Skocz do zawartości

Wybieramy opony (letnie, zimowe czy też wielosezon)


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wpadła mi w ręce gazeta z testami opon. Gazeta niemiecka żeby nie było :E 

 

Zima 225/40/18

1. Michelin Pilot Alpin 5

2. Dunlop Winter 

3. Bridgestone Blizzak 6

4. Kumho WinterCraft WP52+
5. Goodyear UltraGrip Performance 4

6. Hankook Winter i*Cept evo4

7. Continental WinterContact TS870P

 

Pirelli na 10, BFGoodrich G Force Winter 2 n 12. 
 

Wielosezon 225/50/17

 

1. Vredestein Quatrac 

2. Continental AllSeasonContact 2 

3. Michelin CrossClimate 2 

4. Goodyear Vector 4Seasons Gen3 

5. Pirelli Cintuarto All Season SF3 

6. Dunlop All Season 2 

 

Dunlop niesamowita trwałość 67 kkm. 
 

Jeśli chcecie więcej danych na temat hamowania i różnic między zimową a letnią mogę wkleić ;) 

 

Całoroczne 215/55 R17 

 

1. Nokian Seasonproof 2 

2. Michelin CrossClimate 2 

3. Continental AllSeasonContact 2

4. Vredestein Quatrac Pro+

 

  • Thanks 1
Opublikowano
14 godzin temu, trepek napisał(a):

Blacha się starzeje.

 

Podrzuć linka :) Tylko do testu, gdzie testują 10 letni samochód vs nowa Dacia.

O ile auto nie jest zgnite, to wytrzymuje zderzenie w podobny sposób jak nowe. Z reguły ulatuje mu 1 gwiazdka. 

13 godzin temu, bergercs napisał(a):

Tyle, że Escorty gnily na potęgę. 

Jak samochód jest dobrze skonstruowany, to raczej dalej będzie bezpieczny. 5 bieg kiedyś robil fajne testy:

Minimum 4 letnia (przedlif, test 2008)  Laguna vs drzewo przy 88km/h (!):

Z drzewem to akurat słaby przykład z powodu jego specyfiki jak się wbija w auto. Na niemieckich kanałach strażackich jest mnóstwo takich aut pokazanych po spotkaniu z drzewem. Nawet jak kabina cała, to powyżej 60kph jest już zagrożenie życia z powodu obrażeń wewnętrznych.  I nie ma że jedziesz zwykłym golfem, dużym suwem czy nowiutką E klasą.

14 godzin temu, galakty napisał(a):

No właśnie nie, wrzucał ktoś testy że Laguna 3 wypada lepiej :D 

Laguna III to przykład bezpiecznego auta niemniej niż jakieś volvo.

  • Like 2
Opublikowano
9 godzin temu, NotQuite napisał(a):

O ile auto nie jest zgnite, to wytrzymuje zderzenie w podobny sposób jak nowe. Z reguły ulatuje mu 1 gwiazdka. 

Tym bardziej że blacha nie bierze udziału w zderzeniu... Tylko elementy nośne, konstrukcyjne. 

No chyba że maska z aluminium już powoduje zgon, a ze stali nie :hihot: 

Opublikowano
W dniu 27.11.2025 o 08:45, trepek napisał(a):

To prawda, ruszanie w Toyocie jest mega płynne. Skubańce dopracowali ten aspekt do perfekcji.

Marzy mi się właśnie takie auto jadące w centrum niczym tramwaj. W takim e-CVT można się powoli wlec, bez obaw że sprzęgło ścierasz przy takim "pełzaniu".

Opublikowano
10 godzin temu, galakty napisał(a):

Tym bardziej że blacha nie bierze udziału w zderzeniu... Tylko elementy nośne, konstrukcyjne. 

 

"blacha" ma pochlonac i rozproszyc energie, czyli jak najbardziej sie zdeformowac, dopiero potem strefy zgniotu, a na koncu klatka pasazerska. chodzi o rozposzenie energii, a nie jej "zebranie" w jakim punkcie/elemencie. jezeli masz rdze, ta energie przejmie czlowiek, bo cos/ktos musi 

  • Like 1
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Zrobiłem kilka krótszych i dłuższych jazd na nowych wielosezonówkach. Ogólnie wrażenia bardzo pozytywne. Na plus głośność i komfort jazdy. BFGoodriche dobrze amortyzują i koreański ponton z amerykańskim rodowodem w postaci SantaFetki nareszcie przepływa po wszystkich nierównościach i dziurach. Jak ktoś szuka sportowych doznań to nie będzie to guma dla niego, mimo, że w deszczu przy 140 km/h klei dobrze. Jednak wrażenie połączenia kierownicy z kołami za pomocą gumki do majtek jest :E 

  • Haha 2
  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Potrzebowałem czegoś budżetowego na lato, ale w miarę pewnego w rozmiarze 195/60/15. 

