Skocz do zawartości

Wybieramy opony (letnie, zimowe czy też wielosezon)


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
5 godzin temu, HappyLittleGamer napisał(a):

Może taka świeża oponka co 2 lata lepsza niż jedna na 5 lat. W zasadzie to się czuję jakbym nie miał wyboru i skazany na Bridgestone.

No właśnie, testy są robione na nowych, a nie po 5 latach. 

 

Czy taki Zeetex 2 x 2 lata będzie lepszy od Bridgestone 1 x 4 lata?

Opublikowano
17 minut temu, galakty napisał(a):

No właśnie, testy są robione na nowych, a nie po 5 latach. 

 

Czy taki Zeetex 2 x 2 lata będzie lepszy od Bridgestone 1 x 4 lata?

Stawiam że Bridgestone będzie lepszy ogólnie i bezpieczniejszy. Ale w 3ciej i 4tej zimie jedyna przewaga Szitexu może być na śniegu.

 

Żal mi dupe ściska że nie mogę znowu Michelin kupić bo mój rozmiar kosztuje 1400zl/ sztukę. A zrobiły na mnie wrażenie bo założyłem i zapomniałem na 5 lat, bez usterki, i nadal czuję pełną kontrolę nad autem w każdych warunkach. Ale tak z rozsądku muszę zmienić przed wyjazdem na narty, tylko z powodu gorszego hamowania na śniegu.

 

Podobno CC1 SUV były wzmacniane (oplot/wzmocnione boki), i cykam się bo nie wiem czy Bridgestone robi równie wytrzymałe te oponki. 

Opublikowano (edytowane)
W dniu 14.09.2026 o 10:01, kapcer napisał(a):

Frigo HP2 nie występuje w rozmiarze 195/65R15, w tym rozmiarze tylko zwykłe Frigo 2, które jest raczej słabą oponą. 

 

Obecnie najtaniej chyba Kumho Wintercraft WP52+ (188 zł za sztukę na sklepopon.pl).

na Allegro jest frigo hp2.

 

Znalazlem te kumho nawet 170/szt, zamawiam.

Edytowane przez kubon
Opublikowano
29 minut temu, TheMr. napisał(a):

Wersje pod SUVy w większości są wzmocnione. Szukaj napisu XL albo C przy oponie. 

"C" to opony do aut dostawczych, są znacznie twardsze, cięższe i przewidziane do większego ciśnienia. Żaden samochód osobowy nie ma opon typu C.

  • Upvote 1
Opublikowano
35 minut temu, TheMr. napisał(a):

Wersje pod SUVy w większości są wzmocnione. Szukaj napisu XL albo C przy oponie. 

Wersje pod SUV mają napis "SUV" ... niezależnie od "XL". (np. tak jest w przypadku Goodyear 4Seasons Gen3 - jest wersja z samym XL, ale jest też wersja XL i SUV)

  • Upvote 1
Opublikowano
19 minut temu, Katystopej napisał(a):

"C" to opony do aut dostawczych, są znacznie twardsze, cięższe i przewidziane do większego ciśnienia. Żaden samochód osobowy nie ma opon typu C.

Fajnie. Coś jeszcze? 

Opublikowano

W sumie, to oni przesadzają z tymi oznaczeniami opon. Przykładowo "XL", oznacza "Extra Load", czyli możliwość większego obciążenia (czyli jak rozumiem np. jak mamy większy ciężar auta, to opona o większej "nośności" wskazana). Tylko po co ta szopka, skoro za maksymalną obciążalność odpowiada indeks nośności?

Opublikowano (edytowane)

To nie jest szopka. W europejskich tabelach opona standardowo osiąga nośność przypisaną do indeksu przy 2,5 bara, a wzmocniona XL przy 2,9 bara. Dlatego samo 105 = 925 kg nie wystarcza bo XL dopowiada, przy jakim ciśnieniu uzyskujesz te 925 kg, bo przy niższym ciśnieniu dopuszczalne obciążenie jest mniejsze.

https://www.tirerack.com/upgrade-garage/what-is-maximum-load-for-a-tire

 

Żeby nie było jedna sytuacji, że opona XL osiąga niższą nośność przy standardowym ciśnieniu to XL (w tym samym wymiarze) ma zazwyczaj nośność o 4 pkt wyższą (np. 101 dla SL i 105 dla XL).

