Skocz do zawartości

Wybieramy opony (letnie, zimowe czy też wielosezon)


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Bridgestone Turanza T005 

W Passacie mam je 4 sezon i w każdych warunkach są świetne. Nie ma mowy o zerwaniu trakcji przy ruszaniu, w zakrętach rewelacja zarówno na suchym i mokrym. Dodatkowo bardzo wolno się zużywają. Rozmiar 205/55R16.

Leona odebraliśmy z salonu pod koniec czerwca, więc nie mają nawet 1 pełnego sezonu i jest lipa. Dziś temp otoczenia ok 28 stopni, asfalt idealny i brak trakcji do końca II biegu. Od samego początku zauważalna nadsterowność np. na rondach. Na przestrzeni czasu kombinowałem z ciśnieniem i docelowo zszedłem z 2.5 (zalecanych) do 2.3 (225/40R18). 

Co lepsze, te z 2022 są mniej zużyte niż te z 2025, które są w lżejszym aucie :E

Nie chce mi się rozpisywać o wszystkich spostrzeżeniach, ale Bridgestone Turanza T005 z 2022 roku i 2025 to zupełnie inne opony. 

Te rewelacyjne są wyprodukowane na Węgrzech, a te lipne w PL :(

 

  • 2 miesiące temu...
Opublikowano (edytowane)
W dniu 23.03.2026 o 19:08, Katystopej napisał(a):

Chłopy, jeździ/jeździł ktoś na  Pirelli Cinturato All Season SF3? Chce do Astry felgi 17 kupić i myślę nad oponami. Te Pirelki wybrałem ze względu na teoretycznie najlepszą przyczepność na mokrym. Gdybym miał kupić 17 + letnie to zakup na zimę/wiosnę, ale tak myślę czy teraz nie zmienić od razu docelowo.

Oponki zakupione na oponeo założone w PolAuto, przy okazji zbieżnośc, po 5 latach warto. Co można powiedzieć po jednym dniu w 30 stopniach to ciche są. Podobno najlepsze na mokrym ale to Małżonka sprawdzi w poniedziałek. Na razie bez zastrzeżeń.

Edytowane przez Grolshek
Opublikowano (edytowane)

Ja byłem pod sporym wrażeniem, jak SF3 poradziły sobie na urlopie;
Akurat wylosowałem falę największych upałów więc ~60% z tych ~3600 kilometrów urlopowych to temp powietrza min 32-40'C, okrutnie rozgrzany asfalt i pasma górskie Austrii, Włoch oraz Słowenii jak i lżejsze tereny Chorwacji i Węgier;
Także mnóstwo podjazdów, zjazdów, dróg w kiepskim stanie z niekoniecznie gładkim asfaltem... no i łuków/nawrotów.

A mimo to nawet po paru godzinach jeżdżenia auto było sterowalne i przewidywalne.
Dość, że w podobnych warunkach Hankook 4S nie dawały takiego poczucia przyczepności i auto lubiło uciekać przodem.

*Przed samym wyjazdem zweryfikowana została zbieżność + zawieszenie + przełożone pary opon między osiami.
(gdzie do urlopu opony od nowości zrobiły ~12-13 tys. km)

**Nie - nie twierdzę, że były tak bezpieczne jak dobrej jakości opony letnie, praw fizyki się nie oszuka.
Także ww. wywód to nie deklaracja, że na wuj Wam sezonowe opony.
Dalej uznaję, że przy dużej ilości kilometrów rocznie, zwłaszcza z wyższymi prędkościami (autostrady itd.) i/lub mieszkając np. w rejonie górskim sezonowe osoby to must have.

Edytowane przez serwal4
  • Like 1
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