Guma szybciej się zestarzeje na tym aucie niż jakkolwiek mocniej zużyje i stąd nie chciałem niczego droższego. 

Wziąłem chyba najtańszą opcję (pomijając typowe chińczyki, czy tam emirackie dubajskie zeetexy :E). 

Wpadły Kumho ecowing, taniej się nie da i niżej jest już typowa china. 

Oczywiście produkcja tych opon u skośnookich 😉

 

Opublikowano

@Krauziakto mnie pocieszyłeś :E

Auto w którym będą służyć to istny ponton. 

Co prawda wcześniej były baloniki 195/65, a powinny być właśnie 190/60 to może jakoś wyjdzie w sumie na jedno i to samo. 

Raczej wolałbym, żeby jego miękkość już nie była potęgowana, bo i tak prowadzenie jest specyficzne 😉

Opublikowano
21 godzin temu, Krauziak napisał(a):

Kumho ecowing maja strasznie miekkie scianki boczne. Scenic 3 plywa na nich .Duzo lepiej smigal na nexenach nblue HD .Super bylo na ventusach prime 3

 

18 minut temu, zdunzdun napisał(a):

@Krauziakto mnie pocieszyłeś :E

Auto w którym będą służyć to istny ponton. 

Co prawda wcześniej były baloniki 195/65, a powinny być właśnie 190/60 to może jakoś wyjdzie w sumie na jedno i to samo. 

Raczej wolałbym, żeby jego miękkość już nie była potęgowana, bo i tak prowadzenie jest specyficzne 😉

Dlatego ja tam polecam opony XL zdecydowanie czuć, że scianana boczna sztywniejsza. No i im mniejszy profil opony tym mniej pływania bo ściana nie ma takiego zakresu wychylania się.

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, KiloKush napisał(a):

Dlatego ja tam polecam opony XL zdecydowanie czuć, że scianana boczna sztywniejsza.

Jeszcze są cuda mające dopisek "SUV". Przykładowo czym się różni (pod wzgl. budowy):

https://www.oponeo.pl/dane-opony/goodyear-vector-4seasons-gen-3-suv-215-60-r17-100-v-xl#628306787

 

od:

https://www.oponeo.pl/dane-opony/goodyear-vector-4seasons-gen-3-215-60-r17-100-v-xl#626762079

 

... oba mają "XL". W sumie wszystkie parametry (prawie) identyczne (indeks głośności o 1dB inny i inna klasa oszczędności paliwa) poza tym dopiskiem SUV.

Edytowane przez Kyle
Opublikowano

@KiloKush zawsze biorę opony z dopiskiem xl, jednak tamtym razem wrzucili co było na stanie,byle nie z dołu rankingu oponeo :Eto auto robi max 10k rocznie I wozi dzieci do szkoły więc dużej różnicy nie robi. 

 

Na Lagunę zamówiłem hankooki 4S2 H750 225/40/18. Według rankingow powinna dobrze kleić latem. W Irlandii zimą śniegu nie ma jako tako, jednak ostatnie dwa tygodnie okolice zera cały czas i leje więc na letnich tak średnio. Nie ma tu obowiązku zima/lato więc dla własnego bezpieczeństwa wrzucam wielosezon

 

Opublikowano
13 godzin temu, KiloKush napisał(a):

Dlatego ja tam polecam opony XL zdecydowanie czuć, że scianana boczna sztywniejsza. No i im mniejszy profil opony tym mniej pływania bo ściana nie ma takiego zakresu wychylania się.

Miałem XL, wrzuciłem bez i myslałem na Esce że mi amortyzatory wylały tak pływało... Nigdy więcej.

Opublikowano
23 minuty temu, galakty napisał(a):

Miałem XL, wrzuciłem bez i myslałem na Esce że mi amortyzatory wylały tak pływało... Nigdy więcej.