Edytowane przez bleidd
  • Like 1
  • Thanks 1
Opublikowano (edytowane)

Tak, osiągnie niższą nośność niż wskazuje to cyferka nośności

Przykładowo 105 dla SL to 925 kg przy 2.5 bar, a dla XL też 925 ale przy 2.9 bar

Jaka nośność będzie dla 2.5 bar w przypadku XL i indeksu 105 definiuje wzór ETRTO: L = Lmax x (P / Pref)^0.8, czyli L = 925 x (2.5 / 2.9)^0.8 = 821 kg

 

Dlatego standardowo opona w tym wymiarze SL będzie miała indeks 101 (825 kg) a taka sama z XL 105 (925 kg), co za tym idzie obie opony przy 2.5bar mają identyczną nośność (825 kg) a XL może mieć większą przy ciśnieniu 2.9 (925 kg)

Edytowane przez bleidd
  • Like 1
  • Thanks 1
Opublikowano (edytowane)

Kleber Quadraxer SUV i słucham państwa. Miał ktoś? Gemini twierdzi, że najlepszy zrównoważony wybór (lato/zima/desz) w rozsądnej cenie z trójki Nokian Seasonproof 2 i Pirelli Powergy All Season. 

 

Hybrydowy crossover, więc szaleństw na trasie nie będzie i w górach też nie mieszkam.

Edytowane przez Lypton
Opublikowano
4 godziny temu, Lypton napisał(a):

Kleber Quadraxer SUV i słucham państwa. Miał ktoś? Gemini twierdzi, że najlepszy zrównoważony wybór (lato/zima/desz) w rozsądnej cenie z trójki Nokian Seasonproof 2 i Pirelli Powergy All Season. 

Zakładam że to najnowszy Quadraxer 3. Właśnie jakbym miał brać coś ze średniej półki to tylko ten Kleber. W testach wypadał bardzo bardzo dobrze i pewnie to jest prawie to samo co CC2 i ulepione prawie z tej samej mieszanki. Ale chyba na nasze warunki, i do jazdy głównie w mieście nie potrzeba aż takiego nacisku na jazdę po śniegu. Ten Kleber ma balans na śnieg -> test, i świetny komfort akustyczny. Ja już je miałem brać od dawna, ale akurat jest promka na Bridgestony :D

  • Like 2
Opublikowano

Mam te opony ale zwykłe (nie XL i nie SUV) są bardzo dobre, ALE poprzednie dwójki po 4 latach kleiły na mokrym/śniegu tragicznie, miałem problemy z ruszaniem spod świateł zimą gdzie inni od kopa startowali. Czy trójki takie same będą, nie wiem, ale jako nowe są bardzo dobre i w miarę ciche. 

  • Upvote 1
Opublikowano

Moje Miśki po 65 000km. Przyglądnąłem się innym ludziom na czym jeżdzą i stwierdziłem że moje wyglądają na nowe opony xD

 

Tylne ok 4.75mm bieżnika

9UVSfwj.jpeg

 

Przednie ~ 3mm bieżnika:

raArimS.jpeg

 

Teraz się we mnie taka cebula odzywa, że chcę "nowe" opony wyrzucać do kosza. Ludzie serio mają w tragicznym stanie, 20% ludzi na zimówkach cały rok jedzie :D 70% na oponach budżetowych marek.

Opublikowano

No te przednie to na granicy ale tylne jeszcze pojeżdżą - o ile nie mają niewiadomo ile lat. Zawsze możesz sobie tylne przerzucić na przód a na tył poszukać nawet używek w podobnym stanie (i wieku) i jeszcze dojeździsz je przez rok czy dwa.

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
36 minut temu, galakty napisał(a):

 pytanie czy dobrze skleją jak przyjdą niekorzystne warunki.

Tak na oko 4 lata w topowych markach to górna granica. Później przy niskich temperaturach widać duży regres w mgnieniu oka. Oszczędzać przy aucie można na wszystkim, ale proszę - nie na zimowych oponach.

Edytowane przez Fatality
  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)

To ja nie wiem - ja się zdziwiłem, że moje mają 6 lat i nadal kleją jak powalone w każdych warunkach i temperaturach. Mowa o letnich, nie wiem skąd zimowe (chyba, że po bieżniku) wzięliście. U mnie 5 lat maks zimowe.

Edytowane przez lesiu155
Opublikowano

Myślałem nad tym aby kupić zimowe na grudzień-marzec, a resztę roku jeździć na wielosezonowych, ale chyba kompletnie się to nie opłaca bo letnie i zimowe też kosztują 400-500zl za sztukę identycznie jak wielosezon więc traktuję teraz zimowe opony jak towar luksusowy premium bo dopłaty do żonglowania oponami i hotel dla opon są drogie ;)

 

Już lepiej wyjdzie wielosezon kupić raz na 2-3 lata cały komplet. 

  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


×
×
  • Dodaj nową pozycję...