Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
20 minut temu, Qrdello napisał(a):

Ja mam tak z ludźmi, w dodatku na odległość po ksywach i awatarach u mnie też to działa xD 

Tak mi się skojarzyło :D 

 

Edytowane przez Pavel87
  • Haha 2
Opublikowano
4 minuty temu, caleb59 napisał(a):

Spotkajmy się po środku. Po prostu gra nie jest zła ale jest przeciętna, na pewno nie można na to patrzeć jak na tytuł AAA. Jeśli ktoś obniży sobie oczekiwania i podejdzie do gry na luzie to pewnie da się pograć, jak we wszystko.

Ale cena tez nie jest AAA? 2 stówki za 12-15h to wcale nie są duże pieniądze. 

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)

Ja nie trawię wywrotek na drobiazgach, których można by uniknąć z palcem w d00pie, przy minimum 1% chęci & uwagi deava.
Nawet na tej recce. Bond przygarbiony, skrada się (= zależy mu na ciszy i byciu niezauważonym), by po 3 krokach ZAJB...ć na pełnej z kopa w drewanianą ścianę, która leci z hukiem!
SERIO?!? Tak nie zachowałby się nawet debil z minimum instynktu zachowawczego, a nie najlepszy agent świata. Takie detale mnie wywalają z butów. 

Edytowane przez JeRRyF3D
  • Haha 2
Opublikowano

 

2 minuty temu, caleb59 napisał(a):

O tym, że to chamski reskin Hitmana to z litości nie wspominałem. :E 

Oni by śmiało mogli DLC do Hitmana pt. 007 zrobić za 100 zł, a nie jako osobną grę, ale wiemy że jeleni już się w lesie nie szuka :)

  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)

@caleb59No sorry, ale idąc do kina bulisz za siebie samego 30-40 ziko, nie licząc poopcornu, za często 1,5h miernej rozrywki i 20 minut reklam łoreło lub innego kinderbłueno  - i wtedy jest cacuś glancuś ? :D 

Edytowane przez Qrdello
Opublikowano

Ale przepraszam bardzo - co ma kino za 35zł do gry za 200zł. :E Nie rozumiem toku myślenia bo moim zdaniem każdy ma jakieś tam wymagania mniejsze czy większe od rozrywki jakiej poświęca swój czas. Z każdym medium jest podobnie - jeśli trailer filmu do Ciebie nie przemawia to nie idziesz do kina na ten film - proste.

Opublikowano

Nie idź w tego typu porównania, bo tu idzie o płacenie ZA JAKOŚĆ, a nie płacenie jako takie.
Inaczej, zaraz wjedzie ktoś, kto powie, że idzie na godzinę na boczek "z panną" za 500 zł i też mu się pyli. ;) 
Nie idzie o kwoty. 

Opublikowano
5 minut temu, JeRRyF3D napisał(a):

by po 3 krokach ZAJB...ć na pełnej z kopa w drewanianą ścianę, która leci z hukiem

No ale to gracz,  nie Bond...

2 minuty temu, caleb59 napisał(a):

jeśli trailer filmu do Ciebie nie przemawia to nie idziesz do kina na ten film

Z reguły nie oglądam trailerów. 

Opublikowano (edytowane)
30 minut temu, JeRRyF3D napisał(a):

Ja nie trawię wywrotek na drobiazgach, których można by uniknąć z palcem w d00pie, przy minimum 1% chęci & uwagi deava.
Nawet na tej recce. Bond przygarbiony, skrada się (= zależy mu na ciszy i byciu niezauważonym), by po 3 krokach ZAJB...ć na pełnej z kopa w drewanianą ścianę, która leci z hukiem!
SERIO?!? Tak nie zachowałby się nawet debil z minimum instynktu zachowawczego, a nie najlepszy agent świata. Takie detale mnie wywalają z butów. 

Przecież on tej ściany z automatu nie rozwala, na interakcji jest napisane "kick". A drugą opcją jest - uwaga - "distract".