Ostatnio trochę śmigam scenicem żeby go porządnie przedmuchać, żona robi dziennie 5km i dwa razy w tygodniu po 30, a to dla diesla zdecydowanie mało optymalne warunki. Jak podpompowalem przód do 2.5 bara to jest lepiej, opona 205/55/17

Opublikowano (edytowane)

Laguna 2.0dci ma podane 2.6bara przy 215/50/17, scenic 2.3 bara przy 1.5 I 205/55/17 Różnica pomiędzy nimi to 150kg na przeglądzie. Ewidentnie czuć że lepiej się prowadzi

Edytowane przez Krauziak
Opublikowano (edytowane)

Pirelli SF3 w 205/55/r17 w ciśnieniu domyślnym dla Fluence (2.2 przód / 2.0 tył) powyżej ~100km/h odczuwalnie pływa i słabo prowadzi się w zakręcie;
Dopiero przy 2.5 przód / 2.3 tył czuję się pewnie za kierownicą (dla prędkości autostradowych producent zaleca 2.4 przód i 2.2 tył).

Hankook 4s przy 2.4 / 2.2 były już ok;
SF3 przy 2.5 wciąż mają miękką ściankę boczną.

Edytowane przez serwal4
  • Upvote 1
Opublikowano
3 godziny temu, Kyle napisał(a):

@serwal4 skoro odczuwasz zbyt małą sztywność na zalecanym ciśnieniu, to może bardziej optymalne byłyby większe felgi i niższy profil? Do tego auta producent standardowo takie dopuszcza?

#team_balon - nie chce nisko-profilowych opon ani większych felg. 
Przydaje się to na urlopach, bo autostrad unikam; Natomiast w szutry czy drogi 3/4/5 klasy wbijam się jak dzik w sosnę :E 
A na ciśnieniu 2.2/2.0 to i sztywniejsze 4S prowadziły się słabo. Ogółem zawsze jeździłem na ciśnieniu +0.1-0.2 względem max wskazanego przez producenta.


Zresztą fluence to i tak kanapa z gumowym układem wspomagania więc wymiana kół, zawieszenia itd. to byłaby rzeźba dla rzeźby.
Jakbym w 1. kolejności chciał stabilne i bardziej precyzyjne auto to prędzej bym kupił Focusa. 

PS:
Wciąż nie żałuję zakupu SF3, choćby za stabilność na mokrej nawierzchni.
W momencie zakupu różnica między nimi a 4S była dość niewielka.
Jeśli miałbym dołożyć do nich 300-500 zł na komplecie względem 4S -  brałbym drugi komplet Hankooka;


 

Opublikowano (edytowane)

Kurde mam chwilowo auto z oponami całorocznymi Toyo Celsius AS2 (średnia półka, przebieg ~5000km) i one dużo lepiej jadą po śniegu niż moje Michelin CrossClimate 1 SUV (~50 000km i 4-5mm bieżnika z przodu).  A przede wszystkim zdecydowanie dużo lepiej te Toyo hamują. Niby Micheliny nigdy mnie nie zawiodły i górkach/podjazdach/śliskich parkingach jadą bez problemu, ale to hamowanie jest już słabe. 

 

Chyba nie ma się co bać średniej półki, tylko częściej zmienić i już :) 

Edytowane przez HappyLittleGamer
Opublikowano

A to nie było tak że te Michelinki to była letnia opona którą doprojektowali na całoroczną i jest zorientowana żeby być na cieplejsze dni raczej niż na śnieg? Ja z kolei mam w drugą stronę Nokiany Winterproofy głośne jak cholera w lato, miękkie w zakrętach w tegorocznych warunkach jak po sznurku. Ewidentna zimówka dostosowana tylko do cieplejszych dni. Takie chłopskie przemyślenia.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skryżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  Albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki - i jest tam przystanek) albo nie powinno tam być pogrzebów. Skoro już jednak są, to na karawan przymknąłbym oko.  Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko akurat - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość - Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
    • Szczerze jakiekolwiek podświetlenie za ekranem, nie ważne czy to Ambilight wygląda całkiem dobrze na ekranach LCD z dużą ilością stref, żeby "podreperować" kontrast i zniwelować blooming. Na OLEDach granie, czy oglądanie filmów z takim pierdolnikiem oświetleniowym za ekranem, całkowicie zabija immersje i ten efekt wow OLEDa. Ale to moje zdanie i każdemu może podobać się co innego. Testowałem różne i jak już ktoś chce jakieś oświetlenie za ekranem to ciepłe białe ustawione na jak najniższą jasność. Mowa oczywiście o całkowicie ciemnym pokoju. To drugie stanowisko co wkleił @azgan jeszcze ok jakby wyłączyć te świecące kwiatki i  jasność na minimum. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...