@serwal4 Hejka. Jestem po trasie Warszawa-Toruń-Połczyn Zdrój-Włocławek-Warszawa i mogę coś napisać. Autostrada 140km/h i troszkę plus bo ja nerwowy jestem i chamstwa na trasie nie lubię Warszawa-Toruń zjeżdżając z autostrady spalanie 7.6 w porównaniu do poprzedników 8.4. 120km/h na ekspresówce tu już grzecznie bo pomiarowo 5.7 spalania. Ta rozkopana S10 60-80km/h 5.3 kosmos w moim 1.5T 160 kucy bez żadnych elektrycznych wspomagaczy. Chyba trafiłem po 30 latach jazdy na świętego graala połączonego z jednorożcem. Opona jest cicha, stabilna, przyczepna, kupowana była na mokrą nawierzchnię, jest idealna na ponad 40 stopni na asfalcie. Jeździłem na Goodyear Vector 4Seasons Gen-3,  Dunlop All Season, Nokian Seasonproof 2 i Michelin CrossClimate 2 i Pirelli biją je na głowę, jedynie Michelinki na suchym porównywalne ale nie jeździłem nimi na mokrym więc tu nie mam porównania. Jak dla mnie w tej chwili na podium Pirelli/Michelin/Goodyear reszta opon może nie istnieć.

  • Like 1
Opublikowano
16 minut temu, Grolshek napisał(a):

@serwal4 zjeżdżając z autostrady spalanie 7.6 w porównaniu do poprzedników 8.4. 

Pytanie na ile wiarygodny pomiar, ja jeżdżę trasę Gdańsk - Lublin po kilka razy w roku, i czasem mam spalanie 7,5, innym razem 6,0 litrów, na tych samych oponach i przy podobnym stylu jazdy ;) Dużo zależy jednak od warunków, szczególnie mocy wiatru.

  • Upvote 1
Opublikowano
1 minutę temu, Dirian napisał(a):

Pytanie na ile wiarygodny pomiar, ja jeżdżę trasę Gdańsk - Lublin po kilka razy w roku, i czasem mam spalanie 7,5, innym razem 6,0 litrów, na tych samych oponach i przy podobnym stylu jazdy ;) Dużo zależy jednak od warunków, szczególnie mocy wiatru.

Spalanie akurat mnie najmniej z tego wszystkiego interesowało, jestem z opcji: wzruszam ramionami i leję do pełna, nuda w trasie to takimi pierdołami można się jarać, napisałem przy okazji. Bardziej mnie interesuje jak opona się zachowuje podczas dynamicznej jazdy i akurat ta jest po prostu idealna pod mój styl jazdy, trzyma na boki, nie kręci przy ostrzejszym ruszeniu. Bajka.

Opublikowano

Od kilku lat jeżdżę na wielosezonowych Kleber, a to dlatego że bardzo mało jeżdżę. Opony wielosezonowe są bardziej zbliżone do zimówek. Zimą nie mam problemu z jazdą i przyczepnością. Latem w upałach zdarza mi się, że ruszam z piskiem opon, mimo że nie ruszam specjalnie dynamicznie.

Opublikowano (edytowane)
15 minut temu, wamak napisał(a):

Latem w upałach zdarza mi się, że ruszam z piskiem opon, mimo że nie ruszam specjalnie dynamicznie.

Jaką masz szerokość opony? Ja na Vredestein Quatrac 3 o szerokości 185mm byle Corsą D byłem w stanie wzgl. łatwo na suchym stracić przyczepność (przy ruszaniu), natomiast obecną hybrydą, która ma przyśpieszenie zmierzone poniżej 8,9s do 100 (Corsa D, 1229ccm, Easytronic przyśpieszała chyba w ~15 sekund) jeszcze na Goodyear 4seasons 215mm szerokości, owej przyczepności przy ruszaniu nie straciłem (z drugiej strony taka hybryda inaczej to auto się rozpędza ... jakby płynniej).

Edytowane przez Kyle
Opublikowano (edytowane)
29 minut temu, Kyle napisał(a):

Jaką masz szerokość opony?

205/55/16. Ford Mondeo 2005 rok 2.0 TDCI manual, ten słynny awaryjny TDCI. Zresztą już niedługo czas na zmianę auta, po ma parę mankamentów, których już się nie opłaca naprawiać.

Edytowane przez wamak
Opublikowano

Ja nie zauważyłem nigdy pisku przy ruszaniu na wielosezonach (Michelin CC2, teraz CC3), a jeździłem w największe upały. Ale mam automat i ruszam bardzo płynnie co by sprzęgła nie dostawały po dupsku (remont 7DCT do tanich nie należy %-)).

  • Upvote 1
Opublikowano
6 minut temu, galakty napisał(a):

Wielosezon przy upałach będzie piszczeć, tym bardziej w aucie gdzie mamy manual i turbo. Zresztą to nie problem, gorzej jak zacznie padać, wtedy odstają od letnich. 