Edytowane przez Lypton
Opublikowano
12 minut temu, caleb59 napisał(a):

Ale przepraszam bardzo - co ma kino za 35zł do gry za 200zł. :E Nie rozumiem toku myślenia bo moim zdaniem każdy ma jakieś tam wymagania mniejsze czy większe od rozrywki jakiej poświęca swój czas. Z każdym medium jest podobnie - jeśli trailer filmu do Ciebie nie przemawia to nie idziesz do kina na ten film - proste.

Co? Rozrywka. A konkretniej jej forma. Jeden płaci za mierne kino 4x w miesiącu, drugi kupuje sobie gierkę za podobną kwotę i ogrywa w domu :) cieszymy się niezmiernie, że potrafisz ocenić książkę po okładce. Prosimy bardzo nie sprzedawać swoich opinii dalej bo są nierzetelne. 

 

W każdym temacie dotyczącym nowych wydań od dłuższego czasu.

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)

Ale z tą prostytucją to dobrze ktoś powiedział. 

5 minut temu, Qrdello napisał(a):

Jeden płaci za mierne kino 4x w miesiącu, drugi kupuje sobie gierkę za podobną kwotę i ogrywa w domu :) 

Trzeci pójdzie do Pani Q i zwali sobie przy niej konia w 2min za 500zł. :krejzol:

 

 

Panie @caleb59, które crapisko jest gorsze - Mafia OC czy 007 FL? :hihot:

8 minut temu, Qrdello napisał(a):

 

W każdym temacie dotyczącym nowych wydań od dłuższego czasu.

Po Crismonie chyba nie cisnął. :hmm:

Edytowane przez j4z
Opublikowano
4 minuty temu, j4z napisał(a):

Ale z tą prostytucją to dobrze ktoś powiedział. 

Trzeci pójdzie do Pani Q i zwali sobie przy niej konia w 2min za 500zł. :krejzol:

 

 

 

Śmiej się, kiedyś jak jedna urwa wyszła popłakana, to myślimy co kumpel odwalił... a ona ze śmiechu płakała, bo sobie znajomy pod prysznicem trzepał :E i 500 poszło bez stosunku :) 

Opublikowano
Godzinę temu, caleb59 napisał(a):

Mafia Old Country czy 007? Dla mnie obie na tej samej taczce jadą.

No nie. 007 o kilka długości lepsze. Tu wszystko jest lepiej  poprowadzone i nawet na końcu potrafią dać nowe mechaniki. Dla mnie to poziom Uncharted 4 z gorszym strzelaniem. Jest ogromny fun z grania w to:thumbup:

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
35 minut temu, dawidoxx napisał(a):

Tu pieprzy ze crap a samemu pyka w Syf from tarkov :E 

Tarkov to jest 100000000 mil świetlnych do przodu względem wielu dzisiejszych gier swoimi mechanikami - nawet mimo swoich ułomności technicznych, coś jak ostatnio było z Crimson Desert.

 

Tymczasem o 007 za miesiąc nikt już nie będzie pamiętał. :hihot: 

Edytowane przez caleb59
  • Haha 2
  • Upvote 1
Opublikowano
1 godzinę temu, caleb59 napisał(a):

Tarkov to jest 100000000 mil świetlnych do przodu względem wielu dzisiejszych gier swoimi mechanikami - nawet mimo swoich ułomności technicznych, coś jak ostatnio było z Crimson Desert.

 

Tymczasem o 007 za miesiąc nikt już nie będzie pamiętał. :hihot: 

Napisz po prostu że to pierwsza gra gdzie nie masz bugów i bluescreenow :E

  • Haha 2
Opublikowano
W dniu 27.05.2026 o 12:31, samsung70 napisał(a):

słabe rozumowanie, to, że ktoś rozmawia na dany temat nie znaczy, że używa. 

ja np dużo rozmwiam o seksie, ale nie używam, rozmawiam o alkoholu a nie piję. 

WIęc słaba ta twoja analogia. 

No tak, bo na torrenty wchodzi się wyłącznie po to, żeby hobbystycznie sprawdzić bezpieczeństwo gry. :E  To taka gimnastyka, jak stanie pod bankomatem z wytrychem i tłumaczenie policji, że interesujesz się ślusarstwem.  :E No nikt nie jest aż tak naiwny, żeby w to uwierzyć. 

 

  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...