Skocz do zawartości

Auta elektryczne-hybrydowe (BEV,PHEV,HEV) vs spalinowe (ICE)


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
15 minut temu, Cappucino napisał(a):

Nowy CLA autostrada zimą 28KW.:E

Dzisiaj sprawdziłem po nocnym postoju auta przy -17C również bez podgrzewania z sieci i na dystansie 13km wyszło 35kWh/100km  :hahaha:

Z podgrzaniem z sieci na tym dystansie wychodzi mi ~17Wh przy -10C a latem nie całe 13kWh. 
 

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
35 minut temu, galakty napisał(a):

A jak będzie stać w 10-12 stopniach? Tyle mam w hali obecnie. 

To na podgrzewanie baterii nic nie zużyje bo temperatury plusowe a na samo podgrzanie wnętrza pójdzie symboliczna ilość energii bo z 10C do 21C nagrzanie zajmie z ~1.5minuty. Reszta to już jazda czyli zapewne na takiej trasie jaką ja jeżdżę wyjdzie ~17kWh

 


Odbiegając od tematu aut ale zostając przy pompie ciepła. Zrobiłem sobie test ilości zużycia energii w cyklu 24h na utrzymanie CWU 45C podgrzewając wodę zwykłą grzałką 1.5kW i pompą ciepła 9kW przy -10C

 

Na 24h i zużycie ~220l ciepłej wody 

Grzałka - pobrała 8.7kW

Pompa - pobrała 5.2kW

 

Im będzie cieplej na zewnątrz tym różnica się jeszcze powiększy :) 

Myślałem, ze różnica będzie mniejsza.

 

Edytowane przez DjXbeat
Opublikowano (edytowane)
12 godzin temu, DjXbeat napisał(a):

Przez pierwsze 3km miałem zużycie na poziomie 90kWh/100km :E 

Po 13 km spadło do 18kWh. 

i dokladnie tak to zadzialalo w tym przypadku - autor jechal kilkadzisiat km , a potem robil postoje >1h. to co nagrzal, wypromieniowalo i musial ponownie grzac praktycznie od poczatku. 

tylko, ze to kompletnie nie ma przelozenia na sytuacje dot. dlugiej jazdy, gdzie nagrzewasz sie tylko raz, a potem tylko uzupelniasz straty. 

 

jezeli nie ma sie mozliwosci podlaczenia auta na noc/postoj do zewnetrznego zrodla energii, zawsze lepszym wyborem jest wlaczenie na 10-15min przed odjazdem "wstepengo podgrzewania", niz wsiadanie do zimnego auta i natychmmiastowa jazda . to daje zdecydwoanie lepszy efekt i mniejsze zuzycie energii. EV to nie auto spalinowe i posiadacze, szczegolnie ci nowi, zdaja sie o tym zapomniac. 

Edytowane przez SuLac0
Opublikowano

ja wiem, ze Ty wiesz :) ogolnie napisalem w kwestii "wstepnego podgrzewania", bo jest to funkcjonalnosc online/offline o ktorej posiadacze EV najzwyczajniej zapominaja. BEV jak i pluginow. a potem powstaja takie "dramy" i dzialaja jak woda na mlyn dezinformacji i hejtu antyEV. 

  • Upvote 1
Opublikowano
10 minut temu, Katystopej napisał(a):

Niefajnie to wygląda 

Y Performance  2025

Waga ~2100kg ~600km 3.5s do 100km/h

21 calowe kola  - tył 275/35/21 i przód 255/35/21 

Już same koła zncząco obniżają zasięg szczególnie na błocie gdy opory toczenia są znacznie większe. 

Performance mają na starcie ~15%  mniejsze zasięgi od zwykłych wersji Long Range.

Opublikowano

imo grzyb to EVszkodnik. wiecej zamiesznia niz pozytku z jego "roboty" 

 

a wystarczy , aby producent EV byl zmuszony prezentowac kalk zasiegu dla kazdego swojego modelu, a w spec podawc WLTP np 300-600km :hmm:

 

przyklad citroena

Screenshot2026-01-13103539.png.506074c90d9a3918bac695a4fe834c1a.png

 

technologia jest jaka jest, ale niesety to wina producenta,  ze mniej lub bardziej swiadomie nie informuje klienta o jej ograniczenianch, a podaje tylko te dane, ktore najlepiej wypadaja na tle konkurencji vide zasieg, czas ladowania w roznym zakresie procentowym itp i nie dotyczy to tylko EV, ale tez np. hybryd spalajacyh 1l/100km

 

 

  • Thanks 1
  • Upvote 3
Opublikowano

No niestety  ,fizyki nie oszukasz . Obecne baterie na mrozie muszą dostać w dupe , do tego w większosci przypadków małe pojemności =  nijakie zasiegi .

