Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Spróbuje licytować się na najlepszy "badass " moment, ale to raczej tematycznie pod rocznicę HL2 ;) 
Pierwszy utwór był idealnie zgrany z początkiem strzelaniny w ~0:29, gdy wpadasz w zasadzkę całej masy żołnierzy, gdzie chyba słyszało się przygotowania.
Drugi utwór dotyczy momentu, gdy armia musi porzucić swój najważniejszy cel - Freemana, ponieważ coś gorszego pojawiło się na powierzchni.
Edit. Moja pamięć pewnie to podkolorowała, ponieważ grałem w to zanim poziom XEN był dodany, a remake był darmowy :E 

 

OH, jak mogłem nie wstawić TEGO:

 

Mój ulubiony remix, z endingu HL:ALYX.


I klasyk, który pierwszy rzuci się w uszy ;) 

 

Edytowane przez musichunter1x
  • Like 2
Opublikowano (edytowane)

Jestem odrobine zdziwiony, ze w watku o OST z gier zabraklo muzyki z oryginalnej sagi Baldur's Gate. Nic tak nie zagrzewa do boju jak OST z BG!

 

 

 

 

A takze z Morrowinda:

 

 

Edytowane przez daerragh
  • Like 2
  • 3 tygodnie później...
  • 2 miesiące temu...
  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano
W dniu 14.11.2024 o 16:55, musichunter1x napisał(a):

Spróbuje licytować się na najlepszy "badass " moment, ale to raczej tematycznie pod rocznicę HL2 ;) 
Pierwszy utwór był idealnie zgrany z początkiem strzelaniny w ~0:29, gdy wpadasz w zasadzkę całej masy żołnierzy, gdzie chyba słyszało się przygotowania.
Drugi utwór dotyczy momentu, gdy armia musi porzucić swój najważniejszy cel - Freemana, ponieważ coś gorszego pojawiło się na powierzchni.
Edit. Moja pamięć pewnie to podkolorowała, ponieważ grałem w to zanim poziom XEN był dodany, a remake był darmowy :E 

 

OH, jak mogłem nie wstawić TEGO:

 

Mój ulubiony remix, z endingu HL:ALYX.


I klasyk, który pierwszy rzuci się w uszy ;) 

 

 

Godzinę temu, musichunter1x napisał(a):

Nic takiego, ale bardzo dobrze pasuje z tym krótkim ~10 minutowym wyzwaniem na czas. 
Rytm jest zgrany z krokami postaci i gra to mniej więcej w pętli. Późniejsze wyzwanie Tofu mnie rozbroiło :E 

Jazda wagonikiem też była emocjonująca

 

Tak jak spierniczanie przed policją

 

  • 5 tygodni później...
Opublikowano (edytowane)

Najlepsza może nie, ale właśnie mignęła mi  w recce remastera i co tu dużo mówić, epicka jest na pewno :)

 

 

 

 

Wspaniała ciesząca oko grafika imponująca wręcz po zmienia ustawień w .ini i ta muzyka tworzyły magię świata gry, w którym naprawdę miło spędziłem wiele godzin.

Remaster przywróci muzykę... ale niestety grafikę popsuli kompletnie.

 

A tak się świetnie łaziło po tym świecie 19 lat temu przy tym:

 

A co do tematu. Tego jest mnóstwo, ale na pewno TOPka to 

MDK

Battlefield 1942 i 2 (PC)

któryś z Ratchetów na PS2 ma też fajny soundtrack, ale zapomniałem teraz który

Oczywiście Command and Conquer, StarCraft

No i amigowe Lotusy i Jaguary XJ220

Lost Vikings..

 

dobra, starczy bo godzinę będę tego posta pisał :D

 

Edytowane przez VRman
  • Like 1
  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

zalatuje trochę klimatem lat 80tych, a skoro tak to wrzucę moim zdaniem rewelacyjny soundrack w dwóch levelach VRowej gierki:

 

 

 

Coś pięknego i aż sobie czasem łazę po ukończonej planszy tylko po to, żeby sobie posłuchać (i postrzelać w lampy :D)

  • 4 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...