd napisał(a):

Dobre są, jak najbardziej. Szczury wylęgły się z AA, KCD, Pragmata ostatni Onimusha, Clair itd. Zwać jak zwać AA czy AA+

 

Masa gier, która się sprzedała i zapoczątkowała kolejne serie. KCD2 mimo, że w zasadzie to już chyba bliżej pod AAA pochodzi kosztowało 41milionów :E 

Sony zamiast jednego średniaka za 300-400milionów mogła by zrobić 10+ gier :E Niech 2 z nich okazały by się sukcesem i już zwróciła by się cała reszta. Z której też by zarobili bo nawet słabszy średniak, ale wyprodukowany za 20milonów, znalazłby pulę nabywców na zwrot. Małe studia są często bardziej kreatywne, mniejsze środki zmuszają do myślenia, a nie przepalania pieniędzy na głupoty.

Może i są dobre, ale trafiają do mniejszej liczby graczy.

W segmencie AAA też można ograniczyć budżet, a zarabia się jeszcze więcej. Na miejscu Sony chciałbym mieć same studia jak Sucker Punch. 

Opublikowano (edytowane)

Na miejscu Sony chciałbym mieć same studia takie jak Team Asobi. Względnie małe, produkujące tytuły świetne jakościowo i nie kosztujące przy tym kroci. Przecież tyle siana co oni przepalili to na kilka takich Aatro Botów by na luzie starczyło. Produkcje AAA to jest trochę ślepa uliczka, nikt nie będzie drugim Rockstarem.

Edytowane przez Kszyrztow
Opublikowano

Niekoniecznie ślepa uliczka, wiele tytułów zrobionych sercem temu zaprzecza. Oni po prostu będą tak długo szukać swojego Fortnite aż wszystko spalą do gołej ziemi. To jest wręcz zabawne jak idealna sinusoida się układa. PS2 było absolutnym królem, poczuli się za mocno i PS3 przegrało totalnie z X360. Wyciągnęli wnioski i PS4 wytarło glebę XOne. Przyszła obecna generacja, czyli generacja słabych gier czy potopu remasterów i nie przegrali jej tylko dlatego, że Xbox postanowił iść ramię w ramię i zaliczył równie beznadziejną :E i jak dla mnie obie firmy totalnie przegrały, jeśli ma to sens. Tylko patrząc na ostatnie ruchy, Sony wyraźnie ponownie jest w etapie "wyżej sram niż dupę mam" i zamiast wyhamować rozpędza się jeszcze bardziej w stronę ściany. Xbox stoi przed gigantyczną szansą, historia lubi się powtarzać. 

Opublikowano (edytowane)

Trzeba po prostu mierzyć siły na zamiary. Tylko tyle i aż tyle. Segment AAA i niektóre projekty osiągają gargantuiczne rozmiary, a końcowy efekt jest nieadekwatny do poniesionych kosztów. Można to ogarnąć, bo to nie jest rocket science i doskonale to pokazują choćby Japończycy (Capcom, Nintendo, Team Asobi BTW).

 

PS3 absolutnie nie przegrało totalnie. Początek był w wykonaniu Sony kiepski, ale im dłużej trwała tamta generacja, tym siły powoli się wyrównywały. PS3 dostało masę świetnych gier, do tego w dużej ilości. Konkurencja była naprawdę mocna i widać było wyraźnie, że to była ostra walka o klienta, czego dzisiaj praktycznie nie ma. Sony teraz to nawet nie musi się starać, aby wyciągać kasę od ludzi, bo oni sami im ją z uśmiechem oddają.

Edytowane przez Kszyrztow
Opublikowano

Gonili, ale wydaje się że nie dogonili. Mieli fatalny falstart, ale tutaj problemem była przede wszystkim idiotyczna architektura Cella, który był koszmarem na jawie dla programistów. Xkloc był tańszy i prostszy w okiełznaniu. Wiele gier multiplatformowych działało u zielonych po prostu lepiej. 