To wszystko nie zmienia faktu że jak ktoś posiada dom z grzanym garażem to elektryk jako drugie auto  rzecz obowiązkowa , a jak już  ktoś posiada  instalacje PV  tak powyżej  7-8 kWp to  miód malina .

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
26 minut temu, Katystopej napisał(a):

Jak to jest, można stać Teslą w korku i grzać się przez 3 doby oglądając netflixa czy nie można?

można*

 

 

*ale nie licz że dojedziesz do domu 

:E

Edytowane przez huudyy
  • Haha 1
Opublikowano
W dniu 13.01.2026 o 11:12, SuLac0 napisał(a):

imo grzyb to EVszkodnik. wiecej zamiesznia niz pozytku z jego "roboty" 

 

a wystarczy , aby producent EV byl zmuszony prezentowac kalk zasiegu dla kazdego swojego modelu, a w spec podawc WLTP np 300-600km :hmm:

 

przyklad citroena

Screenshot2026-01-13103539.png.506074c90d9a3918bac695a4fe834c1a.png

 

technologia jest jaka jest, ale niesety to wina producenta,  ze mniej lub bardziej swiadomie nie informuje klienta o jej ograniczenianch, a podaje tylko te dane, ktore najlepiej wypadaja na tle konkurencji vide zasieg, czas ladowania w roznym zakresie procentowym itp i nie dotyczy to tylko EV, ale tez np. hybryd spalajacyh 1l/100km

 

 

Zasięg, który jest prezentowany to wypadkowa pomiarów WLTP. Dziwnym trafem ludzie nie mają większych problemów z przyjmowaniem spalania WLTP, a z zasięgiem aut elektrycznych już mają. W każdym razie realistycznie fajnie byłoby, gdyby obligatoryjnym było pokazywanie nie jednej wartości (uśrednionej) zużyci paliwa, tylko cztery składowe, i podobnie jak w przypadku zasięgu elektryków była informacja typu cztery scenariusze WLTP zużycia i cztery scenariusze WLTP zasięgu.

To jakie to ma przełożenie na zimowe warunki, to odrębny temat i takiego kalkulatora (wiarygodnego) nie da się zrobić.

Opublikowano
3 minuty temu, Tomasz Niechaj napisał(a):

Dziwnym trafem ludzie nie mają większych problemów z przyjmowaniem spalania WLTP, a z zasięgiem aut elektrycznych już mają.

Bo w spalinowym im nie robi czy spali 7 litrów czy 9 litrów skoro tankowanie trwa 5 minut i stacji jak grzybów po deszczu.

Jak Ci w elektryku spadnie zasięg o 23% to już się robi inna historia. 

Opublikowano
6 minut temu, galakty napisał(a):

Bo w spalinowym im nie robi czy spali 7 litrów czy 9 litrów skoro tankowanie trwa 5 minut i stacji jak grzybów po deszczu.

Jak Ci w elektryku spadnie zasięg o 23% to już się robi inna historia. 

Może tak, może nie, nie wiem co siedzi w głowie takich użytkowników. W końcu 23% różnicy w kosztach to jednak zasadnicza kwestia, ale może nie dla wszystkich.

Tak czy owak, największym problemem jaki obserwuję (co ludzie zgłaszają) to obawa przed tym, że własnie zasięg spadł z jakiegoś powodu o 30 km. Większość osób nie rozumie dlaczego tak się dzieje.

Opublikowano
1 minutę temu, Tomasz Niechaj napisał(a):

W końcu 23% różnicy w kosztach to jednak zasadnicza kwestia, ale może nie dla wszystkich.

Czy zapłacę 200 zł czy 154 zł na paliwo to mi zwisa. Za to zasięg mniejszy o 23% to już nie jest byle co. A zimą to nawet -50%. 