Dlatego kupiłem najlepszy wielosezon na deszcz. Tylko na razie póki co z deszczem jest problem żeby sprawdzić...

Opublikowano
36 minut temu, galakty napisał(a):

Wielosezon przy upałach będzie piszczeć,

Mi nie piszczał. Za to słyszę jak niektórym opony piszczą na zakręcie (nie wiem jakie) i zwykle jak słyszę idąc chodnikiem, że komuś coś piszczy, to zwykle widzę jadącego kogoś z nadmierną prędkością na zakręcie.

32 minuty temu, Dirian napisał(a):

mam automat i ruszam bardzo płynnie co by sprzęgła nie dostawały po dupsku (remont 7DCT do tanich nie należy %-)).

Sam nie wiem czy przy DSG (DCT), czy tam innym EasyTronic, te sprzęgła nie dostają bardziej po tyłku, przy bardzo płynnym ruszaniu właśnie. Najlepsze do jazdy tramwajowej to e-CVT i inne 1DHT.

Opublikowano
1 godzinę temu, Dirian napisał(a):

Ja nie zauważyłem nigdy pisku przy ruszaniu na wielosezonach (Michelin CC2, teraz CC3), a jeździłem w największe upały. Ale mam automat i ruszam bardzo płynnie co by sprzęgła nie dostawały po dupsku (remont 7DCT do tanich nie należy %-)).

Im płynniej rusza i zmienia biegi dwusprzęgłówka, tym szybciej sprzęgła będą do wymiany. 

  • Upvote 1
Opublikowano
22 godziny temu, Grolshek napisał(a):

@serwal4 Hejka. Jestem po trasie Warszawa-Toruń-Połczyn Zdrój-Włocławek-Warszawa i mogę coś napisać. Autostrada 140km/h i troszkę plus bo ja nerwowy jestem i chamstwa na trasie nie lubię Warszawa-Toruń zjeżdżając z autostrady spalanie 7.6 w porównaniu do poprzedników 8.4. 120km/h na ekspresówce tu już grzecznie bo pomiarowo 5.7 spalania. Ta rozkopana S10 60-80km/h 5.3 kosmos w moim 1.5T 160 kucy bez żadnych elektrycznych wspomagaczy. Chyba trafiłem po 30 latach jazdy na świętego graala połączonego z jednorożcem. Opona jest cicha, stabilna, przyczepna, kupowana była na mokrą nawierzchnię, jest idealna na ponad 40 stopni na asfalcie. Jeździłem na Goodyear Vector 4Seasons Gen-3,  Dunlop All Season, Nokian Seasonproof 2 i Michelin CrossClimate 2 i Pirelli biją je na głowę, jedynie Michelinki na suchym porównywalne ale nie jeździłem nimi na mokrym więc tu nie mam porównania. Jak dla mnie w tej chwili na podium Pirelli/Michelin/Goodyear reszta opon może nie istnieć.

Dlaczego "skazałeś" się na "lata" testów i poszukiwania "świętego graala" żeby znaleźć tą wymarzoną wielosezonówkę w czasach gdzie letnie/zimowe 16'tki kosztują poniżej 1000zł i nie dość, że zużyją się wolniej to dodatkowo ich właściwości trakcyjne/komfortu są lepsze? 

  • Upvote 1
Opublikowano

Ostatnio mnie spotkała niemiła przygoda na drodze i straciłem dwie opony z przodu (coś przebiło oponę i klops). Były trzyletnie GY 4Seasons z 7mm bieżnika (:placz:), miały posłużyć jeszcze kilka lat i być sprzedane z autem, ale lipa. 

Teraz mam dwie letnie za grosze i myślę, co zrobić dalej. :hmm:

Opublikowano
W dniu 9.08.2026 o 12:16, Dirian napisał(a):

Pytanie na ile wiarygodny pomiar

W ten weekend śmignąłem do Wrocka, pomiar A2/A1 i zjazd na S8 potwierdzony 7,6 litra. Natomiast mogę powiedzieć że na "niemieckiej autostradzie" przy 190km/h trakcja skała. jednorożec się sprawdził.

  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


×
×
  • Dodaj nową pozycję...