Opublikowano (edytowane)

Dogonili i przegonili. Konsol koniec końców sprzedali więcej od Microsoftu i ich X360, a sam sprzęt doczekał się masy świetnych gier czy wręcz całych ich serii. Trzy części Uncharted, The Last of Us, Killzone, trylogia Resistance, Infamous, LittleBigPlanet, dwie odsłony God of War (genialna cześć trzecia). A to tylko te najbardziej popularne franczyzy, które mi do głowy przychodzą, bo było tego zdecydowanie więcej. Zaczęli kiepsko, do tego rok po X360, ale finisz mieli mega mocny. Więc pisanie "przegrało totalnie" to zwykła fantastyka. Moim zdaniem to była chyba najlepsza generacja konsol patrząc całościowo, a na pewno jedna z lepszych. Nawet Nintendo dowiozło ze swoim tosterem w postaci Wii. Każdy znalazł coś dla siebie. 

Edytowane przez Kszyrztow
Opublikowano

"Walka po kilku godzinach staje się powtarzalna"

 

To chyba było w miarę oczywiste, że będzie to gra gdzie przeciwnicy są workiem na ciosy i bardziej chodzi tutaj o efektowne pojedynki przy niedużym nakładzie koncentracji. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Nadal nikt mi nie odpowiedział czy można już zapisywać grę i czy zapamiętuje ustawienia graficzne.
    • Namierzyłem jej potencjalną rodzinę, ale takie czasy, że nie wiem, czy aby na pewno wszyscy nie są tacy po5$%ni  
    • Było już na forum, że Żakowi orzekli 20 lat w pierwszej instancji? Pewnie się nie utrzyma, ale stresu trochę chłopaczek się przynajmniej naje.
    • Podali liczbę ze sztukami wysłanymi do sklepu.   Montion captured jednak nie był robiony przez kobietę, ale nie trudno było w to uwierzyć po zrobieniu "miejsca na miłość" między Sabertooth i Wolverine, dwie miłości Logana okazały się lesbijkami, jeden z bossów to starsza kobieta bez mocy - Lady Deathstrike, gdzie porzucili "lady", a będąc zaawansowanym cyborgiem jaka kobieta wybrałaby taki wygląd.    Pierwotna wizja gry zawierała oddzielne sterowanie rękami Logana na triggerach, gdzie mieli wykorzystać ich "adaptacyjność" reagując na zakres ruchu i dając opór, wraz z opcją walki bez pazurów. Gdybym nie ogłuszenia przeciwników i pasek furii to ta gra byłaby kompletnymi drewnem, zrobionym na checkliście... Parkour, oparty na korytarzu i automatycznym przemieszczania się, więc to nudna platformowość na siłę. Już w HZD tym żygałem, ale przynajmniej były widoki, w HFW odpadłem odrazu. Znajdzki bez polotu... Ot są to butelki i materiały z oznacznikami, aby nie pominąć. Brutalność jest na odwal, efekty krwi i podstawowe finishery, gdzie po wrogach nie widać desperacji, czołgania się rannych, strzelania z ziemi, krzyków o pomoc. Nawet rzuty przeciwnikami są marne i tylko po ogłuszeniu oraz brakuje kombinacji z tym związanych, gdzie powinien być przynajmniej rzuty z doskoku, użycie przeciwnika jako broni, a ewolucją było rzucania fragmentami przeciwników lub chociaż przedmiotami... Masa konsultackich bredni... Dbanie o komfort gracza przez pierdyliard wskazówek, prostych projektów lokacji i ustawień, część duperleli jest na stałe. Emocjonalna, "filmowa" fabuła na siłę, która jest słabo zrealizowana... Powodzenia przy ponownym przechodzeniu tych fragmentów. System walki sklejony na szybko, gdzie nawet zapomnieli wyregulować hyperarmor (nieprzerywalność). Podstawa w stylu atak, doskok, ogłuszenie, finisher, ograniczony rzut, czasowe umiejętności... Gdybym nie pasek furii i efekty krwi to byłoby grą kopiuj wklej, bo combosy są dość marne i nieliczne, przez brak silnego ataku i większych interakcji.  
    • A mogła wynająć od prezesa banku bieda wersję nowej "trójki", co nie @wallec?  Może i nie jej by było, ale przynajmniej bez choinki, a i bank by jej wybił zgłowy zabawy w drift!   
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...