Opublikowano
1 minutę temu, galakty napisał(a):

Czy zapłacę 200 zł czy 154 zł na paliwo to mi zwisa. Za to zasięg mniejszy o 23% to już nie jest byle co. A zimą to nawet -50%. 

OK, ale to Twoja opinia :) Te 50% to akurat mit w zdecydowanej większości przypadków - musi być ultraktycznie niekorzystny scenariusz użytkowania, by mieć -50% i też pytanie o -50% względem czego?

Opublikowano

Zasadniczo chyba chodzi o to, że przy spalinowym każdy wie, że WLTP można sobie włożyć między bajki jednak na tej podstawie mniej-więcej jesteś w stanie oszacować, że na zbiorniu przejedziesz nie 500, a 400 dla przykładu i to niezależnie od warunków (wykluczam jakieś skrajności). A przy elektryku to już loteria.

Opublikowano

Mniej więcej? Zasięg u mnie pokazany to jest kwestia mojej jazdy, z 970 km zasięgu potrafię zrobić 450-500, a to kwestia 40-50 km/h różnicy :E 

 

Godzinę temu, galakty napisał(a):

Bo w spalinowym im nie robi czy spali 7 litrów czy 9 litrów skoro tankowanie trwa 5 minut i stacji jak grzybów po deszczu.

5 minut to czasami zajmuje samo nalanie benzyny bo pompy mało wydajne się trafią. Nie udało mi się nigdy zatankować poniżej 15. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Odchudzanie odchudzaniem, ale coraz więcej elementów interfejsu jest pisanych w WebView. Dlatego np. menu start czy pasek zadań zawsze będą takie ociężałe     Ja nigdy nie miałem jakichś problemów z Windowsami, ale od jakiegoś czasu na 11 dzieją się u mnie dziwne rzeczy, których na CachyOS zainstalowanym obok po prostu nie widzę. Coraz częściej myślę o o formacie i przejściu na Cachy na stałe, bez zabawy w dual boot.   Jedyne co mnie jeszcze wstrzymuje to że Inverse Tone Mapping z Gamescope nadal nie działa do końca poprawnie na Nvidii, więc nie mam odpowiednika AutoHDR/RTX HDR w grach, a bardzo mi na tym zależy. Ale Nvidia ostatnio zabrała się za sterowniki, a ostatnio wyszła beta sterów 595 w której znów są poprawki pod HDR i zmiana mająca rozwiązać problem z wydajnością w DX12. Natomiast tone mapping z kwin działa spoko, gry odpalane w SDR nadal wyglądają świetnie w trybie HDR na pulpicie, nawet jeśli nie mogę wymusić w nich HDR.   W dodatku znalazłem takie kwiatki gdzie np. w remake Residenta 2 natywne HDR na Windowsie wygląda okropnie (co oczywiście jest winą jego implementacji przez Capcom), ale na Cachy wygląda o wiele lepiej, bez wyblakłych kolorów.
    • Tego się najbardziej obawiam. Niby twórcy próbują na różne sposoby przekonać że to nie jest taki openworld jak inne, ale jednak jego skala wywołuje u mnie niepewność co do zawartości. Na czystą logikę, nawet największe studia z gamedevu nie są w stanie sensownie wypełnić tak ogromnych światów bez generycznej zawartości.   Do Crimson Desert podejdę ostrożnie. Będę śledził jej losy ale na premierę nie zagram. Po obejrzeniu gameplayu nie znalazłem nic co by mnie zachęciło.
    • Oba odcinki nijakie. W pierwszym trochę małpy pokazali, ale na nikim to wrażenia raczej nie zrobiło. Nie wiem czy tylko mnie denerwuje postać Cate i jak jest ta rola odgrywana przez Annę. Kij w dupie i ptasi móźdżek. W pierwszym sezonie chyba Kentaro był taki, ale nie mam zamiaru sobie tego odświeżać.
    • Premiera Requiem była tym co popchnęło mnie żeby w końcu zacząć tę serię, co odkładałem już od kilku lat.   Zacząłem od remake 2 i zdążyłem ją już przejść ścieżką Leona. Teraz zaczynam z Claire. Powiedzcie mi proszę czy kolejne części, w tym Requiem, trzymają się w miarę tej samej formuły rozgrywki? Wiem jedynie że starsze części typu 5 i 6 różniły się bardziej, ale na razie w planach mam tylko remake i nowe odsłony bo za dużo tego.  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...